Niszowy produkt. Jaki kanał do promocji online wybrać?

23.05.2016 AUTOR: Sebastian Heymann

Masz ciekawy produkt, ale nie wiesz, jak rozpocząć sprzedaż w sieci? Zastanawiasz się, jak zyskać przewagę własnego towaru czy usługi nad konkurencją? Stwórz strategię w oparciu o dane. Nawet jeśli nie przeprowadzasz własnych analiz – nie ma problemu. Wiele aplikacji w sieci pozwoli Ci sprawdzić, jak działa Twoja konkurencja.

Zakładamy na początku, że posiadasz dobrze zoptymalizowaną stronę internetową, a dane analityczne zbierają się poprawnie. Jednak po pewnym czasie zauważasz, że sprzedaż nie rośnie. Co teraz?

Dla lepszego zobrazowania sytuacji posłużę się przykładem spinek do butów, które od dawna są w sprzedaży, a wciąż wiele kobiet nie wie o ich istnieniu.

Analiza konkurencji

Podstawowym elementem rozwijającego się biznesu jest obserwacja postępowania najsilniejszych rywali rynkowych. Dzięki wiedzy na temat tego, jak funkcjonują inne firmy z branży, możemy przygotować atrakcyjniejszą ofertę. Oprócz analizy działania podobnego sklepu (zapisania się na listę mailingową, obserwowania widoczności w wyszukiwarce, zarówno płatnej, jak i organicznej, czy monitorowania mediów społecznościowych), warto wiedzieć, jakich kanałów do pozyskiwania ruchu używają inni oraz w które medium ruchu inwestuje się najwięcej.

Sprawdzając działania konkurencji, często polegam na narzędziu, które estymuje wartości ruchu z różnych kanałów e-marketingowych. Biorąc pod uwagę sklep z pierwszego miejsca wyszukiwania na frazę spinki do butów, otrzymujemy następujący wykres:

wprowadzenie produktu na rynek

Źródło: SimilarWeb.com

Jak więc widzimy, analizowana strona pozyskuje ruch z organicznych wyników wyszukiwania, mediów społecznościowych oraz wejść bezpośrednich. Warto jednak pamiętać, że wejścia bezpośrednie nie zawsze zgadzają się z ich definicją. Więcej na ten temat znajdziesz tutaj: http://goo.gl/VaQ3kC.

W przypadku wyników organicznych oraz płatnych możemy je przeanalizować za pomocą narzędzi SemStorm (dla Polski) czy SearchMetrics (zagranicą, ale nie wszędzie). Widoczność organiczna oraz płatna w wyszukiwarkach wygląda następująco:

wprowadzenie produktu na rynek

Źródło: SemStorm.pl

Zauważamy również małą widoczność w wynikach organicznych oraz jej brak w wynikach płatnych w wyszukiwarce. Ponad 30 proc. ruchu z bezpłatnych wyników wyszukiwania pokazuje, że jest to prawdopodobnie najlepszy kanał, w który warto zainwestować.

Należy także brać pod uwagę, że omawiany rodzaj towaru ma swoje odpowiedniki i nie jest unikalny. W przypadku innowacyjnego produktu proponowałbym sprawdzenie sklepów z dobrami komplementarnymi lub substytucyjnymi. W przypadku spinek do butów proponuję przyjrzeć się kanałom ruchu dla sklepów z rajstopami, skarpetkami czy dodatkami do odzieży.

Które kanały marketingowe wybrać na początek?

Doskonałe pytanie, które jest zadawane praktycznie przez każdego klienta. Wydaje się, że można rozpatrywać to w dwojaki sposób: odpowiadając na pytanie, czy ludzie są świadomi istnienia produktu lub może po prostu szukają czegoś, co w praktyce jeszcze nie powstało, oraz przypadek drugi, w jakim ludzie nie znają danego produktu, nie wiedzą, że istnieje.

W pierwszym przypadku, gdy istnieje świadomość danego produktu, ale ciągle jest to produkt niszowy, proponuję:

– optymalizację pod kątem wyszukiwarek oraz pozyskiwanie linków do strony internetowej, które pomogą w dotarciu do użytkowników, którzy szukają danego produktu, a w przypadku, gdy produkt jest niszowy, osiągnięcie wysokich pozycji w wyszukiwarkach internetowych powinno być relatywnie prostsze niż w przypadku bardziej znanych branż, jak np. buty;

– kampanię linków sponsorowanych w wyszukiwarkach, która pozwoli osiągnąć widoczne pozycje w wyszukiwarkach internetowych, nawet gdy nasza strona z jakichś powodów nie będzie mogła uzyskać wysokich pozycji w organicznych wynikach wyszukiwania;

– odpowiednie medium społecznościowe w przypadku produktów, które wyglądają atrakcyjnie i mogą się podobać: Facebook, InstagramPinterest, w przeciwnym przypadku proponowałbym Facebooka oraz YouTube (z filmami na temat użyteczności danego produktu).

W przypadku, gdy użytkownicy nie mają świadomości danego produktu, warto podjąć trzy poniższe kroki:

– rozesłanie próbek produktu do znanych blogerów (w przypadku spinek do butów – blogerów modowych) i poproszenie o recenzję produktu, a oprócz tego zaproponowanie im korzyści, np. czegoś w rodzaju programu partnerskiego lub części kwoty za sprzedaż produktów przez ich stronę internetową;

– reklamę wideo przed filmami w YouTube, jak najbardziej dopasowanymi do kategorii filmów;

– wykorzystanie tzw. „dosprzedaży” w sklepach z komplementarnymi produktami, np. w sytuacji naszego produktu byłyby to duże sklepy internetowe z butami.

Rozpoczynając działania w sieci, przeanalizuj konkurencję lub firmy z produktami substytucyjnymi. Bądź innowacyjny i pamiętaj o tym, że aby osiągnąć sukces, trzeba się wyróżnić. Poznając działania konkurencji, na pewno łatwiej będzie Ci znaleźć ich piętę achillesową i to wykorzystać. Powodzenia!

Czytaj również:

https://marketingibiznes.pl/content-marketing/blog-firmowy-forteca-dzialan-seo

Ten audyt SEO ląduje w koszu

Do góry!

Polecane artykuły

Zapisz się do naszego newslettera

Wyślij mi newsletter (Możesz się wypisać w każdej chwili).

email marketing powered by FreshMail
 

Subscribe to our newsletter

Send me your newsletter (you can unsubscribe at any time).

email marketing powered by FreshMail
 

Subscribe to our newsletter

email marketing powered by FreshMail