Programowanie było kiedyś zajęciem głównie dla kobiet, czyli jak panie z żywych kalkulatorów stały się pierwszymi programistkami

27.11.2017 AUTOR: Radek Borzym

Ostatnio wiele mówi się o niewielkiej reprezentacji kobiet w zawodach technicznych. Kobiety rzadko wybierają kariery programistek i inżynierek. Jednak nie zawsze tak było. Za pierwszą programistkę na świecie uważa się żyjącą w XIX wieku Adę Lovelace, która napisała program pod istniejącą wtedy jedynie na papierze maszynę analityczną zaprojektowaną przez Charlesa Babbage’a. Wpływ kobiet na wczesną historię programowania bynajmniej nie skończył się na niej. Przyjrzyjmy się początkowym latom powstania komputerów w czasie Drugiej Wojny Światowej oraz i tuż po niej.

Programowanie było wtedy zawodem wyjątkowo sfeminizowanym. Większość mężczyzn wolało pracować nad ulepszaniem hardware, wymyślać nowe metody na zwiększenie mocy obliczeniowej pierwszych komputerów oraz dopracowywać ich architekturę. Pisanie programów widziane było jako zajęcie łatwe, mało prestiżowe. W sam raz dla kobiet, podobnie zresztą jak kompletnie sfeminizowany w tamtym okresie zawód maszynistki.

ENIAC

Kobiety, które awansowały na stanowiska pierwszych programistek zwykle zajmowały się wcześniej ręcznym prowadzeniem kalkulacji potrzebnych np podczas obliczania trajektorii lotu pocisków dla armii czy przewidywania pogody. Zajęcia te były wyjątkowo żmudne, w sumie dosyć podobne do pracy maszynistki. Dużo kobiet w tym czasie zdawało matematykę na wyższych uczelniach, więc chętnie przyjmowano je do pracy jako żywe kalkulatory. Nie zdawano sobie wtedy sprawy z potencjału tkwiącego w programowaniu, widziane było ono jako coś zajmującego dużo czasu, powtarzalnego, nudnego. Oddelegowano do tego niewdzięcznego zajęcia kobiety, którym zresztą słabo płacono.

programistki

ENIAC, jeden z pierwszych komputerów programowany był przez kobiety nazywane wtedy operatorkami : Kay McNulty, Betty Jennings, Betty Snyder, Marlyn Wescoff, Fran Bilas oraz Ruth Lichterman. Ich imiona były przez kilkadziesiąt lat pomijane w relacjach o pierwszych komputerach, nawet w zdjęciach prasowych o ENIAC kobiety były niepodpisane. W latach 50-tych od 30% do 50% programistów było kobietami, programowanie widziane było wtedy jako naturalna ścieżka kariery dla osób płci żeńskiej.

Z czasem zawód programisty okazał się być trudniejszy i ważniejszy niż początkowo przypuszczano. Mężczyźni bardziej pasowali do stereotypu profesjonalisty, który w tamtym okresie panował w Ameryce i wraz z rozpowszechnieniem się komputerów personalnych oraz kultury gier video, programowanie i ogólnie zajmowanie się komputerami zaczęło być postrzegane jako męskie zajęcie. Rodziny kupowały pecety dla synów, nie dla córek, a uniwersytety wymagały wcześniejszego doświadczenia z komputerami przed przyjęciem na studia, co faworyzowało mężczyzn, którzy częściej od kobier spędzali czas nad grami w młodości (odpalenie wczesnych gier komputerowych nie było proste tak proste jak teraz, wymagało ręcznego wpisywania komend).  

programistki

Ada Lovelace i pierwszy algorytm

Lovelace była córką słynnego angielskiego poety epoki romantyzmu Lorda Byrona. Sama zresztą pisała, ale jej głównym zainteresowaniem była matematyka. Matka zraniona tym, że poetą ją rzucił i wyruszył na wyprawę na kontynent, gdzie zmarł, mocno inwestowała w naukę matematyki dla córki. Chciała ją odwieść w ten sposób od szaleństw romantyzmu.

W 1843 roku Ada Lovelace dokonała tłumaczenia transkryptu wykładu włoskiego inżyniera Luigi Menabrea, które uzupełniła o napisane przez siebie Notatki. Zilustrowała je przykładem pierwszego algorytmu na świecie. Jej przyjaciel i współpracownik Charles Babbage’a pracował wtedy nad nigdy nie ukończoną maszyną analityczną, pod którą Lovelace napisała pierwszy na świecie program. Pionierka błyskawicznie zdała sobie sprawę, że programowanie może zostać wykorzystane nie tylko do przeprowadzania obliczeń, ale także znaleźć wiele innych zastosowań. Potencjalnie można za pomocą przeliczanych przez maszynę liczb reprezentować obrazy oraz muzykę.

programistki

Grace Hopper i pierwszy kompilator

Grace Hopper już od dzieciństwa przejawiała duże zainteresowanie techniką. Mając siedem lat zaciekawił ją sposób funkcjonowania zegarów, dlatego też rozłożyła na części pierwsze wszystkie znajdujące się w jej domu czasomierze. Bynajmniej nie została za to ukarana, jej rodzicie byli otwarci w kwestii równouprawnienia kobiet i zachęcali córkę do osiągnięcia niezależności i zdobywania wiedzy. Dostała jednak polecenie, żeby nie rozkładać więcej niż jednego zegara naraz.

Będąc jedną z pierwszych kobiet, które otrzymały tytuł doktora nauk matematycznych, podczas II Wojny Światowej Hopper została przyjęta do marynarki USA. Przydzielono ją do pracy nad jednym z najwcześniejszych komputerów nazywanym Mark I. Na początku lat 50-tych stworzyła rewolucyjne jak na tamte czasy urządzenie: kompilator, który pozwalał na przekładanie języka maszynowego na język bardziej zrozumiały dla człowieka. Język maszynowy opisuje to w jaki sposób komputer działa na poziomie fizycznym i dopiero przetłumaczenie go na język operujący abstrakcyjnymi konceptami sprawia, że możliwe jest opanowanie sztuki programowania.

programistki

Niedługo potem weszła we skład komitetu odpowiedzialnego za stworzenie w 1959 roku COBOL, czyli jednego z pierwszych języków programowania wysokiego poziomu. Przedsięwzięcie sponsorowane było przez rząd Stanów Zjednoczonych, który chcąc przeciwdziałać rosnącym kosztom programowania wsparł wysyłki stworzenia uniwersalnego języka przeznaczonego głównie do celów biznesowych.

Grace Hopper czasem mylnie jest przypisywane autorstwo terminu „bug”. Jego autorem i głównym popularyzatorem był Thomas Edison. W późniejszych latach pionierka zajmowała się standaryzacją różnych języków programowania. Za zasługi w marynarce otrzymała tytuł admiralski.

Margaret Hamilton i software misji Apollo 11

Skończywszy studia matematyczne Hamilton rozpoczęła pracę w MIT na pozycji developera software. Pracowała nad projektem SAGE gdzie opracowywała technologię namierzania niezidentyfikowanych statków powietrznych nieprzyjaciela. Szybko stała się kierowniczką zespołu, który obarczony był wyjątkowo odpowiedzialnym zadaniem stworzenia software, który napędzać będzie pierwszą załogową misję człowieka na Księżyc.

Hamilton zaprojektowała oprogramowanie, które wykorzystywane było przez naukowców z centrum dowodzenia, pomogło osadzić lądownik na powierzchni satelity oraz znalazło się we Skylab. Część oprogramowania systemowego takiego jak fragmenty odpowiedzialne za wykrywanie błędów, odzyskiwanie danych i Display Interface Routines została napisana przez nią. Ta ostatnia technologia pomogła uniknąć wypadku przy lądowaniu podczas misji Apollo 11 ponieważ dzięki niej wszystkie komunikaty, które posiadały bardzo wysoki priorytet automatycznie wyświetlane były na ekranach astronautów. Pomogło to w podjęciu decyzji o kontynuowaniu próby lądowania, kiedy przeciążone systemy pojazdu poinformowały załogę o pojawiających się problemach.

programistki

Ale funkcje systemów pokładowych wykrywających błędy nie kończyły się tylko na informowaniu załogi. Komputer, dzięki dobrze napisanemu software, automatycznie potrafił w momencie przeciążenia wyeliminować mniej istotne procesy, dzięki czemu moc obliczeniowa szła tam gdzie w danym momencie była najbardziej potrzebna. Być może misja Apollo 11 zakończyłaby się niepowodzeniem, gdyby nie software zaprogramowany przez pionierkę.

Sposoby przeciwdziałania błędom systemowym wymyślone przez Margaret Hamilton stały się podstawą dalszego rozwoju tej gałęzi wiedzy. Sama Hamilton po przygodach w NASA współzałożyła  firmę Higher Order Software, która zajmowała się dalszym rozwojem gałęzi wiedzy o zapobieganiu powstawaniu błędów w software.

Lois Haibt i FORTRAN

Jak wiele kobiet w tamtym okresie Haibt studiowała matematykę. Rozpoczęła w połowie lat 50-tych pracę w IBM wraz z dziesięcioma innymi osobami, z których każda posiadała inną specjalizację z zakresu matematyki. Grupa w dobrej atmosferze wspólnie uczyła się kodowania po nocach, kiedy mogli mieć komputer typu IBM 704 tylko dla siebie.

Grupa w przeciągu trzech lat stworzyła FORTRAN, który był pierwszym na świecie językiem programowania wysokiego poziomu. FORTRAN przeznaczony był do użytku w środowiskach akademickich. Jego bardziej zrozumiała od języka maszynowego składnia sprawiała, że łatwiej było nauczyć władania nim osoby niezwiązane z matematyką.

W tym czasie zdano sobie sprawę z tkwiącego w komputerach potencjału do obsługiwania obliczeń i tworzenia modeli potrzebnych w badaniach naukowych, brakowało jednak kadry, która umiała obsługiwać nowe narzędzie pracy. Ponadto programy napisane w językach niskiego poziomu często odmawiały działania na komputerach, pod które nie zostały napisane, co zmuszało do przepisywania oprogramowania od nowa w razie zmiany sprzętu i utrudniało kolaborację pomiędzy zespołami naukowców korzystających z rożnych maszyn. FORTRAN posłużył jako rozwiązanie tych problemów. Co ciekawe nie wszystkie osoby w zespole wierzyły, że stworzenie języka programowania wysokiego poziomu jest w ogóle możliwe.

 

Lois Haibt pracowała nad kompilatorem dla FORTAN. Analizowała i usprawniała proces w jakim przez ten program czytane były poszczególne linijki kodu. Dzięki temu komputer mógł lokować swoją moc obliczeniową w możliwie najlepszy sposób. Po skończeniu projektu Haibt zajęła się pracą nad wczesnymi wersjami pamięci wirtualnej.
 
Osoby zainteresowane tematyką mogą znaleźć wiele innych nazwisk kobiet zasłużonych dla wczesnego rozwoju informatyki. Przykładem może być tutaj Adele Goldstine, która napisała pierwszą instrukcję obsługi komputera na świecie, Kathleen Booth, która odpowiedzialna jest za powstanie języka asemblera, Dana Ulery, która stworzyła system śledzenia w czasie rzeczywistym sond Mariner, Katherine Johnson, która odpowiedzialna jest za obliczenia trajektorii podczas projektu Merkury lub Ida Rhodes, która była pionierką w analizowaniu systemów programowania.    

Artykuł powstał dzięki:

Coders Lab

Łącząc doświadczenie edukacyjne ze znajomością rynku pracy IT, Coders Lab umożliwia szybkie i efektywne zdobycie pożądanych kompetencji związanych z nowymi technologiami. Skupia się się na przekazywaniu praktycznych umiejętności, które w pierwszej kolejności są przydatne u pracodawców.

Wszystkie kursy odbywają się na bazie autorskich materiałów, takich samych niezależnie od miejsca kursu. Dzięki dbałości o jakość kursów oraz uczestnictwie w programie Career Lab, 82% z absolwentów znajduje zatrudnienie w nowym zawodzie w ciągu 3 miesięcy od zakończenia kursu.


Warto jest się przyjrzeć temu w jaki sposób powstała współczesna technologia informacyjna

Do góry!

Polecane artykuły

22.09.2020

Comarch e-Sale, jako e-commerce na dobry ...