Marketing i Biznes Biznes Dzięki Maas Loop lokale gastronomiczne mogą pięciokrotnie zmniejszyć ilość szklanych odpadów

Dzięki Maas Loop lokale gastronomiczne mogą pięciokrotnie zmniejszyć ilość szklanych odpadów

Trójka przyjaciół spotykając się w pubie, patrząc na puste butelki, wpadła na pomysł na biznes. Niewiele myśląc, połączyli swoje siły i kompetencje i tak powstał startup Maas Loop, który stworzył kruszarkę do szklanych butelek. Jak mówi Paweł Ciesielski, z którym rozmawiamy o projekcie, lokale gastronomiczne korzystające z ich rozwiązania mogą 5 razy zmniejszyć ilość szklanych odpadów.

Dzięki Maas Loop lokale gastronomiczne mogą pięciokrotnie zmniejszyć ilość szklanych odpadów
Pomysł na Maas Loop powstał... w pubie Jak działa Maas Loop? Do czego można wykorzystać piasek, który powstaje w efekcie pracy urządzenia Maas Loop? Jak dużym problemem dla lokali gastronomicznych są szklane odpady?

Spotkaj się z innymi przedsiębiorcami w Warszawie

Dowiedź się więcej o Founders Beer

Kto stoi za projektem i czym zajmowaliście się wcześniej?

Paweł Ciesielski: Trójka przyjaciół – już nie takich młodych, ale nadal dynamicznych (śmiech). Ja wywodzę się z branży reklamowej, od ponad 15 lat pracuję jako projektant i strateg we własnej agencji. Szczepan Wantusiak przez 10 lat z okładem odpowiadał za innowacje w grupie browarów Van Pur S.A. Łukasz Święch jest doktorem, pracownikiem Wydziału Budowy Maszyn i Lotnictwa Politechniki Rzeszowskiej, ma na swoim koncie prace w wielu projektach naukowo-badawczych.

Dlaczego zainteresowaliście się obszarem cleantech?

Od lat chcieliśmy zrobić coś razem. Pewnego wieczoru, siedząc w pubie, zaczęliśmy zastanawiać się, co dzieje się z tymi wszystkimi pustymi butelkami… No i pomysł sam wypłynął na wierzch. Nałożyliśmy na niego raporty o ekonomii cyrkularnej, cele zrównoważonego rozwoju oraz trendy konsumenckie i wyszło nam, że ma to sens. Zresztą, jeśli chcemy – jako ludzkość – dobrnąć do 2050 roku, to mamy jasno postawione zadania. Umiejętne wykorzystanie zasobów, którymi dysponujemy, to jedno z nich.

Mogą Cię zainteresować

Na czym dokładnie polega rozwiązanie Maas Loop?

Nasza kruszarka to ergonomiczne urządzenie, które zmniejsza objętość butelek szklanych o 80%. Inwestycja w kruszarkę to dla lokalu gastronomicznego 5 razy mniej zapełnionych kubłów na śmieci i 5 razy niższe rachunki za wywóz odpadów szklanych.

Wasze urządzenie zamienia szklane butelki na piasek. Do czego może być wykorzystywany taki produkt końcowy?

Z kwarcu, bo tym właśnie jest piasek uzyskany ze szklanych butelek, można stworzyć kilkanaście różnych produktów. Od włókna szklanego, przez granulat do piaskowania, ścierniwo, filament do druku 3D, farby odblaskowe, materiały budowlane, biżuterię, po panele fotowoltaiczne.

Co technologicznie było najtrudniejsze w tym projekcie?

Trochę tego było. Mieliśmy poważne problemy z elektroniką czy wygłuszeniem urządzenia, jednak największym wyzwaniem było uzyskanie odpowiedniej wielkości frakcji odpadu. Całe szczęście, nasz zespół inżynierski, który tworzą Łukasz Święch i Piotr Krauz, dzielnie poradził sobie ze wszystkimi trudnościami.

Z pewnością analizowaliście statystyki w tym obszarze. O jakim problemie mówimy, jeśli chodzi o szklane odpady?

W lokalach gastronomicznych szkło pokonsumpcyjne stanowi 40-60% wszystkich generowanych śmieci. Dzięki własnym badaniom i tym wykonanym przez Rzeszowską Agencję Rozwoju Regionalnego wiemy, że pub, który dysponuje 50 miejscami siedzącymi, w ciągu miesiąca wyrzuca do kosza średnio: 500 półlitrowych bezzwrotnych butelek po piwie, 300 półlitrowych butelek po wódce, 300 butelek 0,7 l po alkoholach spirytusowych i 150 butelek 0,7 l po winie. Taka ilość odpadów szklanych odpowiada niemal 0,5 tony piasku. W hotelach czy klubach liczby te będą znacznie wyższe.

Skąd wzięliście finansowanie?

Ze środków własnych i w ramach dofinansowania z PARP dla programu wsparcia startupów w Polsce Wschodniej. Łącznie trochę ponad milion złotych.

Wzięliście udział w Huawei Startup Challenge i dostaliście się do finałowej 10. Co takim projektom jak Wasz daje udział w tego typu konkursach?

Przede wszystkim – platformę do promocji naszego rozwiązania. Bardzo istotny był też sam fakt zderzenia pomysłu z Kapitułą Konkursu. Dlaczego? Bo człowiek sobie siedzi i ciągle zastanawia się, czy to ma sens. Testuje rynek, rozmawia z partnerami biznesowymi, cały czas próbuje. Niestety, niewielu rozmówców ma czas albo możliwości, by nie tylko krytycznie spojrzeć na pomysł, ale także pomóc w jego ulepszeniu. W Huawei Startup Challenge dostaliśmy dokładnie coś takiego – w pakiecie z promocją naszego urządzenia. Za darmo. Musieliśmy skorzystać z takiej okazji.

Jaki będzie Wasz kolejny krok? Co planujecie zrobić, by zmonetyzować Wasz projekt?

Podpisaliśmy umowę partnerską z Katarsko-Polską Izbą Gospodarczą na obsługę krajów z regionu GCC. W lutym w Doha, z okazji zbliżających się Mistrzostw Świata w Piłce Nożnej 2022, zaprezentujemy projekt kompleksowego rozwiązania dla przestrzeni miejskich – urządzenia, które nie tylko kruszy szkło, ale także kompresuje tworzywa sztuczne i aluminium.

W lutym rusza sprzedaż naszego produktu bezpośrednio do lokali gastronomicznych. Ponadto bierzemy udział w kwalifikacji do Orlen Skylight Accelerator i dążymy do tego, by nasz produkt trafił na wyposażenie stacji paliw. Razem z Urzędem Miasta Rzeszów opracowujemy też wersję kruszarki, która będzie pełnić funkcję miejskiego kosza na śmieci.

Jakie są największe wyzwania, które stoją przed Wami, by wejść na rynek?

Widzimy duże zainteresowanie naszym produktem. Jeszcze nie zabraliśmy się za marketing, a już rozmawiamy z kolejnymi partnerami regionalnym. Przed nami Egipt, Kuwejt i Irak, a w dalszej części roku Wielka Brytania, Kanada, Francja i Skandynawia. Bez wątpienia wpływ na to mają Europejski Zielony Ład oraz system kaucyjny nakładany przez Unię Europejską na wszystkie opakowania.

Wyzwaniem, z którym będziemy musieli się zmierzyć, jest automatyzacja produkcji i przygotowanie oprogramowania pod ewidencję systemu kaucyjnego. Obecnie szukamy funduszu inwestycyjnego, który pomoże nam zrealizować i przyśpieszyć globalny rozwój firmy. Chcielibyśmy znaleźć partnera inwestycyjnego w pierwszym kwartale 2022 roku.

Na koniec powiedźcie, proszę, czego Wam życzyć w 2022 roku?

Tego samego co w 2021! Wspaniały to był rok, nie zapomnimy go nigdy (śmiech). A poważnie to samych świetnych ludzi do naszego zespołu. I funduszu inwestycyjnego, który przyśpieszy nasz rozwój.

Zapisz się do naszego newslettera, żeby nie przegapić najciekawszych artykułów:

Podziel się

Zostaw komentarz

Najnowsze

Powered by: unstudio.pl