Pomysł na biznes: catering z dostawą

28.06.2017 AUTOR: Urszula Poszumska

O tempora, o mores – chciałoby się rzec, patrząc na współczesne trendy w kulinariach i żywieniu. Z jednej strony niektórzy odkryli pasję do gotowania, oglądają z zamiłowaniem kulinarne talent show albo biorą w nich udział, zakładają blogi, otwierają restauracje. Z drugiej strony, gros ludzi nie ma w ogóle czasu gotować, czy też nie umie i nie lubi, więc żywi się wyłącznie na mieście. Dwie zupełnie sprzeczne koncepcje. I w obu można znaleźć pomysły na biznesy. O celebracji jedzenia było już trochę przy okazji artykułu o klubach kolacyjnych. Dziś o zarabianiu na tej grupie osób, która gotowaniem zainteresowana nie jest wcale. Catering z dostawą to opcją idealna dla – między innymi – takich zabieganych czy leniwych jednostek. Kiedyś fanaberia gwiazd, dziś codzienność wielu Polaków. ? Jak założyć firmę cateringową?  Jak się wgryźć w taki biznes?

pomysły na biznes: catering z dostawą

Jak założyć firmę cateringową?

Prowadzenie firmy cateringowej to biznes o szerokim spektrum. Jedzenie dostarcza się do szkół, korporacji, sklepików, na targi, konferencje i szkolenia, imprezy okolicznościowe. Taka działalność znana jest od lat, ale niedawno popularna zrobiła się opcja dostaw dla klientów indywidualnych. Grup potrzebujących jest wiele. To nie tylko wspomniane już zapracowane osoby, czyli – według badań – najczęściej samotni, młodzi mężczyźni z dużych miast. Dietę pudełkową, jak się przyjęło tę usługę nazywać, zamawiają też wegetarianie czy weganie, sportowcy, diabetycy, osoby odchudzające się. Firmy dopasowują ofertę swoich posiłków do potrzeb klientów.  To ważna umiejętność dla każdego pragnącego założyć działalność gospodarczą w branży gastronomicznej. Za subskrypcję tygodniową lub miesięczna dostaje się codziennie kilka porcji jedzenia w pudełkach, przez 5 lub 7 dni w tygodniu, zależy czy w weekendy też potrzebujemy kulinarnego wsparcia. Cena to 40-60 złotych za dzień, czyli wydatek rzędu kilkuset złotych za miesiąc.

W działalności gastronomicznej higiena przede wszystkim

Firm cateringowych jest już sporo na rynku, ale można jeszcze się wybić, zwłaszcza gdy zaoferuje się wysokiej jakości jedzenie i pakiety dopasowane do  gastronomicznych potrzeb różnych grup klientów. Jeszcze lepiej, gdy znajdzie się jakąś niszę tej branży. Jeśli postanowimy założyć taką firmą, pamiętajmy, że w przypadku działalności mających związek z żywnością jest trochę więcej zabawy w kwestiach biurokratycznych, formalnych i technicznych. Działalność rejestrujemy nie tylko do CEIDG, ZUS-u czy Urzędu Skarbowego, ale także do Sanepidu. Zakładając własną firmę cateringową potrzebujemy lokalu do przygotowywania posiłków. Musi on spełniać wymogi Sanepidu – przede wszystkim drogi brudnych i czystych naczyń nie mogą się krzyżować. Należy również zadbać o wdrożenie w lokalu systemu HACCP oraz zasad Dobrej Praktyki Produkcyjnej (GMP) i Dobrej Praktyki Higienicznej (GHP), które określają warunki lokalowe zapewniające jakościową, zdrową, bezpieczną żywność. Lokal trzeba oczywiście odpowiednio wyposażyć i to będą największe koszty początkowe naszego biznesu. Można rozważyć opcję podnajmu kuchni na godziny w restauracjach, co ograniczy czas na rozruch biznesu i wydane pieniądze, ale też naszą swobodę działania. Gotować można teoretycznie też u siebie w domu, ale i tak musimy zakupić oddzielny sprzęt do przygotowywania potraw na catering, więc raczej nie ma to sensu (no i gdzie pomieścić 2 kuchenki, 2 lodówki, 2 zlewy…). Poza miejscem do gotowania, przed rozpoczęciem działalności gospodarczej potrzebujemy samochodu dostawczego. On także musi spełnić wymogi Sanepidu. Wszyscy nasi pracownicy mający kontakt z jedzeniem potrzebują książeczki zdrowia. Minimum zatrudnionych pracowników to kierowca i kucharz, przyda się też dietetyk do opracowywania menu dla diabetyków czy odchudzających się. O ile oczywiście sami nie posiadamy uprawnień do wykonywania któregoś z tych gastronomicznych zawodów. Pracy przy organizacji firmy i obsłudze klienta będzie jednak sporo, więc lepiej żebyśmy, tak czy owak, zatrudnili kogoś do gotowania i opracowywania menu, nawet jeśli sami się na tym znamy. A wiedza praktyczna na pewno przyda nam się też w prowadzeniu działalności gospodarczej.

catering z dostawą jako sposób na biznes

Jak otworzyć catering? Krótkie podsumowanie

Jeżeli zastanawialiście się jak założyć firmę cateringową, to niestety musicie także dowiedzieć się, że  kapitał początkowy firmy cateringowej to około 10-50 tysięcy złotych. Do tego dojdą koszty stałe i zmienne – niemałe, bo czynsz i media za lokal, benzyna, pensje pracowników, półprodukty itd. Trzeba mieć sporo stałych klientów, żeby wkład się zwrócił, żeby opłacić comiesięczne koszty i żeby jeszcze zostało na zysk. Gdzie ich znaleźć? Ważna jest dobra strona internetowa, z bieżącym menu i apetycznymi zdjęciami dań oraz angażujące profile w social media. Klientów indywidualnych można szukać w miejscach aktywności fizycznej (sportowcy, osoby na diecie), przychodniach (diabetycy), korporacjach (zapracowane single). Jeśli chodzi o instytucjonalnych klientów, to trzeba przeglądać ogłoszenia – trafiają się czasem oferty dostaw jedzenia na różne eventy albo przetargi firm na stałe dostawy cateringu dla pracowników. Dodatkowym wyzwaniem w tej branży jest jej sezonowość. Duże zainteresowanie jest na przykład w okolicach świąt, także zimą i jesienią; za to gorzej jest latem, kiedy ludzie są na wakacjach lub wolą wypad do restauracji od żarcia z pudełka.

Czytaj również:

Pomysł na biznes: vintage ciuchy online

Pomysł na biznes: sprzedawanie sztuki online

Pomysł na biznes: home staging

Do góry!

Polecane artykuły

22.09.2020

Comarch e-Sale, jako e-commerce na dobry ...