Świecący baner na Księżycu dla naiwnych

29.05.2016 AUTOR: Michał Rusek

Istnieje mnóstwo definicji marketingu. Zaryzykuję nawet stwierdzenie, że jest ich tak wiele jak publikacji na ten temat. Niektóre są podobne i pokrywają się ze sobą, podczas gdy inne są tak wymyślne, że aż trudne do zrozumienia. Ja mam swoją, bardzo prostą i prawdziwą: ‘marketing to każde działanie prowadzące do wzrostu rentowności działalności’. Definicja ta jest bardzo ogólna, a to właśnie dlatego, że w marketingu nie ma rzeczy niemożliwych, a ogranicza je jedynie ludzka wyobraźnia. Moim zdaniem wielki świecący baner reklamowy na Księżycu jest tylko i wyłącznie kwestią czasu, ale czy aby na pewno jest nam potrzebny?

Marketing w gruncie rzeczy możemy rozbić na typowe działania sprzedażowe oraz kreację marki. Niemniej jednak skupia się on na trzech najważniejszych aspektach, takich jak:

– pozyskiwanie nowych klientów,

– zwiększanie dystrybucji wśród obecnych klientów,

– zwiększanie częstotliwości sprzedaży wśród obecnych klientów.

Wszelkie działania marketingowe powinny być dobrze zaplanowane. Nie może zabraknąć odpowiedniej analizy rynku, konkurencji, a także potrzeb klientów. Marketing powinien być przemyślany, mieć określony harmonogram, a przede wszystkim cel. A jednym z podstawowych celów każdego projektu czy kampanii jest generowanie sprzedaży.

Często zdarza się, że marketingowcy skupiają się wyłącznie na pozyskiwaniu nowych klientów, co jest kosztowne, a nierzadko inwestycja przekracza zysk lub nawet się nie zwraca. Dzieje się tak, ponieważ pozyskanie nowych klientów jest procesem skomplikowanym i często drogim. Sytuacja ta jest nagminna w przedsiębiorstwach średniej wielkości, gdzie z reguły dział marketingu nie jest wyspecjalizowany. Zwykle brak kompetencji pracowników zauważalny jest niestety dopiero po przeanalizowaniu kluczowych elementów, jak nieprecyzyjnie określona grupa docelowa, skomplikowany proces sprzedażowy czy brak analizy statystyk i korekt w kampanii. Można nazwać to działanie przysłowiowym stawianiem reklamy na Księżycu, ponieważ przypomina poszukiwanie nowych rozwiązań w miejsce dobrze znanych i skutecznych.

Zupełnie odmienny efekt możemy uzyskać, jeśli zadbamy o to, aby obecni klienci kupowali więcej i częściej. Tych klientów doskonale znamy, więc wiemy, co i w jaki sposób możemy im zaproponować. Co więcej, dotychczasowi klienci znają naszą firmę i produkty, co oznacza, że darzą nas zaufaniem. Dotarcie do klienta jest zatem wówczas łatwiejsze, inwestycja, jaką jest marketing, jest dużo tańsza, a cała kampania marketingowa bardziej opłacalna. Faktem jest także, że takim klientom dużo łatwiej jest sprzedać kolejny produkt, nawet znacznie droższy od pierwszego. Jeśli porównamy efektywność kampanii, szybko będzie można zauważyć, że kampania skierowana do nowych klientów zwykle generuje odzew na niskim poziomie. Bywa wręcz, że jest to ułamek procenta, a osiągnięcie poziomu 1–3 proc. można nazwać sukcesem. Kiedy jednak wyślesz ofertę do stałych klientów, może on wynosić nawet ok. 10 proc.

Co wyróżnia stałych klientów?

Przede wszystkim znają Ciebie i Twoją firmę, a co za tym idzie:

– wiążą Was trwałe relacje,

– znają jakość produktu i są z niej usatysfakcjonowani,

– są spokojni o sposób, w jaki dostarczasz im produkt,

– dobrze obsługiwani rekomendują Cię dalszym klientom.

Pamiętajmy również, że generowanie bazy danych oraz umiejętne zarządzanie nią może stanowić potężny kapitał firmy. Przekonasz się o tym po rozpoczęciu prowadzenia szczegółowych statystyk i analizie własnych działań. Są one bardzo istotne, ponieważ mając pełną świadomość skuteczności marketingu, uzyskasz dokładne informacje, które działania przynoszą wymierne efekty, a które nie. Warto przeprowadzić taką analizę, chociażby po to, aby w przyszłości koncentrować się na tych najbardziej opłacalnych działaniach marketingowych.

Czytaj również:

https://marketingibiznes.pl/marketing/kupuj-za-darmo

5 rzeczy, o których według prawnika musisz pamiętać decydując się na start z własnym biznesem

Prawda jest taka, że nikt nigdy nie zapłacił nikomu za sam pomysł! – wywiad z Jakubem Kotem – Dealavo

Do góry!

Polecane artykuły

Zapisz się do naszego newslettera

Wyślij mi newsletter (Możesz się wypisać w każdej chwili).

email marketing powered by FreshMail
 

Subscribe to our newsletter

Send me your newsletter (you can unsubscribe at any time).

email marketing powered by FreshMail
 

Subscribe to our newsletter

email marketing powered by FreshMail