Marketing i Biznes Biznes Polskie Konopie osiągają wycenę 5 mln złotych, a Intenson zapowiada debiut. Jakie są dalsze plany powiązanych spółek?

Polskie Konopie osiągają wycenę 5 mln złotych, a Intenson zapowiada debiut. Jakie są dalsze plany powiązanych spółek?

Polskie Konopie w grudniu 2021 roku zamknęły rundę pre-seed w kwocie pół mln zł. Tym samym spółka osiąga wycenę na poziomie 5 mln zł w niespełna miesiąc po założeniu. O dalszych planach firmy i potencjale rynku konopnego rozmawiamy z Michałem Lasockim, przewodniczącym rady nadzorczej Polskich Konopi S.A. i prezesem zarządu Intenson Europe (spółka matka Polskich Konopi) oraz Radosławem Łodziato, prezesem Polskich Konopi S.A.

Polskie Konopie osiągają wycenę 5 mln złotych, a Intenson zapowiada debiut. Jakie są dalsze plany powiązanych spółek?
Dlaczego powstała nowa marka (Polskie Konopie), zamiast wprowadzić nowe produky do oferty Intenson? Jak wygląda rynek konopny w Polsce? Na co Polskie Konopie przeznaczą pozyskany kapitał? Plany crowdfundingowowe i giełdowe Intenson

Jedź na biznesowy wyjazd wraz z kilkudziesięcioma przedsiębiorcami - networking, wypoczynek i warsztaty

Wypełnij ankietę i jedź z nami

Od 2011 roku rozwijasz firmę Intenson na polskim rynku. Można powiedzieć, że stworzyłeś giganta w branży superfoods. Jesteście na 32 rynkach zagranicznych, a w Polsce Wasze produkty można znaleźć w takich sklepach jak: Biedronka, Aldi, Rossmann, Żabka. Skąd decyzja o założeniu nowej spółki – Polskie Konopie?

Michał Lasocki: Polskie Konopie są osobnym projektem, w którym mamy mniejszościowy kapitał, i który posiada osobny zarząd i zespół, natomiast liczymy na możliwość wykorzystania naszych doświadczeń i kontaktów z rynku żywności i suplementów diety do szerokiego wprowadzenia produktów Polskich Konopi na rynek w kraju i za granicą. Zespół PKSA ma swoje plany i pomysły, a my pomagamy im je realizować dzięki naszemu doświadczeniu i posiadanych kontaktach.

Dlaczego nowe produkty będą pod nową marką, a nie zdecydowaliście się po prostu na poszerzenie oferty Intenson?

ML: Przede wszystkim chodziło o stworzenie marki, która kojarzyć się będzie wyłącznie z produktami konopnymi, a nie suplementami diety. Nowa marka ma promować właściwości oraz szerokie zastosowanie konopi w codziennym życiu. Misją PKSA jest udowadnianie, że konopie zmieniają życie na lepsze, a dołączenie marki do portfolio produktów Intenson, utrudniłoby jej realizację. Ponadto PKSA są projektem, w który zaangażowanych jest wiele podmiotów, więc potrzebowaliśmy nowej, odrębnej marki, która wyróżniłaby się na rynku.

Mogą Cię zainteresować

Rozwój polskiego rynku produktów konopnych, szacowany jest na 2 miliardy euro w 2028 roku. Jak oceniasz zainteresowanie przedsiębiorców tym rynkiem? Wszyscy chcą dziś robić produkty konopne, czy prawdziwy boom jeszcze przed nami?

ML: Zainteresowanie rynkiem jest bardzo duże już od pewnego czasu. Pokazuje to, chociażby ostatnia akcja crowdundingowa Kombinatu Konopnego, który w rekordowym czasie kilku minut zebrał 4,5 mln złotych na rozwój firmy.

Jednak prawdziwy boom dopiero nastąpi. Nie tylko ze względu na rosnący popyt i zainteresowanie produktami konopnymi, ale również zmieniające się regulacje na dojrzałych rynkach. Niemiecki rząd już zapowiedział legalizację marihuany. Ważnym czynnikiem jest też fakt, że konopie mają bardzo szerokie zastosowanie i każda firma może znaleźć swoją niszę.

Jako Intenson jesteśmy obecni na rynku konopi od kilku lat. Mamy wypracowaną swoją niszę, w której jesteśmy dobrzy i którą chcemy rozwijać. Interesują nas przede wszystkim nasiona, z których pozyskiwany jest olej, białko. Te produkty są bardzo cennym surowcem do produkcji suplementów diety, kosmetyków i żywności. Za kilka lat być może rynek tych produktów wzrośnie wielokrotnie. Ostatnio jest też bardzo głośno o produktach z CBD i powstało wiele produktów na bazie tego związku. Ale to tylko jeden z kilkudziesięciu kannabinoidów zawartych w konopiach, które zostały wyizolowane i szerzej zbadane. Przed nami jeszcze wiele tajemnic, wiele nowych właściwości i zastosowań do odkrycia.

W społeczności Marketing i Biznes i Founders namawiamy przedsiębiorców do tego, by dzielili się swoją wiedzą z innymi. Co byś poradził tym, którzy zastanawiają się nad wejściem w tę branżę?

ML: Wiele osób jest zainteresowany tą branżą, ale myślę, że każdy, nim zdecyduje o wejściu w konopny biznes, powinien dobrze zastanowić się, jaką niszę chce zagospodarować i właśnie na niej się skoncentrować.

Na początku grudnia Polskie Konopie ogłosiły zamknięcie rundy pre-seed w kwocie pół mln złotych. Tym samym Wasza spółka osiągnęła wycenę na poziomie 5 mln zł w niespełna miesiąc po założeniu. Zapowiedzieliście też, że do końca 2022 roku planujecie osiągnąć około 6 mln złotych przychodu. Co jest Waszą przewagą na tle konkurencji? Co w Waszej ocenie pozwala Wam zakładać tak ambitne cele?

ML: Polskie Konopie S.A. faktycznie zaczęły rozwijać się dynamicznie dzięki środkom pozyskanym z inwestycji. Już teraz mają kilkaset tysięcy przychodu, co wydaje się dobrym wynikiem, biorąc pod uwagę, że pierwsza sprzedaż nastąpiła we wrześniu, bo wcześniej firma przygotowywała się do startu. Myślę jednak, że o planach na najbliższy czas powinien wypowiedzieć się Prezes Polskie Konopie S.A., który posiada najlepszą wiedzę na temat wizji firmy i jej planów, a także strategii rozwoju.

Na co konkretnie planujecie wykorzystać pozyskany kapitał?

ML: Kapitał w jego znaczącej części został wykorzystany na prace rozwojowe, opracowanie produktów, stworzenie podwalin struktury firmy i zakup surowców.

W kontekście Intenson w planach jest również kampania crowdfundingowa, która ma ruszyć na początku 2022 roku. Możesz powiedzieć coś więcej o tych planach?

ML: Intenson zamierza zebrać w kampanii crowfundingowej środki na rozwój bieżącej działalności i skalowanie biznesu, głównie w USA i krajach Europy Zachodniej.

Mowa była również o planach wyjścia na giełdę…

ML: Tak, to będzie nasz kolejny krok. Giełda jest najlepszym kierunkiem, patrząc zarówno z perspektywy rozwoju firmy, jak i inwestorów. Pozwala pozyskiwać dalszy kapitał, a także uatrakcyjnia inwestycje, akcje wtedy stają się płynnym instrumentem.

Jako Intenson posiadacie własny dział R&D oraz zakład produkcyjny. Czy Polskie Konopie będą korzystały z tych zasobów, czy może macie w planach nowe inwestycje?

ML: Tak jak wcześniej powiedziałem, wspieramy całkowicie Polskie Konopie S.A. i pomagamy im w rozwoju, także PKSA mają pełny dostęp do naszych zasobów, jak np. europejska sieć dystrybucji. Natomiast zarząd PKSA ma oczywiście swoją, jasną wizję i mocno skonkretyzowane plany rozwoju związane m.in. z budową własnego zakładu i stworzeniem własnych zasobów.

Na koniec powiedzcie, proszę, jakie teraz największe kamienie milowe stoją przed zespołem Polskich Konopi?

Radosław Łodziato: Naszym celem w nadchodzących miesiącach jest zintensyfikowanie sprzedaży na rodzimym rynku i wprowadzenie Polskich Konopi S.A. do największych sieci handlowych w Polsce. Liczymy, że w najbliższym czasie uda się sfinalizować współpracę m.in. z Auchan, Stokrotką, Biedronką czy Lidlem. Dzisiaj nasze produkty dostępne są w sieci sklepów Leclerc. Mamy też pierwsze sukcesy w eksporcie – jesteśmy obecni w m.in. Wielkiej Brytanii oraz największych sieciach handlowych na Ukrainie i w krajach nadbałtyckich.

Kolejnym krokiem, poza dalszą rozbudową portfolio produktów, będzie zwiększenie własnych mocy produkcyjnych. Mamy już opracowaną jasną wizję i plany rozwoju zakładu produkcyjnego. Nie wykluczamy kolejnej tury finansowania do realizacji tego celu.

Zapisz się do naszego newslettera, żeby nie przegapić najciekawszych artykułów:

Podziel się

Zostaw komentarz

Najnowsze

Powered by: unstudio.pl