PR w służbie komunikacji

30.05.2016 AUTOR: Gabriela Grata

Komunikacja jest podstawą wszystkich interakcji, zarówno w świecie offline, jak i online. Ułatwia nam realizację celów społecznych i psychicznych m.in. pomaga w zaspakajaniu potrzeby kontaktu z innymi, w tym również z marką.

Od pewnego czasu Specjaliści ds. PR kładą duży nacisk na to, aby dystrybuowane przez nich treści trafiły do określonej grupy odbiorców. Pomimo, wkładanego wysiłku i dostępności narzędzi umożliwiających mierzenie efektywności kampanii reklamowych ich przekazy często nie odnoszą oczekiwanego efektu. Dlaczego? Mimo poprawności językowej i szerokiej wiedzy zapominają o tym, że komunikacja w sieci jest aktem dwustronnym.

Cel: internauta

Według raportu We are social media dostęp do Internetu ma 42 procent ludzi na całym świecie. W Polsce podłączonych do sieci jest 67 procent populacji. Przeciętny Polak spędza w sieci 4,9h, w tym prawie połowę czasu w mediach społecznościowych.
Większość internautów to aktywni użytkownicy sieci. Wśród nich są osoby prywatne oraz coraz częściej przedstawiciele instytucji publicznych i przedsiębiorcy oraz tzw. liderzy opinii.

Internauci są wszędzie i tego samego oczekują również od marek. Duża liczba przedsiębiorców w Polsce opiera swoje działania marketingowe o stronę firmową, co niekoniecznie jest dobrym rozwiązaniem. Na efekt wizerunkowy marki wpływa też obecność w mediach społecznościowych, które obecnie są traktowane jako miejsce wymiany informacji. Warto podkreślić, że w tych stosunkowo młodych kanałach komunikacji duży nacisk kładzie się na teraźniejszość, a w mniejszym stopniu na przyszłość. Dla użytkowników portali społecznościowych liczy się przede wszystkim kreatywność, dialogowość oraz doraźność. Marki, które nie reprezentują tych wartości są skazane na malejący zasięg.

Dialogowość w przekazach

Przed wynalezieniem i rozpowszechnieniem sieci komputerowych środki społecznego komunikowania o szerokim zasięgu były zdominowane przez jednostronny przekaz. Konsument miał do wyboru bycie biernym widzem, słuchaczem lub czytelnikiem. Dopiero Internet zmienił relacje między kupującym a sprzedającym.

Komunikacja elektroniczna jest doskonałym kanałem do podjęcie dialogu z konsumentem, ponieważ Internet to jedyne medium mającym charakter narzędzia komunikacji. Dwustronność w przekazach internetowych widoczna jest w orientacji na Klienta. Coraz więcej tekstów tworzonych jest z myślą o potrzebach konsumenta, jego wartościach i oczekiwaniach względem marki. Co więcej, ich celem jest wywoływać określoną reakcję. Może być nią zarówno podjęcie wątku w dyskusji, zakup określonego produktu lub podanie informacji dalej. To czy użytkownik zaangażuje się w dialog z marką zależy od wielu czynników m.in. jego osobowości, wykształcenia, postawy do marki, aktualnego stanu emocjonalnego czy poprzednich doświadczeń zakupowych.

Przedsiębiorco, wrzuć na luz!

Budowanie pozytywnego wizerunku marki jest procesem długotrwałym i nierzadko kosztownym. Wymaga pracy wielu osób oraz konsekwencji w działaniu. Mimo najszczerszych chęci nie zawsze wiemy, jak prawidłowo wzmacniać wizerunek firmy, popełniając klasyczne błędy komunikacyjne. Najbardziej tracą marki, które nie potrafią rozmawiać z konsumentami. Zazwyczaj ich komunikacja jest sztywna, oficjalna oraz dostosowana tylko do osób o tym samym statusie. Takie marki powinny nauczyć się traktować konsumenta jak partnera. Przekazy banków i instytucji administracji publicznych nie muszą być sztampowe i nudne. Udowodnił to PKO Bank Polski, który zdecydował się pokazać w kampaniach online, jak ludzki organizm reaguje na zderzenie z bankową ofertą. Zobaczcie:

Planuj z głową

Przekazy elektroniczne cechuje duży dynamizm. Administratorzy stron mogą nie tylko publikować przekazy, a także je edytować, planować lub usuwać. Narzędzia służące komunikacji z jednej strony są dobrodziejstwem (umożliwiając kreowanie odpowiedniego kontekstu sytuacyjnego poprze wcześniejszy dobór środków językowych), zaś z drugiej strony przekleństwem (ograniczając spontaniczność). Troska o dobry wizerunek marki nie powinna przysłonić nam zdrowego rozsądku. Premiowana jest komunikacja niewymuszona i naturalna. Dobrym przykładem jest fanpage słodkiej Milki…..

pr w komunikacji

Przekaz elektroniczny to nie tylko słowo. PR-owcy mają do swojej dyspozycji różne narzędzia umożliwiające łączenie grafiki z treścią. Warto z nich korzystać, ponieważ większość ludzi kupuje oczami. Osoby o dominacji wzrokowej są spostrzegawcze i wrażliwe na kolory, dlatego łączenie tekstu z obrazem sprzyja lepszej komunikacji. W social media liczy się hipertekstowość, która umożliwia tworzenie powiązań między tekstami. Większość portali społecznościowych ma ograniczenia, co do ilości znaków w poście. W efekcie edytorzy muszą wybierać pomiędzy mniejszym zasięgiem lub niedoinformowaniem konsumentów. Dzięki hieptekstowości użytkownik może swobodnie zdobywać wiedzę przemieszczając się wśród tekstów z wykorzystaniem komunikatów zostawionych przez markę.

Czytaj również:

https://marketingibiznes.pl/social-media/social-media-dla-starszych-przedsiebiorcow

Rozmowa z Mateuszem Kurleto – gdy jest pot, krew i łzy nie potrzeba lukru, tylko świadomości, że nie jesteś sam

Efekt ROPO. Też go nie doceniasz?

Do góry!

Polecane artykuły

Zapisz się do naszego newslettera

Wyślij mi newsletter (Możesz się wypisać w każdej chwili).

email marketing powered by FreshMail
 

Subscribe to our newsletter

Send me your newsletter (you can unsubscribe at any time).

email marketing powered by FreshMail
 

Subscribe to our newsletter

email marketing powered by FreshMail