Marketing i Biznes Biznes Michał Sochacki (BeeIN): klienci sami podsunęli nam pomysł na OutletOZE

Michał Sochacki (BeeIN): klienci sami podsunęli nam pomysł na OutletOZE

Spółka BeeIN uruchomiła platformę internetową, dzięki której można łatwo znaleźć niedostępne już na rynku komponenty instalacji fotowoltaicznych lub umieścić bezpłatne ogłoszenie o ich poszukiwaniu. Wiele wskazuje jednak na to, że największy potencjał tkwi w innej funkcjonalności OutletuOZE.pl – demontażu instalacji połączonej z opcją recyklingu. Dlaczego ten kierunek ma przyszłość? Na te i inne pytania odpowiada Michał Sochacki, Prezes Zarządu spółki BeeIN S.A.

Michał Sochacki (BeeIN): klienci sami podsunęli nam pomysł na OutletOZE
Pomysł na OutletOZE podpowiedzieli klienci Jak działa outlet? Usługa demontażu instalacji fotowoltaicznych W jakim kierunku twórcy OutletuOZE planują go rozwijać?

Jedź na biznesowy wyjazd wraz z kilkudziesięcioma przedsiębiorcami - networking, wypoczynek i warsztaty

Wypełnij ankietę i jedź z nami

Spółkę BeeIN czeka teraz gorący czas – jesteście w trakcie rebrandingu i lada chwila zadebiutujecie na rynku New Connect. Jednocześnie rozwijacie platformę OutletOZE.pl, rozszerzacie ofertę rozwiązań na rynku odnawialnych źródeł energii i planujecie dalszą ekspansję zagraniczną. Zacznijmy jednak od początku – jak to wszystko się zaczęło? Jak powstała spółka BeeIN S.A.?

Michał Sochacki: Genezą tej historii jest zainteresowanie ekologią, a miejscem, w którym ona się zaczeła – liceum ogólnokształcące o profilu ekologicznym w Siedlcach. To właśnie tam lata temu poznałem Artura Lipińskiego, współzałożyciela i Wiceprezesa BeeIN S.A. Po zdaniu matury Artur studiował ekonomię oraz prawo celne, co teraz ułatwia nam załatwianie spraw związanych z importem, a ja uzyskałem dyplom Wyższej Szkoły Ekologii i Zarządzania w Warszawie. Obydwaj mamy więc merytoryczne przygotowanie do rozwijania biznesu w branży odnawialnych źródeł energii. Przede wszystkim jednak łączy nas pasja do ekologii i wiele godzin spędzonych na dyskusjach dotyczących przyszłości i środowiska naturalnego.

W lipcu 2021 r. uruchomiliście OutletOZE, czyli platformę z komponentami do OZE, która pomaga klientom odnaleźć produkty wycofane z rynku. Co skłoniło Was do wdrożenia tego projektu?

Pomysł zbudowania specjalistycznego serwisu adresowanego do wszystkich uczestników rynku OZE podsunęli nam klienci o dość niestandardowych potrzebach. Gdy zaczęliśmy handlować różnymi komponentami, zaczęło się do nas odzywać coraz więcej osób poszukujących m.in. pojedynczych sztuk paneli fowotoltaicznych, wycofanych już z rynku, które były niezbędne do uzupełnienia zniszczonej części instalacji. Rynek odnawialnych źródeł energii bardzo szybko się rozwija, a technologia dynamicznie zmienia, dlatego dokupienie takiego samego panelu jak te z instalacji założonej 2 lata temu jest prawie niemożliwe. Postanowiliśmy więc stworzyć miejsce, w którym zainteresowane podmioty mogłyby wymieniać się informacjami na temat używanych komponentów OZE oraz części wycofanych z produkcji – tak powstał OutletOZE.pl.

Mogą Cię zainteresować

Z jakich funkcjonalności mogą korzystać użytkownicy outletu?

W OutlecieOZE internauci mogą bezpłatnie zamieszczać ogłoszenia dotyczące zarówno zakupu, jak i sprzedaży komponentów – nowych oraz używanych. Chcemy, żeby każdy podmiot z branży  mógł założyć swój profil i opublikować ofertę – niezależnie od tego, czy jest instalatorem czy przedstawicielem hurtowni. Wyjątkowość naszej platformy polega na tym, że można zgłaszać zarówno zapotrzebowanie, jak i sprzedaż konkretnych komponentów, niezależnie od tego, czy jest się osobą prywatną czy konkurencyjną firmą. Na razie udostępniamy możliwość publikowania pierwszych ogłoszeń bezpłatnie, ponieważ stawiamy na dynamiczny rozwój tego projektu.

Wyróżnikiem serwisu jest też usługa demontażu instalacji fotowoltaicznych, w której dostrzegamy istotną potrzebę rynkową. Wiemy, że będzie się ona rozwijać, zresztą już teraz obserwujemy zwiększoną liczbę zapytań.

Na czym w praktyce polega usługa demontażu?

Ta funkcjonalność dotyczy kompleksowej obsługi zarządzania uzywanymi komponentami OZE w tym demontażu, konfekcjonowania, serwisowania, magazynowania i dalszej odsprzedaży poprzez platformę internetową. Adresujemy ją do wszystkich uczestników rynku, ale największy potencjał widzimy w instytucjach finansujących tego typu instalacje. Może się zdarzyć, że ich klient będzie miał problem ze spłatą kredytu, albo że firma będzie chciała wymienić instalację na nową. W takiej sytuacji wystarczy zgłosić zamiar otrzymania wyceny usługi, wypełniając prosty formularz na naszym OutlecieOZE.pl. Możemy też oczywiście przystąpić do profesjonalnego zdemontowania instalacji fotowoltaicznej lub stworzyć wycenę, a następnie wystawić komponenty do sprzedaży przez naszą platformę.

Czy to wszystkie funkcjonalności OutletuOZE?

Istnieje jeszcze trzeci, równie ważny element serwisu, którym jest możliwość zamieszczania przez firmy z branży swoich wizytówek i promocji usług.

Dodatkowo rozwijamy też część informacyjno-edukacyjną. Umieszczamy w niej na bieżąco artykuły, które dostarczają wszystkim osobom zainteresowanym OZE garść świeżych informacji o trendach
i nowościach np. dofinansowaniach. W kolejnym etapie rozwoju outletu chcemy rozwijać tę strefę, aby zwiększać świadomość w zakresie odnawialnych źródeł energii – szczególnie pomp ciepła, o których wiedza nadal nie jest powszechna.

Jakie są jeszcze plany związane z dalszym rozwojem OutletuOZE?

W przyszłości planujemy nawiązać ścisłą współpracę z firmami zajmującymi się recyklingiem.Część paneli fotowoltaicznych ulega zniszczeniom, choćby przez wyładowania atmosferyczne towarzyszące silnym wichurom, które ostatnio często pojawiają się w Polsce. Zdarza się też, że operatorzy wózków widłowych niszczą panele podczas ich transportowania. Uważam, że wraz z biegiem czasu zainteresowanie takimi platformami jak OutletOZE będzie rosło, choćby ze względu na dynamikę rozwoju technologii, która zmienia się z miesiąca na miesiąc. Jednocześnie instalacje się starzeją. Coraz częściej obserwujemy, że niektóre firmy wymieniają je na bardziej nowoczesne i wydajne. Przy określonej powierzchni posiadanego dachu z kalkulacji wynika bowiem, że bardziej opłaca im się zainwestować w nowsze technologie. Zarówno osoby prywatne, jak i firmy będą więc potencjalnie zainteresowane nie tylko zakupem komponentów w outlecie, ale także funkcjonalnościami związanymi z recyklingiem, które pozwalają w jednym miejscu zlecić demontaż, recykling lub odsprzedaż.

OutletOZE to nie jedyna innowacja w ofercie BeeIN. Sprzedajecie też m.in. panele fotowoltaiczne z grafenem o wydłużonym okresie gwarancji oraz pompy ciepła z opcją monitoringu.

Tak, mamy wyspecjalizowany Zespoł do kompleksowej obsługi pomp ciepła, do których dodajemy możliwość rozszerzonej usługi o monitorowanie pracy urządzenia oraz serwis. Dzięki aplikacji w języku polskim można zdalnie i na bieżąco sprawdzać, czy pompa ciepła działa prawidłowo. Takie rozwiązanie nie jest jeszcze powszechne, nie wprowadziły go nawet największe firmy, ale my zawsze lubiliśmy innowacje.

Spółka BeeIN jest obecna w krajach bałtyckich oraz na rynku węgierskim i ma w planach wejście na kolejne rynki. Czy docelowo OutletOZE.pl będzie dostępny w kilku wersjach językowych i stanie się międzynarodową platformą?

Nie widzę takiej potrzeby. Istnieją już inne, zagraniczne platformy tego typu, z których zresztą sami korzystamy i notujemy dzięki nim wzrosty sprzedaży. Są to narzędzia bezpłatne, które stopniowo powiększają obszar działania o kolejne kraje. Zagraniczne marketplace’y już teraz ułatwiają nam wchodzenie na nowe rynki, np. rumuński, w którym dofinansowania na fotowoltaikę sięgają nawet 90%. Nie widzę więc potrzeby, żeby dublować te narzędzia, zamiast tego skupiamy się na rozwoju swojego sklepu internetowego, który również umożliwia przeprowadzanie transakcji zagranicznych.

Skoro jesteśmy już przy temacie ekspansji zagranicznej, powiedz proszę, czy uważasz, że w obliczu nadchodzącej wielkimi krokami zmiany rozliczenia wytwarzanej energii z systemu opustów na zasady netbilingu sprzedaż OZE zagranicą może stać się bardziej perspektywiczna niż w Polsce?

Są kraje, w których zasady dofinansowań i innych form wsparcia stają się coraz bardziej korzystne. U nas mamy akurat sytuację odwrotną, dlatego zakładamy, że na rynkach wschodzących tj. Rumunia fotowoltaika będzie się prężniej rozwijać niż w Polsce. W naszym kraju nadal będzie jednak opłacalna, tylko w dłuższej perspektywie czasowej. Myślę, że dynamiczny wzrost cen sprawi, że coraz więcej firm zacznie rozważać optymalizację kosztów poprzez wybór odnawialnych źródeł energii lub wymianę obecnych instalacji na nowsze i bardziej efektywne.

Zapisz się do naszego newslettera, żeby nie przegapić najciekawszych artykułów:

Podziel się

Zostaw komentarz

Najnowsze

Powered by: unstudio.pl