Pandemia przyspieszyła zainteresowanie kryptowalutami i walutami cyfrowymi. 27% konsumentów oczekuje, że ich kraje zrezygnują z gotówki

Adopcja kryptowalut i walut cyfrowych znacząco zwiększyła się ze względu na pandemię koronawirusa. Aż 27% konsumentów przewiduje, że w ciągu minimalnie pięciu lat ich państwa przejdą na gospodarkę bezgotówkową. 40% badanych oczekuje też, że ich kraje będą emitować jakąś formę cyfrowej waluty bądź nią operować.

Pandemia przyspieszyła zainteresowanie kryptowalutami i walutami cyfrowymi. 27% konsumentów oczekuje, że ich kraje zrezygnują z gotówki

Fot. Pixabay

Pandemia koronawirusa zwiększa zainteresowanie cyfrowymi aktywami

Z badania “Digital currency from fear to inflection” przeprowadzonego przez firmę The Economist Intelligence Unit, wynika, iż koronawirus znacząco przyspieszył wzrost zainteresowania i adopcję kryptowalut oraz innych walut cyfrowych. Przebadani konsumenci z aż 11 krajów z całego świata, przewidują, że państwa będą stopniowo wycofywać się z gotówki na rzecz walut cyfrowych bądź będą wykorzystywać cyfrowe złoto. I tak 40% konsumentów twierdzi, że ich kraj będzie emitować jakąś formę cyfrowej waluty, takie jak np. cyfrowy juan czy szwedzka e-korona. Kolejne 35% jest przekonana, iż te będą emitowane przez korporacje, takie jak Facebook bądź J.P. Morgan, a 46% zauważyło wzrost zainteresowania kryptowalutami ze względu na COVID-19.

– Jesteśmy świadkami piwotu w historii pieniądza, jego przyszłości, a odpowiedzialnych za to jest kilka ważnych czynników. Jednym z nich jest właśnie pandemia koronawirusa – twierdzi Henri Arslanian, Crypto Leader w PwC.

Owo zainteresowanie widać też po zachowaniach konsumenckich. 27% ankietowanych twierdzi, że od zawsze korzystało z cyfrowych form płatności, zamiast operować gotówką, a kolejne 41% wykorzystuje e-płatności przy co najmniej połowie swoich wydatków. Raport pokazuje też, z jakich środków korzystają poszczególni przebadani. I tak okazuje się, że jeśli chodzi o płatności z pominięciem pieniędzy fiducjarnych, to konsumenci najchętniej sięgają po kryptowaluty takie jak Bitcoin (18%), CBDC (cyfrowe złoto, 12%) oraz waluty cyfrowe emitowane przez firmy technologiczne (10%). Warto jednak w tym miejscu zaznaczyć, że choć zainteresowanie CBDC wzrasta, to jego praktyczne wykorzystanie w sektorze publicznym czy prywatnym, jest mocno ograniczone i zamyka się w dużej mierze w fazach testowych. Mimo to 59% respondentów wierzy, iż rozwój CBDC przyniesie też wzrost zainteresowania innymi formami cyfrowych płatności.

Mogą Cię zainteresować

Państwa będą rezygnować z gotówki

Raport przygotowany przez The Economist Intelligence Unit unaocznia też, jak zmieniają się nastroje konsumentów względem rezygnacji ich krajów z gotówki. Coraz częściej pojawiają się głosy, mówiące o wycofaniu się z emisji banknotów w gospodarce. Czasem podyktowane jest to stricte dążeniami rządów, a niekiedy najzwyczajniej weryfikacją rynku. I tak np. w Norwegii według badania Norges Bank, okazuje się, że w 2020 r. zaledwie 4% wszystkich płatności dokonanych było za pomocą gotówki, a pandemia dodatkowo drastycznie obniżyła jej wykorzystanie. Dla porównania jeszcze w 2018 r. udział banknotów w tym kraju był na poziomie 12%. Mimo to Norwegia nie zapowiada przynajmniej na razie wprowadzenia CBDC w najbliższym czasie. 

Mimo to zainteresowanie cyfrowym złotem czy też cyfrową walutą jest coraz widoczniejsze i silniejsze. Mówią o tym sami konsumenci. 17% z nich twierdzi, że ich państwo wycofa gotówkę w ciągu roku bądź dwóch lat, kolejne 21%, że nastąpi to w przedziale od trzech do pięciu lat, a 27%, że będzie to możliwe powyżej pięciu lat. Wszystkie te odpowiedzi odnotowały wzrost o ok. 3% p. proc. (z wyjątkiem drugiej) względem 2020 r. Co więcej – tylko 19% konsumentów uważa, że ich państwa nigdy nie wycofają się z gotówki. W ciągu roku odpowiedź tę wskazywało o 9 p.proc. mniej konsumentów niż obecnie. Raport pokazuje nam też jedną bardzo interesującą zależność. Wynika z niego, że to mieszkańcy krajów rozwijających się, w ciągu najbliższych 12 miesięcy chętniej i częściej będą korzystać z cyfrowych form płatności. Aż 95% ankietowanych z rynków rozwijających się, zapowiedziało, że będzie korzystać mniej lub chętniej z bezgotówkowych form płatności w codziennych zakupach. Dla porównania w taki sam sposób myśli tylko 75% mieszkańców państw rozwiniętych, takich jak np. Wielka Brytania, USA, Singapur czy Korea Południowa. 

Bitcoin – cyfrowe złoto czy środek płatniczy?

The Economist Intelligence Unit przyjrzało się też stricte rynkowi kryptowalut, w tym m.in. Bitcoinowi. Firma w swoim badaniu sprawdziła, jak ankietowani postrzegają kryptowaluty. Z raportu wynika, iż 80% respondentów twierdzi, że kryptowaluty powinny być formą dywersyfikacji portfela. O CBDC myśli w ten sposób 77%, a o walutach cyfrowych tworzonych przez korporacje – 76%. Co zaś tyczy się postrzegania wykorzystania kryptowalut, to 34% ankietowanych uważa, iż powinny być one traktowane jako inne waluty i środki płatnicze. Dla 31% są to z kolei aktywa do zabezpieczania swoich środków, a dla 27% jako mieszanka tych obu.

– Wielu ekspertów powie Ci, że Bitcoin pełni funkcję części dywersyfikacji portfela. Pomimo zmienności, Bitcoin może być potencjalnym zabezpieczeniem przed inflacją i pieniądzem fiducjarnym, czego poszukuje coraz więcej osób – mówi Henri Arslanian. 

Mimo to korespondenci podkreślają w badaniu, że adopcja kryptowalut i Bitcoina niekoniecznie jest taka prosta i jako przeszkody wymieniają m.in. zwiększone ryzyko inwestycyjne przez brak regulacji (72%) oraz ogólne zaufanie do rynku kryptowalut i aktywów cyfrowych (47%). Ponadto 80% badanych uważa, że potrzebne jest powstanie instytucji, takiej jak Bank Rozrachunków Międzynarodowych, które zajmowałyby się stricte aktywami cyfrowymi. To jednak wiązałoby się z centralizacją kryptowalut, które do tej pory zyskiwały zainteresowanie właśnie przez wzgląd na brak regulacji i całkowitą demokratyzację. Wielu ekspertów, takich jak chociażby CEO giełdy Coinbase – Brian Armstrong – uważają wręcz, że regulacje mogą “zabić” kryptowaluty. Po przeciwnej stronie barykady są z kolei takie postacie jak Christine Lagarde – CEO Europejskiego Banku Centralnego, która krytykuje Bitcoina, nazywając go “wielką spekulacją” i twierdząc, że powinny zostać wprowadzone wobec niego regulacje. Dużo prawdopodobnie będzie zależeć od samych konsumentów, a ci, przynajmniej przebadani przez The Economist Intelligence Unit, niekoniecznie pozytywnie myślą o demokratyzacji cyfrowych aktywów.

Popularne na Marketing i Biznes

Podziel się

Zostaw komentarz

Najnowsze

Powered by: unstudio.pl