Facebook zawalczy o pieniądze reklamodawców wideo

Facebook uruchomił swoją własną platformę streamingową, która ma w założeniu rywalizować z YouTubem. Coraz więcej reklamodawców podąża za widzami, którzy opuścili tradycyjną telewizję i przenieśli się do Internetu, coraz większe budżety przeznaczane są na materiały reklamowe pojawiające się wokół filmów wideo umieszczanych w sieci.

Facebook Watch, bo tak nazywa się nowa platforma, została jak na razie uruchomiona tylko w Stanach Zjednoczonych. Znalazły się na niej filmy wideo przygotowane przez duże koncerny mediowe, takie jak National Geographic, czy Buzzfeed.

Na razie jednak nie istnieje możliwość wgrywania swoich własnych filmów na platformę, chociaż Zuckenberg twierdzi, że w przyszłości zostanie ona udostępniona. Facebook płaci producentom, do których należą serie do 250 tysięcy dolarów za możliwość wyświetlania ich materiałów.

Amerykanie przeciętnie spędzają 73 minuty na oglądaniu filmów w formie digitalnej i ponad 4 godziny na oglądanie tradycyjnej telewizji. W przyszłości różnica czasowa pomiędzy tymi dwoma sposobami spędzania czasu ma znacząco zmniejszyć się.

Strategią Facebooka jest promowanie swojej nowej usługi przy pomocy popularnych show, ale wszystkie materiały, które można obejrzeć na nowej platformie dostępne są także gdzie indziej. Metoda ta znajduje się na przeciwnym biegunie od strategii przyjętej przez YouTube, gdzie użytkownicy zostali przyciągnięci na platformę za pomocą oryginalnych materiałów stworzonych przez kreatywnych ludzi, którym dano do rąk narzędzia umożliwiające ekspresję.

Facebook zamierza w przyszłości otworzyć się na produkcje przygotowywane przez użytkowników, ale będą one przechodziły proces akceptacji i to korporacja, a nie widzowie będzie decydować o sukcesie danej serii.   

Skandal z wybuchającymi smartfonami nie zaszkodził Samsungowi

Ostatnio gigant musiał zmierzyć się z koszmarem PR po tym jak niektóre egzemplarze jego telefonu Samsung Galaxy Note 7 zaczęły ulegać samozapłonowi lub spontanicznie wybuchać. Spowodowane to było wadą konstrukcyjną, która sprawiała, że baterie w urządzeniach się przegrzewały. Firma musiała wycofać model z produkcji. Oferowała darmową wymianę baterii na bezpieczniejsze … które jak się później okazało też wybuchają.

Wydawałoby się, że całe te zajście sprowadzi na firmę masę kłopotów. Mimo tego, najnowszy model Samsung Galaxy Note 8 sprzedaje się znakomicie. Żadna wcześniejsza wersja telefonu z serii Note nie sprzedała się w pre-orderze w takiej liczbie egzemplarzy. Nie przeszkodził temu nawet fakt, że jest to najdroższy telefon Samsunga w historii (cena to 930 dolarów).

Twitter zamierza wprowadzić możliwość pisania dłuższych tweetów

Z powodu ograniczenia ilości znaków jakie mogą być wykorzystane w pojedynczej wiadomości na Twitterze, wielu użytkowników tworzyło dłuższe wypowiedzi podzielone na kilka pojedynczych tweetów. Zazwyczaj przy każdej części wiadomości tego typu znajdował się numer wskazujący jej pozycję w serii do której należy.

Niedawno, użytkownicy Twittera odkryli, że portal społecznościowy zamierza wprowadzić oficjalną funkcję umożliwiającą łączenie kilku tweetów w jedną wiadomość. Funkcjonalność ta jest na razie w fazie testowej, ale kod umożliwiający jej działanie znajduje się w tweeterowej aplikacji na Androida.

Zapytani o to kiedy nowa opcja będzie miała swoją premierę, przedstawiciele Twittera odmówili komentowania. Możliwe jest, że funkcja wystartuje niedługo, ale tak samo prawdopodobne jest, że nigdy nie wyjdzie ona poza fazę wewnętrznych testów.

Reklama klocków Lego drwi z Trumpa

Twórcą przekazu jest Xavi España, student meksykańskiej szkoły reklamy. Przedstawia ona słynny mur, który Trump zamierza wybudować na granicy meksykańsko-amerykańskiej. Nad murem zbudowany jest most z klocków Lego. Reklama wyraża pogląd, że ludzka kreatywność(którą oczywiście symbolizują klocki Lego) jest w stanie przeciwstawić się autorytarnej sile.

Na ścianie znajduje się napis „Build greater things”, który parodiuje słynne hasło wyborcze Trumpa „Make America great again”.

Facebook zawyża dane dotyczące reklam?

Pivotal Research Group opublikowała badanie, z którego wynika, że Facebook zawyża ilość ludzi, która widzi wyświetlane przez portal reklamy. Portal społecznościowy twierdzi, że jest w stanie dotrzeć w Stanach Zjednoczonych z reklamami do 41 milionów ludzi w wieku od 18 do 24 lat oraz 60 milionów ludzi od 25 do 32 roku życia.

Problem polega na tym, że w tym kraju liczba osób mających od 18 do 24 lat wynosi 31 milionów, a pomiędzy 25-32 wynosi 45 milionów. W US nie ma dostatecznej liczby osób, do których mogą docierać reklamy obiecane przez portal.

Odpowiedzą Facebooka było stwierdzenie, że statystki, o których mowa, mają na celu jedynie pokazanie do ilu osób mogą potencjalnie dotrzeć reklamy na terenie danego kraju, a nie odzwierciedlać oficjalne dane statystyczne. Ciężko chyba wyobrazić sobie gorszą odpowiedź ze strony portalu na stawiane mu zarzuty.   

Prasówka powstaje dzięki:

INIS

INIS to kompleksowa obsługa kampanii reklamowych online nastawionych na efekt. Nie jesteśmy jednym z wielu pośredników. Posiadamy własne zasoby bazodanowe, system mailingowy oraz autorskie narzędzie, pozwalające na automatyczną emisję, analizę i optymalizację kampanii w czasie rzeczywistym.

Codziennie realizujemy ponad 30 mln wysyłek do osób o określonych cechach demograficznych i zainteresowaniach.

W naszej ofercie znajdziesz:

• kampanie emailingowe i display

• email retargeting, video mailing, responsive email design

• display remarketing w RTB, hiperpersonalizację, tagowanie, tracking

• geotargetowanie i targetowanie: demograficzne, behawioralne, na urządzenia mobilne

Elivo

mail: michal@elivo.pl
telefon: 695 069 430
strona www: http://elivo.net/

Zazwyczaj tutaj jest miejsce, żeby przekonać Cię do współpracy z nami. Ale zacznijmy od Ciebie. Wiemy, że jesteś tu, aby znaleźć potrzebne Ci informacje. Być może o tym, dlaczego treść jest ważna na Twojej stronie, być może na temat tego, co możemy Ci zaoferować. Elivo jest agencją content marketingową, która zajmuje się pisaniem wysokiej jakości treści. Dostarczamy artykuły na każdy temat, prowadzimy blogi firmowe, tworzymy opisy produktów, piszemy content w języku angielskim, a to wszystko w oparciu o fachową wiedzę i wymagania SEO. Jednak zanim powiemy Ci coś więcej na temat naszych usług, chcemy, żebyś poczuł, że to Ty w Elivo liczysz się najbardziej. To dla Ciebie przygotujemy zindywidualizowaną ofertę i przeprowadzimy kampanię, która wzmocni Twoją markę oraz zapewni wzrost sprzedaży.

Polecane Artykuły