AMA: 19 pytań do prawnika i księgowego

11.01.2019 AUTOR: REDAKCJA

AMA, czyli ask my anything na facebookowej grupie Marketing i Biznes to cykliczne spotkania z ekspertami z różnych branż, którym nasi czytelnicy zadają nurtujące pytania i otrzymują satysfakcjonujące odpowiedzi. Do udziału w grudniowej edycji AMA zaprosiliśmy Piotra Kantorowskiego i Pawła Głąba z Kancelarii Prawnej Kantorowski, Głąb i Wspólnicy oraz Łukasza Gągałę i Piotra Piaseckiego z Biura Rachunkowego Piasecki Gągała, którzy odpowiedzieli na Wasze pytania dotyczące zagadnień prawnych i podatkowych.


Jeśli z jakiegoś powodu nie mogłeś uczestniczyć w AMA albo jeszcze nie jesteś członkiem naszej grupy na Facebooku, koniecznie do niej dołącz, by przy następnym spotkaniu móc zadawać pytania. Poniżej zamieszczamy 19 wątków omówionych podczas grudniowego AMA.

Tak, chcę wziąć udział w kolejnym AMA! Dołączam do grupy Marketing i Biznes na Facebooku.

1. Jestem właścicielem spółki cywilnej, na którą zaciągnąłem kredyt. Czy mogę przenieść ten kredyt do innego banku i jednocześnie „przepisać” zobowiązanie na nowo założoną spółkę z o.o.? Dodam, że nie chcę spłacać kredytu „na raz”. 

Piotr Piasecki: Z perspektywy banku, który musi wyrazić zgodę na ewentualne przeniesienie finansowania, spółka z o.o. (zwłaszcza bez historii) to dużo gorszy kredytobiorca niż spółka cywilna, gdzie de facto ma dwa podmioty zabezpieczające kredyt. 

Wszelkie rozważania na temat przeniesienia kredytu rozpocząłbym od rozmowy z bankiem, bo teoretycznie rozważania na ten temat i tak mogą zostać przez bank zablokowane. W praktyce, jeżeli bank zgodzi się, by kredytobiorcą była świeża spółka i tak będzie pewnie wymagał zabezpieczenia. Przykładowo mBank wymaga poręczenia finansowania dla spółki wekslem in blanco przez każdego z udziałowców.

Piotr Kantorowski: Widzę dwa rozwiązania. Albo umowa cesji ogółu praw i obowiązków zawarta między bakiem a kredytobiorcą i spółką z o.o (ale tu dokładnie tak, jak pisze Piotr Piasecki może być problem z oceną kredytową spółki. z o.o) i zmniejszenie możliwości zaspokojenia się banku (to mogą pomóc poręczenia), albo przekształcenie spółki cywilnej w spółkę z o.o. 

To oczywiście nie to samo, co przeniesienie kredytu, ale pytaniem jest, czy chcesz zamknąć spółkę cywilną i dla tego myślisz o przeniesieniu, czy są też inne powody?

Piotr Piasecki: Dodam tylko że, ewentualne przekształcenie może być bardzo kosztowne, bo wymaga udziału biegłego rewidenta, zrobienia planu przekształcenia i generalnie jest operacją, którego koszty mogą przekroczyć koszty wzięcia nowego kredytu w spółce i spłacenia nim poprzedniego zobowiązania.

Piotr Kantorowski: Dla tego zawsze lepiej zrobić w takiej sytuacji spółkę z o.o. komandytową, bo i tak przez pierwszy okres odpowiedzialność jest analogiczna w obu przypadkach, a później ten „twór” wyjdzie korzystniej podatkowo. Tu można zrobić przekształcenie z pominięciem tych kwestii.

2. Czy taki zapis w umowie jest poprawny: „Autor zobowiązuje się nie wykonywać praw autorskich do utworu w stosunku do Nabywcy (i jego następców prawnych) przez czas co najmniej 36 miesięcy od daty przeniesienia praw autorskich.” Przypuszczam, że powinno się dodać „osobistych” praw autorskich, mam rację?

Paweł Głąb: Tak. Najpewniej chodzi o osobiste prawa autorskie, które trzeba odróżnić od majątkowych praw autorskich.

3. Często w umowach o wykonanie jakiejś usługi widnieje zapis: „w przypadku sporów sąd właściwy dla wykonawcy” – który sąd należy wskazać w umowie jako właściwy, proponowany przez wykonawcę, czy usługobiorcę?

Paweł Głąb: To wyłącznie kwestia dogadania się między stronami. Zgodnie z kodeksem postępowania cywilnego strony w umowie pisemnej mogą dokonać wyboru sądu, który będzie właściwy w ewentualnych sporach pomiędzy nimi.

Piotr Kantorowski: Wygląda to w ten sposób, że jeśli w umowie ustalicie jakiś sąd, to potem jesteście tym zapisem związani. Dlatego warto zwrócić na to uwagę, bo jak się jest z Rzeszowa, tak jak my, to może nie zawsze będzie nam na rękę jeździć do Szczecina o własne pieniądze.

4. Co znaczy optymalizacja podatkowa za pomocą Excela?

Łukasz Gągała: Chodzi o optymalizację procesów, na przykład wyliczanie różnic kursowych, przetwarzanie plików wejściowych na dane do programu księgowego lub generowanie po prostu różnego rodzaju raportów. Excel bezpośrednio nie obniża podatków, ale obniża zaangażowanie czasowe potrzebne na obróbkę danych.

5. Jakie kursy do nauki Excela polecasz?

Łukasz Gągała: Ciężko mi polecić jakiś kurs Excela. Z własnego doświadczenia wiem, że działają one różnie i trudno było mi się czegoś z nich nauczyć. Moim zdaniem najlepszą metodą nauki Excela jest korzystanie z niego i używanie Google’a. Nauka funkcjonalności nic nie da, jeśli nie będziesz z nich bezpośrednio korzystać. A sposób, o którym piszę, powoduje, że uczysz się tego, co zaraz będziesz rozpracowywać.

6. Zawiązuję spółkę z o.o.. Partner wnosi kapitał, ja wiedzę. Gdy spółka zacznie zarabiać, 30% zysku będzie należeć do mnie. Na co uważać zawiązując taką umowę? Łatwo później będzie wyjść z takiego układu?

Paweł Głąb: Przede wszystkim powinieneś zwrócić uwagę na to, żeby w umowie spółki były odpowiednie zapisy dotyczące zbycia udziałów. Jeżeli zależy Ci, żebyś łatwo mógł „wyjść” ze spółki, to dobrze, żeby w umowie widniał zapis, że zbycie udziałów nie wymaga zgody spółki.

Piotr Kantorowski: Wyjście ze spółki poprzez zbycie udziałów i „łatwość” tego procesu zależy w 100% od regulacji w umowie. Może być tak, że wyjście ze spółki będzie zależało od zgody drugiej strony. Likwidacja spółki z o.o. (bo to drugi sposób wyjścia z niej) to dużo formalności i procedur. Nic łatwego i nic szybkiego.

Piotr Piasecki: Zacząłbym od umowy, która dokładanie opisuje wasze plany. Zwróciłbym uwagę w szczególności, kto ewentualnie dopłaca środki, gdy brakuje w niej pieniędzy, kto ponosi koszty związane z jej likwidacją, co rozumiecie jako zysk (niekoniecznie dochód w rozumieniu CITu jest tutaj dobrą definicją, bo nie bierze pod uwagi wynagrodzenia członków zarządu) itd. Założenie spółki jako takie uznałbym za wtórne i drugorzędne. Sam fakt, że masz np. 30% udziałów w spółce nie rozwiązuje jeszcze nic.

7. Gdzie znajdę wartościowe źródło z opisem procedur dotyczących przechowywania dokumentów pracowniczych?

Łukasz Gągała: Rozporządzenie Ministra Pracy i Polityki Socjalnej. W rozdziale drugim są informacje na ten temat. Opisane są tam poszczególne części dokumentacji kadrowej.

8. Czy żeby sprzedawać, drukować i magazynować książkę w Polsce muszę zakładać firmę w kraju, czy wystarczy moja spółka LTD w Wielkiej Brytanii?

Piotr Piasecki: Teoretycznie wystarczy spółka w Wielkiej Brytanii, ale musisz liczyć się z tym, że utrudnisz sobie życie. Będziesz mieć problem z przyjmowaniem płatności i prośbami o certyfikat rezydencji, a przy fakturach musisz weryfikować status kontrahentów w Polsce. Z posiadaniem magazynu bym uważał, bo może on spełnić definicję zakładu w rozumieniu umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania i sprawić, że dochód z Polski i tak będziesz trzeba opodatkować w Polsce. Trochę tych pułapek jest, wiec raczej potrzebujesz kogoś, kto się dobrze w nich orientuje i działa transgraniczne. My akurat unikamy tego typu tematów i nie obsługujemy podmiotów stojących jedną nogą w Wielkiej Brytanii, Czechach itd.

9. Jakie wymogi trzeba spełnić, by bezpiecznie i legalnie przenieść działalność z Polski do Wielkiej Brytanii, nadal działając na rynku polskim, ale posiadając kilku klientów spoza granic kraju (także WB)?

Piotr Piasecki: Uprzedzę o kilku znanych mi pułapkach, bo bardzo często taką przeprowadzkę robi się po łepkach i okazuje się, że i tak trzeba w Polsce coś płacić. Uważałbym na tzw. „centrum interesów życiowych”, które może sprawić, że na potrzeby PIT jesteśmy rezydentem i podatnikiem, na tzw. pojęcie zakładu, czyli ryzyko uznania, że spółka z LTD realnie działa w Polsce przez zakład i część rozliczeń powinna mieć w kraju. Uważałbym też na kwestie tzw. rzeczywistego miejsca zarządu. Jak firma, która robi przeniesienia nie jest na takie rzeczy wyczulona, to bym jej unikał. Znajoma Kasia Pszonicka prowadzi bloga i czasem opisywała swoje przejścia dot. sprzedaży produktów z Wielkiej Brytanii do Polski.

10. Jeżeli chcę wprowadzić do spółki z o.o. dobra materialne, na przykład kamery lub aparat fotograficzny, jak mogę dokonać ich wyceny? Na podstawie faktur, czy może opinii rzeczoznawcy? 

Piotr Kantorowski: Przy tego typu rzeczach nie popadałbym w skrajność. Najwyżej wyjdzie domiar PCC, który i tak wynosi 0,5% i finalnie wyjdzie to taniej niż wycena. Natomiast jeśli przyjmiesz wartość z faktury VAT, to nie bardzo widzę możliwość, żeby po zakupie wartość wzrosła. Natomiast jest też druga strona medalu: zawyżenie wysokości wkładu. Tu też bym uważał. Innymi słowy, nie musi być wycena, ale trzymałbym się cen rynkowych.

Łukasz Gągała: Z księgowego punktu widzenia są dwie opcje:

Prostsza, czyli, tak jak napisałeś, wartość z faktury. Z reguły, jeśli przedmiot nie jest przestarzały i nie ma jakiejś dużej wartości, jest to spokojnie akceptowalne.

Trudniejsza, w oparciu o tzw. wycenę rynkową. I tutaj można się posłużyć znowu dwoma metodami:

a) wynająć rzeczoznawcę, który w sposób niepodważalny wyceni nam przedmiot,

b) wycenić przedmiot metodą porównawcza, np. na podstawie aukcji, wyceny na jakimś rynku, na którym towar jest obracany. Można do tego celu wykorzystać np. Allegro. Trudno przy tym powiedzieć, na ile przy ewentualnej kontroli zostanie to zaakceptowane. Myślę, że przy skrupulatnej analizie nie będzie z tym problemu, przy założeniu, że chodzi o towary niskiej wartości.

11. Czy remarketing w Google lub na Facebooku jest zgodny z RODO?

Paweł Głąb: To tylko trochę kwestia RODO, bardziej plików cookies, które w Polsce reguluje prawo telekomunikacyjne. RODO będzie wchodzić w grę, jeżeli remarketing będzie wiązał się z profilowaniem. W najbliższym czasie czekamy na duży akt prawny, porównywalny do RODO, a dotyczący właśnie kwestii marketingu internetowego. Chodzi o rozporządzenie ePrivacy, które miało wejść w życie razem z RODO.

12. Mam kontrahenta, który nie wywiązuje się z umowy. Jak mogę wymóc na nim jej realizowanie?

Piotr Kantorowski: Wymusić wykonanie umowy jako takie będzie raczej trudne. Tu bardziej wchodzi w grę wykonanie zastępcze (inny podmiot na koszt tej osoby wykona umowę), ewentualnie odstąpienie od umowy i dochodzenie odszkodowania. Temat dość złożony, zależy od umowy itp.

13. Jako osoba fizyczna udzieliłem pożyczki innej osobie fizycznej. Sporządziłem umowę pożyczki, którą zabezpiecza weksel in blanco i deklaracja wekslowa. Jak najlepiej zabrać się za odzyskanie pieniędzy?

Piotr Kantorowski: Wypełnić weksel in blanco, wezwać do wykupu weksla, a jak nie ma płatności, to złożyć pozew i uruchomić komornika. Jeśli chodzi o wezwanie do wykupu to rekomenduję list polecony, ale to nie jest wymóg. Bardziej bym się skupił, żeby weksel dobrze wypełnić, bo jak to źle zrobisz, to cały weksel jest do wyrzucenia, bo to są bardzo sformalizowane dokumenty.

14. Na jakie najcięższe problemy można się natknąć przekształcając spółkę cywilną w spółkę z o.o.?

Łukasz Gągała: Z punktu widzenia księgowego ważne jest, aby poprawnie zinwentaryzować i wycenić majątek, aby nie mieć problemu ze „spieniężeniem” wszystkiego, co w takiej spółce się znajduje.

Największy potencjalny problem to konieczność badania przez biegłego rewidenta, jeśli rzeczywiście mówimy o przekształceniu. Zwykle lepiej jest założyć spółkę z o.o. i kupić zorganizowaną część cywilną lub wnieść ją we wkładzie.

15. Jak wypłacać sobie wynagrodzenie w spółce z o.o.?

Piotr Kantorowski: Wynagrodzenie dla zarządu na podstawie uchwał wspólników. Wypłata bez ZUS.

Łukasz Gągała: Oprócz tego dorzuciłbym (w przypadku wejścia w drugi próg podatkowy) rozliczenia B2B ze spółką, czyli zakładasz działalność i fakturujesz spółkę.

Kolejna opcja, wynajem. Możesz spółce wynająć na przykład nieruchomość, auto lub komputer. Tutaj korzystne jest to, że na przykład w przypadku najmu nieruchomości płacisz zryczałtowany podatek (8,5%), więc jest to de facto mega korzystna forma opodatkowania.

Bardzo niedoceniana jest też umowa o dzieło. Jeśli na przykład jesteś programistą lub generalnie robisz coś, co pod dzieło można podpiąć (mówię o tej formie umowy o dzieło, w której koszty uzyskania przychodu wynoszą 50%), wówczas można też sporo zaoszczędzić na podatku.

Dywidenda jest o tyle kiepskim rozwiązaniem, że de facto dzielisz zysk po opodatkowaniu, czyli nie dość, że dochód ze spółki dostanie CIT-em, to jeszcze potem zapłacisz od niego podatek od dywidend.

Warto pamiętać, że wynagrodzenie zarządu, umowa o dzieło, faktura i najem to wszystko są koszty spółki, a tym samym pomniejszają dla spółki podstawę opodatkowania CIT.

16. Co zrobić, żeby płacić mniejsze podatki?

Piotr Piasecki: Bardzo łatwo zapomina się w pogoni za obniżeniem podatków, że najczęściej ich wzrost wynika ze wzrostu firmy. Zwłaszcza bolesne jest to dla sklepów e-commerce, które jeżeli startują od zera, to bardzo długo nie oglądają podatków i są przyzwyczajone do tego, że ich „nie ma” i bardzo przeżywają, gdy pojawiają się pierwsze pieniędzy i pożerają je podatki. Otóż podatki pojawiają się wtedy, gdy nasza sprzedaż rośnie. Podstawowe zasady, żeby podatki tak nie bolały to 1. nie wypierać ich istnienia (pogodzić się z tym, że to naturalny element biznesu, jego „koszt”). 2. Kalkulować wszystko w cenach netto (kwota VATu od początku nie należy do nas). 3. nie wydawać wszystkiego, co wpływa na konto przed podatkiem (nie wydawać nie swoich pieniędzy).

Łukasz Gągała: Generalnie zawsze radzimy klientowi, żeby zwiększał przychody, rozwijał biznes, bo jeśli się zarabia, to podatki po prostu będą. To nieodłączna część biznesu. 

17. Mam firmę w strefie ekonomicznej. Wykonuję w niej produkt, który montuję poza strefą i w zasadzie montaż jest rzeczą konieczną, aby produkt mógł funkcjonować. Podobno istnieje możliwość uzyskania pozytywnej decyzji, dzięki której mogę „wrzucić” obie części przychodu do jednego worka jako usługa wykonana w strefie i skorzystać z ulgi na całość podatku. W jaki sposób to zrobić ?

Piotr Piasecki: Działalności w specjalnej strefie ekonomicznej są na podstawie szczególnego zezwolenia i tylko wtedy mogą korzystać z ulgi na całość przychodu. Istotna rzecz dotyczące nie wypadnięcia z ulgi, korzystając dodatkowo z usług zewnętrznych, to z jednej strony nie „wyjechanie” poza granicę udzielonego zezwolenia, a po drugie nie opuszczenie strefy, czyli nie wyciągnięcie produkcji poza strefę. 

W takiej sytuacji zachowałbym daleko posuniętą ostrożność, dokładnie przeanalizował zezwolenie i rozważył uzyskanie indywidualnej interpretacji podatkowej, przykładowo, widzę, że w interpretacji ILPB3/423-252/14-2/KS 2014.08.18 Dyrektor Izby Skarbowej w Poznaniu jest to fajnie opisane. W praktyce:

a) dokładnie przeanalizował zezwolenie, 

b) podkreślałbym na każdym kroku, że montaż jest niezbędną czynnością „wspierającą” produkcję w ramach strefy i z przyczyn obiektywnych nie da się go zrobić na terenie strefy, przykładowo, bo zajmuje się tym tylko firma X, a wam nie opłaca się robić tego samodzielnie, 

c) zabezpieczyłbym się dodatkowo występując o indywidualną interpretacją (usługa doradcy podatkowego może kosztować wyjściowo około 2 tys. zł za przygotowanie takiej interpretacji). Po doradcy sprawdziłbym i przeczytał dokładnie opis stanu faktycznego, czy w 100% odpowiada opisowi waszego produktu.

18. Osoba fizyczna (w związku małżeńskim) prowadzi działalność, a dodatkowo rozważa opcję rozpoczęcia działalności deweloperskiej. W związku z tym czy:

1. Nieruchomość powinna nabyć/przenieść na działalność gospodarczą?

2. Umowy, które zawiera z dostawcami mediów, na doprowadzenie przyłączy, itd., powinna zawierać na siebie, czy na działalność gospodarczą?

Generalnie czy może procedować wszystkie kwestie związane z przygotowaniem placu budowy na siebie lub małżonka, czy powinna od razu wszystkie umowy zawierać na DG, bo inaczej będzie potem problem np. ze sprzedawaniem części nieruchomości jako deweloper?

Piotr Kantorowski: Zacząłbym od tego jaka to deweloperka. Jak ktoś buduje dom „dla siebie” i potem go sprzedaje to będzie trochę inaczej, a jak ktoś podpada pod ustawę deweloperską to też jest inaczej. W pierwszym przypadku tak zwanej małej deweloperki, która nie podpada pod ustawę, to wszystko bym brał na siebie, nie na DG. Jak jest na działalność, to wszystko na działalność.

Natomiast trochę mam wrażenie, że pytanie bardziej brzmi: co trzeba zrobić, żeby nabyć nieruchomość prowadząc DG i mając małżonka. Jeśli nieruchomość mam we wspólności małżeńskiej, to i na zbycie, i na nabycie potrzeba zgody małżonka. Tu się już pojawiają „schody” jeśli chcemy prowadzić działalność. Do deweloperki przy wspólności majątkowej, jak to jest deweloperka na większą skale, nie bardzo bym polecał takie rozwiązanie, chyba że jest rozdzielność albo że się nieruchomości nabywa do majątku odrębnego.

19. Pytanie podatkowe. Prowadzę firmę w Polsce, mam kontrahenta w Korei Południowej. Czy mogę wystawić mu fakturę VAT za usługę w dolarach amerykańskich?

Łukasz Gągała: Fakturę możesz wystawić w dowolnej walucie, nie ma co do tego ograniczeń. 

Jesteś głodny biznesowej wiedzy? Dołącz do Newslettera Przedsiębiorcy.

Do góry!

Polecane artykuły

18.07.2019

Maciej Krajewski: Dobry zespół patrzy w różnych kierunkach, by dostrzec szanse ...

Głodny wiedzy? Zapraszamy do sklepu z kursami i ebookami

Sprawdzam