PR dla e-sklepu – czy to w ogóle potrzebne?

24.10.2017 AUTOR: Anna Garwolinska

Jak dla każdego przedsiębiorcy oczywistym jest dla Ciebie pilnowanie jakości produktów czy obsługi klienta. Codziennie dbasz o wizerunek swojej firmy, a więc czy tego chcesz, czy nie – jesteś PRowcem. Pogódź się z tym.

W zależności od tego, czy prowadzisz e-sklep posiadający w swojej ofercie produkty różnych firm, czy sprzedajesz własne wyroby, masz do dyspozycji inne możliwości promocji. Twoim priorytetem może być przywiązanie internautów do sklepu, bądź bezpośrednio do marki czy produktu. Ostatecznie cel pozostaje ten sam – chęć zbudowania pozytywnego wizerunku oraz dobrych relacji z klientami (obecnymi i potencjalnymi).

Cena czyni cuda? Nie zawsze.

Obecnie nie tylko produkt stoi za sukcesem firmy. Zwróć uwagę, że wiele sklepów ma ten sam asortyment, a oferty cenowo nie odbiegają znacząco od siebie. Jakie czynniki wpływają na sukces jednych, a przestój u innych? Wszystko to, co firma „sprzedaje”, a co nie należy do jej asortymentu. Jest to wizerunek, opinie klientów, obsługa posprzedażowa, a nawet to, kim są jej pracownicy.

pr dla e-sklepu

Nie masz pomysłu na PR? Skorzystaj z własnego doświadczenia. Zastanów się, co oprócz ceny powoduje, że robisz zakupy w wybranych miejscach. Czy to, że jest to znany i powszechnie lubiany sklep? Czy dlatego, że na swojej stronie ma inne niż wszyscy opisy produktów połączone z ciekawymi filmami poradnikowymi? A może to, że poprzednio miałeś problem, bo nikt nie chciał sprowadzić wybranej wersji kolorystycznej Twojego produktu i tylko w tym jednym sklepie spotkałeś się z życzliwością i chęcią pomocy? Wiele czynników wpływa na nasze decyzje zakupowe, a czasem jeden błąd wystarczy, aby utracić klienta na zawsze.

Czytając różnego rodzaju poradniki na temat PR-u dla małej firmy, często spotykam się z gotowym zestawem haseł: „Bądź widoczny”, „Zainteresuj dziennikarza”, „Wzbudzaj ciekawość” itd. Ja powiem Ci coś innego – bądź konsekwentny, a Twoje działania niech będą spójne. Wszystko, co mówisz, powinno mieć przełożenie na czyny.

Przykład: Firma X sprzedaje ekologiczne zabawki dla dzieci i propaguje eko styl życia. Niestety jeden z klientów zauważa, że na tyłach jej siedziby piętrzą się góry śmieci i odpadków. Po zwróceniu uwagi, firma nie reaguje, bagatelizuje problem. Drobiazg? Czepliwy klient? Zastanów się, czy sam zaufałbyś komuś, kto działa niezgodnie z głoszonymi wartościami. Czy nie zawahałbyś się? Przecież firma X równie dobrze może w podobny sposób podchodzić do procesu produkcji zabawek, z którymi Twoje dziecko będzie miało bezpośredni kontakt. I to jest ten moment, kiedy powstaje w nas wątpliwość i rośnie brak zaufania do marki.

W przypadku małych firm jest trochę tak, jak z powiedzeniem „Jesteś tym, co jesz” – Twoja firma to Ty i wszystko, co robisz, może wpływać na jej wizerunek.

PR ≠ informacja prasowa i kontakt z mediami. Serio.

Zauważyłam, że większość autorów wspomnianych wcześniej artykułów poradnikowych skupia się przede wszystkim na mediach. Public relations (czyli dosłownie relacje publiczne/społeczne, relacje z otoczeniem), to nie tylko pisanie notek i informacji prasowych. Osobiście uważam, że określeń jest tyle, ilu specjalistów. Co ciekawe, wszyscy starają się ubrać w sztywne ramy definicji coś, co już z nazwy wykracza poza nią – relacje. Powiedzmy sobie szczerze, informacja prasowa i jej wysyłka do dziennikarzy, to ostatnia rzecz, której powinieneś poświęcić swój czas. Współczesny PR zmienił się chociażby przez to, że dzięki mediom społecznościowym każdy ma dostęp do szerokiej publiczności i bezpośredni kontakt ze swoją grupą odbiorców. Wróćmy do haseł: „Bądź widoczny”, „Zainteresuj”, „Wzbudzaj ciekawość” – jasne, ale swoich potencjalnych i obecnych klientów, a nie dziennikarzy.

pr dla e-sklepu

Bądź i nie bądź jak papuga.

Skoro już powiedzieliśmy sobie, że jesteś bezpośrednio odpowiedzialny za wizerunek swojej firmy i jej relacje z otoczeniem, pora przejść do konkretów. Zadbałeś o dobrą obsługę klienta, godne warunki zatrudnienia dla swoich pracowników, starasz się, aby wszystko było spójne i wyraziste. Co teraz? Co zrobić, aby inni dowiedzieli się, jaka jest naprawdę Twoja firma i czym wyróżnia się na tle konkurencji?

Przede wszystkim NIE BĄDŹ jak papuga – nie powtarzaj bez namysłu wszystkich działań konkurencji. Nie ma nic złego w podpatrywaniu strategii innych, wręcz przeciwnie! Obserwuj, ale również analizuj i mierz siły na zamiary. Sprawdź, gdzie są Twoi klienci. Może się okazać, że konkurent niepotrzebnie traci czas i energię na prowadzenie aż pięciu profili na różnych platformach społecznościowych, podczas gdy jego klienci zaglądają tylko na jeden z nich. Pamiętaj również, że każda grupa wymaga innej komunikacji – co innego będzie interesowało użytkowników Facebooka, a co innego partnerów biznesowych śledzących profil Twojej firmy na LinkedInie. Nie wrzucaj wszystkich do jednego kotła i nie serwuj im tych samych komunikatów.

pr dla e-sklepu

Zacznij od strategii, czyli wypisania jak chcesz, aby to wszystko wyglądało. Potem zastanów się, na co tak naprawdę masz czas, bo nie ma sensu robić niczego po łebkach. Wbrew pozorom, to jedna z najważniejszych rzeczy, od których powinieneś zacząć. Jako przedsiębiorca nie możesz sobie pozwolić na nieprzemyślane ruchy. Tworzenie strategii to temat na osobny artykuł, ale spróbujmy nakreślić główne kroki:

Określ swoje cele

Na czym najbardziej Ci zależy? Jak chcesz, żeby była postrzegana Twoja firma?

Zdefiniuj grupę docelową

Zastanów się, do kogo chcesz dotrzeć – klienci, partnerzy biznesowi, opinia publiczna?

Zaplanuj działania i budżet

Możliwości jest wiele – social media, content marketing, newslettery/mailingi, influencer marketing itd. BĄDŹ jak papuga – wielokolorowy, nie bój się ryzykować i próbować różnych kanałów komunikacji, ale nie trać przy tym głowy. Pamiętaj, aby wszystkie działania były przemyślane, dostosowane do Twojego odbiorcy i oczywiście spójne z wizerunkiem Twojej firmy ;).

Działaj, analizuj i optymalizuj

Nie ma nic złego w popełnianiu błędów – niech będą dla Ciebie tylko cennym doświadczeniem i kolejnym etapem w drodze do celu. Jeśli jakieś działania okazały się nieefektywne, porzuć je i spróbuj czegoś innego!

Nie czujesz się przekonany? PR to nie fanaberia, on silnie wspiera sprzedaż.

Gdy w 2013 roku przyszłam do firmy, w której obecnie pracuję, usłyszałam od swojego szefa, że PR służy tylko i wyłącznie do wzrostu sprzedaży. Dziś muszę, choć niechętnie, w pewnym sensie się z nim zgodzić. Tak, jak wszystko, co robisz wpływa na wizerunek Twojej firmy, tak wizerunek Twojej firmy wpływa na jej pozycję i wyniki finansowe. Prawda jest taka, że nie ma jednego przepisu na sukces. Jednak czasami, aby wygrać i wyróżnić się na tle innych, wystarczy po prostu postawić na pierwszym miejscu klienta i zadbać o dobre relacje.

Do góry!

Polecane artykuły

04.12.2019

Pakiety Kurierskie dla ...

Głodny wiedzy? Zapraszamy do sklepu z kursami i ebookami

Sprawdzam