Marketing i Biznes Biznes Briju. Pierwsza na rynku wirtualna przymierzalnia biżuterii

Briju. Pierwsza na rynku wirtualna przymierzalnia biżuterii

Polska firma jubilerska Briju przygotowała aplikację umożliwiającą mierzenie biżuterii. Moduł Briju JewelARy to pierwszy i jedyny w branży wirtualny salon jubilerski.

Briju. Pierwsza na rynku wirtualna przymierzalnia biżuterii

Fot. Pixabay

Briju to jedyna w Polsce aplikacja do mierzenia biżuterii wykorzystująca technologię rozszerzonej rzeczywistości i pierwsza tak rozbudowana i kompleksowa aplikacja tego typu na świecie. Pozwala użytkownikom przymierzać poszczególne elementy biżuterii: pierścionki, kolczyki, zawieszki, a nawet obrączki ślubne – bez wychodzenia z domu, w dowolnym momencie.

Mogą Cię zainteresować

 

Jak to działa?

Aplikacja działa w dwóch trybach kamery – kamerą tylną lokalizuje dłoń i umieszcza pierścionek na palcu (pozwala obejrzeć go zarówno od zewnętrznej jak i wewnętrznej strony dłoni). Przednią kamerą – w trybie selfie – umieści na uszach kolczyki, a na szyi wybraną zawieszkę (na jednym z trzech zdefiniowanych długości łańcuszków).

– W każdym z trybów przymierzalni użytkownik może nie tylko zapisać dowolny widok kamery w galerii zdjęć, ale też podzielić się nim z innymi bezpośrednio z poziomu aplikacji. Tak przygotowaną wizualizację można będzie przekazać za pośrednictwem poczty e-mail, wiadomości czy mediów społecznościowych. Co więcej, aplikacja pozwala też na przejście bezpośrednio do wybranego produktu w sklepie internetowym, umożliwiając tym samym zakup przymierzonej biżuterii – mówi Patrycja Ślusarek, Marketing Manager w Briju.

Biżuteria w 3D i 2D

Oprócz widoku AR aplikacja umożliwia dokładne obejrzenie każdego produktu w widoku 3D, z opcją obrotu o 360 stopni, by poznać jak najwięcej detali wybranego wyrobu jubilerskiego.

– Aplikacja Briju JewelARy ma także wariant nieco bardziej klasyczny – przymierzanie biżuterii w trybie 2D. Działać on będzie na podstawie zdjęcia wykonanego przy użyciu aplikacji lub dowolnego innego, zaimportowanego z własnej galerii zdjęć w telefonie. Pierścionki, kolczyki czy zawieszki będziemy mogli „przymierzyć” na wybranej przez siebie fotografii – dodaje Patrycja Ślusarek.

Wirtualne przymierzalnie

Choć wirtualna przymierzalnia biżuterii to coś nowego na rynku, to sama idea wirtualnych przymierzalni rozwijana jest już od kilku lat. Dobrym przykładem jest polski startup WearFits, który rozwija projekt wirtualnej przymierzalni za pośrednictwem którego klienci mogą zobaczyć, jak ubrania dostępne online, będą na nich leżały.

Na podobny pomysł wpadła marka 4F, która jakiś czas temu zaprojektowała wirtualne przymierzalnie, w których klienci mogli zobaczyć wybrane ubrania na ambasadorze marki, czyli Robercie Lewandowskim, albo na manekinach, które mają taki sam rozmiar, jak klient.

Patrząc na rozwój branży w ostatnich latach i fakt, że coraz więcej kupujemy online, możemy się spodziewać, że podobnych projektów będzie powstawało coraz więcej. Dostępna technologia daje nam nieograniczone możliwości. Natomiast aplikacja Briju pokazuje, że ten sposób myślenia można przenosić na nowe branże.

Polecamy również

Podziel się

Zostaw komentarz

Najnowsze

Powered by: unstudio.pl