Marketing i Biznes Reklama Reklamy w ChatGPT ruszyły w Polsce. Marketerzy zyskują nowy kanał, ale tracą część widoczności nad konkurencją

Reklamy w ChatGPT ruszyły w Polsce. Marketerzy zyskują nowy kanał, ale tracą część widoczności nad konkurencją

ChatGPT Ads są już dostępne w Polsce i pozostałych nowych rynkach europejskich. Dla reklamodawców oznacza to dostęp do użytkownika w momencie, gdy ten nie tylko wpisuje pojedyncze hasło, ale prowadzi rozmowę, porównuje opcje i zbliża się do decyzji zakupowej. Jednocześnie powstaje nowy problem: marketerzy nadal mają ograniczony wgląd w to, przy jakich promptach pojawia się konkurencja, jakie reklamy emituje i w którym momencie rozmowy przejmuje uwagę użytkownika. W efekcie obok SEO, SEM i AI Visibility rodzi się kolejny obszar analityki – AI Ad Intelligence.

Reklamy w ChatGPT ruszyły w Polsce. Marketerzy zyskują nowy kanał, ale tracą część widoczności nad konkurencją

24 sierpnia OpenAI rozszerzyło ChatGPT Ads na 31 rynków europejskich, w tym Polskę. To największy dotychczasowy etap ekspansji platformy reklamowej ChatGPT.

Reklamy są pokazywane użytkownikom planów Free i Go. Plus, Pro i Enterprise pozostają bez reklam. OpenAI podkreśla przy tym, że reklamy są wyraźnie oznaczone, oddzielone od odpowiedzi ChatGPT i nie wpływają na treść odpowiedzi modelu. Reklamodawcy nie otrzymują również dostępu do prywatnych rozmów użytkowników.

To ważne rozróżnienie.

Marka nie „kupuje odpowiedzi ChatGPT”. Kupuje osobny placement reklamowy wyświetlany w określonym kontekście rozmowy.

ChatGPT Ads to nie kolejny Google Ads

Największa różnica pomiędzy klasycznym search marketingiem a reklamą w ChatGPT wynika ze sposobu, w jaki użytkownik wyraża potrzebę.

W Google może wpisać:

„najlepszy CRM dla małej firmy”

W ChatGPT może natomiast napisać:

„Prowadzę firmę usługową na 15 osób, potrzebuję CRM z automatyzacją maili, integracją z fakturami i budżetem do 500 zł miesięcznie. Nie chcę skomplikowanego systemu. Co warto wybrać?”

Z punktu widzenia reklamodawcy druga sytuacja dostarcza znacznie bogatszego kontekstu dotyczącego:

  • potrzeb,
  • budżetu,
  • wielkości firmy,
  • etapu decyzji,
  • ograniczeń,
  • kategorii rozważanych produktów.

OpenAI wprost wskazuje, że ludzie korzystają z ChatGPT podczas wyszukiwania informacji, porównywania możliwości i podejmowania decyzji. To właśnie te momenty mają być jednym z głównych zastosowań reklamy w ChatGPT.

Zamiast słowa kluczowego pojawia się intencja rozmowy

Google zbudował ogromną część swojego biznesu reklamowego wokół zapytania i słowa kluczowego.

W przypadku ChatGPT naturalną jednostką konkurencji może stać się znacznie szerszy kontekst rozmowy.

– Google zbudował rynek reklamy wokół słów kluczowych. W ChatGPT jednostką konkurencji staje się cała rozmowa oraz wynikająca z niej intencja użytkownika. Marka może pojawić się w odpowiedzi organicznej, a chwilę później stracić uwagę klienta na rzecz płatnej reklamy konkurenta – mówi Krzysztof Kościukiewicz, współzałożyciel PromptEye.

To rodzi nowy problem dla marketerów.

Firma może być dobrze widoczna organicznie w odpowiedziach AI, a jednocześnie nie wiedzieć, że przy rozmowach bezpośrednio dotyczących jej kategorii obok pojawia się reklama konkurenta.

AI Visibility może już nie wystarczyć

W ostatnich miesiącach szybko rozwijał się rynek narzędzi mierzących AI Visibility.

Marki zaczęły sprawdzać:

  • czy ChatGPT je wymienia,
  • przy jakich pytaniach się pojawiają,
  • jak często są rekomendowane,
  • z jakimi konkurentami występują,
  • jakie źródła wpływają na odpowiedzi modeli.

Pojawienie się reklam dodaje kolejną warstwę.

Firma może być pierwszą marką wymienioną organicznie, ale użytkownik może jednocześnie zobaczyć sponsorowaną ofertę konkurenta.

Dlatego monitoring widoczności w AI zaczyna dzielić się na dwa obszary:

organic AI visibility

oraz

paid AI visibility.

Marketer nie widzi jeszcze rynku tak dobrze jak w Google czy Meta

W dojrzałych ekosystemach reklamowych analiza konkurencji jest stosunkowo łatwa.

Meta udostępnia Ad Library.

Google prowadzi Ads Transparency Center.

TikTok ma Creative Center.

W przypadku ChatGPT sytuacja jest bardziej rozproszona. OpenAI nie oferuje dziś natywnej, publicznej biblioteki reklam działającej analogicznie do Meta Ad Library.

Oznacza to, że marketer nie ma jednego miejsca, w którym może po prostu wpisać nazwę konkurenta i sprawdzić pełną historię jego reklam w ChatGPT.

Zewnętrzne firmy zaczynają wypełniać tę lukę

Brak natywnego narzędzia analitycznego tworzy nową niszę.

Powstają platformy próbujące monitorować:

  • obecność reklam przy określonych promptach,
  • reklamodawców,
  • kreacje,
  • częstotliwość emisji,
  • landing pages,
  • udział konkurencji w widoczności.

Jednym z graczy rozwijających monitoring ChatGPT Ads jest brytyjska Adthena, która oferuje narzędzia do analizy obecności reklam w odpowiedziach i promptach oraz porównywania widoczności konkurentów.

Do tej kategorii dołącza również polski PromptEye, który po europejskim starcie ChatGPT Ads uruchomił w wersji beta własny moduł monitoringu reklam.

PromptEye chce monitorować konkurencję na poziomie promptów

Według twórców narzędzia moduł pozwala śledzić, którzy reklamodawcy pojawiają się przy promptach istotnych dla danej marki oraz do jakich stron kierują użytkowników.

System ma również identyfikować pytania, przy których reklamy jeszcze się nie pojawiają, oraz wykrywać sytuacje, gdy konkurent zaczyna wyświetlać się przy promptach związanych z konkretną marką.

– Nie chcieliśmy tworzyć kolejnego panelu pełnego danych. Moduł ma odpowiadać na konkretne pytania: kto przechwytuje intencję zakupową, przy których promptach pojawia się konkurencja i gdzie rynek pozostaje jeszcze wolny – mówi Jakub Borowiec, co-founder PromptEye.

PromptEye jest jednak tylko jednym z przykładów większego zjawiska.

Wraz z rozwojem ChatGPT Ads prawdopodobnie będzie rosnąć cały rynek narzędzi do AI Ad Intelligence.

Nie znamy jeszcze prawdziwych benchmarków dla Polski

W informacji prasowej PromptEye przywołano m.in. dane dotyczące CTR ChatGPT Ads oraz częstotliwości pojawiania się reklam.

Z tymi wartościami należy jednak postępować ostrożnie.

Rynek jest bardzo młody, dane pochodzą głównie z wcześniejszych rynków i różnych systemów pomiarowych, a europejski rollout rozpoczął się dopiero 24 sierpnia.

Nie ma więc jeszcze wiarygodnego benchmarku pozwalającego powiedzieć:

„dobry CTR ChatGPT Ads w Polsce wynosi X proc.”

Podobnie trudno dziś odpowiedzieć na pytania:

  • które branże w Polsce reklamują się najintensywniej,
  • ile kosztuje przeciętne kliknięcie,
  • które prompty mają największą konkurencję,
  • jak różni się skuteczność B2B i B2C,
  • jaki udział w konwersji ma sama rozmowa przed kliknięciem reklamy.

Takie dane dopiero będą powstawać.

Sam ChatGPT Ads rozwija się bardzo szybko

Skala platformy rośnie jednak wyjątkowo szybko.

OpenAI poinformowało 31 sierpnia, że ChatGPT Ads osiągnął 1 mld dolarów annualizowanego run-rate’u przychodów w czasie krótszym niż 200 dni od uruchomienia. Z platformy korzystają już dziesiątki tysięcy reklamodawców.

To już nie wygląda więc jak niewielki eksperyment reklamowy.

OpenAI rozwija jednocześnie infrastrukturę znaną z bardziej dojrzałych ekosystemów reklamowych:

  • modele CPM i CPC,
  • optymalizację pod konwersje,
  • geotargetowanie,
  • custom audiences,
  • OpenAI Pixel,
  • Conversions API,
  • integracje pomiarowe z podmiotami trzecimi.

Samoobsługowy Ads Manager również się pojawia

Początkowo europejscy reklamodawcy mogli uzyskiwać dostęp do kampanii przez OpenAI Ads Solutions oraz partnerów agencyjnych i technologicznych.

31 sierpnia OpenAI poinformowało jednak o rozpoczęciu wdrażania samodzielnego Ads Managera również w Europie.

To może być moment przełomowy.

Dopóki dostęp wymaga kontaktu z zespołem sprzedażowym lub partnerem, rynek pozostaje ograniczony głównie do większych reklamodawców.

Self-service może otworzyć ChatGPT Ads także dla średnich i mniejszych firm.

A to z kolei może bardzo szybko zwiększyć konkurencję.

Co marketer powinien monitorować już teraz?

W pierwszym etapie nie chodzi nawet o uruchamianie własnej kampanii.

Marka może zacząć od sprawdzenia, jak wygląda jej kategoria.

1. Prompty brandowe

Czy reklama konkurenta pojawia się przy pytaniach zawierających nazwę naszej marki?

Na przykład:

„Czy Salesforce jest dobry dla małej firmy?”

Jeżeli obok pojawia się reklama konkurencyjnego CRM-u, mamy zupełnie nową odmianę przechwytywania brandowego popytu.

2. Prompty kategorii

Np.:

„Jaki CRM wybrać dla agencji marketingowej?”

Tutaj konkurencja może być nawet ważniejsza niż w klasycznych słowach kluczowych.

3. Prompty porównawcze

„HubSpot czy Pipedrive?”

To moment bardzo bliski decyzji.

Obecność trzeciego reklamodawcy może całkowicie zmienić ścieżkę użytkownika.

4. Prompty problemowe

„Jak uporządkować leady z formularzy i LinkedIna?”

Użytkownik jeszcze nie pyta o konkretną kategorię produktu, ale właśnie tutaj może zacząć się proces zakupowy.

5. Kreacje konkurencji

Nie wystarczy wiedzieć, że konkurent się pojawia.

Znaczenie ma również:

  • co komunikuje,
  • jaki benefit eksponuje,
  • jaką ofertę przedstawia,
  • jaki CTA stosuje.

6. Landing page

Reklama może kierować nie na stronę główną, lecz np. na:

  • comparison page,
  • trial,
  • kalkulator,
  • demo,
  • materiał edukacyjny,
  • dedykowaną stronę konkurencyjną.

To pokazuje, jak reklamodawca interpretuje intencję użytkownika.

Nowy rodzaj brand bidding?

W Google Ads od lat funkcjonuje problem kampanii kierowanych na frazy brandowe konkurentów.

ChatGPT może stworzyć bardziej zaawansowaną wersję tego samego zjawiska.

Użytkownik nie musi napisać nazwy marki jako pojedynczej frazy.

Może przeprowadzić dłuższą rozmowę:

Szukam alternatywy dla X.

X wydaje mi się zbyt drogi.

Potrzebuję czegoś prostszego.

Korzysta z tego pięć osób.

To wszystko tworzy bardzo precyzyjny kontekst.

Jeżeli system reklamowy potrafi rozpoznać tę intencję, konkurent może pojawić się dokładnie w momencie, kiedy klient zaczyna mieć wątpliwości.

Czy reklamodawca może wpływać na odpowiedzi ChatGPT?

To jedna z najważniejszych kwestii, którą trzeba wyjaśnić.

Nie.

OpenAI deklaruje, że reklamy są oddzielone od odpowiedzi generowanych przez ChatGPT, a zakup reklamy nie wpływa na treść odpowiedzi modelu.

Nie należy więc utożsamiać:

„ChatGPT poleca markę”

z

„obok odpowiedzi pojawiła się reklama marki”.

Z punktu widzenia użytkownika oba elementy mogą jednak walczyć o uwagę w tym samym momencie.

I właśnie to będzie istotne dla marketerów.

Reklama w ChatGPT może skrócić ścieżkę zakupową

Klasyczny funnel często wyglądał tak:

reklama → landing page → research → porównanie → zakup

W ChatGPT użytkownik może znaczną część researchu zrobić przed kliknięciem.

Może:

  • zdefiniować potrzeby,
  • zawęzić kategorię,
  • porównać rozwiązania,
  • poznać wady produktów,
  • policzyć koszty,
  • przygotować shortlistę.

Dopiero później pojawia się reklama.

Oznacza to, że kliknięcie może następować znacznie bliżej decyzji zakupowej niż w wielu klasycznych kanałach displayowych.

Jednocześnie nie należy jeszcze zakładać, że każdy placement w ChatGPT będzie automatycznie bardziej efektywny od searchu czy social mediów.

Na wiarygodne benchmarki trzeba poczekać.

SEO, GEO i płatna reklama zaczynają się łączyć

Jeszcze niedawno marketer mógł stosunkowo łatwo rozdzielić:

SEO – widoczność organiczna,

SEM – widoczność płatna.

W świecie generatywnego AI granice zaczynają się przesuwać.

Marka może:

  1. zostać wymieniona przez model,
  2. pojawić się jako źródło,
  3. nie zostać wymieniona wcale,
  4. wyświetlić reklamę,
  5. zobaczyć reklamę konkurenta obok odpowiedzi o własnym produkcie.

Powstaje więc szerszy obszar, który można określić jako AI Visibility.

A jego częścią staje się właśnie AI Ad Intelligence.

Wygrywać może nie marka z największą liczbą słów kluczowych, ale z najlepszą mapą intencji

W klasycznym search marketingu ogromną wartość miała baza słów kluczowych.

W reklamie konwersacyjnej ważniejsza może okazać się mapa scenariuszy:

  • jakie pytania zadaje klient przed zakupem,
  • jak formułuje problem,
  • z jakimi produktami porównuje ofertę,
  • jakie ma obiekcje,
  • w którym momencie rozmowy zaczyna być gotowy na zakup.

To może zmienić sposób pracy zespołów performance.

Zamiast samego keyword researchu potrzebny będzie intent research.

ChatGPT Ads są dopiero na początku

Na razie trudno przewidzieć, jak duży udział w budżetach marketingowych osiągnie reklama w ChatGPT.

Ale kilka elementów jest już widocznych.

OpenAI szybko rozszerza zasięg geograficzny platformy.

Buduje własną infrastrukturę pomiarową.

Wprowadza optymalizację konwersji.

Rozwija Ads Manager.

A rynek zaczyna tworzyć niezależne narzędzia do monitorowania konkurencji.

To proces bardzo podobny do tego, co wcześniej wydarzyło się wokół Google Ads, Meta Ads czy marketplace’ów.

Najpierw powstaje kanał reklamowy.

Potem rosną budżety.

Następnie pojawia się potrzeba odpowiedzi na pytanie:

„co robi moja konkurencja?”

W ChatGPT ta analiza może być jednak trudniejsza, bo tym razem nie chodzi wyłącznie o słowo kluczowe.

Chodzi o całą rozmowę prowadzącą użytkownika do decyzji.


FAQ – ChatGPT Ads i reklamy w ChatGPT


Czy reklamy w ChatGPT są już dostępne w Polsce?

Tak. 24 sierpnia 2026 roku OpenAI rozszerzyło ChatGPT Ads na 31 rynków europejskich, obejmując również Polskę.


Kto widzi reklamy w ChatGPT?

Reklamy są wyświetlane użytkownikom planów Free i Go. Płatne plany bez reklam obejmują m.in. Plus, Pro i Enterprise.


Czy reklamy wpływają na odpowiedzi ChatGPT?

Nie. OpenAI deklaruje, że reklamy są wyraźnie oznaczone, oddzielone od odpowiedzi i nie wpływają na treść generowanych odpowiedzi.


Czy reklamodawcy widzą rozmowy użytkowników?

Nie. OpenAI podaje, że prywatne rozmowy użytkowników nie są udostępniane reklamodawcom, a dane użytkowników nie są im sprzedawane.


Czy można samodzielnie kupować reklamy w ChatGPT?

OpenAI rozpoczęło wdrażanie Ads Managera. Dostępność self-service zależy od rynku i jest stopniowo rozszerzana.


Czy istnieje publiczna biblioteka reklam ChatGPT?

OpenAI nie udostępnia obecnie natywnej biblioteki odpowiadającej Meta Ad Library. Powstają natomiast zewnętrzne narzędzia monitorujące reklamy i aktywność konkurencji.


Co to jest AI Ad Intelligence?

To rozwijający się obszar analityki dotyczący monitorowania reklam w systemach AI: reklamodawców, promptów, kreacji, landing pages i widoczności konkurencji.


Czym reklamy w ChatGPT różnią się od Google Ads?

Największą różnicą jest kontekst. W Google podstawową jednostką jest najczęściej zapytanie wyszukiwawcze. W ChatGPT reklama może być dopasowywana do szerszego kontekstu całej rozmowy, w której użytkownik opisuje swoje potrzeby i ograniczenia.


Czy znamy już średni CTR ChatGPT Ads w Polsce?

Nie ma jeszcze wystarczająco wiarygodnych danych, aby ustalić stabilny benchmark CTR dla polskiego rynku. Europejski rollout rozpoczął się dopiero 24 sierpnia 2026 roku.


Co firmy powinny monitorować w ChatGPT Ads?

Przede wszystkim obecność konkurencji przy promptach brandowych, kategorii produktowej, porównaniach oraz pytaniach świadczących o wysokiej intencji zakupowej.


 

Podziel się

Zostaw komentarz

Najnowsze

Powered by: unstudio.pl