Optymalizacja prawna i podatkowa w firmie

24.04.2017 AUTOR: Maria Kobryń

Zastanawialiście się jak to robią wielkie korporacje? Jak to jest, że tak łatwo udaje im się płacić niskie podatki przy ogromnych obrotach? To jest właśnie efekt optymalizacji i narzędzi, które te przedsiębiorstwa stosują. Można czerpać korzyści z tych samych metod, co wielkie przedsiębiorstwa, niekoniecznie płacąc stawki wyrażone w dziesiątkach euro.

Co to jest właściwie optymalizacja i po co ona jest?

Czy przydaje się dopiero wtedy, gdy mamy milionowe obroty czy może będzie miała też zastosowanie dla małego przedsiębiorcy? Użyję tu ulubionego wyrażenia używanego przez prawników – „to zależy”. Zależy od wielu czynników, ale przede wszystkim zależy od celów, jakie stawiamy sobie organizując swoje przedsiębiorstwo.

Niektórzy nie chcą wychodzić poza ramy jednoosobowej działalności gospodarczej, innym z kolei marzy się grupa spółek lub wejście na światowe rynki, a inni chcą mieć średniej wielkości biznes. Dla każdego z tych modeli można dostosować metodę i zakres optymalizacji w zależności od tego, w którym kierunku przedsiębiorstwo zmierza.

Gdybym miała wskazać, dla kogo jest optymalizacja – powiedziałabym, że dla świadomych biznesmenów. Świadomych kosztów w firmie, świadomych ryzyka prawnego i podatkowego. Dla tych, którzy cenią oszczędności w firmie i chcą mieć spokojną głowę na koniec każdego dnia.

Co można optymalizować?

Optymalizacja to jest strategia. Strategia, planowanie, przewidywanie. Odpowiednia optymalizacja kosztów w firmie zazwyczaj obejmuje koszty pracownicze, zatrudnienia, koszty biurowe, ubezpieczenia, licencje, oprogramowania i wiele podobnych. Światowe korporacje w tym celu korzystają z outsourcingu usług i towarów.

Optymalizacje podatkowe czy prawne wdraża się w firmie w celu zmniejszenia obciążeń fiskalnych i ograniczenia ryzyka powstania nowych w przyszłości, jak również do ograniczania odpowiedzialności prawnej i ustandaryzowania procedur firmie, by były one zgodne z obowiązującymi przepisami. Audyty przed wdrożeniem metod pokazują, gdzie są słabe punkty w firmie lub gdzie znaczne ryzyko. To pozwala na zdefiniowanie niedoskonałości, które optymalizacja ma za zadanie wyeliminować lub zabezpieczyć.

Najprostsza i najtańsza optymalizacja w efekcie jest wtedy, kiedy robi się ją od początku danego projektu czy przedsięwzięcia. Inwestując w profesjonalną pomoc, zyskujemy naprawdę wiele. Doradca podatkowy uchroni od zapłaty zbyt dużej należności fiskalnej, pomoże zaplanować podatki, zweryfikuje błędy księgowych czy doradzi, w jaki sposób i przez jakie struktury można bezpiecznie dokonać transakcji, by zyskać bardzo duże oszczędności.

Radca prawny z kolei zadba w doborze odpowiedniej struktury prawnej celem zabezpieczenia majątku firmy, zminimalizowania ryzyka decyzji biznesowych, jak również zadba, by podpisywane umowy czy zawierane transakcje nie odbiły się „czkawką” w przyszłości i nie były przyczyną jeszcze większych kosztów. Prawnik zabezpieczy również dokumentacje w firmie tak, by była ona zgodna z przepisami i uchroni tym samym przedsiębiorstwo przed skutkami prawnymi i karami finansowymi.

Skąd się w ogóle bierze ryzyko prawne?

Bezpośrednio jest to wynik ciągle zmieniającego się prawa, braku przepisów w niektórych obszarach lub te istniejące są niejednoznaczne lub niezrozumiałe.

Pośrednio do powstawania ryzyka prawnego przyczyniają się sami przedsiębiorcy, nie mający odpowiedniej wiedzy prawnej, podpisujący lub konstruujący nieważne umowy lub zgadzający się na postanowienia, które niosą za sobą daleko idące i kosztowne skutki. Dodatkowo dochodzą nieuczciwi kontrahenci, których nieumiejętne sprawdzenie kosztuje przedsiębiorcę bardzo dużo.

Jak wynika z obliczeń Grant Thornton, w 2016 r. w życie weszło w Polsce 31 906 stron maszynopisu nowych aktów prawnych (ustaw i rozporządzeń). To wzrost o 7,5 proc.
w stosunku do rekordowego dotychczas 2015 r. Produkcja prawa w Polsce jest więc najwyższa w historii, a przynajmniej od 1918 r., od kiedy dostępne są porównywalne dane (czyli odkąd ukazuje się Dziennik Ustaw). Gdyby obywatel czy przedsiębiorca chciał mieć pewność, że jest na bieżąco ze zmianami w prawie, musiałby na to poświęcić 4 godziny 17 minut każdego dnia roboczego[1].

Jak to robią duzi?

90% dużych przedsiębiorstw korzysta z optymalizacji prawnej i podatkowej. W przypadku optymalizacji podatkowej mówimy wykorzystują zarówno przepisy krajowe, jak i międzynarodowe. Prawo polskie jest (jak pokazywałam wcześniej) bardzo zmienne, więc niełatwo jest być na bieżąco z zarówno z przepisami, jak i liniami orzekania w interpretacjach podatkowych wydawanych co miesiąc w zatrważających ilościach. Warto zaznaczyć, że często w zbliżonych stanach faktycznych decyzja organu jest różna.

Korporacje korzystają ze wyspecjalizowanych firm konsultingowych, które oferują zarówno planowanie podatkowe, przeglądy podatkowe, budowanie strategii podatkowej w oparciu o efektywne wykorzystanie przepisów o podatkowej grupie kapitałowej i spółkach osobowych (CIT). W przypadku podatku VAT każda transakcja podawana jest analizie pod kątem oceny jej skutków. Konsultanci pomagają w opracowywaniu rozwiązań mających na celu zmniejszenie rozliczeń podatkowych. Dodatkowo można również optymalizować obciążenia podatkowe w oparciu o tzw. Spółki lub konta offshore. Przy biznesie prywatnym (rodzinnym) popularne są zagraniczne fundacje prywatne, które zapewniają izolowanie majątku prywatnego od wierzycieli lub aparatu państwowego przy jednoczesnym zapewnieniu korzystania z tego majątku.

Największym problemem, z jakim borykają się chętni do transgranicznej optymalizacji, jest sposób przeniesienia do Polski przychodu wypracowanego gdzie indziej. Częstą metodą jest założenie spółki w docelowym kraju, a na nią przenosi się wszystkie prawa do wartości niematerialnych, prawnych – takie jak znaki towarowe czy know how. W kolejnym kroku sporządza się umowę licencyjną i podpisuje się ją ze spółką – matką, która za odpowiednią opłatą udostępnia licencję właściwiej spółce. Tę metodę stosował dla przykładu polski potentat branży odzieżowej LPP. W międzyczasie zmienione przepisy dotyczące zagranicznych spółek kontrolowanych i obowiązek rozliczenia podatku od zysku wypracowanego przez kontrolowaną spółkę spowodowały, że ta metoda nie jest już tak atrakcyjna jak wcześniej.

Prawo jest zmienne – co oznacza, że tam, gdzie zamykają się jedne drzwi, uchyla się furtkę gdzie indziej. Skoro pewne metody dawniej stosowane nie są już możliwe, nie oznacza to tym samym, że inne sposoby to na miejsce nie powstały.

Z kolei optymalizacja ryzyka prawnego skupia się głównie na zapewnieniu 100%- wego działania firmy zgodnego z prawem, ograniczaniu odpowiedzialności przedsiębiorcy czy zapewnienia mu odpowiedniej pozycji w transakcji z kontrahentem. Korporacje korzystają też z planowania strukturami organizacyjnymi – przykładowo –popularne jest przeniesienie części przedsiębiorstwa do innej formy prawnej w celu zabezpieczenia majątku, ograniczenia lub odseparowania lub podziału odpowiedzialności (np. oddzielenie produkcji od sprzedaży).

Podsumowując, działania mające na celu optymalizacje ryzyk prawnych i podatkowych są niewątpliwie kuszącą propozycją dla przedsiębiorców szukających oszczędności i bezpieczeństwa dla swojej organizacji.

Nie bez przyczyny mówi się w końcu: „skoro chcesz być milionerem, zachowuj się jak milioner”.

[1] www.barometrprawa.pl

Czytaj również: 

Pomysły na klienta touroperatorów – krótki przegląd last minute

Czy czeka nas spór Wedel kontra Biedronka runda druga?

Sukces z dostawą do domu – historia Pyszne.pl

Do góry!

Polecane artykuły

09.10.2019

Grupa SARE zmienia nazwę na Digitree Group i przedstawia nowy ...

Głodny wiedzy? Zapraszamy do sklepu z kursami i ebookami

Sprawdzam