Skrót wydarzeń ze świata e-commerce, czyli prasówka 16.01-22.01. #7

24.01.2017 AUTOR: Michał Bąk

Newsy z kraju

Klienci online zazwyczaj rezygnują z zakupu przy pierwszej wizycie

ehandel

Najnowszy raport Reimaging Commerce wskazuje, że aż 92 procent pierwszych wizyt użytkowników sklepu internetowego nie kończy się zakupem. Co ważne – 30 procent odwiedzających nie dociera do koszyka w sklepach. A dla 98 procent główną barierą jest brak odpowiednich treści na stronie sklepu.

Większość osób, które pojawiają się na stronie, to tylko oglądający. 45 procent jedynie wyszukuje, 25 procent porównuje ceny, a 10 – szuka dodatkowych informacji. Świadczy to o tym, że nie każdy klient, który pojawia się w danym sklepie, jest w nim po to, by dokonać zakupu, ale w dużej mierze to od treści, które znajduje, zależy, czy zdecyduje się na zakup, czy nie.

Duży odsetek porzuceń spowodowany jest także bardzo popularnym efektem ROPO, czyli „Szukaj online, kupuj offline”. Szczególnie widzimy to w branży odzieżowej (44 procent), obuwniczej (42 procent) i tej związanej z akcesoriami.

Międzynarodowa ekspansja polskich marek

Eksport zagraniczny staje się coraz popularniejszą formą zwiększania przychodów firm w Europie, także w Polsce. Coraz więcej mniejszych przedsiębiorstw eksportuje towary, zwiększając tym sposobem przychody ponad średnią. Co ciekawe, tego typu przedsiębiorstwa rozwijają się szybciej, niż inne.

Badanie UPS z 2016 roku pokazuje, że w ponad 50 procentach przypadków eksport oznacza wzrost eksportu. Dotyczy to przede wszystkim małych biznesów. W badaniu również zapytano firmy, dotychczas nieeksportujące, o gotowość do podjęcia tego typu działań, związanych także z długoterminowym rozwojem. Zgodnie ze wskaźnikiem, określono trzy najważniejsze pola, które powinny zostać zrealizowane, chcąc wejść na zagraniczne rynki. Są to: wykorzystywanie możliwości handlu elektronicznego, rozwijanie się na nieznanych rynkach oraz gromadzenie o nich danych.

Najbardziej „gotowe” do eksportu małe i średnie przedsiębiorstwa znajdują się we Francji, Wielkiej Brytanii i Hiszpanii.

Seniorzy robią zakupy w sieci news2

Raport „E-zakupy 2016” wskazuje, że aż 65 procent osób po 55 roku życia uważa zakupy internetowe za tak samo bezpieczne, jak te tradycyjne. Badanie to wykazało również, że co czwarty senior robi zakupy online kilka razy w miesiącu, a co dziesiąty – nawet raz w tygodniu. Oczywiście, w porównaniu z innymi grupami wiekowymi, wskaźniki są niższe, ale różnice pomiędzy grupami nie są drastyczne.

Zróżnicowanie pojawia się dopiero na etapie urządzeń, z których korzystają starsze osoby, dokonując e-zakupów. 94 procent robi to w domu, używając do tego komputerów stacjonarnych (67 procent) lub laptopów (46 procent). Wersje mobilne nie są w tej grupie wiekowej często używane, niemniej – popularne są aplikacje. Co szósta starsza osoba od czasu do czasu z nich korzysta.

Seniorów do e-zakupów przyciąga przede wszystkim cena (86 procent badanych). Ważne dla nich są także koszty dostawy i wiarygodność sklepu, a także jasne i wygodne warunki zwrotów.

Co druga osoba po 55 roku życia, robiąc zakupy, zakłada i rejestruje konto. Seniorom podczas e-zakupów towarzyszą również pozytywne emocje. W ich koszykach na ogół znajduje się sprzęt elektroniczny (61 procent), sprzęt AGD (56 procent), a także książki, filmy i płyty (49 procent) oraz zabawki (32 procent).

Newsy z zagranicy

Niemiecki e-commerce warty ponad 100 miliardów euro!

germany-flag-1545673_960_720

Po raz pierwszy niemieccy konsumenci wydali ponad 100 miliardów euro w ciągu roku na zakupy online. Firma konsultingowa Schicker, zajmująca się szacowaniem tego precedensu, pragnęła przedstawić cały rynek B2C. Według nich w ubiegłym roku sprzedaż internetowa produktów fizycznych była warta aż 52,5 mld euro.

Firma Schicker podeszła do określenia wartości niemieckiego e-commerce w nieco inny sposób. Wszak to nie tylko towary, ale i usługi. Nie tylko płatności jednorazowe, ale i subskrypcje. To również wszelkie elementy, które zamawia się online, a odbiera offline. W ten oto sposób określili oni, że „klasyczny” e-commerce wzrósł w Niemczech o 12 procent w porównaniu do poprzedniego roku, a 44,9 mld euro to usługi, a w tym branża turystyczna i fotograficzna.

Raport Schicker wykazał, że e-commerce to przecież nie tylko sklepy, zajmujące się handlem fizycznymi towarami, ale to także sprzedaż produktów i usług cyfrowych. To oprogramowanie, e-booki, e-learning, a także hazard i serwisy randkowe.

Wzrost obrotów na niemieckim rynku e-commerce, w porównaniu z rokiem 2015, wyniósł 10 procent.

Brytyjski rynek e-commerce odnotował 16 procentowy wzrost!

brytyjski e-commerce

2016 rok był dla e-handlu w Wielkiej Brytanii łaskawy. 16 procentowy wzrost oznacza, że brytyjski e-commerce wart jest 153 miliardy euro, a Brytyjczycy w e-sklepach wydali 132 mld euro. W dużej mierze „współtwórcą” tego sukcesu jest mocny trend mobile i łatwość w nabywaniu produktów za pomocą urządzeń mobilnych.

Aż 54 procent e-zakupów pochodzi ze smartfonów. To silny bodziec, który mocno napędza m-commerce. Smartfony są najpopularniejszym urządzeniem mobilnym: w grudniu 2015 ich popularność sięgała 39 procent, a rok później, w grudniu 2016 – 54 procent. Tablety odnotowały spadek o 3 procent w skali roku.

Patrząc na poszczególne grupy produktów, które cieszą się największą popularnością, najbardziej wzrosła sprzedaż akcesoriów – 38 procent wzrostu. Bielizna to ok. 33 procent, a prezenty – 26. Wzmacnia się ciągle sektor zdrowia i urody.

Czy polski rynek jest już gotowy na równie spektakularne zmiany w e-commerce? Może 2017 rok będzie faktycznie rokiem mobile? Czas pokaże.

Czytaj również:

 

Jak bronić się przed zachodnimi rywalami w e-handlu?

Obsługa klienta w e-commerce część II

Jak robić content marketing dla sex shopu?

 

Do góry!

Polecane artykuły

04.12.2019

Pakiety Kurierskie dla ...

Głodny wiedzy? Zapraszamy do sklepu z kursami i ebookami

Sprawdzam