Allegro wprowadza zakupy na raty
Największa polska witryna zajmująca się handlem internetowym wprowadza nową ofertę dla kupujących. Zaledwie parę tygodni temu ruszyła usługa pozwalająca na robienie zakupów z darmową dostawą do domu w zamian za opłacenie rocznego abonamentu. Najnowsza propozycja Allegro pozwoli kupującym na rozłożenie płatności za zakupiony towar na raty. Usługa nazywa się „Raty Od.nowa”. Witryna e-commerce weszła w partnerstwo z bankiem BGŻ BNP Paribas, który zając się ma logistyką finansową. Początkowo na raty kupować będzie można jedynie produkty dostępne w kategorii Sport i Turystyka, ale docelowo oferta ma objąć wszystkie kategorie produktów dostępnych na Allegro z wyłączeniem produktów przeznaczanych na działalność gospodarczą oraz kupionych przez konta Junior. Usługa została udostępniona w celach testowych ósmego października.
Raty Od.nowa funkcjonować będą w następujący sposób. Po wypełnieniu wniosku o przyznanie kredytu na witrynie Allegro, bank przyzna limit kredytowy w wysokości około tysiąca pięciuset złotych. Rzeczywista Roczna Stopa Oprocentowania ma wynosić zero złotych. Każda spłata kredytu będzie automatycznie odnawiać dostępny klientowi limit kredytu. Korporacja obiecuje, że ograniczy formalności biurokratyczne do niezbędnego minimum. Wniosek o przyznanie limitu podpisany musi być tylko jednorazowo, kolejne kredyty potwierdzane będą przez wiadomość SMS. Klient samodzielnie decyduje jaką część limitu kredytowego chce wykorzystać. Decyzja o wysokości kredytu przeprowadzona będzie w oparciu o dane konsumenta zgromadzone przez serwis Allegro.
Allegro liczy, że dzięki usłudze Raty Od.nowa firmie uda się przekonać do zrobienia dodatkowych zakupów osoby, które w danym miesiącu zaskoczyły dodatkowe wydatki uniemożliwiające zrobienia zakupów online.
Intersport notuje gwałtowny wzrost sprzedaży internetowej
Intersport to międzynarodowa korporacja zajmująca się sprzedażą towarów dla osób uprawiających sport. Obecna jest w kilkudziesięciu krajach, posiada ponad pięć tysięcy placówek na całym świecie. W trzecim kwartale bieżącego roku korporacja odnotowała wzrost sprzedaży w kanale e-commerce aż o 85%. Jak na razie nie wiadomo, co spowodowało tak gwałtowny wzrost, prawdopodobnie częściowo przyczyniło się do tego gorące lato, które mogło skłonić niektóre osoby do uprawianie sportu częściej niż zwykle.
CEO Tesco wzywa do nałożenia na Amazon podatku
Dave Lewis jest CEO Tesco. Ostatnio wyjawił, że jest zwolennikiem nałożenia na Amazon specjalnego podatku w Zjednoczonym Królestwie. Uważa, że na sprzedaż towarów za pośrednictwem Internetu powinien zostać nałożony podatek w wysokości 2%. Brak odpowiedniego opodatkowania firm e-commerce stał się według CEO Tesco problemem całej branży. Fakt, że sklepy stacjonarne muszą wpłacać więcej do budżetu państwa niż konkurencja online uważa za niesprawiedliwy i prowadzący do ruiny branży. Coraz więcej sklepów bankrutuje ponieważ nie może wytrzymać konkurencji z Amazonem, który unika płacenia danin na rzecz państwa. Doprowadzi to do utraty wielu miejsc pracy. W tym roku znaczna liczba znanych firm zbankrutowała. Przykładami mogą być tutaj House of Fraser, Maplin oraz Toys R Us. Ponadto, wiele sieci takich jak Marks & Spencer, Carpetright i Mothercare zmuszonych zostało do zredukowania liczby sklepów.
Dave Levis jest zdania, że wszystkie wielkie korporacje technologiczne, takie jak Amazon i Google powinny zacząć płacić w końcu podatki. Korzystają one z ufundowanej za publiczne pieniądze infrastruktury, jednocześnie nie dorzucając się na jej budowę i konserwację. Pora to zmienić.
Kanclerz Zjednoczonego Królestwa Philip Hammond zgadza się z pomysłem Levisa. Kanclerz uważa, że najlepszym sposobem na opodatkowanie wielkich, międzynarodowych korporacji są umowy międzynarodowe. Jeżeli jednak nie uda się przekonać do tego innych państw, to UK samodzielnie wprowadzi podatek dla korporacji technologicznych. Problemem z firmami tego typu jest to, że są w stanie przenosić dochody pomiędzy krajami, dzięki czemu mogą skutecznie ukrywać pieniądze w rajach podatkowych. Niedawno wyszło na jaw, że korporacje ukrywają swoje dochody w Irlandii, dzięki czemu płacą podatki często nieprzekraczające jednego procenta zysków.
Amazon wprowadza pietnastodolarową minimalną stawkę za godzinę
Na terenie Stanów Zjednoczonych od dawna trwa walka pracowników o wprowadzenie pietnastodolarowej minimalnej stawki za godzinę. Obecnie wynosi ona zaledwie nieco ponad siedem dolarów i jest zbyt niska, żeby można było za nią przeżyć w większości stanów. Przez ostanie kilka tygodni Bezos był pod stałym atakiem ze strony pracowników oraz aktywistów pod przewodnictwem Bernie Sandersa. W zeszłym miesiącu zaproponował on ustawę Stop BEZOS Act, która karałaby korporacje, które płacą pracownikom sumy zmuszające ich do korzystania z opieki społecznej. Bernie pogratulował Bezosowi podjęcia słusznej decyzji. Uważa, że inne korporacje powinny pójść w ślady najbogatszego człowieka na świecie. Senator z Vermontu podkreślił, że nikt kto pracuje czterdzieści godzin tygodniowo nie powinien żyć w nędzy i że będzie podejmował kolejne kroki mające obniżyć nierówności społeczne w najbogatszym kraju w historii świata.
Zmiana w pracy dotyczyć będzie ponad trzystu tysięcy pracowników Amazona i Whole Foods. Piętnaście dolarów na godzinę zarobią zarówno osoby zatrudnione na stałe umowy jak i pracownicy tymczasowi.



Zostaw komentarz