Startupy z Trójmiasta – jak morskie powietrze ma wpływ na przedsiębiorczość i innowacyjność?

19.01.2017 AUTOR: Aleksandra Balcerzak

W Trójmieście, a szczególnie w Gdańsku, powstało wiele godnych uwagi startupów, które z sukcesami podbijają zagraniczne rynki. Które z nich odniosły międzynarodowy sukces? Jakie innowacyjne rozwiązania zaproponowały? Jakie nagrody i dofinansowania zdobyły startupy z Trójmiasta?

SentiOne, czyli automatyczny monitoring opinii w sieci

Wszystko zaczęło się w 2012 roku, kiedy dwóch kolegów z jednego wydziału Politechniki Gdańskiej – Bartosz Baziński i Michał Brzezicki – w ramach swojej pracy inżynierskiej zaczęli tworzyć system do zbierania informacji w sieci, który dodatkowo automatycznie będzie oznaczać czy wydźwięk wypowiedzi jest pozytywny czy negatywny. Dwie tury finansowań – 2 mln zł w 2015 roku i ostatnie – 14 mln zł (pozyskane dzięki podpisanej umowie inwestycyjnej z Venture FIZ zarządzanym przez Trigon TFI SA), otworzyły firmie możliwość skutecznej ekspansji na zagraniczne rynki.

sentione

SentiOne nie tylko zbiera wzmianki z sieci, ale też ocenia ich wydźwięk

Aktualnie SentiOne ma swoje biura w sześciu miastach (w Gdańsku, Warszawie, Budapeszcie, Pradze, Eindhoven i Berlinie), a do grona jego klientów należą firmy z 26 krajów europejskich (m.in. firmy: P&G, mBank, PwC, Beiersdorf, Huawei, Reckitt Benckiser, Nivea czy Allianz). SentiOne to jednak produkt nie tylko dla dużych korporacji, ale i dla średnich oraz małych firm. O sukcesie narzędzia świadczą nagrody, jakie zostały mu przyznane, takie jak nagroda Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości w konkursie na „Innowacyjny Projekt 2014”.

Startupy z Trójmiasta: Nowoczesne narzędzie dla projektantów aplikacji – UXPin

UXPin to nowatorskie narzędzie, które znacznie upraszcza proces twórczy projektantom aplikacji mobilnych i internetowych. Umożliwia ono także bieżące udostępnianie efektów swojej pracy i dyskutowanie nad poprawkami. Dzięki swojej prostocie, a jednocześnie rewolucyjności, znacząco ułatwia projektowania UX – nic zatem dziwnego, że korzystają z niego tak duże firmy, jak np. Microsoft czy RedBull.

ux pin

Rewolucyjność narzędzia UXPin sprawiła, że pokochali je inżynierowie z Microsofta

W ekspansji na zagraniczne rynki UXPin-owi pomogło 5 mln dolarów dofinansowania z amerykańskiego funduszu z Doliny Krzemowej – True Ventures. To nie lada osiągnięcie, gdyż UXPin jako jeden z pierwszych startupów dostał finansowanie w Rundzie A (czyli finansowania dla najbardziej utalentowanych przedsiębiorców działających na intensywnie rozwijających się rynkach).

Spółka UXPin została założona w 2010 roku przez osoby związane z Grupą Nokaut i agencją technologiczną DeSmart (przez Marcina Tredera, Kamila Ziębę, Wiktora Mazura, Piotra Duszyńskiego i Marcina Kowalskiego). Na ten moment spółka posiada oddziały w Gdyni i w MountainvView w Kalifornii.

Gdańska platforma dla deweloperów – SaaSManager

SaaSManager to platforma, która – jak sama nazwa wskazuje – ułatwia tworzenie aplikacji SaaS (Software-as-a-Service). Dzięki swoim funkcjonalnościom (takim jak autoryzacje, SSO, zarządzanie użytkownikami, notyfikacje czy płatności), umożliwia skrócenie czasu tworzenia aplikacji nawet o pół roku, co pozwala na oszczędności rzędu do 100 000 dolarów. Osoby tworzące SaaSManagera są założycielami gdańskiego software house’u Neoteric, którzy wcześniej wypuścili już takie startupy, jak Skillhunt, SchematicLab czy Appoint.ly. CEO firmy jest Grzegorz Gwóźdź.

saasmgr

Startupy z Trójmiasta: SaaSManager to platforma dla deweloperów umożliwiająca duże oszczędności

SaaSManager może pochwalić się główną nagrodą w AmberHub Startups Contest (zdobyta w marcu 2016). SaasManager jest także finalistą tegorocznego konkursu infoShare Startup Contest. Co ciekawe, założyciele narzędzia, jako pierwsi w dziesięcioletniej historii konferencji infoShare, podpisali umowę inwestycyjną jeszcze w trakcje trwania konferencji. Umowa ta została zawarta z funduszem FerberVC i opiewała na kwotę 250 tys. dolarów. Narzędzie SaaSManager ma zatem nie tylko potencjał, ale i uznanie inwestorów.

Jak nauczyć komputer odczytywania ludzkich emocji? – Quantum Lab

Firma Quantum Lab zaczęła swoją działalność w 2013 roku, w Gdańsku, a jej CEO jest Bartosz Rychlicki. Współpraca inżynierów IT i psychologów społecznych doprowadziła do powstania narzędzia, które – na podstawie analizy twarzy i mimiki – odczytuje ludzie emocje i zachowania, a następnie wyciąga wnioski i daje użytkownikom wskazówki, jak z tej wiedzy korzystać. Jest to zatem narzędzie, na które czekali marketingowcy i sprzedawcy z całego świata.

quantum lab

Startupy z Trójmiasta: Quantum Lab to rewolucja w rozpoznawaniu ludzkich emocji

Pierwszym klientem Quantum Lab była sieć fast food’ów ze Stanów Zjednoczonych, w której – na podstawie analizy nastrojów klientów – aplikacja podpowiadała sprzedawcom, jak powinni zmodyfikować swoje zachowania,  by zmaksymalizować zyski. Narzędzie sprawdziło się. Dzięki swojej innowacyjności, firma Quantum Lab wygrała prestiżowy konkurs Best Startup 2016. Firma ma na swoim koncie także nagrodę „Startup Roku” (Central European Startup Awards 2015).

Startupy z Trójmiasta poznaj rowery z zasilaniem Tesli, czyli Vasari Bikes

Daniel Rybiński to 22-letni student architektury, który wraz z kolegą na targach About Design w Gdańsku w 2014 roku zaprezentował pierwszy model roweru elektrycznego. Tym, co wyróżnia maszyny młodego projektanta, jest przestrzenna rama z niezwykle lekkiego aluminium lotniczego (cała konstrukcja waży około 15 kg). Dzięki niej, ale i innym wysokiej jakości elementom (takim jak silniki sprowadzane z Włoch czy takie zasilanie, jak te, które Tesla umieściła w swoich samochodach), taki rower może poruszać się z prędkością zbliżoną do prędkości samochodów. Sama technologia sprawia zaś, że pojazdom Vasari Bikes bliżej do motocykli niż do rowerów.

Vasari Bikes

Projektant innowacyjnych rowerów Daniel Rybiński i jedno z jego dzieł

Dla twórców ważne było początkowe pozyskanie funduszy za pośrednictwem portalu PolakPotrafi.pl. Na chwilę obecną, z racji niewielkiego zainteresowania elektrycznymi pojazdami w naszym kraju, Rybiński planuje ekspansję na rynki zagraniczne, przede wszystkim do krajów skandynawskich i do Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Ludzie tam bowiem kochają nie tylko nowe technologie i rowery, ale też to, co piękne, a Vasari Bikes są jak garnitur szyty na miarę – produkowane indywidualnie, z dostosowaniem do wzrostu właściciela, do tego wykańczane mahoniem czy naturalną skórą i zdobione wedle uznania. Jaka jest cena takiego cuda techniki? Przedział zaczyna się od 22 tys. wzwyż.

Czytaj również:

 

Marketingowe myślenie w startupie

Wywiad z Olgą Naparty (Redbull Polska) – content, który dodaje skrzydeł

Do góry!

Polecane artykuły

06.12.2019

Co znosi głowa foundera?

04.12.2019

Pakiety Kurierskie dla ...

Głodny wiedzy? Zapraszamy do sklepu z kursami i ebookami

Sprawdzam