Nadal wiele sklepów rywalizuje jedynie ceną, kompletnie nie doceniając innych aspektów

24.05.2016 AUTOR: Michał Bąk

Jak Wasza firma Furgonetka jest w stanie pomagać sklepom internetowym?

Współpracujemy zazwyczaj z małymi sklepami internetowymi, a czasem wręcz rozpoczynającymi swoją przygodę na rynku. Dzięki nam w kilka chwil otrzymują one dostęp do atrakcyjnej oferty wszystkich znaczących przewoźników w kraju. W ten sposób mogą testować usługi poszczególnych firm kurierskich oraz konkurować ceną przesyłki kurierskiej z liderami swojej branży. Poza tym udostępniamy im bardzo rozbudowany wachlarz rozwiązań i narzędzi, które znacznie automatyzują proces logistyczny, rozliczanie pobrań, czy obsługę zwrotów.

Ile paczek miesięcznie za pośrednictwem Waszej firmy jest nadawanych?

Obecnie obsługujemy prawie 80 000 przesyłek miesięcznie i wartość ta stale rośnie nawet o 6% miesiąc w miesiąc. Myślę, że dynamika wzrostu jeszcze przyspieszy po integracji kolejnego przewoźnika, co stanie się na dniach.

Z jak dużą liczbą sklepów internetowych współpracujecie na stałe w ciągu miesiąca?

Co miesiąc z naszych usług korzysta od kilku do kilkunastu tysięcy firm, ale trudno mi odpowiedzieć, jaki odsetek z nich to sklepy internetowe. Wśród naszych klientów większość, choć niektórych może to zdziwić, stanowią biznesy, które można określić jako offline’owe. Zaliczyć do nich można zarówno drukarnie, agencje reklamowe, warsztaty samochodowe, sklepy tradycyjne, kancelarie adwokackie, czy różnego rodzaju fundacje. Udaje nam się przekonać do współpracy wiele firm, które do tej pory nie korzystały z usług kurierskich, uważając proces integracji za zbyt skomplikowany, a ceny za nieatrakcyjne. W ten sposób powiększamy rynek, wpływając pozytywnie na całą branżę logistyczną.

Jak oceniasz niedawne targi ehandlu w Warszawie? Duże zainteresowanie towarzyszyło Waszemu stoisku? Jak dużo właścicieli esklepów zgłosiło się do Was po tym wydarzeniu?

Ostatnia edycja targów była według nas najlepszą z dotychczasowych. Ilość zwiedzających zaskoczyła chyba nawet organizatorów. Po raz kolejny nasze stoisko odwiedziła nie tylko duża grupa potencjalnie nowych klientów, ale również wiele osób, które korzystają już z naszych usług. Ponownie też usłyszeliśmy wiele miłych słów, ale także pytań o dalsze plany rozwoju i nowe projekty. Po targach udało nam się nawiązać współpracę z kilkudziesięcioma nowymi klientami, więc całą imprezę uważam za bardzo udaną.

Jakie atuty powinien posiadać współczesny esklep, by mógł rywalizować z gigantami e-handlu?

Myślę, że dziś tak naprawdę bardzo trudno jest rywalizować z gigantami e-handlu, którzy często posiadają szeroki asortyment i bardzo niskie ceny. Lepszym rozwiązaniem jest znalezienie niszy, w której sklep mógłby się specjalizować i stać się liderem. Aby tak się jednak stało, firma musi postawić przede wszystkim na komunikację z klientem i edukowanie potencjalnych nabywców. Dlatego stawiałbym dziś na content marketing i promocję poprzez serwisy społecznościowe. Po drugie sklep musi zwrócić uwagę na obsługę klienta. Mam na myśli przede wszystkim stosowanie bardzo elastycznych procedur i dbanie o każdego kontrahenta tak, jakby był najważniejszą osobą dla firmy. Dzięki temu zapamięta nas i wróci do nas w przyszłości.

Jak oceniasz rozwój handlu internetowego w Polsce? Czy jest coraz większa świadomość, a może uważasz, że jeszcze dużo przed nami?

Rynek e-handlu w Polsce rośnie bardzo dynamicznie i naprawdę trudno tego nie zauważyć. W ciągu ostatnich 12 miesięcy mieliśmy przede wszystkim bardzo duży wysyp projektów, których zadaniem jest wspieranie sklepów internetowych. Powstało wiele narzędzi, które ułatwiają codzienne czynności, usprawniają komunikację z klientami oraz automatyzują procesy posprzedażowe. Oczywiście rośnie też ilość konsumentów kupujących w sieci. Wynika to moim zdaniem z faktu zanikania kolejnych barier, które do tej pory powodowały obawę u klienta przed e-zakupami. Trudno jednak uznać nasz rynek za dojrzały. Nadal wiele sklepów rywalizuje jedynie ceną, kompletnie nie doceniając innych aspektów wpływających na wysoką skuteczność sprzedaży. Dlatego tak wiele podmiotów upada każdego roku i choć na ich miejsce przychodzą nowe, to hamuje to rozwój rynku. Zyskują na tym przede wszystkim największe podmioty, które umacniają swoją pozycję, co z pewnością może ostatecznie pozytywnie wpłynąć na ich marżowość, ale odbije się negatywnie na kliencie.

Wywiad ukazał się w ebooku – Poradnik dla właścicieli e-sklepów i nie tylko.

 

Czytaj również:

Konferencja eDelivery 2016, czyli wszystko na temat logistyki oraz obsługi klienta w e-handlu

Jak poprawić sprzedaż e-commerce jedynie poprzez poprawę grafiki

Do góry!

Polecane artykuły

Zapisz się do naszego newslettera

Wyślij mi newsletter (Możesz się wypisać w każdej chwili).

email marketing powered by FreshMail
 

Subscribe to our newsletter

Send me your newsletter (you can unsubscribe at any time).

email marketing powered by FreshMail
 

Subscribe to our newsletter

email marketing powered by FreshMail