Wywiad z Grzegorzem Rogiem (eduweb.pl) – bardzo kibicujemy kobietom, które są świetne w tych zawodach!

05.07.2017 AUTORZY: Grzegorz Róg, Michał Bąk,

Cześć, dziękuję, że zgodziłeś się na udzielenie wywiadu. Chciałem zapytać na początku, jak wygląda Wasza firma, czym się zajmujecie i ile lat jesteście na rynku?

Cześć – dziękuję za zaproszenie do wywiadu. Firma, którą prowadzę, to eduweb.pl – staramy się dostarczać jak najwyższej jakości materiały z zakresu wielu dziedzin cyfrowych. Takich jak projektowanie grafiki, programowanie, tworzenie stron internetowych czy aplikacji mobilnych.

Dzięki temu, że tak wielu ludzi chce ciągle podnosić swoje umiejętności, być jeszcze bardziej atrakcyjnymi na rynku pracy, przebranżowić się, czy hobbystycznie tworzyć świetne projekty – istniejemy już 10 lat. Nie jesteśmy jednak dużą firmą, sporo frajdy sprawia nam dzielenie się praktyczną wiedzą i obserwowanie tego, co dzięki temu mogą osiągnąć nasi sympatycy.

Co sądzisz o rynku e-learningu w Polsce? Jak wygląda dziś, a jak wyglądał gdy zaczynaliście i jakie są jego prognozy na przyszłość?

Mój pomysł na założenie firmy wziął się z tego, że rynek e-learningu dotyczącego nowych technologii w Polsce praktycznie nie istniał. Sam, czerpiąc wiedzę z zagranicznych serwisów oraz for dyskusyjnych, chciałem stworzyć w Polsce serwis, który po części spłaci mój dług w stosunku do społeczności. Od której tak dużo się nauczyłem, a po części dostarczy świetną merytorycznie treść w najbardziej przyjazny i efektywny sposób, jaki znam – w postaci wideo.

Od tego czasu wiele się zmieniło, powstało mnóstwo firm, które oferują treści tego typu, jednak o naszym rynku nie można jeszcze chyba mówić, jako o dojrzałym. Ten rynek w dużym stopniu uzależniony jest także od poziomu szkół i uczelni, kompetencji w firmach, wykorzystywaniu najnowszych technologii, popycie na wiedzę – zadziwiające jest to, jak wiele zależności jest tutaj po drodze. Dlatego nie jest to rynek łatwy.

Ale ja jestem przekonany, że prognozy są świetne, bo widzę ciekawość u ludzi, chęć rozwoju, odkrywania nowych rzeczy, ale też nadążania za trendami, które w technologiach niezwykle szybko się zmieniają. I to jest motor napędowy tego rynku. Nie korporacje a jednostki, których w Polsce jest bardzo dużo i które widzą swoją szansę w tym, że zwiększają kompetencje. Mają rację, bo dziś na rynku największe szanse mają ci, którzy cały czas się uczą. I którzy wiedzą, że dobrych treści próżno szukać za darmo a płatne materiały to inwestycja, która wielokrotnie się zwraca.

Co wyróżnia Twoją firmę od pozostałych, które działają w e-learningu, czy w ogóle na tym polu da się kursanta czymś zaskoczyć, wyróżnić?

Tak – wiem, co należy robić, aby się wyróżnić. Trzeba wiedzieć, dlaczego się to robi, robić to autentycznie i na pierwszym miejscu stawiać klienta oraz jego potrzeby. To oraz stałe dążenie do jak najlepszej jakości to uniwersalna recepta. Jednak działa i sprawdzi się zapewne w niemal każdej branży. Nie wiem natomiast i nie mnie to oceniać, czy udaje nam się w pełni te założenia realizować.

Skąd pomysł, aby wejść w rynek e-edukacji? Co Cię do tego zmotywowało i jak się to potoczyło, że dziś jesteś jedną z największych firm zajmujących się e-learnigniem w Polsce?

Tak jak wspomniałem wyżej, motywacją było to, iż na naszym rynku w ogóle nie było tego typu materiałów. Ja wszystkiego uczyłem się sam i z różnych źródeł. Kiedy już dostałem dobrą pracę i realizowałem komercyjne projekty dla dużych firm, postanowiłem po części spłacić swój dług dla społeczności. Przez długi czas materiały, które tworzyłem były darmowe.

Ogromną motywację stanowiły opinie osób, które korzystały z tych materiałów i wkrótce zostałem przez nich zachęcony do tego, aby poświęcać na to coraz więcej czasu. Dziś patrząc na zasoby wiedzy, które mamy, jestem przekonany, że gdybym miał je pod ręką, gdy zaczynałem, dojście do dobrego poziomu zajęłoby mi ułamek czasu, który wtedy na to poświęciłem. I to właśnie jest wartość i chyba odpowiedź na zadane pytanie.

Czy jako Eduweb macie jakieś plany na ciekawe projekty w II połowie 2017 roku?

Oczywiście! Mamy masę pomysłów, które na bieżąco realizujemy. To, że pozostajemy niewielką, ale dobrze zorganizowaną firmą, pozwala nam niemal natychmiast reagować na rynkowe potrzeby i tworzyć nowe materiały. W tym momencie czasem nawet kilka razy w tygodniu wydajemy nowe, wartościowe Kursy i Warsztaty. Prowadzimy też Bootcampy online, które dodatkowo angażują uczestników i pozwalają im uczyć się w grupach, co jest niezwykle skuteczne.

Poza tym planujemy cykliczne akcje – ostatnia z nich, „Miesiąc z Fotografią”, w trakcie której codziennie wydawaliśmy materiały związane z nauką fotografowania, dotarła do kilku milionów osób! Obecnie trwa „Lato z UX” z kolejnymi premierami, które mają szansę stać się branżowym kompendium. Będziemy kontynuować takie ciekawe projekty, przygotowaliśmy też szereg niespodzianek!

Kto jest w głównej mierze Waszymi klientami, czy analizujecie profil zamawiających?

Z naszych materiałów korzystają w dużej mierze osoby, które chcą zdobyć nowe umiejętności, czy to rozwinąć hobby, czy przebranżowić się lub podnieść kwalifikacje. Są to głównie osoby ze średnim i wyższym wykształceniem, między 25 a 35 rokiem życia, świadome tego, że to jeden z lepszych sposobów na inwestowanie w siebie.

Przeważają mężczyźni, z racji tego że dalej to oni bardziej interesują się technologiami. Jednak ta przewaga stopniowo topnieje i bardzo kibicujemy kobietom, które są świetne w tych zawodach! Wśród naszych klientów znajduje się też wiele firm.

To, że posiadamy materiały nie tylko podstawowe, ale i zaawansowane, tworzone przez świetnych autorów, którzy na co dzień realizują najlepsze projekty, pozwala nam stać się wartościowym źródłem wiedzy także dla pracowników firm, które zdają sobie sprawę, że jest to najlepszy sposób na zbudowanie jakościowej, konkurencyjnej przewagi. Multilicencje, które oferujemy, to także zdecydowanie tańsza alternatywa do szkoleń stacjonarnych, które powoli znikają z rynku.

Do góry!

Polecane artykuły

18.09.2020

Fotel gamingowy – zbędny ...