O obrotach w sferach mobilnych – wywiad z Moniką Mikowską (jestem.mobi)

14.01.2016 AUTOR: Marta Bąk

Czy wszyscy Polacy odnajdują się w rozwiązaniach mobilnych? Kiedy należy przestać pracować nad aplikacją mobilną? O tym dowiesz się z rozmowy przeprowadzonej z Moniką Mikowską.

Rozumiem, że nigdy nie rozstaje się Pani z telefonem (śmiech)?

W pracy – nigdy. Ale w życiu prywatnym coraz częściej zostawiam go w innym pomieszczeniu niż to, w którym przebywam. Ponadto ostatnio spędziłam trochę czasu nad zmianą ustawień w powiadomieniach aplikacji i m.in. wyłączyłam powiadomienia dla wszystkich serwisów społecznościowych. Wchodzę na nie wtedy, gdy ja mam na to ochotę, a nie, gdy one mnie do siebie wołają. Z radością zauważyłam też, że przestało mnie dotyczyć zjawisko FOMO (ang. Fear of Missing Out). Bardziej przeraża mnie, że coś ważnego może mnie ominąć z życia mojej rodziny i przyjaciół niż wirtualnego świata.

Z jakich aplikacji najczęściej Pani korzysta? Które są godne polecenia, a które trzeba dopracować?

Nad każdą aplikacją trzeba nieustannie pracować! Wszystkie topowe aplikacje mobilne robią regularne aktualizacje (np. Facebook swoją aplikację aktualizuje co dwa tygodnie), i nie tylko dostosowują się do aktualnych wymogów oprogramowania, ale również dodają nowe funkcje, ulepszają istniejące, poprawiają UX (ang. User Experience – doświadczenie użytkownika – przyp. red.), wydajność i stabilność.
Jeśli ktoś zakłada, że aktualizacji nie będzie robić lub wydaje mu się, że nie będzie mu to  potrzebne, to znaczy, że ma niewielkie pojęcie o konsumentach treści mobilnych i powinien się dwa razy zastanowić, zanim zdecyduje się wydać tutaj pieniądze, bo na pewno mu się one nie zwrócą.

Do aplikacji, z których korzystam codziennie należą: Fantastical, Outlook i Inbox, Pocket, Spotify, Basecamp, Messenger. Do aplikacji, z których korzystam bardzo często zaliczę: aplikacje bankowe, Yahoo Weather, Shazam, Google Maps, Yanosik, IMDb, Feedly. Oczywiście, korzystam jeszcze z takich aplikacji jak: budzik, latarka, aparat, przeglądarki Safari i Chrome oraz serwisy społecznościowe (Instagram, Facebook, Twitter, YouTube). Dla osób bardziej zainteresowanych takimi rekomendacjami polecę jeszcze Office Lens, Magisto, VSCO Cam, Timely, Brewster i Be My Eyes. Wystarczy? 🙂 Mogłabym wymieniać jeszcze więcej… Mam prawie 200 aplikacji na telefonie 🙂

Coraz częściej kupujemy przez telefony. W jaki sposób przedsiębiorcy mogą ułatwić swoim  klientom zakupy przez komórkę? Z jakimi trudnościami najczęściej się spotykają konsumenci którzy korzystają z  m-commerce?

To, jak powinien wyglądać dany sklep w wersji mobilnej, wynika ze specyfiki jego asortymentu, znajomości preferencji i zachowań grupy docelowej.  O tym w pewnej mierze możemy dowiedzieć się z dotychczasowych statystyk sklepu.

Które podstrony internauci odwiedzają najczęściej, jakich operacji wykonują najwięcej, jak poruszają się po stronie, jak szukają – wiedza na ten temat wpływa na projekt architektury informacji w sklepie mobilnym. Jeśli wiemy, w którym miejscu użytkownicy wychodzą ze sklepu – czy, i gdzie przerywają proces zakupowy – to na poprawie tych elementów powinniśmy skupić się najbardziej. Nie ma tutaj złotych porad dla wszystkich, ale generalną zasadą jest: im prościej i krócej, tym lepiej. Przede wszystkim w procesie check out’u, w tym finalizacji płatności za zamówienie.

Czy kobiecie jest trudniej w takiej „męskiej branży”? Musi Pani udowadniać za każdym razem swoje kompetencje? Czy wręcz przeciwnie – kobiety mają łatwiej?

Pracuję w branży informatycznej od 10 lat i niestety cały czas spotykam się z sytuacjami, w których kobiety są traktowane pobłażliwie. W przeciwieństwie do mężczyzn, częściej musimy udowadniać, że znamy się na swojej pracy i wiemy, o czym mówimy. Sama odbyłam wiele spotkań z potencjalnymi klientami, na których najpierw musiałam się “wykazać” i dopiero po kilkunastu minutach mogliśmy przejść do normalnych rozmów biznesowych.
Mimo to, takie sytuacje traktuję marginalnie i uważam, że absolutnie nie są przeszkodą (i nie powinny być demotywatorem) w rozwoju w tej branży. Wystarczy ciężko pracować i można daleko zajść. Moim zdaniem, kobietom w tej branży jest o wiele łatwiej niż mężczyznom! Właśnie dlatego, że jest nas mniej. Jeśli kobieta ma wiedzę, jest merytoryczna i przebojowa, o wiele łatwiej się przebije, wyróżni i utrzyma na rynku.

Perspektywa roku to krótki okres, aby przewidywać – wystarczy oprzeć się na faktach. W ubiegłym roku doczekaliśmy się propozycji standardu płatności mobilnych od Apple – Apple Pay, który nie upowszechnił się jeszcze w Polsce, ale za granicą radzi sobie już bardzo dobrze.

Kiedyś nie do pomyślenia było płacenie plastikową kartą, a już na pewno nikt nie myślał, że płatności w sklepie będzie można dokonać za pomocą telefonu. W jakim kierunku idzie rozwój technologii mobilnych?

Rok 2015 będzie rokiem płatności mobilnych – tak mówiłam jeszcze przed jego rozpoczęciem i po zakończeniu pierwszego kwartału widzę, że faktycznie tak będzie. Oczywiście na pewno znajdzie się wiele artykułów, w których już ktoś wcześniej, jakiś wcześniejszy rok nazwał rokiem płatności mobilnych, jednak warto zapytać swoich znajomych, ilu z nich wcześniej zapłaciło za coś telefonem?

Perspektywa roku to krótki okres, aby przewidywać – wystarczy oprzeć się na faktach. W ubiegłym roku doczekaliśmy się propozycji standardu płatności mobilnych od Apple – Apple Pay, który nie upowszechnił się jeszcze w Polsce, ale za granicą radzi sobie już bardzo dobrze. Snapchat wprowadził usługę Snapcash, która zaspokoiła rzeczywistą potrzebę social-mikro-payments i pokazała o jakiej skali mówimy. Z kolei na polskim rynku doskonale radzi sobie agregator płatności mobilnych SkyCash, który ma dwa razy więcej aktywnych użytkowników, niż popularne IKO, które również ma dobre wyniki i darzone jest sympatią. Dwa miesiące temu ruszył BLIK, nowy system płatności mobilnych, który pojawił się jako nowa funkcja w istniejących aplikacjach następujących banków: Alior Bank, BZ WBK, Bank Millennium, ING Bank Śląski, mBank, PKO BP (te 6 banków to twórcy Polskiego Standardu Płatności). W ten sposób, w ciągu pierwszego miesiąca po starcie osiągnął pułap pół miliona użytkowników. BLIK ma szansę powalczyć o pałeczkę lidera polskiego rynku. Warto jeszcze przyglądać się poczynaniom Grupy Allegro i PayU, którzy na pewno zaproponują od siebie coś nowego.

Autor każdej aplikacji powinien w pierwszej kolejności dobrze poznać swoją grupę docelową! Ostatnio bardzo dużo czasu spędzam na badaniach i testach z “prawdziwymi” użytkownikami, tzw. przeciętnymi Kowalskimi, których rekrutujemy niezależnie od naszej firmy i firmy klienta, dla którego pracujemy. Za każdym razem wnioski są naprawdę zaskakujące i inspirujące.

Dzieci są szczególną grupą odbiorczą – szybko się uczą, ale równie szybko się nudzą. O czym powinien pamiętać autor aplikacji dla dzieci?

Autor każdej aplikacji powinien w pierwszej kolejności dobrze poznać swoją grupę docelową! Ostatnio bardzo dużo czasu spędzam na badaniach i testach z “prawdziwymi” użytkownikami, tzw. przeciętnymi Kowalskimi, których rekrutujemy niezależnie od naszej firmy i firmy klienta, dla którego pracujemy. Za każdym razem wnioski są naprawdę zaskakujące i inspirujące. Szczególnie dla tak wdzięcznej grupy, jaką są dzieci. Zachęcam, aby realizować podobne badania we własnym zakresie. Naprawdę, nic innego nie daje lepszego insightu (wgląd, zrozumienie- przyp. red.) dla projektowanych rozwiązań mobilnych!

Prawda czy mit? Z rozwiązań mobilnych generalnie korzystają osoby młode.

Mit. Z rozwiązań mobilnych korzystają osoby zarówno z młodszej grupy wiekowej, jak i starszej. Ba, bywa, że osoby starsze potrafią obsługiwać aplikacje mobilne o wiele sprawniej niż osoby młodsze. Wiek biologiczny ma tutaj o wiele mniejsze znaczenie, niż staż w korzystaniu ze smartfona i poziomu otwartości na nowe technologie. Powtórzę jednak – trzeba chcieć obserwować i rozmawiać z użytkownikami swoich aplikacji mobilnych, aby móc obalać mity. Badania ilościowe są ważne, ale badania jakościowe cudownie pogłębiają wiedzę o osobach, do których kierujemy nasze rozwiązania mobilne.

Czy mobilność strony ma jakikolwiek wpływ na pozycjonowanie jej w Internecie? Czy nie ma znaczenia?

Oczywiście, że ma. Google w tej chwili realizuje projekt, którego celem jest pogarszanie zasięgów stron nieprzystosowanych do wyświetlania na urządzeniach mobilnych. Zgodnie z ostatnimi zapowiedziami, od dnia 20. kwietnia br. będą konsekwentnie spadać pozycje takich stron w wynikach wyszukiwania. Dlatego jeśli jeszcze ktoś zwleka z optymalizacją, niech skorzysta z darmowego narzędzia (https://www.google.com/webmasters/tools/mobile-friendly/), w którym sprawdzi, co dokładnie musi poprawić na swojej stronie internetowej.

Aż 2 z 3 osób nie wrócą już na “problematyczną” stronę mobilną. W świecie, w którym liczy się mobilność, “drugie szanse” dawane są rzadko. Mobilność to szybkość, dostępność, użyteczność i… przyjemność. Konkurencja jest ogromna, a użytkownicy są wymagający i bezwzględni. Czas jest deficytowy – szukamy wartościowych i dobrze podanych informacji i pudłując w jednym miejscu, szybko szukamy alternatywy. Nie oferując klientom tego, czego oczekują –, po prostu tracimy biznes.

Jak się ma polski rynek mobilny do zagranicznego? Doganiamy światową czołówkę?

Wbrew pozorom jesteśmy bardziej zmobilizowani, niż nam się wydaje. Na pewno nie zgodzę się ze stereotypowym stwierdzeniem, że „jesteśmy 3 lata za zagranicą”.
Daleko nam do ogólnego poziomu mobilności Korei Południowej, Rosji czy Wielkiej Brytanii, i nie jesteśmy w światowej czołówce, ale na tle krajów europejskich nie mamy się czego wstydzić. Szczególnie naszą dumą może być branża bankowa – w bankowości mobilnej wdrażamy rozwiązania unikalne na skalę międzynarodową.

 

Wywiad ukazał się w majowym numerze. Całość możesz bezpłatnie pobrać ze strony https://marketingibiznes.pl/maj-2015/

Czytaj również:

https://marketingibiznes.pl/mobile/trendy-w-mobile-marketingu-2016

#14 Prasówka e-commerce – blisko 46% internautów korzysta z płatności online, Zapakuj.to zmienia się w Packhelp

Do góry!

Polecane artykuły

Zapisz się do naszego newslettera

Wyślij mi newsletter (Możesz się wypisać w każdej chwili).

email marketing powered by FreshMail
 

Subscribe to our newsletter

Send me your newsletter (you can unsubscribe at any time).

email marketing powered by FreshMail
 

Subscribe to our newsletter

email marketing powered by FreshMail