Marketing i Biznes Obsługa Klienta RestBill. Czy aplikacja, która wyręczy kelnera w rozliczaniu rachunków przyspieszy digitalizację branży gastronomicznej?

RestBill. Czy aplikacja, która wyręczy kelnera w rozliczaniu rachunków przyspieszy digitalizację branży gastronomicznej?

Mniej czasu straconego w oczekiwaniu na obsługę restauracji lub baru, możliwość łatwego dzielenia rachunku przez przyjaciół i bezpieczne, bezkontaktowe płatności. Czy te atuty aplikacji RestBill sprawią, że zawód kelnera odejdzie do lamusa? Raczej nie. Mogą jednak zrewolucjonizować rynek restauracji i rzucić nowe światło na budowanie pozytywnych doświadczeń klientów.

RestBill. Czy aplikacja, która wyręczy kelnera w rozliczaniu rachunków przyspieszy digitalizację branży gastronomicznej?

Budujesz swój biznes? Sprawdź konferencję Founders Mind na PGE Narodowy! [Wkrótce ceny biletów wzrosną]

Sprawdź agendę

Spółka RestBill jest startupem. Kiedy powstał ten projekt i jak został sfinansowany?

Marek Wasik, założyciel i prezes RestBill: Nad projektem z moim zespołem pracujemy od ponad dwóch lat. Na początku finansowałem go z własnych środków, a wiosną tego roku w projekt zainwestowała Grupa Assay, która jest funduszem inwestycyjnym wspierającym obiecujące startupy. W listopadzie tego roku RestBill pozyskał finansowanie od inwestorów prywatnych na rozwój aplikacji.

Co zainspirowało Was do stworzenia tej aplikacji i stało się głównym powodem jej wprowadzenia na rynek?

M.W.: To, co nas napędzało, to cały zestaw korzyści dla wszystkich zaangażowanych stron. Nie zapominajmy jednak o tym, że główną zaletą RestBill jest umożliwienie błyskawicznej płatności. Jest ona szybkim, bezpiecznym i wygodnym rozwiązaniem dla gości, kelnerów oraz managerów restauracji.

Digitalizacja gastronomii

Który etap tworzenia RestBill był najtrudniejszy i dlaczego?

M.W.: Opracowanie infrastruktury IT, ponieważ nie mogliśmy skorzystać z żadnego wzoru. Stworzyliśmy autorskie rozwiązanie. Wymagało więc ono zdobywania wiedzy i doświadczenia, którego jeszcze nie było na rynku.

Czy tworząc RestBill, wzorowaliście się na innych aplikacjach z tej kategorii?

M.W.: Kiedy tworzyliśmy pierwsze założenia, to absolutnie nie było podobnych produktów. RestBill to autorskie rozwiązanie. Badaliśmy rynek i czerpaliśmy wiedzę, a także pogłębialiśmy ją o wszelkie dostępne badania, również zagraniczne. Rynek się rozwija i teraz powstają już podobne aplikacje, ale nie ma takiej jak RestBill.

Przejdźmy zatem do jej funkcjonalności. Jak w praktyce wygląda korzystanie z aplikacji przez klienta?

M.W.: Po wejściu do restauracji należy uruchomić aplikację i podać swój QR kod kelnerowi, który go zeskanuje i przyjmie zamówienie. W aplikacji widać wszystkie zamówione pozycje i ich wartość. Klient nie czeka na rachunek, może go uregulować w dowolnym momencie pobytu w restauracji; wystarczy ze naciśnie przycisk „zapłać”. Jeśli pozostali uczestnicy spotkania mają aplikację RestBill, to mogą także podzielić rachunek miedzy sobą i każdy z nich może dać napiwek w dowolnej wysokości. Płatność odbywa się za pomocą karty, przelewu lub BLIKa. Wystarczą 3 kliknięcia i rachunek jest uregulowany.

RestBill

Z punktu widzenia klienta takie rozwiązanie może wyglądać atrakcyjnie. Co jednak miałoby przekonać właścicieli i pracowników restauracji do korzystania z RestBill?

M.W.: Aplikacja umożliwia automatyzację procesów, które wpływają na oszczędność czasu i ograniczenie kosztów, więc dzięki niej restauratorzy mają szansę na większe obroty przy tych samych zasobach. Ma wpływ na wzrost satysfakcji klientów z pobytu w restauracji, a także na szybszy i lepszej jakości serwis, w tym bezkontaktowe płatności. RestBill to większa produktywność managerów, bo teraz rozliczenia dobowe i miesięczne to tylko chwila na wygenerowanie raportu.  Automatyczne elektroniczne faktury wysyłane bezpośrednio przez system do klienta bardzo ułatwiły codzienną pracę managerów i pozwalają na oszczędność materiałów eksploatacyjnych.Aplikacja RestBill

Dla kelnerów to zwiększenie komfortu pracy – ułatwienie w codziennych czynnościach, unikanie pomyłek w zamówieniach, a także wyższe zarobki, bo większa satysfakcja klientów z pobytu w restauracji i przypomnienie o napiwku wpływają na wzrost jego wartości.

Ostatnio coraz więcej firm przywiązuje wagę do customer experience, które zdaniem ekspertów może w przyszłości być fundamentem przewagi konkurencyjnej biznesu. Czy korzystanie z aplikacji przyczynia się do budowania pozytywnych doświadczeń u klientów?

M.W.: Klienci już doceniają RestBill za oszczędność czasu, bo zamówienie złożone u kelnera przy stoliku jest natychmiast przekazywane do realizacji, a możliwość uregulowania rachunku za pomocą karty przelewu lub  BLIKa to bardzo wygodna forma rozliczenia. Czekanie na rozliczenie, dzielenie rachunku, a następnie oczekiwanie na kelnera, który wyda resztę nie wpływa pozytywnie na satysfakcję klientów podczas pobytu w restauracji. RestBill pozwala rozwiązać ten problem w przyjazny sposób. Każdy gość przy stoliku widzi wartość zamówienia, może zapłacić za wybrane pozycje i dać dowolnej wysokości napiwek, który trafia do obsługującego kelnera. Rozliczenie w formie faktury jest przesyłane na wskazany adres e-mailowy, nie trzeba więc podawać danych kelnerowi i czekać na wydrukowanie dokumentu. Na budowanie pozytywnych doświadczeń u klientów wpływają także bezkontaktowe płatności oferowane przez RestBill. Zwiększają one bezpieczeństwo sanitarne, które w czasie pandemii COVID-19 stało się szczególnie ważne.

Śledź na bieżąco biznesowe newsy i projekty inspirujących startupów!
Dołącz do subskrybentów newslettera:

Pandemia COVID-19 sprawiła, że sytuacja restauratorów stała się niestabilna i trudna. Bardzo wiele lokali zbankrutowało, a te które przetrwały mierzą się teraz z problemami kadrowymi, koniecznością podnoszenia cen i groźbą pojawienia się kolejnych lockdownów. W tej sytuacji właściciele restauracji mogą być niechętni wdrażaniu nowych rozwiązań związanych z cyfryzacją lub po prostu nie mieć na to środków. Czy w związku z tym znaleźliście rozwiązanie, które pozwoli dopasować wysokość opłaty i formę płatności do potrzeb dużych oraz niewielkich lokali?

M.W.: Dobrze rozumiemy restauratorów, dlatego przygotowaliśmy rozwiązanie, które im pomaga. Prowizja od faktycznie zrealizowanej sprzedaży za pomocą RestBill  jest idealnym rozwiązaniem. Dzięki aplikacji restauratorzy zyskują dostęp do nowego rodzaju bezdotykowych płatności, co jest niezwykle istotne dla klientów podczas pandemii. RestBill  podnosi więc komfort i spełnia oczekiwania klientów, zapewniając im poczucie bezpieczeństwa podczas dokonywania płatności.

A jak restauratorzy przyjęli pojawienie się aplikacji RestBIll na rynku? Czy podeszli do niej z zainteresowaniem, czy raczej z obawą?

M.W.: Restauratorzy, managerowie i kelnerzy przyjęli RestBill z dużym entuzjazmem.  Doceniają rozwiązania, które są łatwe do wdrożenia i na co dzień ułatwiają im pracę. Dobrym przykładem takiej osoby jest Leszek Rudnicki – prezes restauracji Setka, który poleca to rozwiązanie każdemu, kto dba o swoich gości i pracowników. On chętnie podąża za nowatorskimi rozwiązaniami i wie, że innowacje są przyszłością rynku gastronomicznego.

RestBill

Czy aplikację RestBill można obecnie połączyć z systemem promocji lub programem lojalnościowym funkcjonującym w danej restauracji albo w sieci lokali? 

M.W.: Pracujemy nad rozwojem funkcjonalności RestBill i w przyszłości będziemy wprowadzać rozwiązania bazujące na potrzebach jej użytkowników.

Jakie są dalsze plany rozwoju spółki RestBill? Czy zamierzacie wejść z aplikacją na rynki zagraniczne?

M.W.: Zaczynamy od rynku w Polsce. W czerwcu przyszłego roku RestBill będzie obecny w co najmniej kilkudziesięciu restauracjach, a na koniec 2023 ich liczba osiągnie 1000.

Podziel się

Zostaw komentarz

Najnowsze

Powered by: unstudio.pl