Marketing i Biznes Biznes Polski startup HearMe zyskał wsparcie jednego z pierwszych inwestorów Tesli

Polski startup HearMe zyskał wsparcie jednego z pierwszych inwestorów Tesli

Jeszcze w zeszłym roku wspólnicy z HearMe musieli dokładać do biznesu, żeby rozkręcić nowo powstałą spółkę. Niektórzy z nich pracowali po nocach, aby opłacić ZUS i podstawowe rachunki. Dziś wiadomo, że ich wysiłek się opłacił. Firma oferująca benefity pracownicze w postaci psychologicznego wsparcia właśnie zamknęła drugą rundę inwestycyjną z dofinansowaniem na poziomie €303 000.

Polski startup HearMe zyskał wsparcie jednego z pierwszych inwestorów Tesli

HearMe, czyli terapeutyczny benefit dla pracowników

Polski startup tworzy 3 wspólników: Kasia Gryzło (CEO i CMO), Michał Pośnik (COO i Head of Sales) oraz Paweł Pierścionek (CTO), którzy spotkali się w programie inkubacyjnym Demium. Właśnie tam udało się wypracować pomysł na biznes i zrealizować fazę MVP.

Aplikacja HearMe to benefit, który wspiera wellbeing pracowników. Każdy może założyć w pełni anonimowe konto, następnie zostaje mu przypisany odpowiedni terapeuta/psycholog i od tego momentu pracownik ma dostęp do kalendarza specjalisty i może umówić się na wizytę video, telefoniczną lub messaging we własnym zakresie. Usługa jest anonimowa, a pracodawca dostaje tygodniowe raporty pokazujące popularność aplikacji wśród pracowników (bez ujawnienia ich tożsamości) oraz najczęstsze problemy w organizacji. Ponadto, jako HearMe popularyzujemy wiedzę o zdrowiu psychicznym organizując webinary i warsztaty dla firm – mówi Michał Pośnik.

Polski startup odpowiedział na potrzeby rynku osłabionego przez pandemię

O firmie oferującej benefit w postaci wsparcia psychologicznego pisaliśmy w marcu tego roku. Michał Pośnik opowiedział nam wtedy m.in. o trudnych początkach startupu HearMe i zaangażowaniu teamu w rozwój aplikacji. Dzisiaj, nieco pół roku później innowacyjna spółka znajduje się już w zupełnie innym miejscu.

Na początku czerwca firma powtórnie pozyskała inwestycję z hiszpańskiego funduszu VC Think Bigger Capital oraz finansowanie od dwóch angel-inwestorów z Niemiec i Hiszpanii. W gronie wspierających pojawił się m.in. twórca niemieckiego eBaya – Andreas Mihalovits.

Zaczęliśmy działać parę miesięcy przed pandemią. W czwartym kwartale 2020 zanotowaliśmy ogromne zainteresowanie polskich pracodawców naszą ofertą. Jesienią 2021 jesteśmy już ugruntowani na polskim rynku. Obecnie HearMe jest wykorzystywane jako benefit w 45 firmach. Na początku w zaangażowanie terapeutów, do wsparcia pracowników, w Polsce decydowali się przedstawiciele branży tech i marketingu, ale teraz mamy bardzo różnorodne portfolio od firm logistycznych po uczelnie wyższe – wyjaśnia Kasia Gryzło, CEO polskiego startupu.

Przyszłość w międzynarodowych barwach

W najbliższym czasie twórcy HearMe planują ekspansję na rynki zagraniczne. Aplikacja istnieje już na rynku brytyjskim pod nazwą Emplomind. Znaczna część pozyskanej inwestycji zostanie przeznaczona na realizację działań sprzedażowych oraz marketingowych w Wielkiej Brytanii i Hiszpanii. Równolegle spółka ma w planach intensywny rozwój produktu, m.in. dedykowane narzędzie wspierające zespoły HR w kształtowaniu strategii wellbeingu w organizacji. Jakie jeszcze cele stawia przed sobą polski startup?

– Chcemy, by Polacy przestali być najbardziej zestresowanymi pracownikami w UE. Chcemy, by już nikogo nie bolał brzuch na myśl o poniedziałku. Chcemy, żeby zdrowie psychiczne było brane na serio. W pracy i w domu. Każdy z naszej trójki ma osobistą historię związaną z kryzysem. Wiemy jak duże piętno zostawia w człowieku na całe życie – podsumowuje Kasia Gryzło.

Podziel się

Zostaw komentarz

Najnowsze

Powered by: unstudio.pl