Allegro i Poczta Polska wspólnie prowadzą kampanię promocyjną
Allegro zorganizował olbrzymią akcję promocyjną dzięki której klienci firmy będą mogli skorzystać z opcji darmowej wysyłki dla produktów należących do kategorii ogród, dom oraz moda. Czas, w którym oferta będzie obowiązywać to marzec i kwiecień. Koszt wysyłki pokryty zostanie przez Allegro. Żeby skorzystać z promocji zamówienie należy złożyć, w zależności od kategorii produktów, w weekend lub w odpowiednich przedziałach czasowych. Musi przekraczać ono czterdzieści złotych bądź pięćdziesiąt złotych.
Największa krajowa firma e-commerce weszła w nieporumienienie z Pocztą Polską, dzięki któremu przedsiębiorstwo będzie mogło skorzystać z rozbudowanej infrastruktury usługodawcy pocztowego. Allegro dostarczy zamówioną przesyłkę do jednego z ponad siedmiu tysięcy punktów odbioru należących do Poczty Polskiej.
Powodem zawiązania współpracy z pocztą były dla Allegro badania, z których wynika, że Polacy coraz bardziej lubią korzystać z punktów odbioru osobistego zamówień. Opcja ta staje się popularna w naszym kraju i często wygrywa z kurierem. Dodatkowym powodem rozpoczęcia kampanii była chęć wsparcia małych i średnich polskich przedsiębiorców, którzy ostatnio muszą rywalizować z zalewem produktów z Chin.
Klienci korzystający z promocji wybierają jeden z dostępnych punktów, z którego chcą odebrać swoje zamówienie. Otrzymują wiadomość SMS, informującą kiedy dana rzecz została dostarczona do wskazanego punktu. Do powiadomienia załączony zostanie numer przesyłki oraz kod, dzięki któremu odbiór zamówienia z punktu stanie się szybszy.
Celem Poczty Polskiej jest takie rozbudowanie swojej sieci, żeby każdy Polak mieszkający w mieście mógł w przeciągu paru minut odebrać czekającą na niego paczkę.
Problem długów zmorą e-commerce?
E-commerce stale rośnie dlatego też coraz więcej osób próbuje zrobić biznes na hossie. W przeciągu ostatnich pięciu lat liczba sklepów internetowych wzrosła w naszym kraju o ponad 30%. Obecnie działa w Polsce niemalże trzydzieści tysięcy e-sklepów, z których jeszcze przed 2011 rokiem funkcjonowało zaledwie nieco ponad dwa tysiące. Jednak nie wszystkie nowopowstałe firmy wytrzymują konkurencję, znaczna część szybko plajtuje. W 2010 roku zarejestrowano ponad siedem i pół tysiąca firm, z czego obecnie istnieje tylko jedna trzecia.
Z danych zebranych przez BIG InfoMonitor oraz BIK maluje się nieciekawa sytuacja. Pod koniec 2017 roku zadłużenie całej branży wyniosło 106 913 730 zł. Do puli tej wliczane zostały tylko długi o wartości przekraczającej pięćset złotych, które nie zostały uregulowane w przeciągu ostatniego miesiąca. Łącznie zadłużonych jest aż 2 721 firm.
W których województwach znajdują się najbardziej zadłużone firmy? Na pierwszym miejscu jest mazowieckie z niemalże dziewiętnastoma milionami długu, na drugim znajduje się śląskie z sumą blisko szesnastu milionów złotych, a na trzecim jest Wielkopolska z długiem o wartości trzynastu milionów złotych.
Najwięcej zadłużonych firm znajduje się w Mazowieckiem, bo aż czterysta osiemdziesiąt cztery, zaś najmniej jest w województwie opolskim bo tylko pięćdziesiąt dwie firmy e-commerce z tego rejonu były zadłużone pod koniec 2017 roku.
W sektorze sprzedaży detalicznej e-commerce zajmuje trzecie miejsce pod względem wielkości długu. Najbardziej zadłużona jest branża sklepów spożywczych (niemalże czterysta milionów długu), zaś na drugim miejscu uplasowały się punkty niewyspecjalizowane z długiem dochodzącym do stu dwudziestu milionów. Najmniej zadłużone są sklepy mięśnie, kwiaciarnie oraz sklepy zoologiczne. 3,4% firm e-commerce opóźnia zapłatę należnych płatności.
Większą częścią długo firm zajmujących się handlem za pośrednictwem Internetu są opóźnienia w spłacie rat kredytów bankowych. Bisnode Polska przeprowadziło sondaż, z którego wynika, że 44% polskich e-sklepów jest w bardzo dobrej i dobrej kondycji finansowej, zaś aż 56% jest w słabej i złej sytuacji finansowej. Sondaż został przeprowadzony na grupie tysiąca podmiotów zajmujących się e-commerce.
Jaki z kolei jest rekord zadłużenia? Wyznacza go firma z Wielkopolski, która z tytułu trzech zobowiązań musi zapłacić blisko dwa i pół miliona złotych zaległości. Niedaleko w tyle są dwie firmy z Mazowsza, które winne są milion osiemset tysięcy oraz milion czterysta tysięcy złotych.
Carrefour łączy swoje platformy internetowe
Do niedawna klienci pragnący zrobić e-zakupy we francuskiej sieci musieli zdecydować się, czy wejdą na ecarrefour.pl, czy na platformę Marketplace Carrefour.pl. Od teraz będą mogli zrobić wszystkie zakupy w jednym miejscu. Jednocześnie firma powiększyła ilość ofert przemysłowych od zewnętrznych dostawców dostępnych na swojej witrynie bez zmniejszenia asortymentu produktów spożywczych.
W Polsce sieć wprowadziła ofertę e-commerce w 2015 roku. Firma mocno stawiała na rozwiązanie click and collect, a w październiku ubiegłego roku uruchomiła Marketplace, za którego pośrednictwem mogą sprzedawać niezależni dostawcy. Dzięki tej usłudze Carrefour liczy na dotarcie do klientów, którzy zainteresowani są kupnem produktów niedostępnych wcześniej w asortymencie francuskiej sieci hipermarketów.
Integracja platform jest częścią strategii korporacji zaplanowanej do roku 2022. Opierać ma się ona na poprawie organizacji, zwiększeniu konkurencyjności i produktywności, stawianiu na omnichannel oraz oferowaniu produktów o wysokiej jakości.
Celem firmy jest podbój rozwijającej się branży sprzedaży produktów spożywczych online. Obroty mają handlu żywnością mają wynosić pięć miliardów euro, a firma planuje przejąć 20% rynku internetowych zakupów spożywczych we Francji. Aby to osiągnąć Carrefour zamierza zainwestować niemalże trzy miliardy euro w swoje usługi internetowe.
Lidl zamierza rozwijać e-commerce
Lidl zaczął inwestować w e-commerce pod koniec zeszłego roku, kiedy pojawiły się usługi Winnice Lidl oraz Lidl Podróże. Oba projekty powstały w charakterze testów mających sprawdzić, czy sieci opłacać będzie dalej rozwijać się w tym obszarze.
Podobno mają zostać uruchomione kolejne e-usługi firmy, a także zostać rozszerzona oferta alkoholi dostępnych online, głównie o trunki drogie, których nie opłacałoby się trzymać w sklepie stacjonarnym. Jako, że w kilku krajach Lidl sprzedaje produkty przemysłowe w sieci, to spekuluje się, że taka oferta może zostać wprowadzona także i u nas.
Obecnie Lidl nie prowadzi sprzedaży produktów spożywczych za pośrednictwem sieci w żadnym z krajów, w którym się znajduje nawet w rodzimych Niemczech.
E-commerce poprawia wyniki Gino Rossi
W lutym 2018 roku, sieć obuwnicza Gino Rossi osiągnęła niemalże piętnaście milionów złotych przychodu, co jest wynikiem niższym o ponad 23% w porównaniu z rokiem poprzednim. Wyniki sprzedaży ratowane są przez e-commerce, który o niemalże 38% powiększył się w porównaniu do lutego 2017 roku.
Firma jest zadłużona i zamierza sprzedać należącą do niej markę odzieżową Simple, dzięki czemu będzie mogła zmniejszyć zadłużenie oraz skupić się na swojej specjalności, czyli na handlowaniu butami.
Gino Rossi sprzedaje obuwie ze średniej i wyższej półki, a także posiada dziewięćdziesiąt sklepów stacjonarnych w Polsce oraz u naszych sąsiadów. Firma w ostatnim roku mocno rozwijała swoje usługi sprzedaży omnichannel.




Zostaw komentarz