Wywiad z Anną Kreiser – będę trenerką robotów!

31.05.2017 AUTORZY: Anna Kreiser, Michał Bąk,

Cześć Aniu, może na wstępie przedstawiłabyś swoją sylwetkę, kim jesteś, jaki masz background zawodowy.

Michale, na początek dziękuję za zaproszenie.

W odniesieniu do Twojego pytania, w dużym uproszczeniu, jestem marketerem. Najczęściej jednak używam pojęć stratega, marketera technologicznego i doradcy biznesowego bo dopiero połączenie tych trzech terminów i powiązanych z nimi kompetencji oraz zakresu odpowiedzialności najlepiej oddaje to czym właściwie się zajmuję. Jeśli chodzi o mój background to jestem związana z marketingiem B2B w branży IT. W przeszłości odpowiadałam za opracowanie, wdrożenie i koordynację strategii marketingowych w polskich oraz zagranicznych software house-ach i firmach technologicznych. Aktualnie koncentruję się na działalności konsultingowej w obszarze digital marketingu, doradztwie w zakresie strategii i wykorzystania nowoczesnych narzędzi do rozwoju firm.

Przechodząc płynnie do kolejnego pytania, chciałem Cię zapytać o inicjatywę DIGITALKOD. Skąd pomysł na takie wydarzenie, czy nie uważasz, że takich spotkań jest na mapie Warszawy wystarczająco dużo? Jaki jest Twój pomysł na wyróżnienie się?

Pozwól, że na początku doprecyzuję jedną kwestię. DIGITALKOD to nazwa stworzona z myślą o firmie, skoncentrowanej na marketingu dla IT, software house-ów i startupów technologicznych, w której działalność wpisują się również spotkania o tematyce marketingowo-technologicznej. 

Powstanie cyklu wydarzeń wynika z potrzeby edukacji w zakresie digital marketingu i mojego przekonania, że merytorycznych eventów o tej tematyce jest zbyt mało. Masz rację, że nie tylko w Warszawie, ale w całej Polsce odbywa się bardzo wiele meetupów, hackatonów i różnego rodzaju spotkań. Zdecydowana większość z nich koncentruje się jednak na trzech obszarach: IT (głównie w kontekście programowania), startupach (akceleracji i pozyskiwaniu funduszy) lub technologii i przedsiębiorczości szeroko pojętych. Zagadnienia dotyczące marketingu wplecione są zazwyczaj jako jeden z wielu tematów lub rozpatrywane są z punktu widzenia grona specjalistów o konkretnej, zazwyczaj wąskiej, specjalizacji (tylko analityka lub PR lub media społecznościowe). Tymczasem w rzeczywistości rozwój biznesu wymaga interdyscyplinarnych kompetencji, umiejętności łączenia i wykorzystywania wiedzy z różnych obszarów.

Odpowiadając zatem na Twoje pytanie – głównym wyróżnikiem eventów organizowanych przez DIGITALKOD jest zatem tematyka poświęcona wyłącznie marketingowi, ale przekrojowo. Poruszamy zagadnienia od strategii, CX, UX, grywalizacji, SEO poprzez wirtualną rzeczywistość, automatyzację czy neuromarketing do tematyki AdWords i social media, niemniej ramy eventów zamykają się zawsze w trzech słowach: marketing, technology, experience.

Nieustannie dążę do tego, aby drugim wyróżnikiem była jakość. Bardzo zabiegam o wysoki poziom prezentacji, o to żeby były to wystąpienia merytoryczne a nie sprzedażowe i aby zawierały praktyczne informacje oparte o doświadczenia prelegentów. Wśród prelegentów byli m.in. tacy specjaliści jak Ivan Hernandez (EY), Paweł Surgiel (Bivrost), Marcin Kinderman (Deloitte), Andrzej Ogonowski (SMSAPI) czy Daniel Kędzierski (FastTony.es). I wielu, wielu innych, którym jestem wdzięczna za pomoc bo dzięki ich zaangażowaniu wartość eventów jest tak duża.

Anna Kreiser doskonale czuje się w nowych technologiach

Na Twoim prywatnym facebook-u, można przeczytać „będę trenerką robotów”, możesz rozwinąć tą myśl?

Oczywiście. Sformułowanie nawiązuje do zmian będących konsekwencją dokonującej się rewolucji technologicznej oraz rzeczywistości, w której współpraca “ramię w ramię” ludzi i maszyn stanowić będzie standard. 

Roboty wykorzystywane są już od dawna m.in. w przemyśle, nauce czy gospodarstwach domowych, a kolejne wchodzą do użytku jako recepcjoniści, asystenci administracyjni czy medyczni lub wsparcie terapeutyczne. To dopiero początek możliwości i zmian, jakie czekają nas w tym zakresie w najbliższej przyszłości. Dalszy rozwój sztucznej inteligencji, IoT, autonomicznych samochodów oraz postępująca automatyzacja i robotyzacja to trendy, które doprowadzą do eliminacji wielu zawodów i powstawania nowych. Ta transformacja oraz współpraca ludzi i robotów wymaga reorganizacji na poziomie przedsiębiorstw, zmian strategicznych, konieczności wypracowania nowych struktur, procesów oraz mechanizmów dopasowanych do tych warunków. I w tym kontekście widzę swoją rolę. Pojęcie “trenera robotów” jest zatem pewnym skrótem myślowy, ponieważ moim celem nie jest praca w laboratoriach gdzie “uczy się” roboty myśleć, ani samodzielne programowanie humanoidów. Moja rola odnosi się natomiast do środowiska biznesowego, zarządzania i optymalnego wykorzystania potencjału technologii, w tym robotów, do zwiększania możliwości ludzi, a tym samym i firm.

Zachęcam przy okazji do lektury raportu Natalii Hatalskiej, opracowanego w ramach Infuture Institute, który omawia potencjalne scenariusze związane z przyszłością pracy.

Rozwój VR jest widoczny na co dzień

Kobieta w branży technologicznej, jak postrzegają Cię mężczyźni. Czy nie traktują Cię „z góry”?

Mam nadzieję, że pozytywnie, a przede wszystkim jako profesjonalistkę, ale nie chciałabym formułować opinii na swój temat w imieniu innych osób. To co mogę natomiast powiedzieć to, że jestem silną kobietą, obszar nowych technologii po prostu mnie interesuje i doskonale czuję się w środowisku technologicznym. Wkładam dużo czasu i pracy w mój rozwój, śledzenie trendów i wsłuchiwanie się w głos osób mądrzejszych ode mnie. Ciężko pracowałam na moją aktualną pozycję i nie mam kompleksów wynikających z mojej płci ani też poczucia bycia traktowaną “z góry”.

Jak zakładam Twoje pytanie odnosi się jednak do sytuacji kobiety w branżach postrzeganych jako męskie. Obszar nowych technologii to wciąż zmaskulinizowane środowisko a kobiet, nie tylko w IT czy fintechu, ale również na kluczowych stanowiskach w szeroko pojętym biznesie jest zdecydowanie za mało. I to jest fakt. Niemniej to powoli się zmienia. Równość płci to jeden z Celów Zrównoważonego Rozwoju ONZ, który ma zostać zrealizowany do 2030 roku. Szczególnie w IT powstaje bardzo wiele programów mentoringowych i rozwojowych adresowanych do kobiet, ukierunkowanych na przyciągnięcie ich do branży. Jednym z decydujących czynników mającym wpływ na sytuację i percepcję kobiet w danej branży są jednak one same. Słyszałeś zapewne o projekcie Fearless Girl, rzeźbie dziewczynki ustawionej na wprost szarżującego byka nieopodal nowojorskiej giełdy. Ta mała, dumna i nieustraszona dziewczynka wychodząca naprzeciw niebezpieczeństwu jest dla mnie doskonałym symbolem bardzo wielu współczesnych kobiet: odważnych, przedsiębiorczych i coraz śmielej sięgających po najwyższe stanowiska, niezależnie od branży. Podsumowując, znam wiele dziewczyn i kobiet odnoszących sukcesy w sektorze technologicznym i choć nie zaprzeczam, że stereotypy się zdarzają się również w tej branży, jest to doskonałe miejsce dla specjalistów, w tym kobiet.

kobieta może być cenioną specjalistką w branży IT

Chcesz być bardziej konsultantem czy stworzyć własną markę agencji interaktywnej? Zawód konsultanta, chyba nie jest w Polsce popularny? 

Aktualnie koncentruję się na dwóch obszarach działań: doradztwie w zakresie strategii i digital marketingu oraz stopniowym rozwoju firmy o profilu marketingowo-technologicznym zorientowanej na kompleksowym wsparciu dla IT, startupów technologicznych i innowacyjnych przedsiębiorstw. Nie, moim celem nie jest stworzenie agencji interaktywnej.

Masz rację, że consulting nie jest usługą masową ani powszechnym wyborem. To satysfakcjonujący, ale i bardzo wymagający zawód pod każdym względem. Generalizując uważam, że tego typu usługi wciąż jeszcze bywają w Polsce często postrzegane jako (zbędny) wydatek, szczególnie w przypadku posiadania stałego zespołu, szczególnie w małych i średnich firmach. To się jednak zmienia i jest tu bardzo duży potencjał do działań. Firmy coraz częściej zwracają uwagę na jakość oraz są gotowe płacić za kompetencje, których im brakuje a których potrzebują do szybszego rozwoju. Powoli przedsiębiorcy zaczynają doceniać wartość oraz korzyści wynikające z zaangażowania zewnętrznych konsultantów. To możliwość szybszej weryfikacji zasadności prowadzonych lub planowanych działań przez osobę, która nie tworzy produktu ani firmy tylko w oparciu o swoje dotychczasowe doświadczenie jest w stanie zidentyfikować potencjalne błędy i wskazać nowe możliwości działań. Profesjonalny konsultant to inwestycja: oszczędność czasu i pieniędzy, która przekłada się na realne i możliwe do zmierzenia rezultaty biznesowe, przede wszystkim większe zyski.

Wiele firm powinno zatrudnić konsultantów technologicznych

Zatem, choć zawód konsultanta aktualnie nie jest jeszcze popularny, zapotrzebowanie na specjalistów będzie dynamicznie rosło. Nie dlatego, że istnieje potrzeba tworzenia popytu na tego rodzaju usługi, ale ponieważ taki jest rynek i nowa rzeczywistość w której digital nie stanowi dodatku do biznesu, a kluczowy element życia i działalności każdej firmy. Nie obawiam się zatem ani o losy doradców ani o popyt na usługi profesjonalistów.

Czytaj również:

Raport: Jak zwiększyć sprzedaż w e-commerce – 41 ekspertów, najlepsze tipy!

Gdy nie ma kontaktu ze sklepem e-commerce

Prasówka e-commerce #24 40% zakupów w e-delikatesach dokonuje się z urządzeń mobilnych

Do góry!

Polecane artykuły

07.07.2020

Skaner – dlaczego warto po niego ...