Co wpływa na dostarczalność maili?

04.04.2018 AUTOR: Szymon Dyrlaga

Ostatnio pisaliśmy o trzech sposobach na to, by odbiorcy czytali Twoje wiadomości. Dziś dowiesz się, na co zwrócić uwagę, by te wiadomości trafiały na skrzynki odbiorcze, czyli jak poprawić dostarczalność maili. Paweł Sala podczas konferencji Mail My Day wymienił właśnie dostarczalność jako jeden z trendów w email marketingu, na który w tym roku trzeba będzie zwrócić szczególną uwagę. Zatem przyjrzyj mu się z bliska.

System, skrzynki, maile…

Dostawcy dobrych systemów do email marketingu dokładają wszelkich możliwych starań, by Twoje maile trafiły na skrzynki odbiorców. Prawda jednak jest taka, że na dostarczalność wpływ ma jeszcze kilka innych czynników. Najwięksi dostawcy poczty elektronicznej, jak np. Gmail, stosują filtry antyspamowe. To czy Twoje maile przejdą przez nie pomyślnie, zależy głównie od Ciebie. Obecnie filtry działają coraz lepiej i sprawdzają, jak odbiorcy reagują na Twoje wysyłki. Przykładowo, jeżeli większość użytkowników Gmaila oznaczy Twoją wiadomość jako spam, możesz mieć pewność, że kolejnym razem dostarczalność na skrzynki tego dostawcy będzie mniejsza. Każdemu nadawcy przypisywany jest tzw. Sender Score, czyli wskaźnik oceny Twoich działań. Ma on bezpośrednie przełożenie na dostarczalność. Dlatego musisz sprawić, by reakcja odbiorców na Twoje maile była korzystna.

Dostarczalność maili a higiena bazy odbiorców

Przede wszystkim zadbaj o to, by na listach odbiorców znajdowali się adresaci, którzy rzeczywiście chcą otrzymywać Twoje maile oraz wyrazili na to odpowiednie zgody (jest to tym bardziej istotne, że niedługo w życie wchodzi RODO). Powinieneś więc zbierać adresy w modelu double opt-in, który wymaga potwierdzenia zapisu od adresata, a także umożliwić odbiorcom wypisanie się z listy, np. poprzez wstawienie w mailu linku rezygnacji. Ktoś, kto nie chce dostawać od Ciebie wiadomości, a nie ma możliwości wypisania się z bazy, z dużym prawdopodobieństwem zgłosi Twoje maile jako spam, a to najgorsze, co może przytrafić się nadawcy.

Ponadto oczyść bazę z wszystkich adresów ogólnodostępnych typu recepcja@nazwafirmy.pl. Nigdy nie kupuj list odbiorców! Nie dość, że wysyłając np. ofertę handlową do osób, które nie wyraziły na to zgody, łamiesz prawo, to na dodatek możesz trafić na spam trapy. Są to specjalnie utworzone adresy-pułapki, które pomagają wyłapywać spamerów. Jeżeli wyślesz wiadomość do spam trapu, możesz mieć duży problem z dostarczaniem wiadomości do skrzynek dostawcy, który taką pułapkę utworzył.

Segmentacja i częstotliwość wysyłek

Na zachowania odbiorców powinno się reagować na bieżąco. Po pierwsze usuń z listy tych użytkowników, którzy oznaczyli Twoją wiadomość jako spam. Po drugie sprawdzaj raporty z wysłanych kampani. Znajdziesz w nich użytkowników odbijających twardo oraz miękko. Tych pierwszych od razu usuń z listy. Do drugich możesz spróbować wysłać kampanię ponownie, jednak jeśli zobaczysz, że któreś adresy odbijają po raz kolejny, ich również pozbyj się z bazy.

Następnie utwórz segmenty odbiorców w oparciu o ich lojalność i prowadź zróżnicowaną komunikację do każdego z nich. Na przykład do odbiorców, którzy otwierają Twoje wiadomości rzadko – co czwartą, co piątą wiadomość – wysyłaj rzadziej i staranniej dobieraj content. Może być tak, że interesują ich tylko niektóre z Twoich maili, np. te z rabatami. Z kolei do osób otwierających Twoje wiadomości często (np. z Open Rate większym niż 50%) możesz spokojnie wysyłać częściej niż do grupy poprzedniej. Tym samym Twój średni Open Rate wzrośnie, co przekłada się na reputację nadawcy i dostarczalność.

Warto też patrzeć, którzy użytkownicy nie otwierają Twoich maili od dawna. Jeżeli ktoś nie zareagował na 10 ostatnich wysyłek, spróbuj przeprowadzić kampanię aktywizacyjną. Być może intrygujący temat lub pokaźny rabat przekonają niektórych odbiorców, do ponownego zainteresowania się Twoją komunikacją. Jeżeli jednak te działania nie przyniosą efektu, być może warto zastanowić się nad zaprzestaniem wysyłek na te adresy.

Udane kampanie

Tym, na co masz największy wpływ, jest jakość Twoich kampanii. Jeżeli przygotowujesz ciekawe i spersonalizowane treści, tworzysz responsywne i atrakcyjne szablony, a ponadto działasz zgodnie z zasadą permission marketingu, możesz mieć pewność, że reakcje na Twoje maile będą w większości przypadków korzystne. Ale na tym nie poprzestawaj na tym. W pierwszym mailu wysyłanym do nowego adresata możesz poprosić wprost, by dodał Cię do listy zaufanych odbiorców lub przeniósł wiadomość do jakiegoś folderu (byle nie SPAM), w celu ułatwienia przyszłej komunikacji. Oba te działania sprawią, że Twoje maile będą bez problemu spływać na skrzynkę odbiorcy.

Chcesz dowiedzieć się więcej o dostarczalności? Dowiedz się więcej!

Artykuł powstał przy współpracy:

FreshMail

Pon-Pt: 8:00-17:00
(+48) 12 617 60 10
pomoc@freshmail.pl

FreshMail to wszystko czego potrzebujesz aby wysyłać efektywne newslettery i mailingi. Intuicyjny system, piękne szablony, które łatwo dopasujesz do swoich potrzeb, rozbudowane raporty oraz wiele funkcjonalności, które pozwolą Ci łatwo i szybko tworzyć skuteczne kampanie email marketingowe. FreshMail to nie tylko niezawodny system do email marketingu, to także zespół profesjonalistów, specjalizujących się w kompleksowej obsłudze działań z zakresu email marketingu. Ludzie FreshMaila to eksperci z pasją podchodzący do swojej pracy i czerpiący satysfakcję z sukcesów swoich Klientów. Jednak nie sztuka nazywać się ekspertem, sztuka jest to udowodnić – nam się udało. Jesteśmy najczęściej nagradzaną agencją za kreatywne działania email marketingowe w Polsce.


Do góry!

Polecane artykuły

Zapisz się do naszego newslettera

Wyślij mi newsletter (Możesz się wypisać w każdej chwili).

email marketing powered by FreshMail
 

Subscribe to our newsletter

Send me your newsletter (you can unsubscribe at any time).

email marketing powered by FreshMail
 

Subscribe to our newsletter

email marketing powered by FreshMail
 

Głodny wiedzy? Zapraszamy do sklepu z kursami i ebookami

Sprawdzam