Marketing i Biznes Inwestowanie Fanadise. Czy platforma NFT ze skanami ciała Dody to zapowiedź globalnego rynku cyfrowych dóbr?

Fanadise. Czy platforma NFT ze skanami ciała Dody to zapowiedź globalnego rynku cyfrowych dóbr?

O tokenach NFT zaczęło być w Polsce głośno, gdy influencerka Martirenti sprzedała za niemal milion zł swój cyfrowy zapis miłości. Później zainteresowanie technologią jeszcze bardziej wzrosło, gdy na platformie Fanadise wystawiono na sprzedaż unikalne części skanu 3D ciała Dody. Na czym polega fenomen NFT i czy jest on początkiem rewolucji, czy zwykłej spekulacji?

Fanadise. Czy platforma NFT ze skanami ciała Dody to zapowiedź globalnego rynku cyfrowych dóbr?
Co to jest NFT? Do czego można wykorzystać skany ciała Dody? Jakie są perspektywy rozwoju i możliwości wykorzystania technologii NFT?

Co to jest NFT?

Coraz więcej osób zadaje sobie pytanie: czym właściwie jest NFT. Odpowiedź jest prosta – to rodzaj cyfrowego certyfikatu potwierdzającego unikalność i oryginalność sprzedawanej treści. Jego nabywca staje się jedynym właścicielem praw własności do wybranego dobra cyfrowego. W Internecie można z łatwością wielokrotnie powielić np. zdjęcie, lecz kupując token NFT, zyskamy jedyną wersję grafiki uznaną za oryginalną, którą będziemy mogli później sprzedać.

Obecnie technologia NFT zaczyna znajdować zastosowanie w coraz liczniejszych obszarach, m.in. w marketingu, nieruchomościach i na rynku sztuki. Korzystają z niej także startupy oraz firmy realizujące innowacyjne projekty – takie jak polska platforma dla influencerów Fanadise. Czy jest to początek rewolucji, która zmieni nasze podejście do robienia zakupów i sprawi, że zakup wirtualnych produktów stanie się dla nas codziennością? Zapytałam o to Bartka Sibigę – Co-foundera Fanadise.

Fanadise to pierwsza na świecie platforma NFT dla influencerów – celebrytów, ale także trenerów fitness, mentorów i właścicieli małych firm. Kiedy dokładnie pojawiła się na rynku i jak zrodził się pomysł na wykorzystanie NFT do sprzedaży limitowanych produktów influencerskich?

Bartek Sibiga, Fanadise: Pomysł pojawił się w listopadzie 2020 roku, jednak dopiero od marca zaczęliśmy intensywnie pracować nad platformą. Projekt dalej jest w fazie MVP [red. od Minimum Viable Product – wczesna faza projektu, wyposażonego tylko w podstawowe funkcjonalności]. Mimo, że odpalamy już sporo stronek influencerskich i sprzedaliśmy wiele NFT, to launch głównej platformy jest zaplanowany dopiero na styczeń 2022 roku.

Doda Fanadise

Na platformie Fanadise wystawiono na sprzedaż zeskanowane ciało Dody.

Wiele osób nadal zastanawia się, czym właściwie jest technologia NFT i jakie są praktyczne możliwości jej wykorzystania. Czy mógłbyś to wyjaśnić w prosty sposób?

B.S: NFT to certyfikat własności zapisany w wielkiej bazie danych zwanej blokchainem, która przechowuje wszystkie informacje na temat tego, co posiadamy oraz historię wszelkich transakcji. Dzisiaj NFT jest już stosowane w wielu branżach np. w: marketingu, modzie, gamingu, finansach, nieruchomościach czy branży eventowej.

Za granicą rosnącą popularnością cieszy się ostatnio tzw. kryptosztuka, czyli dzieła sztuki sprzedawane w formie tokenów NFT. Jakie jeszcze branże oprócz artystycznej mogą rozwijać się dzięki wykorzystaniu tej technologii?

B.S.: Poza wykorzystaniem w obszarach, o których już wspomniałem, widziałem też projekty wykorzystujące NFT w medycynie oraz w branży kosmicznej.

Czy Twoim zdaniem NFT to raczej chwilowy trend, czy technologia, która zostanie z nami na dłużej?

B.S: Zdecydowanie to jest dopiero początek – NFT jest teraz na takim etapie, jak internet w 1994. Oznacza to, że minie jeszcze wiele lat, zanim ta technologia zacznie być stosowana masowo.

Jakie dostrzegasz perspektywy dalszego wykorzystywania potencjału tkwiącego w NFT?

B.S.: Obecnie powstają liczne projekty, w których ta technologia znajduje zastosowanie. Ludzie powoli zaczynają o tym słyszeć, ale nikt nie potrafi jeszcze dokładnie przewiedzieć, jakie będą jej losy w przyszłości.

Moim zdaniem jesteśmy świadkami tworzenia się nowego, wielkiego rynku dóbr cyfrowych. W przyszłości tak samo, jak przedmioty materialne, będziemy kupować także te digitalowe. To będzie wielka rewolucja.

Powróćmy do platformy Fanadise. Jakie korzyści odniosą polscy i zagraniczni influencerzy, którzy do niej dołączą?

B.S.: NFT to dla nich nowe źródło przychodu oraz świetne narzędzie do lojalizacji i angażowania skupionej wokół nich społeczności. Wchodząc do tego świata teraz – jako early adopters, będą mieli gigantyczną przewagę nad innymi twórcami w przyszłości.

Doda na Fanadise

Fani Dody mogą też zdobyć ekskluzywne benefity, np. 5-minutową rozmowę telefoniczną z piosenkarką.

A co otrzymają fani influencerów dzięki tokenizacji tego projektu?

B.S.: Fanadise skupia się na tzw. utility NFT,  czyli użytecznych tokenach, które będą dawały fanom różne benefity związane z ich posiadaniem. To mogą być zniżki do marek, z którymi współpracuje influencer, bilety na eventy, dostęp do premium contentu, możliwość decydowania o wydarzeniach związanych z influencerem oraz – oczywiście – forma wsparcia i inwestycja. Wierzymy, że w przyszłości takie NFT jak skan ciała Dody mogą nabrać gigantycznej wartości.

Jakie najciekawsze transakcje dotyczące NFT zostały dotychczas sfinalizowane dzięki platformie Fanadise?

B.S.: Teraz najciekawsze wydaje się sprzedawanie skanów 3D. Po głośnych zapowiedziach Marka Zuckerberga, że Facebook stanie się Metaversem takie avatary celebrytów mogą być w przyszłości warte miliony dolarów i generować przychody dla inwestorów.

Po medialnych informacjach o sprzedaniu za prawie milion złotych Cyfrowej Miłości influencerki Martirenti oraz wystawieniu na sprzedaż złożonego z 400 fragmentów dokładnego skanu 3D ciała Dody wiele osób zaczęło się zastanawiać, do czego można wykorzystać zakupione w ten sposób emocje lub części ciała. Jakie są praktyczne możliwości ich wykorzystania?

B.S.: W przypadku Martirenti największą wartością jest fakt, że była to pierwsza w historii stokenizowana miłość. Myślę, że jej wartość będzie wzrastać wraz z rozwojem NFT i na zawsze zapisze się w historii. Jeśl chodzi o Dodę, to sytuacja jest zupełnie inna. Skany 3D tworzone są z myślą o metaversie, który będzie przyszłością social mediów, taki skan można też umieścić jako avatar w grze. Uważam, że jest to świetna i bardzo przyszłościowa inwestycja.

NFT Certyfikat

Każdy nabywca NFT otrzyma certyfikat potwierdzający autentyczność wybranej części zeskanowanego ciała Dody.

Czy Twoim zdaniem Fanadise stanowi w jakimś stopniu alternatywę dla social mediów, oferując fanom dostęp do bardziej zróżnicowanego, ekskluzywnego contentu tworzonego przez influencerów?

B.S.: Zupełnie nie chcemy konkurować z social mediami. Fanadise ma być raczej marketplace’em cyfrowych dóbr, które następnie mogą być na tych social mediach umieszczane. Nawet w przypadku ekskluzywnego contentu nie ograniczamy się do naszej platformy – to może być dostęp do listy bliskich przyjaciół na Instagramie albo do zamkniętej grupy na Discordzie czy Facebooku.

Zgodnie z zapowiedziami opublikowanymi na stronie internetowej Fanadise, latem miał zostać uruchomiony marketplace NFT. Czy możesz nam opowiedzieć o tym projekcie?

B.S.: Lato to był zdecydowanie zbyt optymistyczny termin. Mimo to, że cały czas rekrutujemy programistów i powiększamy zespół, ta technologia jest tak nowa, że wiele rzeczy musimy zbudować od zera. Dlatego launch głównej platformy i marketplace’u NFT jest zaplanowany na styczeń 2022 roku.

Jakie są dalsze plany rozwoju platformy Fanadise?

Zamierzamy zostać największym marketplace’em z NFT, który połączy fanów i influencerów na całym świecie. Pozyskujemy teraz globalnie twórców i wszystko wskazuje na to, że jesteśmy na dobrej drodze by tego dokonać.

Podziel się

Zostaw komentarz

Najnowsze

Powered by: unstudio.pl