Marketing i Biznes Biznes Biznes nie lobbuje rozwiązań, które chcą zmieniać świat na lepsze – Rahim Blak (Copernic, SAPIENCY, Mosaico)

Biznes nie lobbuje rozwiązań, które chcą zmieniać świat na lepsze – Rahim Blak (Copernic, SAPIENCY, Mosaico)

Czy jest miejsce dla artysty w biznesie? Rahim Blak jest żywym przykładem na to, że dusza artysty może iść w parze ze strategicznym umysłem biznesmena. Absolwent krakowskiego ASP obecnie jest prezesem i współtwórcą blisko 20 firm. W dzisiejszym wywiadzie Rahim opowiada nam, jak wyglądała jego droga do zostania seryjnym przedsiębiorcą oraz w jaki sposób wykorzystuje nabyte podczas studiów narzędzia w codziennym budowaniu własnych biznesowych inicjatyw.

Biznes nie lobbuje rozwiązań, które chcą zmieniać świat na lepsze – Rahim Blak (Copernic, SAPIENCY, Mosaico)
Jesteś współtwórcą i prezesem blisko 20 firm. Czy możesz opowiedzieć o najważniejszych spośród nich inicjatywach, Twojej roli oraz obszarach, za które jesteś odpowiedzialny oraz oferowanych usługach? Co sprawiło, że stałeś się “seryjnym przedsiębiorcą”? Wszystkie Twoje projekty łączy jedna cecha: zmieniają świat na lepsze. Jakie Twoim zdaniem jeszcze inne wartości powinny stać za rewolucyjnym projektem? Będąc absolwentem malarstwa na Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie, jesteś żywym przykładem na to, że dusza artysty może iść w parze ze strategicznym umysłem biznesmena. Czy w codziennym życiu przedsiębiorcy wykorzystujesz niematerialne narzędzia, które nabyłeś podczas studiów? Stworzyłeś własny token RahimCoin, którego koncepcja stała się podwaliną do powstania platformy Sapiency, służącej do tokenizacji inluencerów. Czy możesz przybliżyć mechanizm działania tej inicjatywy? Jakimi kryteriami kierujesz się, decydując się na przyjęcie oferty współtworzenia nowego projektu? Jak weryfikujesz czy Twoje zespoły się rozwijają, czy są jakieś specjalne metody, które ułatwiają systematyczne „podciąganie” Twoich zespołów? Co daje Ci praca z konsultantami/mentorami zewnętrznymi w rozwoju Twoich projektów? Jak dbacie o to, aby zmniejszać churn w organizacjach? Co u Was sprawdza się najlepiej? Jaką radę dałbyś osobom, które myślą o własnym biznesie, ale boją się ryzyka niepowodzenia?

Setki przedsiębiorczych umysłów podczas wyjątkowego wydarzenia na PGE Narodowy. Konferencja Founders Mind

Dowiedź się więcej o Wydarzeniu

Jesteś współtwórcą i prezesem blisko 20 firm. Czy możesz opowiedzieć o najważniejszych spośród nich inicjatywach, Twojej roli oraz obszarach, za które jesteś odpowiedzialny oraz oferowanych usługach?

Rahim Blak: Aktualnie skupiam się na 3-ech gałęziach gospodarki, które moim zdaniem mają największy potencjał budowania dużej wartości firmy w zamian za wartość, jaką dajemy światu. 

Pierwszy to odnawialne źródła energii, po transformacji cyfrowej w której zaczynałem karierę, wszedłem w transformację energetyczną, która daje mi poczucie misji i satysfakcję budowniczego biznesu:) Jako założyciel i prezes rozwijam grupę Copernic, której celem jest budowa 1000 farm słonecznych do 2030 roku, ale nasze ambicje rosną, bo branża rozwija się bardzo szybko. W ramach grupy rozwijam już około 10 specjalistycznych firm, zajmujących się m.in. elektromobilnością – Copernic GO, magazynami energii – Copernic Storage, wszystkie projekty realizujemy w ramach pracowni projektowej Copernic Design Studio, która zatrudnia już ponad 50 inżynierów i projektuje już 1500 dużych odnawialnych źródeł energii. Innowacje inkubujemy w ramach firmy Copernic Deep Tech, gdzie z eksperymentów wyłonimy rozwiązanie, które ma zmienić świat na lepszy. Będziemy też rozwijać projekty biogazowe, z których będziemy wytwarzać zielony gaz, co odpowiada na wyzwania nie tylko klimatyczne, ale także geopolityczne! Spółki córki Copernic mają inwestorów, w tym fundusze inwestycyjne, własne zarządy, ale spółkę matkę Copernic kontroluję w 100%, bo chyba jeszcze nie znalazł się ktoś na tyle odważny, żeby uwierzyć, że jestem w stanie od zera zbudować duże przedsiębiorstwo energetyczne, które działa w tylu kierunkach jednocześnie, ale to się dzieje:) 

Rahim Blak i farmy fotowoltaiczne - Copernic

Rahim Blak i farmy fotowoltaiczne – Copernic

Największą firmą w naszej organizacji jest edrone – system CRM dla e-commerce wspierany sztuczną inteligencją. Jego misją jest zmiana sposobu w jaki ludzie komunikują się z urządzeniami tak, aby mogli używać najbardziej intuicyjnego i ludzkiego interfejsu, czyli rozmowy głosowej! Firma działa w 25 krajach na świecie. Wycena spółki edrone urosła x2 w ciągu 12 miesięcy, a maj 2022 r. zamknęliśmy z 4,4 miliona $ ARR i wzrostem o 70% w porównaniu do roku poprzedniego. Zespół w Brazylii urósł do 20 osób i otworzyliśmy tam biuro. Tego wszystkiego dokonujemy w cieniu dwucyfrowych % spadków w wycenach startupów. To zasługa zespołu, któremu lideruje Michał Blak pełniący funkcję CEO. W spółce pełnię rolę przewodniczącego rady nadzorczej.

Ostatnim sektorem jest blockchain, tu do przepisania jest cały internet;) Migracja z baz danych do łańcucha bloków ma służyć powstaniu “warstwy zaufania” w internecie, czyli czegoś na wzór notariusza czy ksiąg wieczystych w świecie analogowym. Najważniejszym projektem, które realizuje w tym sektorze jest platforma Mosaico, gdzie klient może powołać nowy rodzaj firmy (DAO) aby wyemitować cyfrowe aktywa (tokeny) w celu pozyskania kapitału na rozwój. Tu stokenizowaliśmy Copernic, Lasy Tlenowe, winnice w Toskanii (Toscanizzaione) czy Beczki Whisky Palikota.

Rahim Blak i Lasy Tlenowe S.A.

Rahim Blak i Lasy Tlenowe S.A.

Co sprawiło, że stałeś się “seryjnym przedsiębiorcą”?

Kreatorzy dzielą się na tych co chcą wiedzieć wszystko o czymś, lub coś o wszystkim, ja zaliczam się do tych drugich, dlatego moje zainteresowania są szerokie. Najbardziej ekscytującym etapem pracy jest dla mnie sam początek, kiedy zaczynam poznawać zupełnie nowy temat i budować coś z niczego.

Towarzyszy mi to od studiów na ASP, gdzie tworzenie nie oznaczało powielania (skalowania). Podobnie było w mojej pierwszej firmie – agencji social media, gdzie pracowałem dla różnych klientów i potrafiłem prowadzić z naszym zespołem 50 różnych firm. Przejście z agencji click community (którą ostatecznie sprzedaliśmy grupie reklamowej PA) do budowania własnej technologii w modelu SAAS (edrone) sprawiało mi frajdę na etapie prototypowania w środowisku o “skrajnej niepewności”, która cechuje startupy, ale w skalowaniu tego biznesu zdecydowanie lepszy okazał się mój wspólnik Michał Blak, który z edrone’m jest już na etapie scaleup’u.

Chcieć rozwijać wiele projektów to jedno, ale móc to drugie, trzeba znaleźć na to sposób, u mnie okazała się nią platforma mosaico, do której trafiają różne projekty, aby pozyskiwać kapitał poprzez tokenizację. W trakcie współpracy okazuje się, że tokenizacja to nie tylko pozysk kapitału, ale zmiana modelu biznesowego. Tak powstały firmy Copernic, Lasy Tlenowe czy Toscanizzazione (nazwa łączy Toskanię z tokenizacją). W tych projektach jestem znaczącym udziałowcem, i wspieram aktywnie ich rozwój, a kolejne nowe przedsięwzięcia przede mną. To dzięki platformie Mosaico stałem się seryjnym przedsiębiorcą w praktyce.

Rahim Blak i Grupa Copernic

Rahim Blak i Grupa Copernic

Wszystkie Twoje projekty łączy jedna cecha: zmieniają świat na lepsze. Jakie Twoim zdaniem jeszcze inne wartości powinny stać za rewolucyjnym projektem?

Kończą się czasy, gdzie najwyższą miarą jest skalowalność biznesu. Zaczynamy już coraz bardziej zwracać uwagę na to, jaki wpływ na społeczeństwo ma projekt, jaki generuje ślad węglowy, koszty, które za tym idą (np. kary za emisję Co2 czy obowiązek raportów ESG) wpływają coraz korzystniej na rentowność przedsięwzięć dobrych dla społeczeństwa i świata. Biznes nie lobbuje tych zmian na lepsze, ale odpowiada za ich wdrożenie. Żyję w pełnym przekonaniu, że nasza firma Copernic odpowiada na potrzeby transformacji energetycznej, że platforma Mosaico odpowiada na usprawnienie analogowych procesów administracyjnych, które mają ułatwić ludziom życie. Te wartości są dla mnie ważniejsze, niż zarabianie pieniędzy, a pieniądze są jedynie środkiem do realizacji tych misji.

Będąc absolwentem malarstwa na Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie, jesteś żywym przykładem na to, że dusza artysty może iść w parze ze strategicznym umysłem biznesmena. Czy w codziennym życiu przedsiębiorcy wykorzystujesz niematerialne narzędzia, które nabyłeś podczas studiów?

Zdecydowanie tak, bo uważam, że na wschodzących i innowacyjnych rynkach, potęga intuicji i wyobraźnia są ważniejsze od arkuszy kalkulacyjnych. Współpraca z funduszami inwestycyjnymi utwierdza mnie w tym przekonaniu. Oni miesiącami przeliczają, planują, a potem albo wychodzi zupełnie inaczej, bo nadleciały “czarne łabędzie”, albo wychodzi tak samo, jak przewidziałem 3-sekundowym “błyskiem” intuicji. Narzędzia umysłowe, jakim jest zdolność do widzenia tego co niewidzialne gołym okiem, to nie wszystko co wyniosłem z Akademii Sztuk Pięknych, jeszcze ważniejsze są przekonania i wartości, że pieniądze to nie wszystko, że większą motywacją jest tworzenie, a największą motywacją jest realizacja projektów zaangażowanych społecznie i klimatycznie. Tworzenie i poczucie misji to jest to, co napędza mnie do pracy! 

Stworzyłeś własny token RahimCoin, którego koncepcja stała się podwaliną do powstania platformy Sapiency, służącej do tokenizacji inluencerów. Czy możesz przybliżyć mechanizm działania tej inicjatywy?

RahimCoin to realizacja wizji, w której najważniejszym kapitałem jest człowiek. Za pomocą personalnych tokenów na blockchainie zaoferowałem możliwość zainwestowania nie w wybrane moje projekty, ale bezpośrednio we mnie, bo zamiast obstawić jeden z wielu projektów, lepiej obstawić twórcę, który na przestrzeni całego życia z pewnością dokona czegoś spektakularnego nieustannie próbując aż mu się uda! Tak powstała aplikacja do tokenizacji Twórców, w których biznesach największym kapitałem są jej Twórcy. Marką parasolową wszystkich moich przedsięwzięć jest SAPIENCY, które pełni tu funkcję Venture Builder. Sapiency to połączenie dwóch słów – człowieka rozumnego i waluty, bo według mnie, najlepszą inwestycją jest człowiek! 

Jakimi kryteriami kierujesz się, decydując się na przyjęcie oferty współtworzenia nowego projektu?

Najważniejsi są ludzie, są ważniejsi od rynków na których działają, ja nigdy nie inwestuję w projekt czy wynalazek, inwestuję w człowieka, który podejmie wiele prób, aż mu się uda! Świetne firmy mi się nie udawały z powodu ludzi, a słabe pomysły na małych rynkach wyrastają na wielkie firmy dzięki ludziom! Tak było w przypadku Toscanizzazione, działający na konkurencyjnym rynku wina i używanych samochodów! Na pierwszy rzut oka nie brzmi to przekonująco, ale ja widziałem ogień i pasję u założycieli Ariel Goczoł i Sebastian Adamik, wiedziałem, że to potencjał na miliarderów, a fajnie mieć w nich 30% udziałów. Dzisiaj Toscanizzazione to holding “Z ziemi włoskiej do Polski” który prowadzi sieć własnych winnic w Toskanii, sieć restauracji, i warsztat zabytków włoskiej motoryzacji, a to dopiero początek, w pierwszym roku działalności przekroczyli 2 miliony przychodów! Tego potencjału paradoksalnie nie dostrzegam już dzisiaj w informatyce, gdzie programiści są rozpieszczeni już w pierwszym roku pracy, trudno wyjść z nimi ze strefy komfortu. Gigantyczne koszty lub brak programistów zabijają czasami nawet rentowne projekty, za to ogromną szansę dostrzegam dzisiaj w inżynierach i elektrykach w branży energetycznej, tutaj chociaż branża bardzo się teraz rozwija, specjalistów nie brakuje, a że są starsi, to pamiętają ciężkie czasy i można z nimi pracować ciężej.

Rahim Blak i zespół Toscanizzazione, Grupa z Ziemi Włoskiej do Polski

Rahim Blak i zespół Toscanizzazione, Grupa z Ziemi Włoskiej do Polski

Największym przykładem udanej inwestycji w człowieka, jest mój przyjaciel i najlepszy manager i człowiek, jakiego znam – Michał Blak – zanim powstał edrone, robiliśmy kilka startupów razem, np. click apps, który nie odniósł wielkiego sukcesu, ale dla mnie inwestycją nie był startup, tylko Michał, bo wiedziałem, że w tym czy innym projekcie – on jest skazany na sukces! Takich przykładów jest więcej, także wśród managerów – Rafał Paciorek, Daniel Birnbach. Niestety stawianie na ludzi ma też swoją ciemną stronę, tam gdzie są ludzie, są emocje, statystycznie takie “biznesowe braterstwa” udają mi się raz na 20 prób, a każda nieudana próba bywa toksyczna i bolesna, ale kiedy się uda, jestem gotów zrobić dla tych ludzi wszystko, bo ludzie są w firmach są najważniejsi.

 

To właśnie branżowy networking sprawia, że chcemy sięgać po więcej, ucząc się od najlepszych. Buduj relacje z innymi founderami na tle magicznych Tatr. Weź udział w wyjeździe w gronie 15 innych przedsiębiorców – poznaj szczegóły oferty.

 

Jak weryfikujesz czy Twoje zespoły się rozwijają, czy są jakieś specjalne metody, które ułatwiają systematyczne „podciąganie” Twoich zespołów?

Sprawdzają się odprawy na których nie ma agendy, bo nie chodzi o realizację “tasków”, tylko luźne rozmowy, abym sprawdził, kto wykazuje inicjatywę, kto umie poruszać się w bliżej nieokreślonej przestrzeni, aby tworzyć ze mną nową rzeczywistość, a kiedy zaczynamy ją wspólnie tworzyć, wtedy wjeżdża konkret i z filozofów zamieniamy się w managerów, takie połączenie to rzadkość, a moja praca polega na odkrywaniu takich partnerów. W poniedziałki i piątki mam do 10 odpraw dziennie!

Co daje Ci praca z konsultantami/mentorami zewnętrznymi w rozwoju Twoich projektów?

Trudno uwierzyć, ale ja się od nikogo nie uczyłem, nie miałem nigdy mentora, nie chodziłem na studia, za to na nich wykładałem, nie chodziłem na szkolenia, ale szkoliłem, studiowałem malarstwo zamiast ekonomii, a dzisiaj rozmawiam z ludźmi po bankowości i dostrzegam ich ograniczenia;) Ja się uczę tylko i wyłącznie poprzez realne wyzwania (problemy;) przed którymi staję i muszę znaleźć rozwiązanie! To jest najlepsza szkoła, jestem pod korek czasowo i finansowo i muszę sobie poradzić. Innym sposobem na naukę jest współpraca z dostawcami rozwiązań, głównie handlowcami. Kiedy próbują mi coś sprzedać, ja ich słucham i się uczę. Ostatnio zaangażowałem kilku doradców w mosaico i copernic, aby prowadzili naszych managerów, u mnie się to nie sprawdza, ale u naszych managerów już tak. Dużo czytam, książka jest najlepszą i jednocześnie najtańszą formą pozyskiwania wartościowej wiedzy.

Jak dbacie o to, aby zmniejszać churn w organizacjach? Co u Was sprawdza się najlepiej?

Dobry produkt, dobry support, dziękuję mojej pierwszej asystentce Wiola Jednaka, która odpowiada teraz w edrone za utrzymanie prawie 3000 stałych klientów, to ona zbudowała i rozwinęła dział support i customer success. Edrone wyrósł na misji, że utrzymanie klienta jest tańsze, niż pozyskanie nowego, chociaż może trochę mniej ekscytujące;) 

Rahim Blak i firma Edrone

 Rahim Blak i firma Edrone

Jaką radę dałbyś osobom, które myślą o własnym biznesie, ale boją się ryzyka niepowodzenia?

Nie rób tego! Nie każdy musi być przedsiębiorcą!

  • Jeżeli myślisz, że bycie przedsiębiorcą da ci wolność, np. nienormowany czas pracy, to nie rób tego! Nienormowany czas pracy w biznesie polega na tym, że zaczynasz wcześniej, niż inni i w ogóle już nie kończysz! Czasami nie możesz zasnąć.
  • Jeżeli myślisz, że jako przedsiębiorca zarobisz więcej, niż na etacie, nie rób tego! Niektórzy moi etatowi programiści zarabiają więcej niż ja, chociaż zatrudniamy już 500 osób!
  • Jeżeli zostajesz przedsiębiorcą z konieczności, bo np. zwolnili cię z pracy, albo nie zrealizowałeś wyników, to też nie rób tego, bo będzie jeszcze trudniej.

Cena jaką zapłacisz będzie duża, czasami nieprzespane noce, długi, stres, niepowodzenia, ale jeżeli te wszystkie trudności nadal nie zasłaniają Twoich wielkich projektów, to masz szansę. Twoja wizja musi być większa, niż trudności. Myśląc o wielkiej wizji zachowaj jednocześnie pragramtyz i w jej egzekucji.

Zadaj sobie pytanie, czy wizja Twoich projektów jest większa, niż trudności, które na pewno się pojawią? Jeżeli jest większa, to napisz do mnie na priv, stokenizujemy Twój projekt, aby pozyskać kapitał i razem zmienimy świat na lepszy:)

Podziel się

Zostaw komentarz

Najnowsze

Powered by: unstudio.pl