Social media dla starszych (przedsiębiorców)

25.05.2016 AUTOR: Katarzyna Raczykowska

To nie jest tekst dla znających się na rzeczy, obsługujących social media od dawna. Nic pewnie nowego się z mego tekstu nie nauczą. Ten tekst jest dla starszych przedsiębiorców (biura nieruchomości i innych), które nie„ogarniają” social media.

Na potrzeby znajomego prowadzącego biuro nieruchomości na Śląsku, zrobiłam przegląd jego strony internetowej oraz jego fan paga na Facebook’u. Przy okazji sprawdziłam kilka stron i fan pag’y innych biur (około 10) z 2 miast.

Przyznaję, ten tekst to będzie krytyka. Ale tylko po to, aby ktoś skorzystał z rad i odskoczył od konkurencji na „milion lat świetlnych”. Małe biura nieruchomości, niestety mają „przedpotowe” strony. Ich wizerunek, bo wygląd witryny, jest chyba pierwszym wyznacznikiem dla klienta, jest często bardzo prosty i nieładny, po prostu.

Strony te mają tylko kilka podstawowych informacji w zakładkach, we wszystkich brak newslettera, brak prowadzonego bloga, brak rozbudowanych informacji „o nas”. Za dobrą (nie mówię o super doskonałej stronie na wordpressie), stronę, domenę, hosting, obecnie nie płaci się już ogromnych pieniędzy.

Można reż przeczytać ogólnodostępne poradniki seo i samemu zrobić stronę. Nie znam się na tworzeniu stron, ja  tylko WIDZĘ strony. Nie wiem, czemu biura nieruchomości, nie zdają sobie sprawy z ważności odpowiedniego wizerunku strony? Jeśli właściciele biur nieruchomości, nie zdadzą sobie sprawy szybko, iż ich klienci przychodzą (szukają informacji) poprzez internet, to nie wiem czy mogą liczyć na wielkie zyski. Swoją stronę można sprawdzić i zrobić analizę  na www.seoptimer.com.

Sprawdzane przeze mnie biura mają fan page na Facebook”u i owszem. Sprawdziłam jedno biuro na stronie www.likelyzer.com, która miała wynik (page rank) w wysokości 15 punktów.

Na sprawdzanych fan paga’ch są tylko zdjęcia lokali, ilość polubień strony mieści się od 45 – 200, jedno biuro miało 100 polubień (!).  A przecież nie tylko ilość polubień świadczy o pozycji w wyszukiwarkach.

Przy zdjęciach oferty (lokalu) można znaleźć krótkie opisy (2-3 zdaniowe), brak komentarzy pod postami, zaangażowania na stronie, notatek, wezwań do działania, prezentacji video (to jest dopiero świetna wizytówka dla firmy), brak przekierowania na witrynę, zapowiedzi o nowych ofertach w notatkach, brak wydarzeń, o promocjach , dniach otwartych biura, nowościach, projektach, uczestnictwie w konferencjach, kongresach.

Np. jest zdjęcie lokalu tylko jedno od frontu, brak zdjęć z innych stron, brak zdjęć w środku,

z rozmieszczeniem pomieszczeń, pokazanego ogrzewania, stanu okien, dostępu do medii itp.

Brak mapy, tj. umiejscowienia na mapie lokalu.

Opis do zdjęcia, to: „dom” (bez podanej powierzchni), „blisko lasu, piękne widoki” (!), a „najlepszy” opis do przedstawianego lokalu w poście – „Polecam” i nic więcej! Straszne.

Co klient będzie wiedział z takiej oferty? Oferta musi być przecież opisana dokładnie. Dla klienta się wszystko liczy. Trzeba też otagować jeszcze dany post.

W tekście tym, opisuję tylko korzystanie z jednego profilu społecznościowego, innych portali biura nieruchomości po prostu nie prowadzą. A social media, to przecież nie tylko Facebook.

Prowadzenie fan paga na Facebooku wymaga mądrego podejścia, przemyślenia od początku, strategii. Co kiedy podawać, co publikować, jakie informacje oprócz zdjęć ofert. W jaki sposób przyciągnąć klientów do siebie poprzez fan page.

Podać można trendy na rynku nieruchomości, jakie mieszkania są najbardziej popularne, które materiały budowlane dają oszczędności, podać informacje typu: jakie mam zdanie i co bym poradził „frankowiczom”, co młodym osobom, które już nie mogą korzystać z Programu MdM.

Można zrobić w Canvie (jest już po polsku) lub innych programach graficznych raporty i analizy rynkowe, jaka jest sytuacja rynkowa. Ładnie i prosto zrobione grafiki przyciągają oko. Pokazać czasem siebie na zdjęciu, ale nie oczywiście z wczasów (za które płaci klient), tylko jako uczestnik konferencji, szkolenia, odbioru jakieś nagrody itp.

Pokazać klientowi, że jest się autentycznym, otwartym i ceniącym klienta. Być kreatywnym, aktywnym i profesjonalnym. Przy okazji, na Europejskim Kongresie Gospodarczym, a konkretnie na European Start Up Day’s, w których uczestniczyłam, siedziałam obok tegorocznych maturzystów. Egzaminy maturalne skończyli 2,3 dni temu, a już chcą otwierać firm, bardzo obrotni młodzi ludzie. Daje to do myślenia!

Jeszcze o fan pag’u. Oczywiście promować się na innych stronach, ważnych instytucji, organizacji zrzeszających biura nieruchomości, dużych korporacji związanych z nieruchomościami. Pisać w komentarzach swoje zdanie, ale jako fan page, nie jako osoba prywatna. Trzeba w tym celu polubić daną stronę „Polub w imieniu mojej strony”.

Dodać tu trzeba, iż w grupach Facebook’owych nie można zostać członkiem jako fan page (firma), tylko jak osoba prywatna. Czyli trzeba mieć też stronę swoją prywatną, na której również nie podajemy informacji, co zjadłem, ugotowałem, kupiłem, gdzie byłem. Na stronie prywatnej również trzeba zadbać o dobry wizerunek oraz podać nazwę biura.

Na fan pagu firmowym  powinna tez być druga osoba (współwłaściciel, mąż/żona, pracownik) jako administrator. Często robić płatną reklamę (w menedżerze reklam), odpowiednio ustawiona i ztargetowana reklama, wcale nie musi kosztować dużo. Korzystać ze statystyk na fan pagu i Google Analitics.

Przy zasięgach powyżej 10 tysięcy, praca przy prowadzeniu fan pag’a to kwestia nawet kilku godzin dziennie. Ale! To się opłaca.

Jest pewnie jeszcze dużo możliwości wykorzystania fan pagu”u o których tu nie napisałam. I wiele innych profili społecznościowych do wykorzystania, jako social media. A przecież, daje to też dużą przyjemność.

Mało, lub słabo wykorzystane, jak widzę po firmach, jest też prowadzenie blogów firmowych. Blog jest bardzo dobrą możliwością pokazania firmy od „kuchni”. Pisania postów od siebie, mniej sztywnych. To wszystko przyciąga klienta.

Podsumowanie dla starszych właścicieli firm: nie bójcie się social media!

15 sprawdzonych narzędzi, które wspierają sprzedaż w e-sklepie

E-commerce od podstaw, czyli wszystko co powinieneś wiedzieć w jednym miejscu!

Do góry!

Polecane artykuły

Zapisz się do naszego newslettera

Wyślij mi newsletter (Możesz się wypisać w każdej chwili).

email marketing powered by FreshMail
 

Subscribe to our newsletter

Send me your newsletter (you can unsubscribe at any time).

email marketing powered by FreshMail
 

Subscribe to our newsletter

email marketing powered by FreshMail