Marketing i Biznes Biznes Sztuka w biznesie. Jak art branding i e-commerce zmieniają relacje marek z odbiorcami?

Sztuka w biznesie. Jak art branding i e-commerce zmieniają relacje marek z odbiorcami?

Rynek sztuki zmienia się pod wpływem cyfryzacji. Tradycyjny model galeryjny dla części odbiorców wiązał się z wysoką barierą wejścia. Dziś część tych ograniczeń zmniejsza się wraz z rozwojem platform cyfrowych i digitalowych form ekspozycji sztuki, które poszerzają dostęp do twórców, informacji o dziełach i samego procesu zakupowego. Równolegle sztuka znajduje swoje miejsce w komunikacji, ofercie i przestrzeniach marek. Art branding i e-commerce na rynku sztuki to dwa zjawiska, które w określonych obszarach przenikają się: pierwsze dotyczy tego, jak marki wykorzystują sztukę do budowania wizerunku, drugie - jak sama sztuka trafia dziś do klienta przez internet. Jak te wątki się łączą?

Sztuka w biznesie. Jak art branding i e-commerce zmieniają relacje marek z odbiorcami?

Czym jest art branding?

Art branding można rozumieć jako strategię budowania wizerunku marki poprzez jej związek ze sztuką – czy to przez współpracę z artystami przy tworzeniu produktów, mecenat nad ich twórczością, obecność dzieł w przestrzeni firmowej, czy włączanie sztuki bezpośrednio do oferty sprzedażowej. Sztuka staje się w takim ujęciu elementem komunikacji marki i może do niej wnosić emocje, kontekst kulturowy oraz charakterystyczny, indywidualny język twórcy. Historia stojąca za dziełem może również wzmacniać tożsamość marki. Chodzi więc o przeniesienie wrażliwości, narracji i sposobu myślenia właściwego światu sztuki na grunt komunikacji biznesowej.

Mecenat i współpraca

Ciekawe przykłady art brandingu opierają się na bezpośredniej współpracy biznesu z artystami przy tworzeniu produktów, limitowanych serii czy unikalnych przestrzeni. Jedną z pionierek takiego podejścia w modzie była Elsa Schiaparelli, która w przedwojennym Paryżu działała w bliskim otoczeniu artystycznym. Współpracowała między innymi z Salvadorem Dalím, Jeanem Cocteau, Alberto Giacomettim i Manem Rayem. Projekty powstające na styku mody i sztuki, szczególnie surrealizmu, stały się jednym z najbardziej rozpoznawalnych elementów jej twórczości.

Dziś ten mechanizm, w którym marka i żyjący artysta wspólnie tworzą coś nowego, nadal funkcjonuje w różnych formach. Dom mody Loewe współpracował na przykład z artystką Antheą Hamilton przy stworzeniu siedmiu kostiumów do The Squash, instalacji i performance’u zrealizowanego w ramach Tate Britain Commission 2018. Hamilton projektowała je wspólnie z dyrektorem kreatywnym Loewe Jonathanem Andersonem, a kostiumy były noszone przez performerów podczas sześciomiesięcznej realizacji w Duveen Galleries.

Louis Vuitton zaprosił z kolei do współpracy polską artystkę Ewę Juszkiewicz. Jej obraz „Ginger Locks” z 2021 roku stał się punktem wyjścia dla limitowanej serii 200 toreb z kolekcji Artycapucines 2023, zaprezentowanej podczas Paris+ par Art Basel. Wspólnie z zespołem rzemieślników marki artystka przeniosła charakterystyczny język swojego malarstwa na nowe medium, wykorzystując między innymi cyfrowy druk 3D, ręcznie barwioną skórę i ręcznie wykonywane detale. Juszkiewicz podkreślała znaczenie doświadczenia i wsparcia zespołu Louis Vuitton, wskazując również, że dzięki pracy rzemieślników każdy egzemplarz zyskał indywidualny charakter.

Sztuka na sklepowej półce

Bywa też, że sztuka staje się stałym elementem oferty sprzedażowej marki. Przykład? Medicine, które od lat rozwija cykliczne kolekcje artystyczne. W ramach Grafiki Polskiej marka wykorzystuje prace polskich ilustratorów, grafików i twórców cyfrowych, a kolejne odsłony projektu powstają w oparciu o prowadzony przez nią Bank Grafik. Z kolei kolekcja malarska Eviva L’arte sięga po twórczość znanych artystów. W edycji 2025 znalazły się między innymi motywy inspirowane dziełami Stanisława Wyspiańskiego i Gustava Klimta, natomiast odsłona z 2026 roku została poświęcona twórczości Henriego Matisse’a, Egona Schielego i Vincenta van Gogha.

Osobną kolekcję Medicine stworzyło we współpracy z Muzeum Historycznym w Sanoku, wykorzystując twórczość Zdzisława Beksińskiego. Współpraca rozpoczęta w 2024 roku doczekała się kolejnej odsłony w 2025 roku. Produkty z kolekcji artystycznych Medicine są dostępne w sklepie internetowym marki, a część asortymentu również w salonach stacjonarnych.

To przykład tego, jak art branding i e-commerce jako kanał dystrybucji produktów mogą się spotkać: sztuka staje się częścią komercyjnej oferty marki, obecnej zarówno w sprzedaży internetowej, jak i stacjonarnej.

Sztuka jako element przestrzeni

Obecność sztuki w biznesie przybiera też inną formę – gotowe prace trafiają do przestrzeni, w których firmy działają na co dzień, stając się elementem wystroju, kultury organizacyjnej i codziennego kontaktu pracowników czy gości ze sztuką.

W branży technologicznej przykładem takiego podejścia jest współpraca firmy Komputronik z Gallerystore.pl – internetową galerią sztuki – przy aranżacji poznańskiego biura marki technologicznej. Wybrane przez zespół Komputronik obrazy trafiły do gabinetów i przestrzeni wspólnych, a równolegle kolekcję można oglądać online na stronie Gallerystore.pl. Karolina Pietz-Drapińska, członek zarządu Komputronik, wskazuje, że obecność dzieł wspiera spójność komunikacji na różnych etapach życia organizacji, od rekrutacji i onboardingu nowych pracowników po codzienne funkcjonowanie firmy.

Podobne podejście pojawia się również w przestrzeniach nastawionych na bezpośredni kontakt z klientem. Eksponowanie dzieł sztuki w hotelach, salonach sprzedaży czy restauracjach może stać się elementem projektowania doświadczenia klienta i wyróżniania przestrzeni na tle konkurencji. Przykładem jest sieć PURO Hotels, która w swoich obiektach eksponuje sztukę i współpracuje z lokalnymi twórcami, wykorzystując kontekst miejsca i prace artystów związanych z danym miastem.

Jak sprzedaje się sztukę w Internecie?

Przykład marki Komputronik pokazuje coś jeszcze: za częścią realizacji z zakresu art brandingu stoją dziś podmioty, które rozwijają sprzedaż sztuki również w kanałach cyfrowych. Internet stał się jednym z kanałów funkcjonowania galerii, dealerów i domów aukcyjnych, a sprzedaż przybiera różne formy: od sklepów i galerii internetowych, przez aukcje prowadzone wyłącznie online, po możliwość zdalnego udziału w aukcjach odbywających się na żywo.

Zakup dzieła sztuki przez internet stawia przed sprzedającymi inne wyzwania niż kontakt z obiektem w galerii czy podczas aukcji stacjonarnej. Odbiorca może oczekiwać transparentności cenowej, informacji dotyczących pochodzenia i autentyczności pracy oraz materiałów, które pomagają ocenić ją bez bezpośredniego kontaktu. Stosowane rozwiązania obejmują między innymi szczegółowe prezentacje prac, wizualizacje we wnętrzach, konsultacje z doradcami czy jasno opisane zasady transakcji. Znaczenie ma również wiarygodność podmiotu, który pośredniczy między twórcą lub właścicielem dzieła a kupującym.

Cyfrowy kanał ma przy tym swoje miejsce na rynku sztuki. Według Art Basel & UBS w 2025 roku sprzedaż realizowana wyłącznie online odpowiadała za 15 proc. wartości globalnego rynku. Szczególne znaczenie zachowuje w niższych i średnich przedziałach cenowych oraz w docieraniu do nowych nabywców.

A może więcej niż katalog

Sprzedaż online jest jednym z elementów działalności platform i galerii internetowych. Część z nich rozwija wokół niej dodatkowe działania, które wspierają relacje między twórcami a kupującymi. Obejmują one między innymi:

  • Edukację: materiały dotyczące rynku sztuki, kolekcjonowania, wyceny prac czy budowania portfolio.
  • Promocję twórców: selekcje kuratorskie, prezentacje artystów oraz działania w mediach i kanałach własnych.
  • Transparentność: informacje o cenach, pochodzeniu prac, zasadach współpracy i warunkach transakcji.
  • Doradztwo: wsparcie w wyborze dzieł dopasowanych do potrzeb kolekcjonerów indywidualnych i klientów biznesowych.

Dla kupującego takie działania mogą ograniczać niepewność związaną z zakupem sztuki online, szczególnie gdy informacje o pracy, jej pochodzeniu i warunkach transakcji są jasno przedstawione. Dla artysty stanowią dodatkową ścieżkę prezentacji twórczości i dotarcia do odbiorców.

Wnioski na przyszłość

Obecność sztuki w kanałach e-commerce pokazuje, że wartości estetyczne i kulturowe mogą łączyć się z modelem biznesowym, choć pozostaje to wymagający segment rynku. Rozwój cyfrowych kanałów sprzedaży, działania wspierające twórców oraz projekty art brandingowe poszerzają zakres współpracy między sztuką a biznesem.

Warto przy tym zachować biznesowy realizm. Art branding może przybierać bardzo różne formy, a współpraca artysty z marką komercyjną nadal wywołuje dyskusje dotyczące niezależności twórczej, wiarygodności i komercjalizacji sztuki. Znaczenie ma więc sposób, w jaki obie strony definiują zakres współpracy i rolę twórcy w projekcie.

Co biznes i sztuka mogą czerpać od siebie nawzajem? Marki korzystają z wartości, tożsamości i kulturowego kontekstu, jakie wnosi sztuka, niezależnie od tego, czy pojawia się ona w produkcie, przestrzeni marki czy jej komunikacji. Dla twórców współpraca z biznesem może oznaczać dostęp do nowych odbiorców, kanałów dystrybucji i zaplecza produkcyjnego. Art branding ma swoje uzasadnienie przede wszystkim wtedy, gdy tworzy wartość dla wszystkich trzech stron: marki, twórcy i odbiorcy.


Źródła:

Podziel się

Zostaw komentarz

Najnowsze

Powered by: unstudio.pl