5 kroków do zwiększenia konwersji w sklepie internetowym

11.05.2017 AUTOR: Maciej Wernicki

5 kroków do zwiększenia konwersji w sklepie internetowym

Jeśli prowadzisz sklep internetowy, bądź jesteś odpowiedzialny za wzrost sprzedaży, z pewnością sen z powiek spędzają Ci dwie rzeczy: porzucone koszyki i niewielkie pojedyncze zamówienia. Poniżej przeczytasz 5 kroków, które pozwolą Ci na zwiększenie konwersji w sklepach online’owych (celowo pominęliśmy kwestie związane z remarketingiem, ponieważ to na tyle pojemny materiał, że nadaje się na oddzielny tekst).

  1. Dodaj wiele rodzajów płatności. Ludzie ufają sprawdzonym sposobom, sondaż ClickandBuy wykazał, że 50% spośród osób robiących zakupy online rezygnuje z zamówienia, jeżeli nie może zapłacić w wybrany przez siebie sposób. Karta płatnicza, debetowa, pośrednicy płatności elektronicznych, PayPal – pamiętaj, dla każdego coś dobrego.
  2. Im prościej tym lepiej – w sklepie stacjonarnym klientowi wystarczy wrzucić produkt do koszyka i następnie zapłacić za niego przy kasie – najlepiej zbliżeniowo. Podobnej prostoty ludzie oczekują w ecommerce. Rozwiązanie one-click-buy i inne uproszczenia dają naprawdę dużo. Im mniej kroków potrzebnych do dokonania zakupu, tym mniej możliwości porzucenia procesu zakupowego.
  3. Buduj zaufanie. Certyfikaty, takie jak Trusted Shops oraz Euro Label, mają duży wpływ na opinie użytkowników o sklepach. Prym w certyfikowaniu wiodą w Europie Polska oraz Niemcy, gdzie odsetek sklepów informujących o certyfikatach na stronie głównej wynosi odpowiednio 86% i 78% Ważną rzeczą jest też pełna transparentność  wszystkich kosztów, zwłaszcza tych związanych z dostawą. Jeśli masz ustaloną minimalną wysokość zakupów, od razu o tym informuj. Doliczenie kilkunastu złotych na sam koniec składania zamówienia może okazać się powodem, dla którego koszyk zostanie na dobre porzucony.

  4. Zniżki, promocje, rabaty. Tak, to brzmi banalnie. Chwalenie się zniżkami dla stałych klientów, upusty dla nowych użytkowników, bony dla tych, którzy zapisują się na newsletter – stosowanie wielu triggerów nie będzie kosztowało zbyt wiele, a zdecydowanie może zwiększyć sprzedaż. Raport E-commerce w Polsce 2016 opracowany przez Gemius i e-Commerce Polska wskazuje, że to atrakcyjna cena (wskazywana przez 50% internautów) jest głównym czynnikiem dlaczego decydujemy się na pierwszy zakup w danym serwisie internetowym, a nie jakimś innym, oferującym podobne produkty/usługi. Wciąż dużą popularnością cieszą się programy lojalnościowe, często powiązane z konkretnymi bankami, bądź operatorami kart. Odpowiednio poprowadzone działania w tym zakresie także będzie bardzo dobrym rozwiązaniem. Co więcej, organizator takiego przedsięwzięcia może dodatkowo dostarczyć bardzo ciekawych danych w postaci pogłębionej analizy zachowań konsumenckich, których jako sklep internetowy nie jesteśmy w stanie samodzielnie opracować.
  5. Daj poznać swój produkt. Pamiętaj o tym, aby wszystkie opisy były unikalne – kopiowanie z innych stron czy bazowanie na materiałach producentów bywa kuszące, ale jest drogą na skróty. Poza tym mało wartościowe (czytaj: powielane) teksty są uznawane przez silniki Google za nieistotne. Chyba wiesz czym to grozi… Ważną rzeczą jest również możliwość dodawania opinii o produkcie. Badania TrustedShops mówią, że ponad 78% kupujących w Internecie uznaje opinie innych użytkowników za bardzo ważne. Oprócz opisu naturalnie ważna jest również możliwość ‘obejrzenia’ produktu. W połowie ubiegłego roku firma badawcza Nielsen opublikowała wyniki ankiety przeprowadzonej wśród 3 734 Amerykanów kupujących online za pomocą urządzeń mobilnych. Kluczowym aspektem podczas zakupów okazuje się możliwość dokładnego obejrzenia produktu. Potwierdziło to 62% respondentów korzystających ze smartfonów i 63% używających do zakupów tabletów. 

    jak zwiększyć konwersję w sklepie

Ciekawym rozwiązaniem umożliwiającym prezentację produktów online jest 3ngage – silnik html5/webgl opracowany przez nas w ostatnim czasie. Działa  w przeglądarce bez instalowania żadnego dodatkowego oprogramowania. Umożliwia przeglądanie w 3d wszelkiej maści rzeczy i miejsc. 3ngage można osadzać w innych istniejących już stronach – w ramach sklepów internetowych klientów itp. Pierwszym wdrożeniem 3ngage jest animacja glukometru Actiste, opracowana na zlecenie szwedzkiej firmy Brighter.

Czytaj również: 

Centra handlowe – „wyścig zbrojeń” w walce o klienta

Własny biznes – 55 zasad, które pomagają prowadzić przedsiębiorstwo

Dane tanio sprzedam – czyli czy Polacy dadzą się przekonać do tańszego OC w zamian za dane telematyczne

Do góry!

Polecane artykuły

06.12.2019

Co znosi głowa foundera?

04.12.2019

Pakiety Kurierskie dla ...

Głodny wiedzy? Zapraszamy do sklepu z kursami i ebookami

Sprawdzam