Haker, który włamał się do radia, żeby wygrać porsche

19.02.2018 AUTOR: Radek Borzym

Większość cyberprzestępców dokonuje włamań dla pieniędzy, prestiżu albo czasem nawet i rozrywki. Kevinowi Poulsenowi zdecydowanie przyświecał ten pierwszy cel, ale co wyróżniało go od podobnych mu hakerów był wymyślony przez niego sposób na wzbogacenie się. Cyberprzestępcy planujący szybkie zwiększenie swojego stanu konta najczęściej atakują banki, wykradają numery kart kredytowych lub dokonują kradzieży tożsamości. Kevin postanowił zamiast tego ustawić wynik konkursu losowego.

W roku 1990 w Los Angeles stacja radiowa KISS-FM organizuje konkurs. Sto druga osoba, która dodzwoni się do organizatorów otrzyma warte czterdzieści tysięcy dolarów porsche. Dowiaduje się o tym dwudziestoczteroletni wtedy Poulsen, który wymyśla plan mający sprawić, że stanie się właścicielem nowiuteńkiego samochodu.

Wraz z kolegami haker włamuje się do centrali telefonicznej radia. Liczy nadchodzące połączenia od słuchaczy biorących udział w konkursie. Kiedy rozmowę kończy sto pierwsza osoba, Kevin przejmuje kontrolę nad wszystkimi dwudziestoma pięcioma liniami należącymi do radia. Wszystkie połączenia przychodzące są blokowane. Podając się za Michaela B. Petersa Kevin dzwoni do KISS-FM i staje się właścicielem samochodu.

Już będąc nastolatkiem haker wykazywał ogromne zainteresowanie komputerami. Sprawa z porsche nie była też jego pierwszą przygodą z nielegalnym hakowaniem. Podobno podsłuchiwał rozmowy telefoniczne prowadzone przez gwiazdy Hollywood, zamierzał włamać się na serwery wojskowe, oraz zdobył dostęp do tajnych numerów telefonów należących do ambasady sowieckiej.

 

Jeszcze rok wcześniej Kevin był rządowym hakerem, który służył Stanom Zjednoczonym. Zaczął jednak nadużywać swojej pozycji, groziła mu sprawa sądowa. Haker czując nadchodzące problemy ukrył się tak dobrze, że nie został po nim żaden ślad. Dopiero jego radiowa przygoda pozwoliła agentom na wykrycie i postawienie go przed wymiarem sprawiedliwości.

Cyberprzestępca otrzymał wyrok w wysokości pięciu lat pozbawienia wolności. Był pierwszym Amerykaninem, który po obyciu kary w więzieniu otrzymał zakaz korzystania z komputera. W tym wypadku Kevin nie mógł siadać do klawiatury przez następne trzy lata.

Po odbyciu kary haker zapragnął zerwać z kryminalną przeszłością. Postanowił zostać dziennikarzem technologicznym. Udało mu się znaleźć pracę w Wired. W 2010 roku dzięki jego wysiłkom opinia publiczna usłyszała o sprawie Chelsea Manning. Chelsea była prześladowana przez USA z powodu bycia sygnalistkom, która ujawniła przestępstwa popełniane przez Stany podczas misji w Iraku.

Artykuł powstał dzięki:

Coders Lab

Łącząc doświadczenie edukacyjne ze znajomością rynku pracy IT, Coders Lab umożliwia szybkie i efektywne zdobycie pożądanych kompetencji związanych z nowymi technologiami. Skupia się się na przekazywaniu praktycznych umiejętności, które w pierwszej kolejności są przydatne u pracodawców.

Wszystkie kursy odbywają się na bazie autorskich materiałów, takich samych niezależnie od miejsca kursu. Dzięki dbałości o jakość kursów oraz uczestnictwie w programie Career Lab, 82% z absolwentów znajduje zatrudnienie w nowym zawodzie w ciągu 3 miesięcy od zakończenia kursu.


Do góry!

Polecane artykuły

22.09.2020

Comarch e-Sale, jako e-commerce na dobry ...