Czego God Father uczy nas o sprzedaży online?

Bonasera, Bonasera. Cóżże Ci zrobiłem, że mnie tak nie szanujesz? Gdybyś przyszedł w przyjaźni, szumowina, który skrzywdził twoją córkę, zostałby ukarany już dziś. Czasy PRLu są już dawno za nami. Z gospodarki ciągłego niedoboru, w której największym sukcesem było dostarczenie produktu do odbiorców, przeszliśmy potykający krokiem w świat kontynentalnego kapitalizmu europejskiego.  Zaspokajanie popytu i zwiększanie jego wielkości przemieniło się w sztukę jego kreacji. Na lokalne rynki zaczęły wchodzić marki globalne. … Czytaj dalej Czego God Father uczy nas o sprzedaży online?