Wywiad z Waldemarem Sadowskim (BUY.BOX) – najwięksi gracze e-commerce zaczynają dostrzegać naszą efektywność!

13.12.2016 AUTORZY: Waldemar Sadowski, Michał Bąk,

W pierwszym pytaniu, od razu głęboka woda. Jakie jest największe wyzwanie dla BUY.BOX? Co według Ciebie jest najcięższym, najbardziej pracochłonnym elementem układanki biznesowej?

Wprowadzanie na rynek nowej usługi niesie za sobą wiele wyzwań i największym jest oczywiście przekonanie klientów do innowacji. Może nie jest to najtrudniejsze zadanie, ponieważ obecne znane narzędzia zwykle przegrywają z konkurencyjnością BUY.BOX-a, ale na pewno czasochłonne. Powszechny model rozliczeń powierzchni reklamowych CPM jeszcze się sprawdza, więc produkt, który pozwala efektywnie monetyzować ruch na stronie w modelu CPS, nie jest jeszcze wystarczająco doceniany. Chociaż po trzech latach działalności widać bardzo duży progres i najwięksi gracze na rynku e-commerce zaczynają dostrzegać naszą efektywność i potencjał wzrostu.

Jesteście jednymi z nielicznych, którzy propagują model native e-commerce. Czy możesz wyjaśnić dla mniej obeznanych, co to pojęcie znaczy?

Jest to połączenie kilku rzeczy w jednej usłudze: reklamy natywnej, inbound marketingu, performance marketingu i do tego e-commerce. Czyli za pośrednictwem BUY.BOX-a można sprzedawać różne produkty w Internecie bez prowadzenia sklepu. Dla przykładu: jeżeli prowadzisz bloga o książkach, możesz na nim umieścić BUY.BOX i pośredniczyć w sprzedaży książek lub kiedy prowadzisz witrynę producenta sprzętu AGD, możesz przekierowywać ruch do wybranych sklepów. Piszesz o produkcie, a nasz widget robi resztę. Pokazuje internautom, gdzie i za ile mogą kupić ten produkt. Jesteśmy tam, gdzie internauta podejmuje decyzję o zakupie i od razu kierujemy go na stronę produktową do wybranego sklepu. Dodatkowo działamy jak porównywarka cen.

Interesujesz się start-upami, sam jesteś firmą tego typu, powiedz proszę co jest największym problemem polskich przedsiębiorstw tego rodzaju w kontekście globalizacji. Czy to pułapka narodu średniej wielkości, czy braku odpowiedniej edukacji, a może inny element?

Popularne jest porównywanie startupowej Polski do Estonii, która jest na tyle małym krajem, że jak chcesz tam zbudować dużą firmę, to od razu musisz plany rozszerzać na rynek globalny. Wydaje mi się, że w ostatnim czasie coraz więcej rodzimych startupów przyjmuje ten sposób myślenia i od razu tworzy produkty na cały świat. Jak startowałem z projektem, myślałem o ekspansji zagranicznej, ale dopiero w drugiej kolejności. Co z perspektywy czasu okazało się błędem. Gdybym od początku przyjął model estoński, to może po tych trzech latach mógłbym pochwalić się oddziałami zagranicznymi firmy. Chociaż podobno wszystko ma swój czas, więc zweryfikowaliśmy model biznesowy na naszym podwórku i przygotowujemy się do skalowania produktu.

Jakie są plany BUY.BOX na 2017 rok?

To będzie bardzo intensywny rok. Począwszy od rozwoju kolejnych kategorii produktów, poprzez rozwój technologii, aż do wspomnianej wyżej ekspansji poza Polskę. W ostatnim czasie w naszej usłudze wdrożyliśmy technologię rozpoznawania obrazu. W nowym roku chcemy ją dalej rozwijać. Planujemy też kolejne duże projekty realizowane wspólnie z ośrodkami naukowymi.

Kogo z polskiego środowiska startupowego, bądź e-commercowego uważasz za największy autorytet?

W obecnych czasach prowadzenie społecznego odpowiedzialnie biznesu stawiam na pierwszym miejscu. Jest to dla mnie jeden z głównych wyznaczników sukcesu: stworzenie firmy, która dostarcza wartości wszystkim: właścicielom, pracownikom, kontrahentom i klientom, a do tego nie ma negatywnego wpływu na środowisko i pozytywnie wpływa na społeczeństwo. Przykładem może być Igor Pielas, przedsiębiorca społeczny i założyciel marki Asante Bikes. Jako producent bardzo gustownych rowerów, wykorzystuje materiały przyjazne środowisku, do tego potrafi zachować zdrowy balans między wartością pieniądza, a wartością środowiska naturalnego. Nie znam go osobiście, ale bardzo mu kibicuję i wierzę, że jak już będzie sprzedawał miliony swoich rowerów, to również na pierwszym miejscu będzie stawiał ekologię.

Poznań miasto doznań, musimy zaakcentować, że BUY.BOX jest właśnie ze stolicy Wielkopolski. Wymień proszę kilka startup-ów z Poznania, którym wróżysz najlepszą przyszłość.

Na naszej krajowej mapie startupowej Poznań jest jednym z silniejszych ośrodków, więc jest z czego wybierać. To stąd wywodzi się największy w Polsce serwis społecznościowy poświęcony książkom – lubimyczytać.pl, który rozwinęła moja żona. Poza nim i oczywiście poza BUY.BOX-em, bardzo dobrze rozwija się Legimi, IC Solution, StethoMe, a także widzę spory potencjał w Swimmo, z którym dzielimy biuro w poznańskim Business Linku.

 

Czytaj również:

https://marketingibiznes.pl/marketing/sila-influencer-marketingu

Jak zarabiać na blogu? Trochę prawdy o monetyzacji blogowania

Wywiad z Kamilem Lodzińskim (fly4free.pl) – wyznajemy zasadę Pareto

Do góry!

Polecane artykuły

18.11.2019

3×3 = więcej

18.11.2019

Biznes w cieniu giganta – Wywiad z Partnerem ...

Głodny wiedzy? Zapraszamy do sklepu z kursami i ebookami

Sprawdzam