Junior w poszukiwaniu pracy w IT. Poradnik dla początkujących!

26.10.2017 AUTORZY: Marta Bąk, Aleksandra Pszczoła, Aleksandra Balcerzak, Tomek Jurek, Szymon Kąkol, Mateusz Kupilas,

1) Jak stworzyć dobre CV dla programisty?

2) Wywiad z Aleksandrą Pszczołą

3) Programista na rozmowie kwalifikacyjnej

4) Wywiad z Tomkiem Jurkiem

5) Dla jakich firm warto pracować?

6) Słowem komentarza od programisty Mateusza Kupilasa

7) Słowem komentarza od specjalisty HR z Coders Lab  

1) Jak stworzyć dobre CV dla programisty?

Szukanie pracy niemalże zawsze jest dla nas wyzwaniem – trzeba nie tylko dać się zauważyć, ale i pokazać się pracodawcy z jak najlepszej strony. Jednym z pierwszych, a zarazem najważniejszych punktów w procesie rekrutacyjnym, jest stworzenie dobrego CV. Pamiętajmy, że musi być ono zwięzłe i zawierać wyłącznie informacje ważne dla przyszłego pracodawcy. Warto zadbać również o warstwę wizualną dokumentu – w przypadku programistów jest to szczególnie ważne, ponieważ świadczy nie tylko o umiejętnościach, lecz także o preferowanym stylu i kreatywności.

Zrozumieć metodę procesu rekrutacyjnego

Tworząc CV, warto najpierw odpowiedzieć sobie na pytanie, jaka praca najbardziej nas interesuje. Jest to jeden z najważniejszych kroków, ponieważ od niego zależy przyjęta przez nas strategia tworzenia dokumentu. Warto uświadomić sobie różnice między pracą w korporacji oraz pracą w małej firmie i zdecydować, która z nich bardziej nam odpowiada. Niestety, procesy rekrutacyjne w obu przypadkach wyglądają zupełnie inaczej. Dobrym pomysłem będzie również stworzenie kilku wersji dokumentu i dopasowywanie ich w zależności od konkretnego ogłoszenia o pracę.

Małe firmy i startupy zatrudniają niewiele osób – w tym przypadku osobą przeglądającą CV jest zazwyczaj osoba decyzyjna, czyli szef bądź przeszkolony pracownik techniczny. Takie osoby doskonale zdają sobie sprawę z tego, na jakich technologiach i językach programowania im zależy. Tworząc CV, zrób listę swoich umiejętności i jak najlepiej ją wyeksponuj. W tym przypadku nie musisz koncentrować się na wyszczególnianiu każdej pozycji z osobna – najważniejsze jest przedstawienie tego, co faktycznie potrafisz zrobić. Doświadczenie i nauka, choć nadal są ważne, schodzą na drugi plan.

Mechanizm procesu rekrutacyjnego w korporacjach wygląda jednak zgoła inaczej – w tym przypadku nasze CV oglądane jest przez osoby specjalnie do tego wydelegowane. Dział HR często dostaje listę umiejętności, które potencjalny kandydat powinien w swoim dokumencie wyszczególnić. Taka osoba zazwyczaj nie ma jednak przeszkolenia technicznego – warto sobie to uświadomić i wykorzystać tę informację. Headhunterzy zwracają uwagę na poziom edukacji i poprzednie stanowisko pracy. Nieznajomość technologii sprawia, że często odrzucają świetne CV, tylko dlatego, że pominięto w nich informacje oczywiste dla każdego programisty. Jeśli programujesz w .NET, koniecznie wyszczególnij wszystkie powiązane z nią technologie, takie jak Entity Framework.

Przede wszystkim podkreśl umiejętności

Trudno nie zgodzić się ze zdaniem, że w pracy programisty najważniejsze są umiejętności. Brak doświadczenia zawodowego można obecnie zastąpić uczestnictwem w prestiżowych stażach. Podczas pisania CV podziel dokument na kilka odrębnych części. Poza klasycznym podziałem na sekcje z doświadczeniem zawodowym i edukacją, stwórz również dział technologie. Pozwoli Ci to wyodrębnić języki programowania oraz pogrupować znane narzędzia. Najbardziej istotne części powinny znaleźć się na samej górze – to właśnie tam najczęściej pada wzrok rekrutera. Nie pomijajmy także kursów, szkoleń czy konferencji IT, na których byliśmy.

 

Ważnym punktem powinno być również uczestnictwo w Hackathlonach, aktywność przy oprogramowaniu Open Source czy stworzone aplikacje. Świetnym pomysłem będzie również dołączenie do CV linka do portfolio na GitHubie, gdzie zawrzemy opis problemu, wykorzystane technologie, komentarze do kodu czy opis architektury. Nawet jeśli swoje aplikacje stworzyliśmy dla zabawy, warto pochwalić się nimi przed pracodawcą. Jeśli prowadzimy własny blog o programowaniu również powinniśmy dołączyć link do CV.

Określ poziom znajomości języków

Określanie poziomu znajomości języków programowania bywa trudne. Nawet najlepsi programiści mają z tym problem – rzadko kiedy możemy powiedzieć, że nasz poziom znajomości danego języka jest zaawansowany. Warto mieć to na uwadze i nie przesadzać z opisem naszych umiejętności, jeśli nie czujemy się swobodnie w danej technologii.

Jednym ze sposobów określania znajomości języka jest kryterium stosowane przy językach obcych. Mamy tam standardy poziomów od A1 (początkujący) do C2 (biegły). Znajomość języka możemy również wyrazić za pomocą skali w punktach od 1 do 5. Dobrym pomysłem będzie również podział doświadczenia na lata niekomercyjne i komercyjne wyrażone w miesiącach lub latach. Warto pamiętać, że podając nazwy frameworków i technologii należy także pisać o ich wersji. Unikaj podawania informacji o znajomości przestarzałych języków w pierwszej kolejności.

Najważniejsze dane

Jeszcze kilka lat temu, CV wyglądały zupełnie inaczej – były przepełnione mało istotnymi z punktu widzenia rekrutera informacjami. Warto uniknąć przepełnienia treścią, pozbywając się z dokumentu informacji o stanie cywilnym czy niezwiązanym z pracą programisty doświadczeniu zawodowym.

Warto zadbać o główne informacje kontaktowe – w przypadku programistów niezwykle ważny jest adres zamieszkania. Mimo dużego zapotrzebowania na specjalistów od IT, duża część ofert może zostać odrzucona właśnie ze względu na odległość od potencjalnego miejsca pracy. Przykładowo, jeśli mieszkamy w jednej z podmiejskich miejscowości, i dojeżdżamy do większego miasta, warto wpisać jedynie miasto docelowe. Rekruter może nie znać naszej miejscowości i odrzucić nas właśnie z tego powodu. Kolejnym istotnym punktem powinien być poważny adres e-mail – zadbajmy o to, by kojarzył się przede wszystkim z naszym imieniem i nazwiskiem. Powinniśmy również dążyć do tego, by nasze CV zmieściło się na jednej stronie – czas poświęcony na jedno zgłoszenie wynosi zaledwie kilka sekund.

CV twórz dla konkretnego pracodawcy na podstawie ogłoszenia o pracę. Dobrą praktyką jest pokazanie swoich projektów, którymi się możesz pochwalić. Spraw, żeby Twój życiorys nie był jednym z wielu. W tym celu możesz dodać np. filmik. Poznaj parę tipów od Mateusza Kupilasa

2) Wywiad z Aleksandrą Pszczołą

praca w it

Co będzie dla Ciebie najważniejsze patrząc na CV kandydata na programistę do software house’u? Jakich błędów radzisz unikać przy konstruowaniu życiorysu?

Prosta forma sprawdza się najlepiej. CV powinno być przede wszystkim przejrzyste i prezentować doświadczenie zawodowe oraz wykształcenie. Wszystkie informacje osobiste takie jak: adres zameldowania czy stan cywilny są zbędne. Dla rekrutera liczą się przede wszystkim to w jakim mieście kandydat chce pracować, czy bierze pod uwagę relokację bądź pracę zdalną oraz jakie technologie są dla niego wiodące, a w jakich chciałby się rozwinąć.

Jeśli dany programista jest na początku swojej drogi zawodowej i nie posiada dużego doświadczenia komercyjnego, zaleca się wpisanie do portfolio linków do swoich projektów, które robił w domowym zaciszu, z zaznaczeniem, że są to prace wykonane na własny użytek.

Gdy patrzymy na porady jak się zaprezentować na rozmowie o pracę z reguły przeczytamy o pierwszym wrażeniu, że jest najważniejsze i o mowie ciała. Czy rzeczywiście jest to oceniane na rozmowach kwalifikacyjnych specjalistów IT? Część osób jest przecież zatrudniana zdalnie, a część „wynajęta” pod dany projekt.

Sposób w jaki się wypowiadamy oraz jak zachowujemy podczas rozmowy dostarcza nam ważnych informacji na temat kim jesteśmy i co sobą reprezentujemy. Oprócz wiedzy merytorycznej, bardzo ważne są umiejętności interpersonalne. Bo co nam po zdolnym kandydacie, który nie potrafi pracować w zespole, przyjmować krytyki, jest roszczeniowy czy arogancki. W mowie ciała nie chodzi jednak o to, aby bazować na wyuczonych schematach i gestach, ale o szczerość i zgodność tego co mówimy, z tym jak się zachowujemy. Pierwszego wrażenia nie da się uniknąć, ale nie oznacza to, że kandydat ma próbować udawać kogoś kim nie jest. Wszyscy zdajemy sobie sprawę, że stres jest naturalnym elementem rozmów kwalifikacyjnych i często nie sprzyja najlepszemu przedstawieniu swojej osoby. Dlatego właśnie, ważne jest aby rekruter zadbał o komfort spotkania i sprawił aby rozmowa nie przypominała egzaminu, tylko była partnerska. Pracownicy zdalni i outsourcowani, również podlegają procesowi rekrutacji i nierzadko są zapraszani na ostatni etap bezpośrednio do firmy.

Jakie są według Ciebie najczęściej popełniane błędy w procesie rekrutacji, które można łatwo wyeliminować?

Mam wrażenie, że wiele firm podchodzi do rekrutacji jak do egzaminu. Kandydat jest nieinformowany o tym z kim będzie rozmawiać i czego może się spodziewać, a podczas rozmowy zaskakiwany pytaniami, które nie są adekwatne do danego stanowiska. Myślę, że pracodawcy powinni wziąć pod uwagę, że zatrudnienie to transakcja wymienna – pracodawca daje projekt i wynagrodzenie, a pracownik oferuje swoją wiedzę i kompetencje, które zdobywał latami. Rozmowa ma sprawdzić czy jest między tymi dwoma elementami jest dopasowanie, tzn. czy potrzeby, które ma pracodawca mogą być zrealizowane dzięki kompetencjom kandydata.

Kandydaci natomiast, cały czas nie potrafią dobrze przygotować się do rozmowy z pracodawcą. Nie wyszukują informacji na temat firmy, nie sprawdzają profili właścicieli, a nierzadko nie potrafią opowiedzieć czym się dana firma zajmuje. 

Spotkałam sporą grupę ludzi, którzy nie potrafili ocenić poziom języka. Co byś poradziła takim osobom, jeśli nie mają żadnego certyfikatu ze zdanego egzaminu?

Z językiem jest podobnie jak z grą na instrumencie. Nie można powiedzieć, że potrafimy biegle grać, jeśli nie wykonujemy ćwiczeń. Certyfikaty językowe nie będą więc wymierną informacją dla pracodawcy, jeśli były zrobione dawno, a my na co dzień, przestaliśmy używać języka obcego. Klient, z którym dany pracownik ma się porozumieć, nie patrzy na nasze osiągnięcia językowe, ale na to czy jesteśmy komunikatywni i potrafimy wyrazić to o czym rozmawiamy. Kandydatom poradziłabym aby szukali kontaktu z językiem obcym nie tylko w serialach, czy pytając o drogę na wakacjach. Warto też pamiętać, że to co jest napisane w ogłoszeniu warto zweryfikować, kontaktując się np. z rekruterem prowadzącym, ponieważ często okazuje się, że poziom języka w danym ogłoszeniu nie jest adekwatny do tego co w rzeczywistości jest wymagane.

3) Programista na rozmowie kwalifikacyjnej

praca w it

Rekrutacja w branży IT rządzi się innymi prawami niż typowa rekrutacja w pozostałych branżach. Ma ona bowiem na celu przede wszystkim sprawdzenie u kandydata umiejętności pracy z kodem, znajomości poszczególnych języków, ale także umiejętności pracy w grupie. Wymaga zatem nie tylko wiedzy, ale również predyspozycji czy możliwych do rozwinięcia umiejętności. Jak programista może się dobrze zaprezentować na rozmowie o pracę? Na co zwrócić uwagę przygotowując się do rozmowy kwalifikacyjnej w branży IT?

Dobra wiadomość jest taka, że programistów brakuje na całym świecie – branża IT to zatem rynek pracownika. Mimo wszystko jednak, aby dostać dobrą pracę, najczęściej trzeba przejść złożoną rekrutację, na której zostaniemy sprawdzeni pod wieloma aspektami i nie tylko z naszej twardej, ściśle związanej z programowaniem wiedzy.

Rozmowy o pracę dla programistów są najczęściej dwuetapowe – składają się z części miękkiej i twardej. Kompetencje miękkie i ogólne spostrzeżenia o kandydacie wydaje i ocenia HR-owiec – umiejętności miękkie mogą być bowiem niezbędne do pracy w zespole, bo choć programista zazwyczaj koduje sam, to jednak pracuje na sukces całego zespołu. Z kolei twarde, konkretne umiejętności programistyczne sprawdza osoba znająca się na kodzie. Ocenie podlegają takie kwestie, jak np. to czy kod jest czytelny, bezbłędny i jakie problemy rozwiązuje, czyli to czy dany kandydat ma niezbędną bazę w postaci wiedzy.

Etap 1: Rekrutacja oczami specjalisty ds. HR-u

Jak mówi Anna Jóźwik, rekruterka IT, tym, na co rekruterzy zwracają uwagę podczas rozmowy o pracę na stanowisko w branży IT, są nie tylko umiejętności i doświadczenie, ale też zachowanie, zaangażowanie, pewność siebie oraz kultura osobista. Istotne są również takie umiejętności, jak komunikatywność, umiejętność prezentacji i swoboda pracy z grupą.

I tak, przykładowo w sytuacji, gdy do wyboru rekruter ma dwóch kandydatów – jeden umie bardzo dużo i ma doświadczenie, ale jest indywidualistą, nie dopuszcza nikogo do swojego kodu, nie chce dzielić się wiedzą i nie integruje się z zespołem, a drugi programista dopiero się uczy, nie ma dużego doświadczenia, nie wszystko potrafi, ale widać, że doczytuje w domu, stara się, dopytuje, interesuje się tym, co robią inni członkowie zespołu i dzieli tym, czego się dowiedział – pracodawca, jeżeli tylko ma czas i może ponieść koszty, wybierze tę drugą osobę.

Wiedzę bowiem można rozwinąć, a zmiana charakteru jest praktycznie niemożliwa, a przecież programista zawsze pracuje w zespole, funkcjonuje w jakimś środowisku, musi współpracować z handlowcem czy z analitykiem. Musi zatem być komunikatywny, nawet jeśli większość pracy wykonuje sam. Szczególnie ma to miejsce przy pracy w metodyce Scrum, gdzie cały zespół „dowozi sprint”, pracując na jeden, wspólny sukces.

Jak uchyla rąbka tajemnicy rekruterka – często sprawdzane jest także to czy kandydat w ogóle pamięta, na jakie stanowisko aplikował, w jakiej firmie i czy sprawdził, czym się ona zajmuje. To bowiem znak czy później przygotuje się np. na spotkanie w pracy lub z klientem. Jeżeli jest wymagany w ogłoszeniu, to istotny jest też list motywacyjny – to bowiem rozwinięcie tego, co w CV, miejsce, gdzie aplikant może pokazać m.in. swoje kompetencje miękkie (nie tylko podawać cechy, ale i przykłady) i napisać więcej o swoich zadaniach. List powinien być dopasowany do konkretnego stanowiska i zaadresowany do firmy, do której aplikujemy.

Etap 2: Rekrutacje oczami developera

Jak mówi Maciej Aniserowicz – programista i autor strony DevStyle Świat okiem programisty – rekrutacja powinna sprawdzać umiejętności, które będą potrzebne kandydatowi w pracy. Nie zawsze jednak tak się dzieje. I tak możemy dostać pytanie np. o to, ile średnio szamponu do włosów rocznie zużywają mieszkańcy Łomży, czyli pytanie z pozoru nie na temat i nie sprawdzające w żaden sposób wiedzy. Ma ono jednak jedno podstawowe zadanie – może sprawdzić, jak dana osoba radzi sobie ze stresem i czy potrafi wybrnąć z sytuacji. Według Aniserowicza jednak takie pytania mają większy sens w rekrutacji sprzedawców niż programistów. Trudno się z tym nie zgodzić.

Aniserowicz zwraca także uwagę, że często podczas rekrutacji padają pytania dla programistów trywialne, nie sprawdzające głębszej wiedzy, np.: „Jak połączyć dwa stringi w dotnecie?”. Mogą jednak padać też pytania o to, jak chociażby działa index w bazie danych czy o znajomość frameworke’a, czyli o wiedzę, która może mieć realne zastosowanie w pracy. Moment odpowiedzi na to pytanie to także dla aplikanta możliwość dowiedzenia się czegoś o firmie – jeśli rekruter rozwinie naszą wypowiedź, może to być znak, że aplikowaliśmy do firmy, w której się czegoś nauczymy. Coraz popularniejsze jest także zadawanie aplikującym zadań, do których oczekuje się implementacji z zapisem i to według twórcy strony devstyle.pl najlepsze rozwiązanie, by sprawdzić m.in. standardy kodowania, umiejętność pisania testów opisowych, wykorzystania GitHuba czy proces podejmowania decyzji kandydata.

Mimo iż rynek programistów na świecie to rynek pracownika, by dostać dobrą pracę trzeba przejść złożoną i niełatwą rekrutację. Rozmowy kwalifikacyjne dla programistów mogą być zatem nie lada wyzwaniem. Najczęściej dwuetapowe, czasami wymagające niezwykłej kreatywności, a jeszcze innym razem wymagające poświęcenia znacznych nakładów pracy i czasu, by wykonać zadanie kwalifikacyjne.

4) Wywiad z Tomkiem Jurkiem

praca w it

Czy uważasz, że wysyłanie CV do software house’u, lub startupów technologicznych w momencie, kiedy nie wystawiają ogłoszenia o pracę ma sens?

Jeśli jesteś doświadczonym programistą lub programistką to jak najbardziej ma sens. Junior niestety zginie w tłumie dziesiątek innych juniorów, którzy to robią. Ale można zrobić jeszcze lepiej – poszukać osoby odpowiedzialnej za rekrutacje i zaprosić ją na LI, a w zaproszeniu napisać, że jakby się coś pojawiło to chętnie porozmawiasz. Nie wyobrażam żeby rekruter z tego nie skorzystał jeśli będzie miał taką potrzebę.

Czy pamiętasz takie CV, które wyjątkowo Cię urzekło? Czym charakterystycznym się odznaczało?

Najbardziej zapadają w pamięć te CVki, w których ludzie w miarę szczegółowo opisują swoje projekty. Czasem te rzeczy są niesamowicie imponujące. Miałem kiedyś na biurku CV człowieka, który odpowiadał za wymianę całej technologii za bardzo znaną polską platformą, w trakcie kiedy ta platforma funkcjonowała i obsługiwała setki tysięcy ludzi. Nikt nawet nie zauważył, że nagle z dnia na dzień cały backend uległ podmianie. Może na programiście nie robi to wrażenia, ale na mnie zrobiło ogromne. Dlatego warto pisać o projektach, zamiast CV dawać rekruterowi coś na kształt portfolio.

Jak się ubrać na rozmowę kwalifikacyjną w branży IT, która słynie z „luźnego podejścia”?

Dla mnie to jest totalnie bez znaczenia. Możesz przyjść w krótkich spodenkach i surducie, pod warunkiem, że będziesz w stanie mi to wytłumaczyć i dobrze nam się będzie rozmawiało, a Twoje umiejętności będą odpowiadały temu czego szukam w danym momencie. Bardziej liczy się to jak ubierasz pewne rzeczy w słowa. Niestety obawiam się, że nie każdy tak na to spojrzy, dlatego ubierz się tak, jak będziesz się ubierać do pracy.

5) Dla jakich firm warto pracować?

praca w it

Utrzymujący się niedobór wykwalifikowanych programistów w branży IT doprowadził do powstania w naszym kraju rynku pracownika, w ramach którego inicjatywa związana z określeniem warunków pracy stoi po stronie osób szukających zatrudnienia. Wszystko to sprawia, że pracodawcy starają się jak mogą, by urozmaicić swoje oferty pracy.

Gwarantują oni już nie tylko atrakcyjne zarobki, ale również wiele „dodatków”, chociażby w postaci udziału w prestiżowych szkoleniach, płatnej zmiany miejsca zamieszkania czy też specjalnych pokojów wypoczynkowych lub możliwości pracy zdalnej. Niektóre firmy idą nawet o krok dalej, pozwalając swoim pracownikom przychodzić do biura ze swoim zwierzakiem, bądź na kreowanie własnego dress code’u.

Według danych rynkowych zebranych przez kancelarię Sedlak&Sedlak, obecnie brakuje 50 tysięcy specjalistów z dziedziny programowania – związane jest to nie tylko z masowym opuszczaniem kraju przez najzdolniejszych absolwentów szkół, ale również z wciąż zbyt małym zainteresowaniem, jakim cieszą się specjalistyczne kierunki studiów. Efektem tego jest pogoń pracodawców za przygotowaniem możliwie najlepszej oferty, która spotka się z odpowiednią aprobatą.

Atrakcyjne kierunki pracy dla programistów

Mając na uwadze obecną sytuację na rynku, postanowiliśmy przygotować listę pracodawców, którzy, naszym zdaniem, zapewniają najatrakcyjniejsze warunki pracy. Podczas opracowywania listy, kierowaliśmy się poziomem zarobków, gwarantowanymi drogami rozwoju, miłą atmosferą oraz dostępem wspomnianych dodatków.

  1. Na początek firma Britenet, która może pochwalić się tytułem „najlepszego miejsca pracy IT w Polsce”, przyznawanego w ramach badania AudiT. Przedsiębiorstwo działa w zakresie outsourcingu IT, leasingu ekspertów oraz realizacji projektów informatycznych. Posiada centra kompetencyjne w 4 polskich miastach (Lublin, Warszawa, Poznań, Kielce) i zatrudnia ponad 400 fachowców IT.

To także dobre miejsce dla programistów. Firma oferuje przede wszystkim elastyczne zasady współpracy – pracownicy są dopasowywani do konkretnych projektów, które cechują się sporym zróżnicowaniem. Britenet ceniony jest również za gwarancję ciekawego rozwoju i możliwość pięcia się po szczeblach kariery. Liczyć możemy również na nowocześnie zaprojektowane miejsce pracy z wydzielonymi strefami relaksu.

  1. Kolejna na liście jest firma Sii, będąca jednym z czołowych dostawców usług IT w Polsce. Co ważne, przedsiębiorstwo realizuje outsourcing dla klientów rodzimych i zagranicznych – projekty związane są między innymi z rozwojem oprogramowania, zarządzaniem infrastrukturą IT czy też testowaniem usług service desk. Firma zatrudnia blisko 3 tysiące pracowników w oddziałach w Warszawie, Gdańsku, Wrocławiu, Poznaniu, Krakowie, Łodzi, Lublinie i Katowicach.

Poza zarobkami, które są zgodne ze stawkami typowymi dla tej dziedziny w naszym kraju (Raport płacowy agencji Hays wskazuje na 5-10 tysięcy złotych brutto), pracownicy cenią również elastyczne godziny pracy oraz możliwość realizowania zadań w trybie zdalnym. Co ważne, firma cały czas szuka dobrych programistów, którzy mogą liczyć na możliwość podnoszenia kwalifikacji poprzez udział w prestiżowych szkoleniach zakończonych otrzymaniem stosownych certyfikatów oraz skorzystania z wielu opcji awansu.

  1. Tym razem pora na jedną z największych polskich spółek informatycznych, czyli Firma przygotowuje oprogramowanie dla klientów w sektorze finansowym, telekomunikacyjnym, produkcyjnym, finansowym, medycznym, administracji publicznej i dużych przedsiębiorstw. Grupa kapitałowa Comarch składa się z ponad 50 spółek, zatrudniających tysiące pracowników.

Do wymienianych przez pracowników zalet firmy należy zapisać przede wszystkim mocną pozycję na rynku. Jest to ogromne przedsiębiorstwo, gwarantujące pewne zatrudnienie i bardzo atrakcyjne zarobki. Ze względu na rozbudowanie firmy, programiści mogą aplikować na wiele stanowisk, związanych z takimi technologiami jak Oracle, SQL, Java czy Scala. Comarch gwarantuje również pomoc przy zmianie miejsca zamieszkania.

  1. Na kolejnym miejscu znajduje się polski oddział amerykańskiego przedsiębiorstwa informatycznego Cisco, które jest uznawane za jednego ze światowych liderów w zakresie IT oraz sieci. Cisco Poland posiada siedziby w Warszawie i Krakowie.

Oczywistym walorem firmy jest możliwość pracy dla globalnego pracodawcy, który gwarantuje uczestnictwo w projektach realizowanych dla klientów z całego świata. Ze względu na charakter i wielkość firmy, oferuje ona niezwykle zróżnicowaną drogę zawodową. Opinie pracowników skupiają się również wokół atrakcyjnych warunków pracy, możliwości wykonywania zadań w sposób zdalny oraz bogatej ofercie świadczeń socjalnych. Co ważne, firma może pochwalić się bardzo nowoczesnymi stanowiskami pracy, dającymi dostęp do wysokiej klasy sprzętu.

  1. Na koniec przedstawiamy firmę GE Medical Systems, która zajmuje się opracowywaniem technologii i usług z zakresu opieki medycznej. Pracę w polskim oddziale znajdą przede wszystkim programiści, analitycy systemowi oraz architekci oprogramowania.

Przedsiębiorstwo poszukuje pracowników w Warszawie i Krakowie. Po stronie plusów w przypadku tego pracodawcy należy zapisać innowacyjność i możliwość pracy przy zaawansowanych technologiach, które przyczyniają się do rozwoju medycyny na świecie. Osoby związane z firmą, wskazują także na atrakcyjne zarobki oraz bardzo przyjemną atmosferę.

6) Słowem komentarza od programisty – Mateusza Kupilasa z JavaDevMatt.pl

W swoich filmikach na YouTubie zachęcasz swoich widzów do częstego przebywania na rozmowach kwalifikacyjnych w celach „oswojenia się”. Czy pamiętasz jakieś pytanie, które szczególnie Ci sprawiło trudność? Czy to było z zakresu umiejętności miękkich, czy twardych? Jakie to było pytanie?

Pamiętam, że wpisałem kiedyś w CV wszystko z czym miałem do czynienia np. “xml”, którego parsowałem sobie wewnątrz aplikacji, a tak naprawdę mało o nim wiedziałem. Gdy poproszono mnie, bym powiedział coś o “XML Schema” musiałem doprecyzować, że robiłem z tym jedną rzecz (parsowanie danych z xml-a wewnątrz aplikacji), a o samym xml wiedziałem wtedy bardzo mało.
Głupi błąd, który popełniają prawie wszyscy – typowe “CV studenta”, do którego wpisujemy wszystkie technologie, które liznęliśmy, a nie to co faktycznie dobrze znamy.

Co jest absolutnym must have w CV programisty?

 W idealnym przypadku nasz kod źródłowy (np. link do jakiegoś projektu z otwartym kodem źródłowy). Gdy nie mamy takiego projektu (albo np. klient dla którego coś robiliśmy nie udostępnia publicznie kodu źródłowego), to technologie, które dobrze znamy i ile mamy z nimi doświadczenia. Projekty, przy których pracowaliśmy (nasz zakres obowiązków w takim projekcie).

W jaki sposób może się przygotować na rozmowę kwalifikacyjną osoba, która nie ma dużego doświadczenia w pracy programisty?

Napisać projekt związany z przyszłym stanowiskiem pracy i potrafić omówić jego kod źródłowy (bez miejsc, w których skopiowaliśmy kod z sieci i nie do końca rozumiemy dlaczego to tam jest i jak działa),
Oprócz tego można poszukać w sieci pytań związanych z przyszłym stanowiskiem pracy. Ludzi są z natury leniwi i większość pytań często będzie pochodzić z pierwszych wyników googla.

7) Słowem komentarza od konsultanta działu HR Coders Lab

W jaki sposób programista może się przygotować do rozmowy kwalifikacyjnej, jeśli chodzi o kompetencje miękkie?

Dobre zaprezentowanie się ze strony technicznej nie gwarantuje sukcesu na rozmowie rekrutacyjnej. Równie ważną częścią jest udowodnienie, że posiada się odpowiednie kompetencje miękkie. Kandydatom zdarza się lekceważyć tę część – zupełnie niesłusznie, ponieważ pytania miękkie mogą być równie wymagające jak te techniczne. Na jakie jakie aspekty warto zwrócić uwagę?

  • Nieodzowną część każdej rozmowy stanowią pytania behawioralne. Dotyczą one zwykle sytuacji z poprzednich miejsc pracy i mają na celu zbadanie jak Kandydat zachowuje się w konkretnych, trudnych momentach. Pytania mogą dotyczyć konfliktu w grupie, krytyki pracy przez przełożonego lub pracy pod presją czasu,
  • Niezwykle ważne jest przygotowanie się do rozmowy –  Przypomnienie sobie konkretnych projektów nad którymi się pracowąło, przykładów sposobu  prioretyrowaznia zadań, a także tego jak wygląda typowy plan dnia. Pozwoli to szczegółowo odpowiedzieć na pytania Rekrutera oraz pokaże zaangażowanie w rozmowę.
  • Kolejny ważny aspekt umiejętność pracy w grupie –  warto przed rozmową przypomnieć sobie sytuację w trakcie, których stanowiliśmy część zespołu. Rekruter na pewno dopyta o szczegóły takiej współpracy, a także o szczegółowy zakres naszej odpowiedzialności – za jakie konkretnie aspekty projektu byliśmy konkretnie odpowiedzialni.
  • Nieodzowne pytanie to sposób współpracy z przełożonym – co ceniliśmy w poprzednich szefach,a  co nam nie odpowiadało. Warto zastanowić się nad tym jeszcze przed spotkaniem i oczywiście nie dać się ponieść szczerości.
  • Rekruterzy zawsze pytają o powody zmiany poszczególnych miejsc pracy – powinny być dobrze uargumentowane, szczególnie jeśli zmian było sporo.
  • To co doceni każdy pracodawca to proaktywność i inicjatywa, dlatego też takie pytania często się pojawiają – ważne jest aby wykazać, że w aktualnej pracy wykazujemy się chęcią wprowadzania korzystnych zmian i optymalizacji. Nie muszą być to wielkie zmiany, ale nawet mała rzecz zostanie doceniona.  
  • Na koniec pamiętajmy też o autoprezentacji; to co mówimy jest ważne, ale  mimika, gesty, utrzymywanie kontaktu wzrokowego są bardzo pomocne w wywieraniu korzystnego wrażenia na rozmówcy.

Często na rozmowach kwalifikacyjnych pada pytanie o wymaganiach finansowych kandydata na stanowisko programisty. W jaki sposób określić widełki na początku swojej kariery?

Pytanie o oczekiwania finansowe jest o tyle nieodzownym, co wywołującym obawy elementem każdej rozmowy rekrutacyjnej. Dlatego, też przed spotkaniem warto odpowiednio się nastawić i podejść do tej kwestii ze spokojem.

W przypadku pierwszej pracy programisty wynagrodzenie oczywiście jest ważne, ale nie powinno być absolutnym priorytetem. Warto popatrzeć na stanowisko kompleksowo – czy projekty i zadania będą ciekawe, jaka atmosfera panuje w firmie czy jest się od kogo uczyć – takie rzeczy mają ogromny wpływ na satysfakcję  z pracy, czasem nawet większy niż pensja.

Podsumowując, do pytania o zarobki należy się przygotować: zbadać rynek, poszukać informacji o stawkach w danej firmie, tak aby kwota którą zaproponujemy była faktycznie dla nas satysfakcjonująca w dłuższym okresie. Wynagrodzenie, na które może liczyć junior developer, czyli osoba wchodząca na rynek bez komercyjnego doświadczenia to przedział  2 000-2 500 zł netto (na rękę).

Na koniec pamiętajmy, że wynagrodzenia programistów stosunkowo szybko rosną, więc warto na początek zgodzić się na mniejsze zarobki ze świadomością, że za 1-2 lata będziemy  warci na rynku dużo więcej.

Jakie pytania dobrze jest zadać swojemu rekruterowi podczas rozmowy kwalifikacyjnej?

Po pierwsze – pytania zawsze warto zadać. Świadczy to o naszym zainteresowaniu stanowiskiem i zaangażowaniu w proces rekrutacyjny. Dodatkowo zadanie odpowiednich pytań stanowi okazję, aby zweryfikować pewne aspekty pracy które są szczególnie ważne i zdecydować czy stanowisko jest dla nas ciekawe. Nie marnujmy takiej okazji! O co konkretnie warto pytać?

  • jakie będą pierwsze zadania na tym stanowisku?
  • jak wygląda zespół, z kim współpracuje się najbliżej?
  • jakich używa się narzędzi?
  • na jakim sprzęcie się pracuje?
  • jak wyglądają godziny pracy?
  • jakie benefity oferuje firma?
  • jakie szkolenia.certyfikacje wspiera firma?
  • w jaki sposób przydziela się projekty?

Uwaga na koniec: warto pamiętać, że pierwsza pierwsza rozmowa to niekoniecznie miejsce na dopytywanie o możliwość pracy zdalnej i późniejsze godziny pracy – może to zostać odebrane jako roszczeniowe.

 

Do góry!

Polecane artykuły

11.06.2019

Wiktor Mazur dołączył do zarządu ...

Zapisz się do naszego newslettera

Wyślij mi newsletter (Możesz się wypisać w każdej chwili).

email marketing powered by FreshMail
 

Subscribe to our newsletter

Send me your newsletter (you can unsubscribe at any time).

email marketing powered by FreshMail
 

Subscribe to our newsletter

email marketing powered by FreshMail
 

Głodny wiedzy? Zapraszamy do sklepu z kursami i ebookami

Sprawdzam