Cześć Michał, w pierwszej kolejności chciałem pogratulować Ci odwagi, rzucenia wszystkiego i życia jako cyfrowy Nomad. Powiedz proszę od jak dawna podróżujesz i pracujesz zdalnie?

Cześć! Jako programista pracuje już 10 lat, z czego ponad 4 zdalnie. Wcześniej pracowałem tylko w biurze. Praca zdalna wyszła w sumie dość spontanicznie. Zaczęliśmy z dziewczyną, a obecnie żoną, zastanawiać się nad kredytem na mieszkanie. Stwierdziliśmy jednak, że to jeszcze nie pora i chcemy wcześniej pojeździć trochę po świecie. Dodatkowo, w firmie w której obecnie pracowałem były bardzo duże zwolnienia i obniżki co tylko utwierdziło mnie w tej decyzji.

 

Dla kogo pracujesz? Czy reprezentujesz jakiś softwarehouse, czy może startup, a może jesteś po prostu freelancerem?

Na początku mojej przygody z pracą zdalną pracowałem dla tylko jednej firmy. Był to zwykły etat, ale bez przymusu pracy w biurze. Po 2 latach takiej pracy zacząłem pracować jako freelancer dla wielu firm, ale w mniejszym zakresie godzinowym. Z czasem zleceń zaczęło przybywać coraz więcej i obecnie prowadzę software house CodeApps.io, w którym w raz z zespołem tworzymy aplikacje webowe dla korporacji i start-up’ów.

 

 

Przechodząc do meritum, w jakim języku programujesz, co robisz na co dzień?

Obecnie programuję głównie w PHP oraz w JavaScript. Z racji tego, że zajmujemy się tylko aplikacjami webowymi, są to nasze dwie główne technologie. Zmieniają się czasem frameworki czy biblioteki, ale większość projektów mamy oparte o PHP lub JS.

Mój dzień pracy zaczyna się od krótkiego przeglądu wszystkich projektów. Zaczynam przeważnie pracę o 7 aby zapoznać się z każdym projektem oraz rozłożyć plan na cały dzień dla wszystkich programistów. Po południu w zależności od tego co muszę zrobić: albo pomagam programować przy którymś z projektów albo zajmuje się sprawami organizacyjnymi, czyli pisaniem specyfikacji, umowami czy pozyskiwaniem klientów.

Skąd się wzięła Twoja pasja do programowania, jak wyglądały Twoje początki w tym zakresie?

Szczerze mówiąc, nie pamiętam:). Znalazłem gdzieś na płycie (Internet nie był jeszcze tak dostępny jak teraz) kurs HTML i z ciekawości zacząłem się uczyć. Po jakimś czasie kupiłem pierwszą książkę o PHP i tak już zostało. Pierwszą pracę udało mi się znaleźć 3 miesiące przed 18-stymi urodzinami. Zajmowałem się tworzeniem stron internetowych w małej agencji interaktywnej. Później poszło już z górki. Miałem sporo szczęścia jeśli chodzi o pracodawców co pozwoliło mi się rozwijać.

Jak nauczyć się programować? To pytanie często jest zadawane przez młodych ludzi. Jaka jest metoda Michała Molendy?

Moim zdaniem najważniejsza jest systematyczność. Można kupować drogie kursy lub chodzić do szkół programowania, ale jeśli nie będziemy siedzieli dzień w dzień przed komputerem to nic z tego nie będzie. Programowanie ma to do siebie (jak wszystko), że z czasem jest coraz łatwiejsze i najtrudniejsze są początku. Mimo, że to czego będziemy się uczyć będzie wydawało się skomplikowane to trzeba po prostu siedzieć i robić. Najlepiej, jak będziemy uczyć się praktyki, czyli tworząc działające programy a nie będziemy tylko przerabiać lekcje za lekcją.

Co jest najtrudniejsze podczas programowania w podróży? Czy zawsze masz możliwość usiąść i programować w „godzinach roboczych”

Wyróżniłbym trzy minusy takiego trybu pracy:

  • Brak kontaktu ze współpracownikami i klientami. To największy minus moim zdaniem i z czasem zaczyna to coraz bardziej przeszkadzać.
  • Praca w różnych godzinach i dziwnych miejscach. Nie raz zdarzyło mi się pracować w nocy na lotnisku czy np. na przystanku autobusowym. Zdarzało mi się też mieć ważne konferencje na skype na klatkach schodowych czy w parkach.
  • W wielu miejscach, które chcielibyśmy odwiedzić mielibyśmy problem z Internetem przez co musieliśmy z nich rezygnować lub wybierać większe miasta. Na szczęście są kraje (jak np. Tajlandia) gdzie Internet jest wszędzie.

I pytanie pogłębiające jak wyznaczasz sobie w podróży godziny robocze? Czy jest w stosunku do tego jakaś dyscyplina, czy preferujesz „luźne podejście”

Na początku eksperymentowałem z różnymi porami, np. rano 4 godziny i później 4 godziny, ale w praktyce słabo to wychodziło. Najlepszą opcją dla mnie jest praca 9-17 w Polskich godzinach. Nie dość, że rano mam czas na rozwiązywanie ewentualnych problemów, to w tych godzinach dostępni są wszyscy współpracownicy i klienci, przez co komunikacja jest na dużo lepszym poziomie. Przez przesunięcie czasowe praca w godzinach 15-23 może wydawać się trudna, ale bardzo szybko można przyzwyczaić się do pracy w takich porach. Dodatkowo, wstając 7-8 zyskujemy bardzo dużo dnia, który możemy wykorzystać w fajny sposób.

Wywiad ukazał się dzięki:

Coders Lab

Oferuje bardzo intensywne kursy typu bootcamp, umożliwiające przekwalifikowanie I (i) rozpoczęcie pracy w branży IT. Coders Lab to ponad 850 absolwentów, z których 82% pracuje w nowym zawodzie w branży IT. Kursy opracowywane są przez praktyków programowania w zgodzie z bieżącymi potrzebami rynku, a tryb kursu wzorowany jest na najlepszych praktykach szkół języków obcych. Coders Lab pomaga absolwentom w procesie zmiany zatrudnienia za pomocą programu Nowa Praca w ramach, którego współpracuje z blisko dwustoma firmami partnerskimi z całej Polski


CONNECTIS_

+48 22 222 5000
office.pl@connectis.pl

Złota 59
00-120 Warszawa

CONNECTIS_ jest spółką technologiczną świadczącą usługi z zakresu outsourcingu specjalistów, zespołów projektowych oraz procesów IT.


CONNECTIS_
łączy wyjątkowe doświadczenie, kompleksową znajomość branży oraz kompetencje specjalistów z klientami, aby pomóc im usprawniać projekty informatyczne i zwiększać wydajność procesów biznesowych.

Współpracujemy na szeroką skalę z liderami branżowymi w całej Europie z sektora m.in. finansowego, IT, konsultingowego, ubezpieczeniowego, energetycznego oraz telekomunikacyjnego. Codziennie wspieramy ich ponad 350 specjalistami w strategicznych projektach informatycznych.

Polecane Artykuły