Wywiad z Andrewem Tkachivem (CallPage) – mity na temat programistów zawsze były i będą!

03.08.2017 AUTORZY: Andrew Tkachiv, Michał Bąk,

Bardzo fajnie, że udało nam się porozmawiać, jesteście jednym z najbardziej „hot” polskich startupów. Powiedz proszę, kiedy i w jakich okolicznościach napisałeś pierwszą linijkę kodu pod Waszą aplikację?

Cześć, naprawdę miło to słyszeć! Początki CallPage od strony technicznej to całkiem zabawna historia.  W lecie 2015 roku, gdy z Rossem i Sergeyem wpadliśmy na  pomysł CallPage, rozdzieliliśmy obowiązki i ja jako “dyrektor techniczny” miałem około półtora miesiąca na napisanie MVP projektu tak, by zaprezentować wersję beta na akceleracji w Londynie, którą organizował AIP. Termin był więc nie do przesunięcia. Podczas rozmów, które prowadziliśmy z chłopakami, byłem tak podekscytowany CallPagem, że nawet na tym wczesnym etapie myślałem już o nim jak o projekcie na dużą skalę. Praca nad kodem zaczęła się od planowania zasobów, stworzenia struktury kodu aplikacji, struktury bazy danych i wielu innych rzeczy z fazy planowania. Przez dwa tygodnie udało mi się stworzyć strukturę, która wydawała się odpowiednia. Niestety miałem pecha – przez pomyłkę sformatował mi się dysk w laptopie i straciłem wszystko, co zdołałem napisać przez ten czas – strukturę kodu, środowisko oraz strukturę bazy danych. Czyli mając półtora miesiąca na cały projekt, dwa tygodnie byłem już w plecy. Po tym wydarzeniu musiałem pracować po 16 godzin dziennie, by nadrobić straty. Nie było łatwo, ale w efekcie udało mi się zaprezentować betę na czas.

Ile osób na chwilę obecną liczy zespół developerski CallPage i co to są za kompetencje?

Wbrew pozorom, na początku dział techniczny w CallPage rozwijał się najwolniej, duży wpływ na to miała sytuacja na rynku IT w Krakowie, ciężko było konkurować z softwarehousami i korporacjami, stawkami innych firm i warunkami pracy, jakie oferowały – na początku nie mogliśmy zapewnić pracownikom na przykład ładnego biura, czy innych benefitów. Oferowaliśmy tylko, albo aż, pracę nad ciekawym projektem oraz duże możliwości rozwoju w młodym i bardzo kreatywnym teamie. CallPage wciąż nie oferuje korporacyjnych stawek, ani takich warunków, ale nasz zespół bardzo szybko się rozwija, a my staramy się zapewnić każdemu to, czego potrzebuje.

Przez pierwsze pół roku zespół Developerski CallPage składał się z dwóch osób, a teraz jest ich dwanaście! Nasz zespół składa się z Backend Developerów, Frontend Developerów, Fullstack Developerów, Devopsa, iOS i Android Developerów oraz QA i Team Leaderów.

Wciąż nie oferuję korporacyjnej stawki czy warunków, ale mamy ciekawy projekt, który nabiera skali oraz młody, kreatywny zespół.

programistów  

Produkt, który widzimy w chwili obecnej to z pewnością któraś już wersja. Czy podczas pisania kodu nie było u Ciebie momentu zwątpienia, że to nie wyjdzie, że nie uda Ci się dociągnąć do wersji „sprzedawalnej” ?

Aktualnie widzimy wersję 2.9.2, a niebawem wypuścimy wersje CallPage 3.0, którą planujemy pozytywnie zaskoczyć naszych klientów. Jeszcze jakiś czas temu nie mieliśmy konkretnej wizji produktu, a na cotygodniowych spotkaniach zarządu ustalaliśmy, w którym kierunku idziemy. Nie było takiego rodzaju produktu jak Callback i musieliśmy sami opracować co ten produkt ma robić. Dużą pomoc otrzymaliśmy od naszych klientów, którzy nieustannie dostarczali nam cennego feedbacku dotyczącego ich biznesów.  Po przeanalizowaniu tych informacji, wybieraliśmy to co uważaliśmy za słuszne i tworzyliśmy nowe funkcjonalności. Teraz już od jakiegoś czasu mamy roadmap na rok, którego się trzymamy. Natomiast były momenty, gdy robiliśmy jakiś feature przez miesiąc, a potem trzeba było go przerabiać, ponieważ nagle stwierdziliśmy że to nie będzie działać. Najbardziej “problematyczne” części aplikacji, które były przepisywane, to integracja z naszym CRM – zmienialiśmy ją 4 razy. Nie jest to jakoś mega skomplikowane technicznie, ale by przeprowadzić 4 integracje przez rok trzeba mieć sporą dawkę cierpliwości 😉

Czy przez te lata pracy nad CallPage było coś, co sprawiło Ci szczególnie duży problem w tworzeniu rozwiązania? Jeżeli tak to co to było i jak udało Ci się z tym poradzić?

Zdecydowanie największym problemem było napisanie własnego systemu PBX z obsługą SIP i zintegrowanie go z istniejącym rozwiązaniem.

 

Na początku wszystkie połączenia w CallPage były wykonywane przez chmurowe rozwiązanie. Główną zaletą tej metody była szybkość implementacji i niezawodność. Natomiast ceny były porażające, zwłaszcza na polskim rynku. Mogliśmy pozwolić sobie na takie rozwiązanie, gdy nie było wielu takich połączeń. Jednak w pewnym momencie podpisaliśmy deala z Orange i jeszcze kilkoma większymi klientami, co zmusiło nas do wdrożenia innego rozwiązania, które nie generowałoby wysokich kosztów połączeń – mieliśmy na to zaledwie tydzień. Sumarycznie, nowi klienci planowali wykonywać kilkadziesiąt tysięcy rozmów dziennie, co przez tydzień kosztowałoby nas majątek. Przez następne dni pracowałem około 16-20 godzin dziennie, pijąc po 5 redbullów, by móc wprowadzić tego PBXa. Wiadomo, że przy takich terminach kod nie wyglądał najlepiej, co jako perfekcjonistę, bolało mnie podwójnie. Rozwiązanie udało się dostarczyć 2 dni po tym, jak Orange wprowadziło nasze widgety na swoje strony. To były prawie najgorsze 2 dni w życiu CallPage, gdyż z każdą godziną z karty schodziły nam pieniądze na billing i suma na koncie bankowym dążyła do zera. Ale na szczęście udało się i do tej pory działamy na tym rozwiązaniu, oczywiście ulepszonym i z ładniejszym kodem niż w tej pierwszej wersji 🙂

Wiemy, że jesteś twórcą innego, bardziej kontrowersyjnego startupu. Co się dziś dzieje z Twoim „cyckowym” projektem?

Spodziewałem się tego pytania. Już wielokrotnie wspominałem, że ten projekt był zrobiony “for fun” i nigdy nie traktowałem go poważnie. Stworzyliśmy go w ramach mojej agencji interaktywnej, którą wtedy prowadziłem. Projekt działał przez jakiś czas po tym jak zacząłem pracę nad CallPage, ale nie poświęcałem mu uwagi – nie miałem wolnej chwili, dlatego można uznać, że projekt jest w trybie pasywnym. Strona działa, nawet są modelki, które robią zdjęcia (co prawda zdalnie i przez Internet), ale przez brak marketingu nie ma z tego żadnych profitów. Jakiś czas temu chciałem sprzedać projekt na allegro za symboliczną cenę i  nawet znalazło się kilku potencjalnych kupców.

programistów  

Programiści kojarzą się z osobami często zarośniętymi, chodzącymi w sweterkach, koszulach w kratę. Patrząc po Twojej galerii zdjęć na Facebook-u u Ciebie jest znacznie lepiej ze stylem. Czy wynika to z jakiejś metamorfozy czy może chcesz iść pod prąd i walczyć z mitami na temat programistów?

Mity na temat programistów zawsze były i będą jeszcze przez następne 20-30 lat, dopóki wszędzie maszyny nie zamienią ludzi, a programiści będą programować te maszyny 🙂 Programowanie staje się coraz bardziej mainstreamowe i coraz częściej możemy zobaczyć wśród programistów osoby, które ciężko odróżnić od “nie programistów“. Dzięki wysokim wynagrodzeniom oferowanym przez rynek, programiści całkiem dobrze się czują w społeczeństwie. Stać ich na koszule od Dolce Gabbana i niekoniecznie w kratkę 🙂 A tak na serio, to u nas w CallPage’u wygląda to całkiem inaczej.

 Co jest najbardziej stresujące w pracy programisty?

Banalne rzeczy – zbliżający się deadline, deploy na produkcję w piątek i przywrócenie danych z backupów. Właśnie w takiej kolejności. Praca programisty wydaje się bardzo przyjemna i kreatywna – piszesz kod, tworzysz ciekawe rozwiązania, wymyślasz różne scenariusze. Ale oprócz tych przyjemnych rzeczy są też takie, które potrafią zestresować nawet najbardziej stresoodporną osobę. Przez wysokie tempo i deadliny w CallPage’u niestety bardzo często mamy do czynienia z takimi sytuacjami.  Ale dużym atutem pracy u nas jest właśnie możliwość realnego wpływu na produkt. Gdy zatrudniamy osobę to już trzeciego dnia otrzymuje taski z naszego backlogu, które niebawem pójdą na produkcję.  Oczywiście nowa osoba pisze taki kod pod okiem doświadczonych Team Leaderów.

Wywiad powstał dzięki:

CONNECTIS_

+48 22 222 5000
[email protected]

Złota 59
00-120 Warszawa

CONNECTIS_ jest spółką technologiczną świadczącą usługi z zakresu outsourcingu specjalistów, zespołów projektowych oraz procesów IT.


CONNECTIS_
łączy wyjątkowe doświadczenie, kompleksową znajomość branży oraz kompetencje specjalistów z klientami, aby pomóc im usprawniać projekty informatyczne i zwiększać wydajność procesów biznesowych.

Współpracujemy na szeroką skalę z liderami branżowymi w całej Europie z sektora m.in. finansowego, IT, konsultingowego, ubezpieczeniowego, energetycznego oraz telekomunikacyjnego. Codziennie wspieramy ich ponad 350 specjalistami w strategicznych projektach informatycznych.

Coders Lab

Łącząc doświadczenie edukacyjne ze znajomością rynku pracy IT, Coders Lab umożliwia szybkie i efektywne zdobycie pożądanych kompetencji związanych z nowymi technologiami. Skupia się się na przekazywaniu praktycznych umiejętności, które w pierwszej kolejności są przydatne u pracodawców.

Wszystkie kursy odbywają się na bazie autorskich materiałów, takich samych niezależnie od miejsca kursu. Dzięki dbałości o jakość kursów oraz uczestnictwie w programie Career Lab, 82% z absolwentów znajduje zatrudnienie w nowym zawodzie w ciągu 3 miesięcy od zakończenia kursu.


Do góry!

Polecane artykuły

22.09.2020

Comarch e-Sale, jako e-commerce na dobry ...