Sztuczna inteligencja będzie przyszłością, jednak polskie firmy w nią nie inwestują

Sztuczna inteligencja wraz z innymi nowoczesnymi technologiami będzie przyszłością biznesu. Mimo to polskie firmy nie inwestują nie. Sztuczna inteligencja była wykorzystywana zaledwie przez 4% przedsiębiorstw w 2020 r. Według ekspertów tylko te firmy, które będą wdrażać sztuczną inteligencję i przemysłowy internet rzeczy, odniosą sukces na rynku.

Sztuczna inteligencja będzie przyszłością, jednak polskie firmy w nią nie inwestują
Przedsiębiorstwa innowacyjne w Polsce w latach 2017-2019. Spadają środki na innowacyjność w przemyśle, rosną w usługach. Sztuczna inteligencja pozwala zarządzać siecią energetyczną, podejmować autonomiczne decyzje i przetwarzać dane.

Sztuczna inteligencja to przemysłowa rewolucja

O sztucznej inteligencji mówi się, że ma olbrzymi wpływ na rozwój przemysłu i biznesu. Już teraz obok rewolucji cyfrowej, słyszymy o tzw. czwartej rewolucji przemysłowej (tzw. przemysł 4.0). Opierać się ma ona na wykorzystaniu automatyzacji, cyfryzacji i analizy big data w celu poprawienia procesów produkcyjnych tudzież biznesowych. Zwłaszcza w przemyśle istotnym stało się zachowanie elastyczności i zwiększanie wydajności poprzez obniżenie kosztów, większą kontrolę i bezpieczeństwo pracowników. Jak twierdzi Zbigniew Czajkowski – marketing manager w NMG S.A. – kluczową rolę ma odegrać sztuczna inteligencja, która umożliwia systemom poddanie czynników otoczenia czy pracy maszyn analizie. Według Czajkowskiego dzięki temu system jest w stanie w pewnym stopniu dokonywać autonomicznych decyzji, aby osiągać wytyczone cele.

– Sztuczna inteligencja pomaga sprostać wielu wyzwaniom współczesnego świata takim jak np. leczenie chorób czy też minimalizowanie wpływu rolnictwa na środowisko. Dodatkowo obecnie rozwiązania w postaci usług chmury, które wykorzystują możliwości związane z AI – a w szczególności big data pomagają – przedsiębiorcom dokonywać niezwykle skomplikowanych obliczeń. Oszczędzają czasu, dzięki czemu firmy budują swoją przewagę i konkurencyjność na rynku. Korzyści, jakie osiągają dzięki wdrożeniom sztucznej inteligencji to m.in. przyspieszenie cyklu sprzedaży, szybsze rozwiązania problemów klienta, optymalizacja dystrybucji i logistyki, dostosowanie cen do rynku czy łatwiejsze wykrywanie nadużyć. Sztuczna inteligencja wykorzystywana może być też przy zarządzaniu zasobami ludzkimi, w rozwiązaniach inteligentnej fabryki czy też zarządzania energią elektryczną – mówi Zbigniew Czajkowski, marketing manager w NMG S.A., polskiej firmie IT, tworzącej oprogramowania dla przemysłu i energetyki.

Badania Eurostatu z 2020 r. nie pozostawiają złudzeń – Europa, a w szczególności Polska jest na szarym końcu, jeśli chodzi o wykorzystanie sztucznej inteligencji. Zaledwie 7% wszystkich firm w UE zatrudniających co najmniej dziesięć osób korzystało z aplikacji sztucznej inteligencji. Polska średnia wyniosła tylko 4%. Gorzej jest jedynie na Węgrzech, Cyprze i w Słowenii (po 3%) oraz na Łotwie (2%). Najwięcej firm korzystających z rozwiązań sztucznej inteligencji jest natomiast na Irlandii (23%), Malcie (19%), w Finlandii (12%) oraz Danii (11%). Natomiast z badania ADP Polska dowiadujemy się, że w skali całego 2020 r. przedsiębiorstwa wdrażające innowacyjne rozwiązania, odnotowały wyższą dynamikę zatrudnienia (+4,3% względem 2019 roku) niż ogół rynku (-1,1%).

– Brak inwestycji w sztuczną inteligencję na polskim rynku to niepokojący trend. Jak pokazują dane, wspieranie procesów zachodzących w firmie poprzez sztuczną inteligencję przynosi rozwój i daje szansę tym przedsiębiorstwom nie tylko na przetrwanie czasu po pandemii, ale też rozwój w jej trakcie – podkreśla Czajkowski.

Źródło: Eurostat
Tylko 4% polskich firm wykorzystuje sztuczną inteligencję.

Mogą Cię zainteresować

Działalność innowacyjna przedsiębiorstw w Polsce nie powala, choć w usługach jest lepiej

Przyglądając się danym GUS, a konkretniej raportowi “Działalność innowacyjna przedsiębiorstw w Polsce w latach 2017-2019”, widzimy tendencję spadkową, jeśli chodzi o nakład środków na innowacyjność, zwłaszcza w przemyśle (spadek o 0,9%). Przynajmniej na razie Główny Urząd Statystyczny nie operuje nowszymi danymi. Według GUS w latach 2017-2019 w Polsce aktywność innowacyjną wykazało 21,7% przedsiębiorstw przemysłowych oraz 13,7% firm usługowych. Nakłady na działalność innowacyjną polskich organizacji w 2019 r. wyniosły kolejno 23178,8 mln zł w przemyśle i 15400,8 mln zł w usługach. W tym drugim segmencie widać jednak trend wzrostu nakładów (o 17,6% więcej niż w latach ubiegłych).

Źródło: GUS
Przedsiębiorstwa innowacyjne w latach 2017-2019.

Polskie firmy, jeśli chodzi o innowacje procesów biznesowych, najczęściej inwestowały w nowe lub ulepszone metody wytwarzania wyrobów albo świadczenia usług, a także w sposoby podziału zadań, uprawnień decyzyjnych i zarządzanie zasobami ludzkimi. 

Źródło: GUS
Przedsiębiorstwa innowacyjne w latach 2017-2019.

Jeśli chodzi natomiast o udział konkretnych gałęzi gospodarki, które wdrażały innowacje w ostatnich latach, to w przypadku przemysłu najczęściej robiły to firmy z sektora wytwarzania i przetwarzania koksu czy produktów rafinacji ropy naftowej (55,1%). Na drugim miejscu znalazły się natomiast firmy wytwarzające substancje i wyroby farmaceutyczne (45,9%), a na trzecim produkcja komputerów i wyrobów elektronicznych czy optycznych (39,6%). W przypadku usług były to ubezpieczenia, reasekuracja oraz fundusze emerytalne (67,7%), badania naukowe i prace rozwojowe (52,7%), a także działalność związana z oprogramowaniem i doradztwem w zakresie informatyki (29,8%). 

Sztuczna inteligencja obsługuje proste procesy komunikacyjne, po nawet zarządzanie energią

Dane Eurostatu unaoczniają, iż najwięcej firm wykorzystywało uczenie maszynowe do wewnętrznej analizy danych. Przedsiębiorstwa, jeśli chodzi o sztuczną inteligencję często sięgały też po chatboty czy generatory mowy. Firmy korzystały również z robotów usługowych, charakteryzujących się pewną formą autonomicznego podejmowania decyzji, np. podczas czynności porządkowych – zarówno powtarzalnych, jak i niebezpiecznych obejmujących, chociażby sprzątanie toksycznych substancji.

– Jednak przełom jest gdzie indziej. Chcąc w pełni przejść na stronę cyfrowej rewolucji, należy jeszcze mocniej inwestować w przemysłowy internet rzeczy (IIoT). To jest prawdziwy wielki skok, bo IIoT umożliwia automatyzację na niespotykaną wcześniej skalę. Połączenie ze sobą urządzeń i czujników usprawnia produkcję i konserwację, a także przetwarzanie w czasie rzeczywistym wielu danych. Internet rzeczy umożliwia tworzenie inteligentnych fabryk, usprawnienie łańcuchów dostaw czy zarządzanie zasobami ludzkimi i energetycznymi w sposób całkowicie zdalny – tłumaczy Zbigniew Czajkowski.

Mogą Cię zainteresować

Najbardziej zaawansowane sztuczne inteligencje mogą być wykorzystywane do monitorowania parametrów technicznych w czasie rzeczywistym. Dzięki temu są one w stanie wykrywać ewentualne problemy, odpowiednio szybko reagując. Mimo to rozwiązywanie tych problemów na ogół i tak wymaga interwencji pracowników. Analogiczna sytuacja występuje w przypadku platform sztucznej inteligencji, które wspierają przedsiębiorstwa w obszarze redukcji kosztów zakupu i zużycia energii elektrycznej. Sztuczną inteligencję można wykorzystać do wskazania miejsc dla działań pro-oszczęnościowych, ale to zarząd firmy musi podjąć decyzję na podstawie przedstawionych danych.

– Gromadzenie danych bez rzeczywistego przetwarzania może spowodować dużo szumu zamiast realnego wglądu w stan faktyczny – ostrzega Czajkowski.

Poza gromadzeniem i przetwarzaniem danych istnieje jeszcze kwestia ochrony i bezpieczeństwa zgromadzonych informacji. Coraz więcej wzajemnie połączonych urządzeń, które generują jeszcze większe obciążenia systemów, mogą uwydatniać potencjalne słabości, które mogą zostać wykorzystane poprzez działania z zewnątrz.

– Rozumiem obawy przed pełnym wejściem w cyfrowy świat. To oczywiste, że czai się tam wiele problemów i zagrożeń związanych z bezpieczeństwem. Jednak już dziś wiele wrażliwych danych przekazujemy sobie przez internet. Również takich, od których zależy los naszych przedsiębiorstw. Dlatego dziś najlepsi developerzy opierają swoje aplikacje na usłudze VPN. To wirtualna sieć prywatna, która co prawda wykorzystuje internet, ale dzięki szyfrowaniu i kompresowaniu danych dostępna jest tylko dla nadawcy i wskazanego odbiorcy – podsumowuje marketing manager w NMG S.A.

Podziel się

Zostaw komentarz

Najnowsze

Powered by: unstudio.pl