Wyćwierkany sukces – historia Twittera

16.02.2017 AUTOR: Joanna Kowalska

Twitter to obecnie najpopularniejszy mikroblog na świecie. Serwis pojawił się na rynku 11 lat temu i niemalże od razu zrewolucjonizował sposób komunikacji w Internecie. Sprawił, że zwykli ludzie stali się reporterami, publikując ważne informacje na długo przed światowymi stacjami informacyjnymi. Stworzył też nowy kanał marketingu, pozwalający dotrzeć do bardzo specyficznych grup. W ciągu kilku lat niewielki projekt zmienił się w internetowego giganta, który obecnie wyceniany jest na ponad 112 miliardów dolarów. Firma zatrudnia niemalże cztery tysiące osób, które pracują w 35 biurach na całym świecie. W trzecim kwartale 2016 roku przychody Twittera wzrosły do 616 mln dolarów, zaś średnia liczba aktywnych użytkowników wyniosła aż 313 milionów na miesiąc.

Przede wszystkim pomysł

Pomysł stworzenia takiego portalu zrodził się w głowie twórcy – Jacka Dorseya – już w 2000 roku, kiedy to programista zarejestrował się na platformie LiveJournal. Serwis bardzo mu się podobał, lecz brakowało mu w nim usługi live streamingu. Postanowił więc stworzyć własny portal, który łączyłby te dwie funkcje. Pierwszy mock-up serwisu, rysowany ręcznie i opublikowany jeszcze pod nazwą stat.us, został stworzony w 2001 roku na potrzeby komunikacji wewnętrznej firmy Odeo. Prace nad serwisem dostępnym dla wszystkich rozpoczęły się jednak dopiero w 2006 roku. Nad projektem pracowało pięcioro przyjaciół: Noah Glass, Jack Dorsey, Florian Weber oraz Ev Williams. Sama nazwa Twitter, skracana na początku do formy TWTTR, została wzięta ze słownika Glass and the Oxford English jednego z twórców. Wspólnie doszli oni do wniosku, że słowo “ćwierkanie” dobrze oddaje ideę wymiany krótkich wiadomości. Do sukcesu Twittera przyczyniła się także strategia wspólników, którzy od początku zakładali obsługę portalu za pomocą telefonu komórkowego. Ten nietypowy sposób komunikacji stał się cechą wyróżniającą portal spośród innych serwisów społecznościowych. Do funkcjonowania usługi wykupiono numer 89887 (TWTTR), zaś zasady konfiguracji profilu czy dodawania nowych statusów za pomocą wiadomości SMS zostały spisane w specjalnym dokumencie. Z początku serwis nie cieszył się jednak popularnością – w dwa miesiące po debiucie liczba użytkowników nie przekraczała 5 tysięcy. Nie powstrzymało to jednak Evana Williamsa, który – być może licząc na łut szczęścia – zdecydował się… wykupić Odeo go z rąk udziałowców. Portal został sprzedany za jedyne 5 milionów dolarów.

Popularny, bo inny od wszystkich

Sympatię fanów Twitter zaskarbił sobie dzięki kreatywnym, lecz dość ryzykownym rozwiązaniom, takim jak wprowadzenie limitu długości postów. Ograniczenie do 140 znaków sprawiło, że udostępniane komunikaty stały się zwięzłe i konkretne. Dzięki temu zabiegowi serwis jest bardzo przejrzysty, zaś tablice postów wyglądają estetycznie. Portal stał się popularny także ze względu na odmienność w porównaniu innych mediów społecznościowych. Na Twitterze śledzimy jedynie to, co nas interesuje, a więc nie musimy przedzierać się przez setki postów od nielubianych znajomych, jak to ma miejsce w przypadku np. Facebooka. Informacje można również łatwo katalogować, używając hasztagów. 

Reklama, inwestycje i szybki wzrost użytkowników

Punktem zwrotnym w historii Twittera był udział w konferencji SXSWI w 2007 roku. Na korytarzach przy sali konferencyjnej umieszczono wówczas dwa duże ekrany, wyświetlające strumienie tweetowanych wiadomości. Dzięki temu każdy uczestnik konferencji wiedział, co aktualnie dzieje się na sali. Po konferencji liczba wysyłanych przez użytkowników wiadomości wzrosła z 20 000 do 60 tysięcy dziennie, zaś założyciele serwisu otrzymali nagrodę w konkursie Web Award. Serwis odnotował gwałtowny wzrost popularności, zaś liczba wysłanych na kwartał tweetów wzrosła w 2008 roku do 100 milionów. Dwa lata później użytkownicy Twittera udostępniali już 65 milionów postów dziennie, co daje aż 750 wysyłanych wiadomości na sekundę. W styczniu 2009 roku Twitter awansował do rangi trzeciej najpopularniejszej platformy społecznościowej. Firma zaczęła inwestować w rozbudowę witryny – powstała wówczas między innymi aplikacja Tweetie, kompatybilna z produktami firmy Apple. Wspólnicy zmienili także layout witryny, dodając równocześnie funkcję bezpośredniego odtwarzania zdjęć i video z obcych witryn, takich jak Youtube.com czy Flickr. Twitter zaistniał jako platforma służąca do dzielenia się informacjami o wydarzeniach w czasie rzeczywistym. Wiadomości publikowane w tym serwisie często wyprzedzają światowe stacje informacyjne. Obecny rekord został ustanowiony w Japonii w sierpniu 2013 podczas projekcji telewizyjnej filmu Castle in the Sky – wysłano wówczas aż 143 199 tweetów na sekundę.

Sukces Twittera potwierdzają wyniki finansowe, jakie spółka osiągnęła podczas debiutu na nowojorskiej giełdzie w 2013 roku. Podczas pierwszego notowania cena akcji doszła bowiem do poziomu 45,10 dolarów to aż 73% więcej niż w ofercie publicznej, gdzie kupowano akcje po 26 dolarów. Zainteresowanie inwestorów było tak duże, że przedział ceny emisyjnej podnoszono kilka razy. Obecnie platforma dostępna jest w ponad 40 wersjach językowych i działa niemalże na całym świecie. Majątek Jacka Dorseya, dyrektora generalnego będącego również współzałożycielem portalu, wyceniany jest na ponad 2,2 miliardy dolarów. Choć w ciągu tych 11 lat Twitter miewał awarie i był często krytykowany, to jednak wciąż jako kanał komunikacji rozwija się i zmienia, by jak najlepiej dostosować się do oczekiwań użytkowników.

Twitter to obecnie najpopularniejszy mikroblog na świecie. Serwis pojawił się na rynku 11 lat temu i niemalże od razu zrewolucjonizował sposób komunikacji w Internecie. Sprawił, że zwykli ludzie stali się reporterami, publikując ważne informacje na długo przed światowymi stacjami informacyjnymi. Stworzył też nowy kanał marketingu, pozwalający dotrzeć do bardzo specyficznych grup. W ciągu kilku lat niewielki projekt zmienił się w internetowego giganta, który obecnie wyceniany jest na ponad 112 miliardów dolarów. Firma zatrudnia niemalże cztery tysiące osób, które pracują w 35 biurach na całym świecie. W trzecim kwartale 2016 roku przychody Twittera wzrosły do 616 mln dolarów, zaś średnia liczba aktywnych użytkowników wyniosła aż 313 milionów na miesiąc.

social media

Przede wszystkim pomysł

Pomysł stworzenia takiego portalu zrodził się w głowie twórcy – Jacka Dorseya – już w 2000 roku, kiedy to programista zarejestrował się na platformie LiveJournal. Serwis bardzo mu się podobał, lecz brakowało mu w nim usługi live streamingu. Postanowił więc stworzyć własny portal, który łączyłby te dwie funkcje. Pierwszy mock-up serwisu, rysowany ręcznie i opublikowany jeszcze pod nazwą stat.us, został stworzony w 2001 roku na potrzeby komunikacji wewnętrznej firmy Odeo. Prace nad serwisem dostępnym dla wszystkich rozpoczęły się jednak dopiero w 2006 roku. Nad projektem pracowało pięcioro przyjaciół: Noah Glass, Jack Dorsey, Florian Weber oraz Ev Williams. Sama nazwa Twitter, skracana na początku do formy TWTTR, została wzięta ze słownika Glass and the Oxford English jednego z twórców. Wspólnie doszli oni do wniosku, że słowo “ćwierkanie” dobrze oddaje ideę wymiany krótkich wiadomości. Do sukcesu Twittera przyczyniła się także strategia wspólników, którzy od początku zakładali obsługę portalu za pomocą telefonu komórkowego. Ten nietypowy sposób komunikacji stał się cechą wyróżniającą portal spośród innych serwisów społecznościowych. Do funkcjonowania usługi wykupiono numer 89887 (TWTTR), zaś zasady konfiguracji profilu czy dodawania nowych statusów za pomocą wiadomości SMS zostały spisane w specjalnym dokumencie. Z początku serwis nie cieszył się jednak popularnością – w dwa miesiące po debiucie liczba użytkowników nie przekraczała 5 tysięcy. Nie powstrzymało to jednak Evana Williamsa, który – być może licząc na łut szczęścia – zdecydował się… wykupić Odeo go z rąk udziałowców. Portal został sprzedany za jedyne 5 milionów dolarów.

Popularny, bo inny od wszystkich

Sympatię fanów Twitter zaskarbił sobie dzięki kreatywnym, lecz dość ryzykownym rozwiązaniom, takim jak wprowadzenie limitu długości postów. Ograniczenie do 140 znaków sprawiło, że udostępniane komunikaty stały się zwięzłe i konkretne. Dzięki temu zabiegowi serwis jest bardzo przejrzysty, zaś tablice postów wyglądają estetycznie. Portal stał się popularny także ze względu na odmienność w porównaniu innych mediów społecznościowych. Na Twitterze śledzimy jedynie to, co nas interesuje, a więc nie musimy przedzierać się przez setki postów od nielubianych znajomych, jak to ma miejsce w przypadku np. Facebooka. Informacje można również łatwo katalogować, używając hasztagów. 

twitter

Reklama, inwestycje i szybki wzrost użytkowników

Punktem zwrotnym w historii Twittera był udział w konferencji SXSWI w 2007 roku. Na korytarzach przy sali konferencyjnej umieszczono wówczas dwa duże ekrany, wyświetlające strumienie tweetowanych wiadomości. Dzięki temu każdy uczestnik konferencji wiedział, co aktualnie dzieje się na sali. Po konferencji liczba wysyłanych przez użytkowników wiadomości wzrosła z 20 000 do 60 tysięcy dziennie, zaś założyciele serwisu otrzymali nagrodę w konkursie Web Award. Serwis odnotował gwałtowny wzrost popularności, zaś liczba wysłanych na kwartał tweetów wzrosła w 2008 roku do 100 milionów. Dwa lata później użytkownicy Twittera udostępniali już 65 milionów postów dziennie, co daje aż 750 wysyłanych wiadomości na sekundę. W styczniu 2009 roku Twitter awansował do rangi trzeciej najpopularniejszej platformy społecznościowej. Firma zaczęła inwestować w rozbudowę witryny – powstała wówczas między innymi aplikacja Tweetie, kompatybilna z produktami firmy Apple. Wspólnicy zmienili także layout witryny, dodając równocześnie funkcję bezpośredniego odtwarzania zdjęć i video z obcych witryn, takich jak Youtube.com czy Flickr. Twitter zaistniał jako platforma służąca do dzielenia się informacjami o wydarzeniach w czasie rzeczywistym. Wiadomości publikowane w tym serwisie często wyprzedzają światowe stacje informacyjne. Obecny rekord został ustanowiony w Japonii w sierpniu 2013 podczas projekcji telewizyjnej filmu Castle in the Sky – wysłano wówczas aż 143 199 tweetów na sekundę.

Sukces Twittera potwierdzają wyniki finansowe, jakie spółka osiągnęła podczas debiutu na nowojorskiej giełdzie w 2013 roku. Podczas pierwszego notowania cena akcji doszła bowiem do poziomu 45,10 dolarów to aż 73% więcej niż w ofercie publicznej, gdzie kupowano akcje po 26 dolarów. Zainteresowanie inwestorów było tak duże, że przedział ceny emisyjnej podnoszono kilka razy. Obecnie platforma dostępna jest w ponad 40 wersjach językowych i działa niemalże na całym świecie. Majątek Jacka Dorseya, dyrektora generalnego będącego również współzałożycielem portalu, wyceniany jest na ponad 2,2 miliardy dolarów. Choć w ciągu tych 11 lat Twitter miewał awarie i był często krytykowany, to jednak wciąż jako kanał komunikacji rozwija się i zmienia, by jak najlepiej dostosować się do oczekiwań użytkowników.

Czytaj również: 

Facebook Ads czy Google AdWords – na co się zdecydować i zacząć zarabiać?

https://marketingibiznes.pl/social-media/jak-facebook-zmienia-sposob-myslenia-o-e-commerce-facebook-dla-e-commerce-lekcja-1

Kampania Facebook Ads – jak mierzyć efekty w Google Analytics?

Do góry!

Polecane artykuły

06.11.2019

Diamenty mają nieskończone możliwości – ale mogą robić tylko jedną ...

Głodny wiedzy? Zapraszamy do sklepu z kursami i ebookami

Sprawdzam