Marketing i Biznes Biznes Chcesz zainwestować w złoto? Lepiej pomyśl o LEGO! Fenomen i historia legendarnej marki

Chcesz zainwestować w złoto? Lepiej pomyśl o LEGO! Fenomen i historia legendarnej marki

Chcesz zainwestować w złoto? Lepiej pomyśl o LEGO! Fenomen i historia legendarnej marki
Renault w 2017 roku zbudował bolid z LEGO. Zobacz za ile został sprzedany Jaka konstrukcja LEGO trafiła do Księgi Rekordów Guinnessa? Bugatti Chiron z klocków LEGO, który... jeździ! Czym jest LEGO Ideas? Historia marki LEGO LEGO dziś

Jedź na biznesowy wyjazd wraz z kilkudziesięcioma przedsiębiorcami - networking, wypoczynek i warsztaty

Wypełnij ankietę i jedź z nami

Jak podaje serwis whitemad.pl według ekonomistów z Wyższej Szkoły Ekonomii w Moskwie (HSE) inwestowanie w klocki LEGO jest bardziej opłacalne niż inwestowanie w złoto. Według specjalistów wartość wycofanych ze sprzedaży zestawów rośnie 11 proc. rocznie!

– Analizując ceny 2 322 zestawów LEGO z lat 1987-2015, zespół stwierdził, że „średnie zwroty z tych zestawów wynoszą 10-11% rocznie (a nawet więcej, jeśli nowy zestaw został zakupiony na rynku pierwotnym z rabatem), czyli więcej niż przynoszą akcje, obligacje, złoto i wiele przedmiotów kolekcjonerskich, takich jak znaczki czy drogie wina” – mówi, cytowana przez serwis whitemad.pl profesor Victoria Dobrynskaya.

Świat oszalał na punkcie LEGO

Klocki LEGO są znane dziś na całym świecie. Każdy z nas bawił się nimi w dzieciństwie i prześcigał z koleżankami i kolegami z podwórka w bardziej zaawansowanych i skomplikowanych zestawach. To, co niewątpliwie jest unikatową cechą tych zabawek to fakt, że każdy z tych klocków (bez względu na to, z jakiej serii pochodzi) pasuje do innych. Nawet te wyprodukowane w 2022 roku będzie można bez problemu połączyć z tymi, które z taśmy zjechały 60 lat temu!

Mogą Cię zainteresować

Jednak klocki LEGO to nie tylko zabawki dla najmłodszych. Ich fanami są również dorośli. Światowe telewizje emitują zawody w układaniu skomplikowanych konstrukcji z tych klocków, tysiące turystów na całym świecie odwiedza Legolandy, a ogromne marki wydają zawrotne sumy na LEGO, by przykładowo uczcić ważne wydarzenia. Tak właśnie zrobiła marka Renault w 2017 roku, która z okazji 40. rocznicy startów aut tej marki w Formule 1 zbudowała z LEGO  bolid, który w 2019 roku został sprzedany za 300 tys. złotych.

Kiedy mówimy o takich kwotach, robi się poważnie i to dowód na to, że LEGO już dawno przestało być jedynie zabawką dla najmłodszych. I rzeczywiście, jak potwierdzają wspomniani ekonomiści z Wyższej Szkoły Ekonomii w Moskwie, dziś wiele osób wyszukuje na różnego rodzaju aukcjach LEGO-perełek tylko po to, by trzymać je w szafie, w której legendarne klocki z każdym rokiem zyskują na wartości. Tak więc jeśli myśleliście o ulokowaniu kapitału, może kilka zestawów LEGO będzie dobrym pomysłem?

Imponujące konstrukcje LEGO

Konstrukcje zbudowane przy pomocy klocków LEGO od lat zachwycają. Są też odnotowywane w Księdze Rekordów Guinnessa. W 2021 roku taki tytuł zyskała budowla związana z motywem z Władcy Pierścienia. Konstrukcja znajduje się w muzeum Smaerd Land w Shenzhen w Guangdong w Chinach. Cała budowa trwała aż trzy lata, wykorzystano do niej 150 mln klocków, a układało ją 50 osób.

Imponujących konstrukcji LEGO z całego świata jest bardzo dużo i można by wymieniać je w nieskończoność. Natomiast niewątpliwie godny uwagi jest projekt samochodu Bugatti Chiron, który został zrealizowany w skali 1:1 i uwaga… samochód ten jest wyposażony w silnik i jest w pełni sprawny! Do jego konstrukcji użyto ponad milion klocków, pojazd waży 1,5 tony i może rozpędzić się do 20 km na godzinę. 

LEGO Ideas

Marka w poszukiwaniu pomysłów na nowe zestawy po mistrzowsku pokazuje, jak można nie tylko zdobyć ciekawe pomysły, ale również pokazać klientowi, że i on może być częścią wielkiej marki. Program LEGO Ideas to pewnego rodzaju konkurs, w którym udział może wziąć każdy. Fani LEGO, którzy konstruują autorskie projekty, mogą zgłosić je do plebiscytu.

Te projekty, które uzyskają 10 tys. głosów od internautów, zostaną dopuszczone do produkcji i oficjalnie wydane, jako nowy zestaw LEGO. Jednym z fanów marki, któremu udało się osiągnąć ten cel, jest Andrew Clark, który zaprojektował zestaw inspirowany bajką Flinstonowie. Na oficjalnej stronie LEGO Andrew pisze: Gdy miałem 9 996 głosów, musiałem wyjść na spotkanie, ale w myślach krzyczałem: Yabba Dabba Doo! Byłem podekscytowany, gdy po powrocie do komputera dowiedziałem się, że osiągnąłem cel 10 tys.!

W lutym 2022 roku do sprzedaży trafi kolejny projekt z serii LEGO Ideas. Będzie nim projekt globusa. Projekt ten pojawił się na platformie w lutym 2020 roku, co pokazuje, że droga od pomysłu do sklepowych półek może trochę potrwać. 

Historia marki LEGO

Dokładność form, w których odlewa się klocki LEGO, jest na poziomie 0,004 mm. To właśnie dzięki tej dokładności każdy, absolutnie każdy klocek LEGO pasuje do innego. Ta precyzja od samego początku towarzyszyła twórcy marki LEGO, którym był Ole Kirk Kristiansen. Jego mottem miało być powiedzenie: Tylko to, co najlepsze, jest wystarczająco dobre. Ponoć pewnego razu Ole kazał swojemu synowi Godtfredowi (który z nim pracował), cofnąć ze stacji nadane do wysyłki produkty, gdy dowiedział się, że syn, chcąc zaoszczędzić, pokrył produkty mniejszą ilością farby, niż robili to zazwyczaj. Ten perfekcjonizm założyciela firmy wpisał się na lata w wizję firmy.   

Jednak wróćmy do samego początku. Historia Ole Kirk Christiansena jest pełna niepokojów i przeciwności losu. Sam Ole wychowywał się w wielodzietnej i bardzo biednej duńskiej rodzinie. Już w wieku 14 lat podjął naukę w kierunku stolarstwa. Po kilku latach wyjechał za granicę. Po pięciu latach na obczyźnie udało mu się zebrać kapitał, który pozwolił mu na założenie własnego zakładu, który otworzył w Billund w Danii.

Początkowo był to typowy zakład stolarski. Niestety w 1924 roku na młodego przedsiębiorcę spadła pierwsza tragedia. Jego zakład spłonął. Ole zakasał rękawy i odbudował zarówno zakład stolarski, jak i dom, który również ucierpiał w pożarze. Niestety kolejne lata zaliczały się do tych chudych, więc musiał większość pomieszczeń w swoim domu podnajmować, by utrzymać rodzinę.  

Kolejny cios przyszedł w latach 30.. Wskutek światowego kryzysu ekonomicznego również w Danii nastały trudniejsze czasy, co przełożyło się na brak zamówień stolarskich, bo nikogo nie było stać na nowe domy, czy meble. Ole, aby zapobiec totalnej plajcie, postanowił zacząć produkować z drewna mniejsze i tańsze rzeczy, takie jak: krzesła, stołki, drabiny itp. Z nowego rodzaju produkcji zostawało jednak mnóstwo odpadów. Ole postanowił produkować z nich drobne zabawki dla dzieci jak na przykład jo-jo. I choć młody przedsiębiorca jeszcze o tym wtedy nie wiedział, to właśnie ta decyzja była strzałem w dziesiątkę. 

Postawił na zabawki

W 1932 roku Ole znów przechodził trudny okres. Zmarła jego żona. Dwa lata później ożenił się ponownie, jednak od śmierci pierwszej żony stracił serce do tradycyjnej stolarki, coraz częściej odstawiając ją na bok, a zajmując się produkowaniem zabawek. Ole widział, jak wiele radości sprawiają jego dzieciom drobne podarunki, które sam wykonywał, co było dla niego szczególnie ważne, gdyż wiedział, że dzieci po stracie mamy przeżywają ciężkie chwile.

Chwilę po tym, jak ożenił się ponownie, podjął decyzje, że porzuca tradycyjną stolarkę na zawsze i w 100 proc. oddaje się produkcji zabawek. Na rozkręcenie nowego biznesu pożyczył pieniądze od bliskich, którzy nie byli przychylni jego pomysłowi. I tak właśnie narodziła się firma LEGO, którą właśnie wtedy tak nazwał. LEGO to skrót od „leg godt”, czyli od zwrotu “baw się dobrze”. Podczas II wojny światowej LEGO zawiesiło swoją działalność, a zakład po raz kolejny spłonął.

Jednak to nie był koniec firmy. Ole po raz kolejny odbudował swoją firmę. Nowy zakład stanął już w 1944 roku. Najważniejszy przełom nastąpił jednak w 1945 roku. To właśnie wtedy przedsiębiorca, jako pierwszy w Danii, wykupił maszyny do odlewów z tworzywa sztucznego. Była to absolutna nowość, Ole postanowił wykorzystać nową technologię do produkcji klocków. Pierwsze plastikowe klocki LEGO pojawiły się na rynku w 1949 roku. Natomiast 1958 roku firma uzyskała patent na swoje klocki. Dwa miesiące później Ole zmarł.

Od teraz tylko plastik

Po śmierci założyciela LEGO, pieczę nad firmą objął jego syn, Godtfred. I może się to wydawać ponurym żartem, ale chwilę po tym zakład produkcyjny po raz kolejny spłonął! Ponieważ w pożarze najbardziej ucierpiała ta część zakładu, w której wytwarzane były zabawki z drewna, Godtfred podjął decyzję o zupełnej rezygnacji z tej odnogi biznesu. Od tego momentu LEGO zajęło się produkcją zabawek z plastiku.

Do dziś główną siedzibą firmy LEGO jest Billund w Danii, a marka cały czas znajduje się w rękach rodziny Kristiansena. Obecnie jest własnością Kjelda Kirka Kristiansena, wnuka założyciela. Produkty marki sprzedawane są w ponad 130 krajach na całym świecie.

Zapisz się do naszego newslettera, żeby nie przegapić najciekawszych artykułów:

Podziel się

Zostaw komentarz

Najnowsze

Powered by: unstudio.pl