Marketing i Biznes Marketing Eryk Wdowiak: Budowanie marki osobistej to nie jest sprint

Eryk Wdowiak: Budowanie marki osobistej to nie jest sprint

Eryk Wdowiak jest specjalistą z branży IT. Od ponad 12 lat wspiera automatyzację procesów biznesowych w przedsiębiorstwach różnych branż. Prowadzi serię autorskich podcastów #PerspektywyZarządzania. Zaprosiliśmy Eryka do naszego cyklu o budowaniu marki osobistej, w której znane osoby opowiadają, jak budować personal branding i jak to było w ich przypadku.

Eryk Wdowiak: Budowanie marki osobistej to nie jest sprint
Marka osobista pozwoliła mi poszerzyć horyzonty Konta firmowe są trudniejsze do wypozycjonowania i przebicia się Prowadzenie bloga to fajny początek budowania marki osobistej Tworzenie marki osobistej jest tworem nadrzędnym nad tym, gdzie to robimy

Ten materiał jest częścią cyklu poświęconego budowaniu marki osobistej. W poprzednim odcinku: Monika Mikowska: marki osobistej nie zbudujesz lansowaniem się w social mediach

Po co budować markę osobistą?

W moim przypadku budowa marki osobistej pozwoliła mi, wyjść poza krąg swojej branży informatycznej, czyli tak naprawdę poszerzyć horyzonty. Dodatkowo dzięki marce osobistej zdobyłem szerszą perspektywę, związaną z zarządzaniem przedsiębiorstwem. Markę osobistą buduje się po to, by nadążyć za zmieniającym się światem i zmieniającą się rzeczywistością, w której wszystkie działania marketingowe i handlowe przenoszą się bezpośrednio do sieci. Kanały komunikacji online coraz bardziej zyskują na znaczeniu, stąd też moja potrzeba zadbania o swoją markę osobistą tak, by przebić się ze swoją ofertą i propozycją w sieci. Dzięki budowaniu marki osobistej możemy być bardziej rozpoznawalni i może poznać nas ktoś spoza naszej organizacji. Nie dbając o personal branding, ograniczamy możliwość poznania konkretnych osób do tych z naszej firmy, z naszego bezpośredniego otoczenia. Jeżeli jesteś w czymś dobry, ale nie budujesz swojej marki osobistej, to jeśli coś się wydarzy w Twojej firmie, wychodząc z niej, będziesz osobą anonimową, mimo że możesz być świetnym specjalistą w jakimś zakresie, jednak nikt spoza Twojej organizacji o tym nie będzie wiedział.

Mogą Cię zainteresować

Jak można zarabiać na marce osobistej?

To zależy, czym się zajmujesz. Dla specjalisty, który zarabia na swojej wiedzy, obecność w social mediach tam, gdzie są jego odbiorcy, pozwala mu zwiększyć wolumen potencjalnych klientów. Wiele marek monetyzuje swoją wiedzę również w postaci płatnych kursów, e-booków, dedykowanych webinarów czy szkoleń online. A to nie byłoby możliwe bez dużej sieci kontaktów i dużej rozpoznawalności, którą daje Ci marka osobista. W moim przypadku przede wszystkim jest to możliwość zdobycia nowych kontaktów w obszarze B2B i pozyskiwanie klientów poprzez social media.

Każdy powinien mieć swoją markę osobistą?

To bardzo indywidualna sprawa i każdy ma inne podejście do marki osobistej i do postrzegania osób w social mediach. Natomiast z pewnością widzimy trend, w którym coraz więcej osób z różnych branż jest widoczna w social mediach i buduje swoją markę osobistą. Tu posłużę się przykładem LinkedIna. Kiedyś głównymi użytkownikami tej platformy byli rekruterzy, a dziś są tam użytkownicy praktycznie z każdej dziedziny i branży. Uważam, że nie ma takiej branży, w której nie można byłoby budować marki osobistej online. Pojawiają się też głosy, że za dwa trzy lata brak umiejętności poruszania się w social mediach, może stać się dyskwalifikujące na rynku pracy. Tak więc odpowiadając na to pytanie, powiem, że uważam, że nie każdy powinien mieć markę osobistą, ale każdy powinien mieć umiejętność, odnalezienia się w social mediach. 

Jak było w twoim przypadku?

W moim przypadku był to wariant pośredni. Ani nie wyszło to naturalnie, ani nie była to przemyślana strategia. Była to rzecz, która wyszła ze strategii działań w mojej firmie, czyli w firmie Sagitum. Chcieliśmy budować marketing firmy i zewnętrzny przekaz w oparciu o bycie ekspertem w zakresie technologii, projektów informatycznych, czyli pozycjonować się, jako eksperci w branży IT. Aktualnie sposób komunikacji bardzo mocno przeniósł się do social mediów, a to spowodowało, że jako firma również musieliśmy przewartościować nasze kanały komunikacji i skupić się na kanałach online. Czyli przede wszystkim Facebook, LinkedIn, YouTube. Jednak doszliśmy do wniosku, że nie chcemy tego robić poprzez konta firmowe, które są trudniejsze do wypozycjonowania i przebicia się. Jest wiele opracowań i artykułów, z których wynika, że dużo częściej odwiedzane są profile osobowe w porównaniu do tych firmowych. Dlatego, kiedy zaczęliśmy aktywnie działać w social mediach, to byłem zachęcany przez obecnego kierownika marketingu do tego, aby spróbować podziałać w social mediach. Aktywne korzystanie z LinkedIn zacząłem końcówką 2019 roku. Jak się później okazało, był to bardzo dobry ruch, bo gdy przyszedł lockdown w marcu 2020 roku, kiedy wszystko przeszło do online, ja już wiedziałem, jak poruszać się w social mediach, w jakim kierunku powinienem iść, w jakich elementach czuję się lepiej i łatwiej było mi się odnaleźć w tej zmienionej rzeczywistości. 

Na co zwrócić uwagę na samym początku budowania marki osobistej?

Zacznę od kanałów, które warto wybrać. Z mojej perspektywy to było kluczowe. Oczywiście można budować markę osobistą na wszystkich dostępnych platformach, jednak trzeba sprecyzować swoje działania. W zależności od tego, kto i jakie ma powody bycia w social mediach, tak wybiera dane miejsca. 

To znaczy?

Powinniśmy skupić się na tym medium, w którym obecni są nasi potencjalni klienci i odbiorcy. W moim przypadku jest to w głównej mierze LinkedIn, bo tam są z jednej strony osoby, od których mogę się dużo uczyć, czyli eksperci z wielu branż, ale także marki i osoby, które być może są zainteresowane tym, co robimy w Sagitum. Tak, więc jeśli ustalimy medium, w którym chcemy być obecni, mamy za sobą pierwszy krok.

Jaki powinien być następny?

Przede wszystkim trzeba się zastanowić, do kogo kierujemy swój przekaz i dla kogo chcemy być postrzegani, jako wiarygodny partner w biznesie. Natomiast trzeci krok, taki już bardziej techniczny, to zadbanie o kluczowe informacje o sobie. Jakie mamy doświadczenie, czym się zajmujemy, w czym możemy komuś pomóc i jak, czyli odpowiednio zbudować swój profil, tak aby ktoś, kto się na nim znajdzie, mógł w łatwy i szybki sposób zobaczyć, czym się zajmuje, poczuć moją wiarygodność i zobaczyć moją aktywność. Pamiętajmy, że pierwsze wrażenie jest bardzo ważne. Następne kroki związane są z budowaniem sieci kontaktów, wchodzeniem w interakcje, reagowaniem na treści, które są dla nas istotne oraz komentowaniem wartościowych treści, czyli pokazywaniem się od strony eksperckiej. 

Co jeszcze jest ważne?

Publikowanie. Patrząc na LinkedIn, jest to platforma, na której każdego dnia przybywa nowych kont. Natomiast osób, które aktywnie publikują, nadal jest znikomy procent. No i tu bardzo ważne jest to, by publikować wartościowy content. Możemy opublikować post w złej godzinie, nie opatrzyć go grafiką, jednak kluczowe jest to, co chcemy przekazać i czy to daje komuś wartość. Pamiętajmy też o systematyczności. Budowanie marki osobistej to nie jest sprint, tylko działanie na wiele lat, działanie długofalowe, a bez systematyczności może się nie udać.

Po co budować strategię komunikacji marki osobistej?

Strategia komunikacji pomaga nam w codziennych działaniach takich jak dobranie odpowiedniej treści do postów. Musimy wiedzieć do kogo, co i w jakiej formule chcemy komunikować i co chcemy w ten sposób osiągnąć. Bez odpowiedzenia sobie na te kilka kluczowych pytań, możemy pisać o wszystkim i o niczym, przez co budowanie marki osobistej może być trudniejsze, trwać dłużej i ostatecznie możemy nie być odpowiednio identyfikowani przez naszych odbiorców. 

Jakie błędy są najczęściej popełniane?

Nieco się powtórzę. Brak sprecyzowania tego, jak chcemy budować markę osobistą. Czyli inaczej mówiąc brak strategii komunikacji, czyli pisanie o wszystkim i o niczym. Kolejny błąd to brak systematyczności. Dodam tu również brak cierpliwości, choć nie wiem, czy można to podciągnąć pod kategorię błędu. Natomiast nie możemy spodziewać się szybkich i jednorazowych efektów, bo to długofalowa praca. 

Czym marka osobista nie jest? Jeśli prowadzę bloga, to znaczy, że buduję markę osobistą? Czy to za mało?

Myślę, że prowadzenie bloga to fajny początek do tego, żeby zacząć budować swoją markę osobistą. Jeżeli na blogu dzielę się swoją wiedzą, doświadczeniami i niosę wartość dla swoich odbiorców, to również utrwalam się w ich głowach, jako na przykład Eryk Wdowiak. Czytelnik koduje sobie, że to i to dowiedział się od konkretnej osoby. W moim odczuciu posiadanie bloga jest już pewnym elementem budowania marki osobistej. A czym nie jest marka osobista? Posiadanie konta w social mediach, nawet bardzo dobrego, nie oznacza, że już mam tę markę osobistą. Odniosę się do tego, co mówiłem wcześniej, że budowanie personal brandingu to długotrwały proces. Nawet jeśli prowadzimy wzorowe działania w sieci przez miesiąc, nie musi oznaczać, że już mamy markę osobistą.

Da się w takim razie to określić czasowo?

Według mnie jest to bardzo trudne do uchwycenia. Każdy z nas, jeśli jest obecny w jakimś medium, ma jakąś sieć kontaktów i obserwatorów. I może być tak, że dla kogoś z naszej bańki kontaktów możemy być już postrzegani, jako marka osobista, a dla kogoś spoza możemy być osobą anonimową. Dlatego ciężko jest to jednoznacznie sklasyfikować, na jakim jesteśmy etapie w danym momencie.

Można budować markę osobistą offline?

Myślę, że tak i uważam, że powinno iść to ze sobą w parze. Inaczej mówiąc, uważam, że tworzenie marki osobistej jest tworem nadrzędnym nad tym, gdzie to robimy. Powinno to być spójne i tożsame. Wartości, które przekazujemy online, powinny być takie same, jak te które wyznajemy w realnym życiu. Jestem zwolennikiem przenoszenia kontaktów nawiązanych online do realu. Gdyby założyć, że marka osobista może istnieć tylko w sieci, to mógłby powstać duży rozdźwięk między tym, jak jesteśmy postrzegani w social mediach i offline. Według mnie marka osobista online pomaga w kontaktach na żywo. Pamiętajmy, że życie nie opiera się tylko na online. Rzeczywiście jest to coraz ważniejszy wycinek, jednak zawsze koniec końców jest realne życie i na tym trzeba bazować. Networking, występowanie na konferencjach, udział w warsztatach to również jest budowanie marki osobistej. 

Kto w Twojej ocenie w Polsce dobrze to robi?

Bardzo doceniam osoby, które są systematyczne w swoich działaniach jak na przykład Łukasz Jędraszkiewicz, który co piątek publikuje odcinek związany z branżą muzyczną.

To na koniec powiedz jeszcze, gdzie szukać wiedzy?

Najlepszym poszukiwaniem wiedzy jest analiza tego medium, w którym chcemy funkcjonować. Czyli wszystkie artykułu ekspertów związanych z daną platformą, śledzenie ich oraz wchodzenie w interakcje z nimi. Sam również od tego zacząłem. Obserwowałem, podglądałem ludzi z LinkedIna i starałem się nawiązywać z nimi kontakty.

Popularne na Marketing i Biznes

Podziel się

Zostaw komentarz

Najnowsze

Powered by: unstudio.pl