5 newsletterów, z których będziesz chciał wziąć przykład

22.11.2016 AUTOR: Michał Leszczyński

O skutecznych kampaniach mailingowych mówi się z reguły rzadko. Jest to dość zaskakujące, bowiem jak pokazuje przykład kampanii przeprowadzonej przez sztab Prezydenta Baracka Obamy z 2012 roku, generowane przez nie efekty bywają często imponujące. Żeby zainspirować Cię do prowadzenia coraz skuteczniejszych kampanii,  postanowiłem przeanalizować 5 wyjątkowych newsletterów, które moim zdaniem, są warte naśladowania.  Każdy newsletter powinien zawierać elementy, jak wskazane przykłady

1. Booking.com

Booking.com to jeden z najpopularniejszych serwisów do rezerwacji hoteli na świecie. Wśród wykorzystywanych przez portal kanałów komunikacji, ważną rolę odgrywają e-maile, przesyłane do użytkowników średnio dwa/trzy razy w tygodniu.

Choć częstotliwość prowadzonej komunikacji może momentami wydawać się zbyt wysoka, to odbiorcy e-maili mogą liczyć na przydatne i interesujące treści, czego przykładem jest poniższy newsletter.

newsletterów

To co widzisz powyżej, to wiadomość którą otrzymałem tydzień przed zaplanowanym wyjazdem do Łodzi, przy którym skorzystałem z serwisu Booking.com. W newsletterze zawartych jest wiele informacji, które mogą przydać się podczas podróży.

Są to m.in. dokładny adres i dane kontaktowe zarezerwowanego miejsca, wskazówki pozwalające na szybką i bezproblemową anulację rezerwacji, prognoza pogody w wybranym terminie oraz pobliskie miejsca, które warto odwiedzić.

Wyżej wymienione elementy wskazują na wykorzystanie personalizacji na bardzo wysokim poziomie. Dzięki niej e-mail zawiera treści, które bezpośrednio odnoszą się do mojej podróży i których nie tylko nie będę chciał przeoczyć, a nawet więcej – z chęcią do nich powrócę.

Poza samą treścią, ważny jest też odpowiednio dobrany czas wysyłki – nie jest on zbyt wczesny, ani zbyt późny. Dzięki temu przekazane treści są przydatne i szansa na to, że o nich zapomnę przed wyjazdem jest stosunkowo niska.

Zarówno treść i forma jej przekazania sprawiają, że użytkownik, który otrzyma tak wyglądający newsletter, będzie mógł spokojnie i bez stresu wyjechać w zaplanowaną podróż. A jeśli pobyt będzie przyjemny, użytkownik przy kolejnej okazji prawdopodobnie również skorzysta z usług tego serwisu.

2. Listonic

Aplikacja do tworzenia list zakupów Listonic znana jest między innymi ze swojego intuicyjnego interfejsu. Rzadziej wspominaną zaletą serwisu jest natomiast to, w jaki sposób prowadzona jest jego komunikacja za pomocą e-maili.

Newslettery Listonic wysyłane są stosunkowo rzadko, bo goszczą w mojej skrzynce zaledwie raz w miesiącu. Są one krótkie, zwięzłe oraz przede wszystkim – interesujące. Nie dotyczą one samej aplikacji, ani tego, dlaczego warto z niej korzystać. Dotyczą natomiast produktów, które na co dzień spożywam lub kupuję.

Jak pokazuje poniższy przykład, w wiadomościach przesyłanych przez serwis zawarte są przede wszystkim informacje na temat tego, co warto kupować, spożywać, jakie witaminy są zawarte w naszym jedzeniu lub czym można te produkty zastąpić, aby wzbogacić swoją dietę.

newsletter

Choć w tym przykładzie nie widać personalizacji treści, to wiadomości są ciekawe i aktualne. Poruszane są w nich bowiem tematy ważne w danej porze roku. Dzięki temu użytkownicy mogą zawsze liczyć na to, że dowiedzą się czegoś, co im się w danej chwili przyda i zmotywuje do otwarcia aplikacji i zapisania nowego produktu do swojej listy zakupów.

3. Timberland

Kampanie e-mail marketingowe, na które warto zwrócić uwagę realizowane są przez amerykańskiego popularnego producenta odzieży oraz obuwia – markę Timberland.

Podobnie jak w przypadku serwisu Booking.com, subskrybenci newslettera firmy Timberland

mogą oczekiwać nowych treści w swoich skrzynkach nawet kilka razy w tygodniu. Choć ich częstotliwość może początkowo przytłaczać, to zawartość e-maili z reguły rekompensuje tę ewentualną niewygodę.

Tym, co cechuje newslettery wysyłane przez markę Timberland, są dobry design, efektowne zdjęcia produktowe oraz bardzo ciekawe treści. Oto kilka przykładów nagłówków e-maili, które ostatnio otrzymałem:

  • Dominate the job site (tł. Zdominuj swoje miejsce pracy)
  • You’ll have no idea it’s freezing out (tł. Nie będziesz miał pojęcia, że jest zimno)
  • We don’t make many. But we do make the best (tł. Nie produkujemy wielu. Ale produkujemy najlepsze)
  • These shirts have been calling your name (tł. Te koszule wołają Twoje imię)
  • Waterproof (No, seriously) (tł. Wodoodporne (Serio))

Poza standardowymi newsletterami, marka wykorzystuje też ciekawą wiadomość automatyczną, wysyłaną do użytkowników, którzy przeglądali dany produkt, ale go nie zakupili. W przeciwieństwie do wiadomości typu porzucony koszyk, o których możesz o przeczytać więcej tutaj (artykuł w języku angielskim), dotyczą one towarów, które nie zostały jeszcze nawet dodane do koszyka. Jest to bardzo ciekawa, choć rzadko spotykana taktyka. O jej skuteczności można przeczytać w opublikowanym niedawno na portalu Marketing Sherpa case study, opisanym na przykładzie sklepu Zachys (artykuł w języku angielskim).

newsletter

Newslettery marki Timberland można uznać za bardzo udane. Prezentacja towarów oraz sposób, w  jaki są opisywane, motywują do zakupów oraz inspirują do wypróbowania nowych stylów. Podobnie jak w przypadku komunikacji marki Listonic, wiadomości nawiązują do panującej aktualnie pory roku. To sprawia, że e-maile Timberland są istotne w danym momencie, a prezentowane zestawy pozwalają na dobór ubrań do panującej za oknem pogody.

4. United by Blue

United by Blue jest marką raczej mało znaną na polskim rynku. Jednak ich newslettery są na tyle ciekawe, że postanowiłem umieścić je w tym zestawieniu.

Firma ta specjalizuje się w sprzedaży odzieży oraz akcesoriów dla osób, które lubią spędzać czas na łonie natury. Piesze wycieczki, spanie w namiocie, kawa parzona na ognisku – to jest to, czym żyją klienci marki.

W przeciwieństwie do wielu podobnych firm, United by Blue nie skupia się w swojej komunikacji jedynie na sprzedaży oraz informowaniu o nowych promocjach. Przeciwnie ­– tym, co dominuje w ich wiadomościach jest historia, którą opowiadają poprzez piękne zdjęcia malowniczych widoków oraz produktów przedstawionych w użyciu na łonie natury.

W ich e-mailach znajdują się również inne przydatne informacje, którymi mogliby zainteresować się typowi globtroterzy. Wiadomości na temat najbliższych wydarzeń (np. sprzątanie ziemi, warsztaty z kaligrafii), relacji z wędrówek, propozycji wycieczek, opisów historii wybranych podróżników, itp.

Patrząc na poniższą wiadomość, użytkownik ma szansę samemu zapragnąć udać się w podróż na łono natury, spać w namiocie, obserwować gwiazdy na niebie oraz pić kawę z metalowego kubka nad świeżo rozpalonym ogniskiem. Użytkownik który otrzyma taki e-mail, nie ma wrażenia, że widzi kolejną reklamę, a raczej zaproszenie do odbycia wspólnej przygody.

newsletterów

5. MeUndies

Jednym z elementów skutecznej komunikacji marketingowej jest dokładne poznanie odbiorców i dostosowanie wiadomości do ich potrzeb i preferencji. Poznając swoją grupę docelową, dowiesz się kim są Twoi klienci, jakie mają problemy, jakich rozwiązań szukają oraz języka ich komunikacji. Wszystko to powinno wpłynąć na to, jak komunikuje się Twoja marka.

Marka MeUndies, która zajmuje się sprzedażą bielizny, efektywnie wykorzystuje te dane, sprawiając, że ich komunikacja jest zabawna i wiarygodna. Przykładem tego jest poniższy newsletter, który ukazuje zdjęcia przesłane przez ich klientów.

newsletter

Zastosowana technika jest bardzo ciekawa, bowiem łączy ze sobą kilka ważnych elementów. Wykorzystuje treści stworzone przez użytkowników, które są z reguły bardziej wiarygodne niż te, które stworzyliby marketerzy. Co więcej, pokazany jest również zasięg przesłanych zdjęć, co pozwala sądzić, że marka i ich klienci są popularne i lubiane. Produkty przedstawione są w nietypowych sytuacjach, co dodatkowo wskazuje na wartości, jakimi cechuje się marka i jej odbiorcy. Całość przedstawiona jest w spójny, łatwy w przeskanowaniu komunikat, który zakończony jest jednym wezwaniem do działania, tj. do śledzenia profilu na Instagramie i dzielenia się treściami z użyciem odpowiedniego hashtagu.

Co dalej

Zdaję sobie sprawę, że przedstawione przykłady mailingu reprezentują różne branże i powyższe techniki nie zawsze będą odpowiadały sposobowi, w jaki Ty komunikujesz się ze swoimi odbiorcami. To co warto jednak z nich wynieść, to indywidualne elementy, które sprawiają, że wiadomości są angażujące. Są to m.in.:

  • Ważna treść, związana z aktywnością użytkownika lub jego zainteresowaniami
  • Dobre copy oraz grafiki, które wzbudzą pożądane przez Ciebie emocje
  • Kreatywność – czasem lepiej opowiedzieć historię niż przedstawić katalog z produktami
  • Treści stworzone przez odbiorców lub z ich pomocą, bowiem to one są najbardziej wiarygodne

Jeśli zawrzesz te elementy w swojej komunikacji, możesz być pewien, że Twoje emaile będą jeszcze chętniej czytane.

Newslettery jakich marek Ty uważasz za warte naśladowania? Co sprawia, że czekasz na nie określonego dnia, o określonej porze lub odstawiasz inne zadania na później, aby je przeczytać?

Czytaj również:

Wywiad z Tomaszem Dziobiakiem – aż 70% ludzi nie otworzy maila od Ciebie

Czego God Father uczy nas o sprzedaży online?

 

Do góry!

Polecane artykuły

26.11.2020

Ładowarka do samochodów elektrycznych – jak wybrać model odpowiedni dla miejsc ...