Płatności odroczone stają się czołowym trendem w e-commerce. Rynek ma potencjał na 3,5 mln klientów

Płatności odroczone zyskują coraz większe znaczenie na rynku e-commerce, do swojej oferty wprowadza je coraz więcej fintechów, banków czy marketplace. Odroczone płatności pozwalają konsumentom na zakup produktu i przesunięcie terminu zapłaty do kilkudziesięciu dni, bez konieczności podpisywania umowy kredytowej. Co więcej - sprzedawca otrzymuje wpłatę za produkt natychmiastowo. Ta forma płatności stała się powszechnie wykorzystywana w sklepach internetowych. Przelewy24 postanowiły jednak pójść o krok dalej.

Płatności odroczone stają się czołowym trendem w e-commerce. Rynek ma potencjał na 3,5 mln klientów

• Chcesz opowiedzieć nam historię swojego biznesu? Napisz do nas na adres: [email protected]

Płatności odroczone podbijają e-commerce

Odroczone płatności to metoda zapłaty za produkt, która pozwala na przesunięcie terminu dokonania wpłaty średnio o 30 dni. Usługa ta jest niezwykle pożądana przez konsumentów, przez wzgląd na minimum formalności, tzn. brak konieczności podpisywania umów kredytowych czy dodatkowych opłat. Na rynku e-commerce płatności odroczone to stosunkowa nowość, lecz do swoich usług wprowadza je coraz więcej fintechów. Te pomimo tego, że nie pobierają prowizji przy owej metodzie, generują za jej pomocą większą sprzedaż. Dzięki usłudze “kupuj teraz zapłać później” – rośnie wielkość i wartość koszyka. Z analizy portalu Fintek.pl wynika, że w 2020 r. z metody “kup teraz zapłać później”, korzystało ok. 400 tys. polskich konsumentów, a rynek ten ma potencjał 3,5 mln klientów.

Metodę odroczenia płatności wprowadziły już rok, a nawet dwa lata temu najwięksi operatorzy płatności w Polsce. Jednak jednym z pierws1zych fintechów w Europie, które wprowadziły tę usługę był szwedzki startup Klarna założony przez Sebastiana Siemiątkowskiego. Klarna działa obecnie na 17 rynkach i obsługuje ponad 250 tys. e-commerców i 90 milionów konsumentów. Firma założona przez Polaka pośredniczy w aż dwóch milionach transakcji dziennie, a liczba jej pracowników przekracza już 3500 osób. Choć fintech ten nie funkcjonuje jeszcze na rynku polskim, to jest on zdecydowanie jednym z ciekawszych do obserwowania. Jakiś czas temu Klarna uzyskała licencję bankową, a 2019 r. zamknęła z 753 mln dolarów przychodu. Sam Sebastian Siemiątkowski trafił zresztą niedawno do grona wymienianych przez Forbesa miliarderów. Wracając jednak do polskiego rynku, to usługę płatności odroczonej oferują już PayU (usługa PayU płacę później), PayPo, Twisto, Dotpay, Cinkciarz.pl, Leaselink oraz Przelewy24.

Przelewy24 z nową usługą płatności odroczonej

Polski system płatności internetowych Przelewy24, przy współpracy z Santander Consumer Bank, w marcu wprowadził na rynek e-commerce metodę P24NOW. Fintech chwali się, że rozwiązanie to ma poszerzać ofertę “płacę później”, poprzez ustawienie limitu odnawialnego do 10 tys. zł, odroczenie płatności do 54 dni i raty

– Płatności odroczone w ostatnim czasie cieszą się coraz większą popularnością. Zależało nam na tym, żeby dać klientowi dużą elastyczność, jeśli chodzi o wybór sposobu płatności. Połączenie limitu odnawialnego, rat oraz płatności odroczonych to przyjazny, wygodny produkt, w którym klient decyduje, w jakiej formie chce zapłacić za zakupy. Chcieliśmy, aby spoty pokazywały jak łatwe i bezpieczne jest korzystanie z tej metody płatności i podkreślały, że to klient decyduje i wybiera dogodny dla siebie sposób spłaty, co jest jednym z benefitów tego produktu – mówi Jacek Kinecki, CCO Przelewy24.

P24NOW umożliwia konsumentom korzystanie z wirtualnego portfela z limitem do 10 tys. zł. Ma to zapewnić szansę na ciągłą dostępność środków, które mogą zostać wykorzystane do zakupów i szybkiego sfinansowania nieprzewidzianych bądź dodatkowych wydatków. Klient ma wypełniać wniosek jednorazowo i korzystać z odroczenia płatności do 54 dni poprzez wirtualny portfel. Metoda ta ma ograniczać formalności do minimum. E-commerce otrzymuje wpłatę od banku natychmiastowo po tym, jak konsument dokona zakupu. Ma to gwarantować płynność finansową sklepów internetowych. Sama aktywacja P24NOW ma też odbywać się bez dodatkowych prac deweloperskich w e-commerce czy formalności po stronie sprzedawców. Usługa ma być bardzo przyjazna zarówno dla sprzedających, jak i kupujących.

– Rozumiemy potrzeby naszych klientów i właśnie dlatego wspólnie z Przelewy24 wypracowaliśmy rozwiązanie, które daje dostęp do elastycznego, odnawialnego, całodobowego finansowania, dzięki któremu płatność za bieżące e-zakupy można odłożyć w czasie lub rozłożyć na dogodną liczbę rat. Chcemy, aby nasi klienci mieli poczucie swobody przy dokonywaniu zakupów internetowych wiedząc, że za bezpieczeństwo realizowanych przez nich płatności odpowiadają rynkowi eksperci – Przelewy24 oraz Santander Consumer Bank” – komentuje usługę Piotr Dolata, Członek Zarządu odpowiedzialny za sprzedaż kredytów konsumenckich z Santander Consumer Banku.

Źródło: Materiały prasowe
Usługa odroczenia płatności P24NOW

Przelewy24, żeby wypromować usługę wśród e-commerców, a także konsumentów, uruchomiły w kwietniu kampanię “P24NOW – historie rodzinne“, których bohaterami mają być Ola oraz Tomek. Przez zespół marketingowy zostanie przygotowane pięć spotów reklamowych, przedstawiających krótkie historyjki opowiadające o zakupach, ukazujące funkcje P24NOW. Kampania Przelewów24 ma pokazać szeroki zakres możliwości ich usługi usługi odroczonej płatności za zakupy, którą Ola i Tomek wykorzystują do zakupu elektroniki, kosmetyków, biżuterii czy kursów językowych.

– Inspiracją dla spotów była estetyka filmów Wesa Andersona – odważna kolorystyka, nieco przerysowana scenografia, połączenie obrazu z animacją, wyraziści bohaterowie. Warto zwrócić też uwagę na sposób komunikacji – zdecydowaliśmy się na wpadającą w ucho rymowankę, której stałe elementy, w przystępny sposób opisujące produkt, wybrzmiewają w każdym ze spotów, podkreślając to, co najważniejsze w produkcie łatwość użytkowania i wybór sposobu spłaty – wyjaśnia Magdalena Grablewska, Marketing Manager Przelewy24.

Za całą kampanię odpowiada krakowska agencja OldBoys&FreshMilk. 

– Cieszymy się, że pomimo funkcjonowania w wymagających czasach, udało nam się dzięki zaufaniu naszego Klienta i modelowej współpracy z nim, stworzyć nieszablonowy projekt, który ma szansę stać się zapamiętywalnym i wyróżniającym w przestrzeni reklamowej – dodaje Dominik Gil, Dyrektor Zarządzający OldBoys&FreshMilk.

Płatności odroczone dla B2B sukcesem Allegro

Na początku lutego Allegro przygotowujące się do wystartowania platformy Amazon.pl uruchomiło platformę Allegro Biznes. Jedną z nowości, które wówczas pojawiły się na marketplace było odroczenie płatności dla przedsiębiorców. Ma ona podobne działanie do wersji, którą do tej pory znano przede wszystkim w sektorze B2C. Płatność odroczona przeznaczona dla firm pozwala im odroczyć termin wpłaty o 21, 45 lub nawet 60 dni. Pomimo opcji kup teraz zapłać później, klient B2B otrzymuje fakturę od razu, a sprzedający kwotę za produkt. Już na starcie Allegro wprowadziło tę metodę płatności dla ponad 30 mln ofert. W ciągu dwóch miesięcy urosła ona jednak do ponad 40 mln. 

– Allegro Biznes to narzędzie do regularnych zakupów firmowych. Po prawie dwóch miesiącach od startu obserwujemy, że duża część kupujących to małe, nawet te przydomowe, firmy oraz średnie przedsiębiorstwa. Jednym z powodów jest fakt, że korzystanie z funkcjonalności przysługujących posiadaczom konta firma na Allegro jest zupełnie darmowe. Poza tym przygotowaliśmy szereg rozwiązań, takich jak odroczona płatność czy atrakcyjne zniżki, które spotkały się z bardzo dobrym przyjęciem naszych klientów, ponieważ pozwalają im regularnie obniżać koszty działalności. A za dużym zainteresowaniem kupujących, idą oczywiście sprzedawcy – liczba ofert z takimi funkcjonalnościami rośnie z tygodnia na tydzień. Przez zaledwie miesiąc liczba ofert ze zniżkami, które sięgają nawet 55%, wzrosła o prawie 20% – komentuje Piotr Truszkowski, head of B2B w Allegro.

Źródło: Materiały prasowe
Allegro wprowadza odroczenie płatności dla B2B.

Odroczenie płatności pozwala na zachowanie płynności finansowej e-commerce’om oraz klientom B2B. Platforma zresztą zachęca do korzystania z tej opcji, wprowadzoną promocją, która pozwala właścicielom kont firmowych na płacenie później bez ponoszenia dodatkowych kosztów. Allegro ponadto chwali się, że średnia wartość zamówień korzystających z usługi płatności odroczonej jest nawet do 10 razy większa niż w przypadku standardowych zakupów biznesowych. Marketplace ma zauważać również częściej powracających klientów B2B, którzy dokonywali więcej niż jednego zakupu z opcją odroczenia płatności. W e-commerce będziemy prawdopodobnie obserwować więcej tego typu rozwiązań. Zważywszy również na fakt obostrzeń epidemiologicznych, które mocno odbijają się na gospodarce. Płynność finansowa to jedna z tych rzeczy, o które walczy wiele biznesów (oraz konsumentów) – łącznie z tymi, które przechodzą teraz proces digitalizacji. 

Podziel się

Zostaw komentarz

Najnowsze

Powered by: unstudio.pl