Realshopaholic.pl: Wszystkiego nauczyłam się sama czytając blogi o… blogowaniu

10.04.2018 AUTOR: Marta Wujek

Anna Sobas swoją przygodę z blogowaniem zaczęła w 2013 roku. Jednak na poważnie wzięła się za ten temat dopiero trzy lata później. Aby wyjść na wyższy poziom sama musiała nauczyć się marketingu internetowego. Z wykształcenia jest ekonomistką, pisanie bloga łączy z wychowywaniem dwójki maluchów i pracą na etacie. Jak znajduje na to wszystko czas i co według niej, z perspektywy czasu jest ważne w promocji bloga?


Marta Wujek, Marketing i biznes: Od kiedy prowadzisz bloga?

Anna Sobas, autorka bloga Realshopaholic.pl: Pierwszy wpis na blogu pojawił się w lipcu 2013 roku. Natomiast rok 2016 był tym przełomowym w prowadzeniu bloga i to od tego czasu systematycznie pojawiają się nowe wpisy.

Co się takiego wydarzyło w 2016 roku?

Blog działał wcześniej pod inną nazwą i był tworzony przez dwie osoby, mnie i moją koleżankę. Kiedy podjęła decyzję o przeprowadzce do innego miasta, jasne stało się, że to ja przejmę bloga. Postanowiłam zmienić domenę na taką która w 100 proc. do mnie pasuje i dałam sobie rok na zwiększenie liczby czytelników bloga.

Promowanie bloga, pozycjonowanie, współprace z markami… skąd wiedziałaś jak to robić?

Na początku nic o tym nie wiedziałam. Nie mam żadnego wykształcenia marketingowego, wszystkiego nauczyłam się sama spędzając godziny na czytaniu blogów o… blogowaniu oraz obserwując tematyczne grupy na FB. Spędziłam mnóstwo czasu na webinarach, kursach online aby poszerzyć swoją wiedzę i wynieść mój blog na nowy wyższy poziom.

zarabiam na blogu
fot. mat. pras.

W jaki sposób promujesz swojego bloga?

Do promowania wykorzystuje social media: Facebook, Instagram, Google+. Udzielam się na tematycznym forach i grupach internetowych. Od zeszłego roku wdrożyłam również płatne kampanie reklamowe na FB i już teraz wiem, że był to strzał w dziesiątkę.         

Możesz się podzielić statystykami sprzed i po tej zmianie?

Działania marketingowe, które podjęłam przyniosły dwukrotny wzrost liczby unikalnych użytkowników.

Jesteś samoukiem w kwestii promowania bloga, co byś poradziła osobom, które dopiero zaczynają przygodę z blogowaniem? Co jest marketingowo najważniejsze na początku?

Najważniejsze są cierpliwość i konsekwencja. Aby zbudować wierną, zaangażowaną społeczność na blogu potrzeba czasu i dobrych, wartościowych tekstów. Wiele młodych osób myśli, że zakładając blog w poniedziałek dostanie pierwszą premię od reklamodawcy w piątek. To, tak nie działa. Na wszystko trzeba czasu. Kolejną ważną rzeczą jest umiejętność inwestowania. Warto inwestować w reklamę, aby dotrzeć do jak największej liczby czytelników.

Czym się zajmujesz poza pisaniem bloga?

Z zawodu jestem ekonomistką i pracuje w jednej z krakowskich korporacji w dziale księgowości.

Skąd zatem u ciebie zamiłowanie do pisania?

Od zawsze lubiłam pisać, a język polski był moim ulubionym przedmiotem. Tak naprawdę to jestem typową humanistką. Kiedy nastał czas wyboru szkoły średniej myślałam o pójściu na profil humanistyczny do ogólniaka ale finalnie rodzice namówili mnie na ekonomik w obawie, że po ogólniaku nie zjadę pracy.

Jak organizujesz sobie czas pracy, żeby pogodzić wszystkie obowiązki, poza pisaniem bloga?

Niedawno zostałam mamą po raz drugi i tego czasu mam bardzo niewiele. To wymusiło na mnie pewne zmiany. Zaczęłam wszystko dokładnie planować. Wykorzystuje do tego planer rodzinny, na którym mamy wypisane wydarzenia, zadania i obowiązki na dany miesiąc. Dzięki takiej organizacji wiem ile czasu i kiedy mogę poświęcić na swoje hobby jakim jest blogowanie.

zarabiam na blogu
fot. mat. pras.

Dziecko, praca, blog… podzielisz się jeszcze jakimiś patentami na organizację czasu?

Oprócz dobrego planu pomaga mi niesamowicie wsparcie męża. Na początku trochę sceptycznie podchodził do mojej przygody z blogowaniem ale teraz widzi, że blog nie tylko daje mi satysfakcję ale jest również źródłem dodatkowego dochodu.

Jak często coś publikujesz?

Nowe wpisy pojawiają się na moim blogu raz w tygodniu.

Dlaczego zdecydowałaś się na bloga o tematyce kosmetycznej?

Jestem absolutną fanką kosmetyków zarówno do pielęgnacji jak i makijażu. Kocham zakupy (nieprzypadkowo nazwa mojego bloga to w tłumaczeniu „prawdziwa zakupoholiczka”). Uwielbiam testować, poznawać nowe marki i ich produkty. Blog jest namiastką mojej niespełnionej drogi zawodowej. Gdybym teraz wybierała kierunek studiów na pewno poszłabym na kosmetologię. Niestety za moich czasów nie było takiej możliwości, bo o takiej profesji nikt wtedy nie słyszał.

zarabiam na blogu
fot. mat. pras.

Kiedy zaczynałaś prowadzić bloga od razu nastawiałaś się na zarabianie na nim?

Zaczynając prowadzenie bloga kompletnie nie myślałam o zarabianiu na nim. Chciałam pokazać kobietom – moim czytelniczkom świetne produkty i zachęcić je do prawidłowego dbania o sobie. Wtedy nie przeszło mi przez myśl, że można na tym zarabiać.

Masz jakieś sprawdzone sposoby na to, by wybić się spośród konkurencji. Blogów o kosmetykach jest wiele…

Blogów urodowych jest rzeczywiście bardzo dużo. Aby wyróżnić się spośród rzeszy stron o podobnej tematyce staram się prezentować ciekawy, urozmaicony content.  Często prezentuje kosmetyki naturalne, ale też takie które, nie są dostępne w drogeriach. Jestem na przykład jedyną blogerką kosmetyczną, która prezentuje i recenzuje produkty dostępne w systemie sprzedaży bezpośredniej.

Próżno u mnie szukać postów z informacją co kupić na wyprzedaży w Rossmannie, za to znajdziesz u mnie recenzje produktów takich firm jak Oriflame, Amway czy FM World. Mój blog to nie tylko recenzje kosmetyków, to również opinie na temat użytecznych gadżetów pomocnych w codziennym życiu. Paradoksalnie to właśnie wpis o gadżetach, a dokładniej test kubków termicznych, jest najchętniej czytanym postem na moim blogu.

zarabiam na blogu
fot. mat. pras.

Z jakiej współpracy, związanej z blogiem jesteś najbardziej dumna?

Ogromnym sukcesem bloga było objęcie patronatu medialnego nad bardzo dużym wydarzeniem jakim były Targi Kosmetyków Naturalnych „EKOTYKI”. Współpraca przebiegła na tyle pomyślnie, że kontynuowaliśmy działania również w tym roku.

Czy możesz się podzielić tym ile zarabiasz na blogu?

To wiem tylko ja i mój Urząd Skarbowy (śmiech).  A tak poważnie to w chwili obecnej koncentruje się na tym, aby dochód z bloga był stabilny. Chce wyeliminować okresy przestoju i takie w których współprac mam zbyt dużo w stosunku do czasu, który mogę na nie poświęcić.

Uważasz, że blog może być głównym źródłem utrzymania?

Oczywiście. W Polsce jest wiele blogów, które są świetnym źródłem dochodów.

Rozważasz taką opcję, że zrezygnujesz z etatu i zajmiesz się jedynie prowadzeniem bloga?

Bardzo bym chciała jednak w dłuższej perspektywie myślę bardziej o założeniu własnego sklepu internetowego, powiązanego tematycznie z blogiem, niż życiu tylko z pisania bloga.

Czym jest dla Ciebie blog?

Blog to moja odskocznia od pracy w międzynarodowej korporacji. Życie w stresie, ciągłym napięciu, często chaosie powoduje, że blog jest moją oazą spokoju. Pisanie tekstów, robienie zdjęć mnie uspokaja, relaksuje.


Ten wywiad powstał dzięki BuyBox w ramach cyklu Zarabianie na blogu. Tutaj znajdziesz wywiad z Katarzyną Barczyk, Lady Pasztet.

Polecane artykuły

Zapisz się do naszego newslettera

Wyślij mi newsletter (Możesz się wypisać w każdej chwili).

email marketing powered by FreshMail
 

Subscribe to our newsletter

Send me your newsletter (you can unsubscribe at any time).

email marketing powered by FreshMail
 

Subscribe to our newsletter

email marketing powered by FreshMail