Prasówka IT i nowe technologie #37 Byli pracownicy Google i Facebooka ostrzegają przed złym wpływem technologii

21.02.2018 AUTOR: Radek Borzym

Zły wpływ technologii – byli pracownicy Google’a i Facebooka ostrzegają

Grupa byłych pracowników najbardziej znanych firm IT założyła organizację Center for Humane Technology. Jem celem jest zmiana nastawienia decydentów z Krzemowej Doliny. Założyciele organizacji uważają, że w dzisiejszych czasach technologia projektowana jest tak, żeby jak najbardziej zwiększyć zyski korporacji bez patrzenia na skutki jakie niesie dla społeczeństwa.

W skład grupy wchodzą : pracujący wcześniej dla Google Tristan Harris, doradca inwestycyjny Zuckerberga Roger McNamee, współzałożyciel Mozilli Aza Raskin i były pracownik Nvidia Randima (Randy) Fernando.

Członkowie organizacji Center for Humane Technology chcą zmienić obowiązujący paradygmat współczesnego Internetu, tak zwaną ekonomię uwagi. Próby zmonetaryzowana naszej uwagi, które podejmują koncerny IT prowadzą, według grupy, do erozji społeczeństwa.

Jako, że czas który może zostać przeznaczony na korzystanie z nowych technologii jest ograniczony, korporacje są w ciągłej rywalizacji o to, która z nich stworzy narzędzia bardziej uzależniające użytkowników. Instagram odurza nas sztucznie wytworzonymi obrazami idealnego życia, Facebook dzieli użytkowników na grupy wzajemnej adoracji.

Poziom zdrowia mentalnego wielu osób korzystających z mediów społecznościowych pogarsza się. Erozji ulegają stosunki społeczne, niektórzy ulegają fałszywym newsom. Witryny naruszają prywatność użytkowników, masowo zbierając dane prywatne w celu manipulowania ich zachowaniem. Każdy chyba słyszał o przypadku marketingowców, którzy skierowali swoją kampanię reklamową do cierpiących na depresje nastolatków.

Osoby z Center for Humane Technology uważają, że dzisiejsza sytuacja jest jakościowo inna od tego co znamy z przeszłości. Ani telewizja, ani radio, ani prasa nie korzystały ze sztucznej inteligencji w celu lepszego manipulowania swoimi odbiorcami. Internet wpływa na ludzi przez dwadzieścia cztery godziny na dobę, wykorzystując zjawisko presji społecznej do zwiększenia swojej kontroli. Konstruowane są ogromne bazy danych o użytkownikach, które ułatwiają sterowanie ich zachowaniem.

Fakt, że treści, które docierają do użytkowników wybierane są w sposób zautomatyzowany sprawia, że możliwe jest ogranie systemu i dotarcie z propagandą do dużej liczby osób.

Grupa będzie zachęcała założycieli startupów IT do projektowania swoich produktów, tak żeby nie zawierały one mechanizmów uzależniających użytkowników. Model biznesowy takich firm nie będzie skupiać się na ciągłym zwiększaniu czasu, jaki poświęcają użytkownicy na korzystaniu z ich usług. Zamiast walki o zaangażowanie internautów, startupy będą szukały nowych metod na czerpanie zysków ze swoich produktów.

Center for Humane Technology zamierza także prowadzić działania lobbistyczne mające na celu zwiększenie ochrony konsumentów.

 

Właśnie powstał nadprzewodnik, który pozwoli wybudować komputer kwantowy

Od dawna trwają prace mające przybliżyć nas do stworzenia komputerów kwantowych, które zastąpią konwencjonalne maszyny. Żeby zbudować komputer kwantowy potrzebne mogą być Fermiony Majorany. Niestety do tej pory nikomu nie udało się stworzyć warunków, w których mogłyby one funkcjonować przez dłuższy czas.

Fermiony Majorany mają przeciwdziałać utracie superpozycji, która jest potrzebna komputerom kwantowym do prawidłowego funkcjonowania. Są to specjalne cząsteczki, które częściowo podobne są do elektronów i teoretyczne możliwe jest ich wykorzystywanie do zapisywania informacji w sposób, który ma szansę na umożliwienie zachowania superpozycji.

Badaczom z Uniwersytetu Technologicznego Chalmers udało się wytworzyć laboratoryjnymi metodami rodzaj nadprzewodnika, w którym występują rzeczone cząsteczki. Zespołem naukowców przewodzi profesor Floriana Lombardi.

nowych technologii

Czy mosty staną się bardziej wytrzymałe?

Mosty posiadają coś co nazywa się dylatacją i jest rodzajem szczeliny, dzięki której konstrukcja jest bardziej wytrzymała. Umożliwia ona normalne funkcjonowanie mostów w strefach o zmiennym klimacie. Podczas zmian temperatury występujących w roku dylatacja rozszerza się i kurczy eliminując możliwość uszkodzenia konstrukcji mostu.

Firma TU Wien opracowała rodzaj mostu, który bez dylatacji jest w stanie wytrzymać trudne warunki pogodowe. Pierwsza konstrukcja tego typu powstała na autostradzie A5 i właśnie przetrwała zimę dowodząc, że ich budowa ma sens. Dylatacje podnosi koszty powstania przeprawy oraz wymaga ciągłego utrzymywania w dobrym stanie, co także kosztuje. Zakłada się, że 20% kosztów utrzymywania mostów przypada na dylatacje.

Zapowiada się, że nowa technologia sprawi, że mosty staną się tańsze. Możliwe, że perspektywa budowy niektórych przepraw, które były wcześniej nieopłacalne, nagle stanie się bardziej atrakcyjna.

Filmik wyjaśnia na czym polega nowa technologia:

Most składa się z kilkunastu mniejszych części połączonych ze sobą za pomocą włókna szklanego. Tak zbudowana konstrukcja może swobodnie kurczyć się i rozszerzać. Opracowany został specjalny rodzaj asfaltu, który jest w stanie wytrzymać ruchy znajdujących się pod nim części mostu.

nowych technologii

Nowe technologie ocalą wieloryby?

Waleń biskajski należy do gatunków zagrożonych wyginięciem. Jedną z wielu przyczyn tego stanu rzeczy są metody stosowane w rybołówstwie. Wieloryby zapętlają się w siatki wykorzystywane do łowienia homarów i umierają we strasznych męczarniach.

Naukowcy z Woods Hole Oceanographic Institution oceniają, że w przeciągu najbliższych dwudziestu lat populacja waleni może ulec unicestwieniu. Obecnie żyje około setki samic w wieku rozrodczym. W zeszłym roku dwanaście przedstawicieli tego gatunki zginęło z powodu rybołówstwa.

Dyrektor Instytutu Oceanograficznego, Michael Moore, proponuje wykorzystanie nowych technologi, które ograniczą straty w populacji waleni. Zamiast zarzucać tradycyjne, sięgające do dnia sieci, rybacy mogliby korzystać z sieci nowoczesnych, które dzięki specjalnym urządzeniom są w stanie unosić się na pożądanej głębokości.

Niestety jak na razie proponowana technologia posiada zaporową cenę, co w praktyce uniemożliwia jej adaptację wśród rybaków. W razie bugu niemożliwe byłoby wyciągnięcie sieci z powrotem na pokład łodzi i kosztujący tysiące dolarów sprzęt przepadłby na zawsze.

Urzędnicy z National Oceanic and Atmospheric Administration obecnie badają rzeczoną technologię i być może zarekomendują jej stosowanie.

nowych technologii

Artykuł powstał dzięki:

Coders Lab

Łącząc doświadczenie edukacyjne ze znajomością rynku pracy IT, Coders Lab umożliwia szybkie i efektywne zdobycie pożądanych kompetencji związanych z nowymi technologiami. Skupia się się na przekazywaniu praktycznych umiejętności, które w pierwszej kolejności są przydatne u pracodawców.

Wszystkie kursy odbywają się na bazie autorskich materiałów, takich samych niezależnie od miejsca kursu. Dzięki dbałości o jakość kursów oraz uczestnictwie w programie Career Lab, 82% z absolwentów znajduje zatrudnienie w nowym zawodzie w ciągu 3 miesięcy od zakończenia kursu.


Do góry!

Polecane artykuły

22.09.2020

Comarch e-Sale, jako e-commerce na dobry ...