Krótka refleksja o pozycjonowaniu – czyli dlaczego każdy manager powinien wiedzieć, czym jest Black Hat Seo.

12.05.2016 AUTOR: Anna Domin

Internet i świat rzeczywisty to dzisiaj dwa równoległe światy, w których żyjemy i komunikujemy się. Komunikacja w realu przenika się z komunikacją w Internecie. Dla młodego pokolenia to jeden świat, źródło informacji, rozrywki, ale przede wszystkim codzienne życie i niekończąca się baza danych.

Nic więc dziwnego, że wszystkim firmom zależy na lepszym komunikowaniu się z klientami, korzystaniu z możliwości, jakie dają chociażby social media, reklamowaniu się na różnych portalach i szukaniu możliwości pozyskiwania nowych klientów. W Internecie istnieć trzeba – takie jest prawo globalnego rynku, w którym z dnia na dzień przybywa nam konkurencji. Problem polega jednak na tym, że samo „istnieć” to dzisiaj za mało, trzeba istnieć naprawdę: budować swój wizerunek, pozycję, a przede wszystkim trzeba „być widocznym”, co niestety nie jest już takie proste, w szczególności kiedy nie do końca wiemy, jak to zrobić.

Z obserwacji i własnego doświadczenia wiem, że czasami lepiej jest nie robić nic, niż działać na swoją niekorzyść i szkodzić własnym interesom. Bardzo często managerowie, którzy decydują się na usługi z zakresu pozycjonowania, korzystają z pomocy „fachowców”, wyspecjalizowanych firm, które dzięki swoim działaniom realnie wpływają na wyniki wyszukiwania w Google, a także skutecznie budują wizerunek naszej marki w zatłoczonym Internecie. Dobrze, kiedy uda nam się nawiązać współpracę z prawdziwym ekspertem, który nie próbuje na siłę wywindować pozycji naszej strony, tylko skutecznie i konsekwentnie buduje nasz wizerunek w uczciwy sposób.

Niestety nie zawsze wszystko wygląda tak pięknie i bardzo często przez naszą niewiedzę i chęć szybkiego uzyskania efektu doprowadzamy do tego, że nasza strona po jakimś czasie zostaje albo zablokowana, albo drastycznie spada w wynikach wyszukiwania. Zaczynamy działać w tzw. sferze Black Hat Seo, godząc się, świadomie lub nie, na techniki, które są nieetyczne, zakazane i przez które tak naprawdę możemy sobie bardziej zaszkodzić, niż pomóc.

Do takich działań z pewnością należą takie, doskonale znane osobom zajmującym się pozycjonowaniem, działania jak: tworzenie farmy linków, piramidy linków czy też handel linkami. Dzisiaj, kiedy liczy się zawartość, nielegalne działania dotykają bezpośrednio samego contentu na naszej witrynie i niestety sprawiają, że stajemy się niewiarygodni nie tylko dla robotów Google, ale również dla wirtualnego i realnego otoczenia naszego biznesu. Warto zwrócić uwagę na to, jak jesteśmy pozycjonowani, patrzeć na ręce „prawdziwym specjalistom”, wypracować wspólną strategię, w obszarze której jasno określimy cele i zasady naszej współpracy, które będą wyznaczały nam kierunek działania. W szczególności powinniśmy wystrzegać się takich praktyk jak:

umieszczanie w znacznikach meta (w tytule, opisie strony i słowach kluczowych) słów kluczowych, których tak naprawdę nasza strona nie zawiera. Wstawianie takich słów kluczowych na stronie zdecydowanie działa na naszą szkodę, pomimo że znaczniki meta są obecnie prawie całkowicie ignorowane przez Google.

– nielegalne kopiowanie treści ze stron naszej konkurencji lub portali branżowych – już samo „nielegalne kopiowanie” narusza prawa autorskie i wiąże się z konsekwencjami prawnymi. Próba polepszenia swojej pozycji za pomocą kopiowania treści przyniesie nam na pewno sporo kłopotów i to w obu przenikających się rzeczywistościach: wirtualnej i rzeczywistej. Dlatego bardzo ważne, aby produkować własną treść, unikatową, nawet jeśli jest ona uboższa niż treść naszej konkurencji. Jest to niezwykle istotny aspekt, szczególnie w obecnych czasach, w których każda firma stara się budować ekspercki wizerunek i dzielić się wiedzą w obszarach blogosfery.

uruchamianie nieuczciwych kampanii AdWords opartych na umieszczaniu w tytule reklamy znaku bądź nazwy naszej bezpośredniej konkurencji – o ile samo wykorzystywanie słów kluczowych, w tym nazw powiązanych z naszą konkurencją, w kampaniach AdWords nie jest niczym nielegalnym, o tyle wstawianie nazw konkurencji w tytuł reklamy, a linkowanie do naszej witryny prowadzi do tego, że tak naprawdę wprowadzamy użytkowników Internetu w błąd, a tym samym działamy na szkodę naszej konkurencji. Osobiście spotkałam się z sytuacją, w której znana marka z branży stolarki okiennej, będąc nieświadoma działań firmy ją pozycjonującej, działała właśnie w ten sposób. W efekcie doprowadziło ją to na salę sądową, a ostatecznie została oskarżona o naruszanie zasad uczciwej konkurencji.

Wyżej opisane triki to tylko niektóre z nieuczciwych działań, jakie możemy spotkać, przeglądając Internet. Na szczęście zarówno właściciele firm, jak i firmy zajmujące się pozycjonowaniem coraz częściej podejmują działania w Internecie w sposób świadomy i bardziej przemyślany. Zamiast powielać błędy swoich poprzedników, uczą się na błędach opisywanych na stronach poświęconych pozycjonowaniu czy też forach i wyciągają z nich wnioski, za przykład biorąc firmy uczciwe i sprawdzone.

Internet daje nam bardzo dużo możliwości, jeśli chodzi o budowanie własnej marki i portfela swoich klientów. Istnieć w nim trzeba i trzeba działać – budować swoją pozycję i pokazywać się klientom z jak najlepszej strony. Warto jednak pamiętać, aby działać w sposób świadomy i uczciwy, ponieważ ślady nieuczciwych działań w Internecie żyją o wiele dłużej, niż nam się wydaje, a negatywne opinie rozprzestrzeniają się z prędkością o wiele większą niż pochlebne słowo.

Czytaj również:

https://marketingibiznes.pl/seosem/rzeczy-ktore-odeszly-do-lamusa-w-seo

Jak zarabiać na blogu? Trochę prawdy o monetyzacji blogowania

Do góry!

Polecane artykuły

Zapisz się do naszego newslettera

Wyślij mi newsletter (Możesz się wypisać w każdej chwili).

email marketing powered by FreshMail
 

Subscribe to our newsletter

Send me your newsletter (you can unsubscribe at any time).

email marketing powered by FreshMail
 

Subscribe to our newsletter

email marketing powered by FreshMail