Pomysły na biznes: konsultant ślubny

30.09.2017 AUTOR: Urszula Poszumska

Która z kobiet nie marzy o ślubie jak z bajki? Dla wielu z nich zawód konsultantki ślubnej jawi się jako idealne zajęcie – można planować wesele kilkanaście razy w roku i jeszcze na tym zarabiać. Zawód konsultanta ślubnego jest też uprawiany przez panów, choć to raczej rzadkość. Czy rzeczywiście to zajęcie jest tak atrakcyjne, jak się wydaje? Czy wystarczy pasja do ślubnych uroczystości, by zająć się tym profesjonalnie? Jak zacząć działalność jako konsultant ślubny?

Czym się zajmuje konsultant ślubny?

Konsultant ślubny zajmuje się kompleksową organizacją ślubów i wesel. Narzeczeni zlecają mu przygotowanie ceremonii, określają budżet, ustalają datę, informują o tym, jak by chcieli, żeby uroczystość wyglądała. Konsultant zatrudnia podwykonawców – fotografa, DJ-a lub zespół – znajduje salę, zamawia kwiaty, tort, dekoracje, obrączki. Na każdym kroku planowania jest w kontakcie z narzeczonymi, którzy podejmują ostateczne decyzje. Konsultant niejednokrotnie zajmuje się organizacją danego wesela przez kilkanaście miesięcy. Przez cały ten czas pozostaje w ścisłym kontakcie z narzeczonymi, przez telefon i maila, osobiście, umawia spotkania z wykonawcami.  Średnio na jedno wesele poświęca około 200 godzin organizacji. Takich wesel może mieć od 5 do nawet 15 w sezonie. Jego wynagrodzenie jest ryczałtowe lub procentowe od budżetu całej imprezy. Wesela w Polsce mają średni budżet około 30-40 tys. złotych, kilka procent par młodych wydaje nawet 50-60 tys. złotych.

Zazwyczaj te zamożniejsze pary decydują się na zatrudnienie konsultanta ślubnego, bo to dodatkowy wydatek. Zatem od wesela można liczyć na ładne kilka lub kilkanaście tysięcy złotych, zależnie, jaki procent ustalimy. Trzeba jednak pamiętać o tym, że ten biznes cechuje się sezonowością: wesela są głównie latem oraz w okolicach świąt Bożego Narodzenia. Są miesiące, jak luty czy listopad zupełnie niemal martwe dla tej branży. Nie da się „ciągnąć” organizacji wielu ślubów naraz w tym samym czasie. To, co zarobimy na kilku weselach w sezonie, musi nam starczyć na życie na resztę roku.

biznesie

Jak zacząć?

Można wybrać się na szkolenia z zakresu konsultingu ślubnego. To na pewno pomoże dobrze przygotować się do tego zawodu. Szkolenia nauczą negocjacji, znajdywania podwykonawców, reklamowania się, rozmów z narzeczonymi, podstaw z zakresu hotelarstwa, gastronomii, dekoratorstwa czy stylizacji, by pomóc Pannie Młodej wybrać suknię ślubną. Kursy kończą się uzyskaniem certyfikatu, który z pewnością podniesie rangę konsultanta w oczach klientów. Konsultant ślubny nie potrzebuje za dużo sprzętu, by działać. Na pewno koniecznością jest samochód, bo przy organizacji wesela sporo się trzeba najeździć. Do tego telefon i laptop. Można rozważyć posiadanie biura – wygląda to na pewno bardzo profesjonalnie. Jednak także z powodzeniem taką działalność można prowadzić z domu, online. Najważniejsze w działalności konsultanta ślubnego jest baza kontaktów. Trzeba znać branżę ślubną od podszewki – wizażystów, fryzjerów, salony sukien ślubnych, restauracje i sale weselne, jubilerów, florystów, dekoratorów, zespoły weselne itd. Musi mieć dobre relacje z podwykonawcami. Konsultant ślubny przed rozpoczęciem działalności powinien rozeznać dobrze lokalny rynek – czy ktoś już zajmuje się organizacją wesel, ile wesel jest organizowanych w okolicy, na jakie miejsca decydują się Państwo Młodzi? Ten biznes można oczywiście też prowadzić ogólnokrajowo, ale będzie to trudne. Lokalnie jest się w stanie lepiej poznać rynek i można stać się ekspertem w organizacji wesel w danym rejonie. Szalenie ważna w tej branży jest reklama. Trzeba zainwestować w stronę www, założyć profile social media, reklamować się w lokalnej prasie, można też pokusić się o ulotki do skrzynek, wizytówki w zakładach fryzjerskich i kosmetycznych itd. Jeśli uda się dobrze zorganizować pierwsze kilka imprez, renoma rozejdzie się po okolicy i wśród przyszłych Panien Młodych. Rekomendacje w branży ślubnej to podstawowe źródło zdobywania klientów.

Czym cechuje się dobry konsultant ślubny?

Dobry konsultant musi być odporny na stres – odpowiedzialność za najważniejszy dzień w życiu klientów potrafi wywołać zdenerwowanie. Często zdarzają się jakieś niespodzianki, coś pójdzie nie tak i na bieżąco podczas imprezy trzeba będzie reagować. Konsultant ślubny musi być cierpliwy i empatyczny, bo czasem trafi na trudnych klientów. Panny Młode są zestresowane i często traktują konsultanta ślubnego jako niemal powiernika – przydadzą się umiejętności z zakresu psychologii. Musi mieć doskonałe zdolności organizacyjne oraz negocjacyjne, świetne umiejętności komunikacyjne, by dogadywać się z gronem podwykonawców. Będzie zarządzał grupą kilkunastu czy nawet kilkudziesięciu osób, więc musi mieć smykałkę managerską. Powinien być pracowity, asertywny oraz – co bardzo ważne – kreatywny. Będzie tworzył dla klientów scenariusze imprez, wymyślał ich motywy przewodnie, które zdecydują o kolorystyce i dekoracjach. Zarządzanie budżetem to niełatwa rzecz: zdolności z zakresu finansowego, precyzja i skrupulatność będą niezbędne. Prawo jazdy to konieczność, podobnie znajomość angielskiego, bo trafią się czasem pary bilingualne. Konsultant ślubny musi odznaczać się zmysłem estetycznym. Przyda mu się doświadczenie w hotelarstwie, gastronomii czy obsłudze klienta.

Co jest trudne w tym biznesie?

Zawód konsultanta ślubnego to niełatwy kawałek chleba. Wiele osób dalej uznaje to za jakąś fanaberię i nie widzi „namacalnego” produktu czy usługi, którą oferują taki konsultant, za którą byliby w stanie zapłacić pieniądze. Największym wyzwaniem jest zatem sprzedanie swojej oferty. Praca konsultanta wiąże się z ogromną odpowiedzialnością – za imprezę, budżet, zadowolenie klientów. Konsultant pracuje w niestandardowych porach. W sezonie każdą niemal sobotę spędza w pracy – jest na weselu, które organizuje, od początku do samego końca. Musi czuwać nad tym, by wszystko poszło zgodnie z planem i reagować na sytuacje kryzysowe na bieżąco. Konsultant ślubny nie ma wakacji, bo to szczyt sezonu. Trzeba być zatem przygotowanym na naprawdę sporą harówkę.

Do góry!

Polecane artykuły

22.07.2020

Ochrona znaku towarowego. Sprawdź jak się możesz ...