Prasówka Marketing i Reklama #16 Ponad 90% czasu spędzanego online przypada na 5 największych aplikacji

31.08.2017 AUTOR: Radek Borzym

Google zwraca pieniądze za reklamy widziane przez roboty

Oszukiwanie Google poprzez wykorzystanie botów, które zawyżają popularność naszej strony nie jest czymś nowym. Głównym problemem korporacji nie jest jednak potrzeba karania niektórych stron za oszukiwanie poprzez zmniejszenie ich pozycji w wynikach wyszukiwania. Fałszywe wyświetlenia reklam generują nieuzasadnione koszty u reklamodawców korzystających z googlowskich reklam, co przysparza firmie sporo kłopotów.

Ostatnio gigant zwrócił im część pieniędzy wydanych na reklamy, które widziane były tylko przez roboty. Korporacja oddała marketingowcom zaledwie od 7 do 10% ich funduszy tłumacząc się tym, że reszta pieniędzy opuściła już konto firmy i trafiła do partnerów.

Scott Spencer, kierownik działu project managementu w firmie, powiedział, że boli ich, kiedy nie są w stanie wyłapać fałszywych wyświetleń, ani zwrócić marketingowcom ich funduszy. Podobno problem dotyczył głównie reklam, które pojawiały się przy wyświetleniach wideo. Google zapewne będzie w przyszłości dopracowywał swoje algorytmy, żeby nie dopuścić do ponownego pojawienia się podobnych okoliczności.

Dziwi jednak, że tak zamożna firma nie zdecydowała się wypłacić reklamodawcom odszkodowania z własnych pieniędzy, w końcu cały problem wyniknął z winy korporacji.

tiger

Facebook zmniejsza liczbę postów, które mogą stać się reklamami

17 rodzajów postów, które wcześniej można było promować w niedługo utraci tę możliwość. Powodem tego posunięcia Facebooka jest chęć sprawienia, żeby reklamy stały się bardziej precyzyjnie.

Usunięta zostanie opcja promowania postów, które nie przekładają się na sprzedaż produktów. Możliwość ta, zdaniem COO Sharyl Sandberg, była nieistotna, a marketingowcy potrzebują mniej skomplikowanych narzędzi niż te obecnie dostępne. Przykładem postu, którego nie będzie można od tej pory promować jest np. zmiana zdjęcia profilowego. Oto lista 17 rodzajów postów, które są częścią nadchodzącej zmiany. 

Zmiany wejdą w życie 15 września. Każda reklama zakupiona przed tym deadlinem będzie funkcjonowała tylko do końca miesiąca.

tiger

Facebook zakazuje kupowania reklam stronom, które udostępniają fake newsy

W kolejnym odcinku zmagań z fake newsami, Facebook postanowił zablokować możliwość promocji za pomocą reklam stronom, które regularnie udostępniają fejkowe wiadomości. To czy dana informacja jest prawdziwa czy nie weryfikowane jest przez zewnętrznych partnerów takich jak Snopes. Strony, które otrzymają bana na reklamy za sharowanie tego rodzaju wiadomości, mogą mieć go zdjętego jeżeli poprawią swoje zachowanie.

Facebook już zakazuje kupowania reklam, które promują newsy uznane za fejkowe, teraz jednak cała strona je udostępniająca spotka się z konsekwencjami. Nowa procedura nie bierze pod uwagę wcześniejszej historii danej strony, wszyscy od poniedziałku, kiedy zmiany weszły w życie, startują z czystym kontem.

tiger

Ponad połowa czasu spędzanego online przypada na 5 największych aplikacji

Zgodnie z raportem przygotowanym przez comScore na temat aplikacji mobilnych w Stanach coraz ciężej jest się przebić z nowymi produktami. Niemalże 90% spędzanego czasu przypada na zaledwie 5 największych aplikacji. Z 10-ciu najpopularniejszych, które monopolizują 96% czasu użytkowników, 3  należy do Facebooka, a 5 do Google. Jak widać następuje niestety coraz większa koncentracja aplikacji w rękach dużych korporacji.

Użytkownicy spędzają większą część czasu korzystając z aplikacji w smarfonie (50%) niż surfując po necie(9%) czy siedząc przy pececie(34%).

Ponad 95% czasu jacy użytkownicy spędzają przeglądając zdjęcia, słuchając muzyki, korzystając z map i wysyłając wiadomości ma miejsce przy użyciu telefonów komórkowych. Z kolei zaledwie 5% czasu przeznaczanego polityce ma miejsce za pośrednictwem urządzeń mobilnych.

Ponad połowa użytkowników w ogóle nie ściąga nowych aplikacji. 24% ściąga od 1 do 2 aplikacji miesięcznie, a 13% ściąga ich 3 lub 4.

Co ciekawe aż 43% użytkowników zgadza się otrzymywanie powiadomień, co jest wzrostem o 16 punktów procentowych w porównaniu z rokiem ubiegłym.

Startup reklamuje się poprzez użycie realistycznie wyglądających zdjęć jedzenia

HelloFresh jest startupem, który zajmuje się dostarczaniem dań gotowych do odgrzania w domu. Przez większą część swojego istnienia reklamował się za pomocą tradycyjnie przygotowanych zdjęć, takich jakie posiadają restauracje. Każdy z nas je widział, każdy z nas wie, że nie oddają one rzeczywistości.

Startup przez długi czas wysyłał swoim klientom porcje, które nijak wyglądały jak na promujących je obrazkach. Postanowiono wypróbować nową metodę polegającą na prezentowaniu realistycznie wyglądających zdjęć sprzedawanego pożywienia. Marketingowcy udostępniali kilka wersji postów na Facebooku, które różniły się stopniem sztuczności promowanego produktu. Okazało się, że posty, które najmniej upiększały przyszły posiłek bardziej przypadały do gustu konsumentom.

Startup bazując na wynikach swoich eksperymentów postanowił zmienić swoją politykę marketingową co zaowocowało zwiększeniem sprzedaży.

tiger

Tiger odzyskuje grunt pod nogami

Pamiętacie reklamę napoju Tiger, która “chrzaniła” powstańców? Polska jest słabym miejscem na bojkotowanie marek ponieważ po spadkach wywołanych burzą wokół napoju, Tiger znowu zaczyna odzyskiwać utracone udziały rynkowe.

Co w całej sprawie najciekawsze, Tiger zaczął tracić udziały w rynku napojów energetyzujących na długo przed wybuchem skandalu, bo już na początku lipca. Spadki, które wtedy zaliczył wcale nie były mniejsze od tych późniejszych.

Ciężko powiedzieć jaki był wpływ skandalu na kondycję napoju. Czy sprawił on, że marka stała się bardziej rozpoznawalna, co zwiększyło ilość zakupionych napoi? A może gdyby nie afera, to wzrost udziałów byłby większy? Warto także zaznaczyć, że dane z jednego tygodnia niekoniecznie są reprezentatywne i możliwe jest, że napój zanotuje w przyszłości dalsze spadki.

tiger

 

 

Prasówka powstaje dzięki:

INIS

INIS to kompleksowa obsługa kampanii reklamowych online nastawionych na efekt. Nie jesteśmy jednym z wielu pośredników. Posiadamy własne zasoby bazodanowe, system mailingowy oraz autorskie narzędzie, pozwalające na automatyczną emisję, analizę i optymalizację kampanii w czasie rzeczywistym.

Codziennie realizujemy ponad 30 mln wysyłek do osób o określonych cechach demograficznych i zainteresowaniach.

W naszej ofercie znajdziesz:

• kampanie emailingowe i display

• email retargeting, video mailing, responsive email design

• display remarketing w RTB, hiperpersonalizację, tagowanie, tracking

• geotargetowanie i targetowanie: demograficzne, behawioralne, na urządzenia mobilne

Agencja Marketing i Biznes

mail: michal@marketingibiznes.pl
telefon: 695 069 430
strona www: https://marketingibiznes.pl/agencja/

Zazwyczaj tutaj jest miejsce, żeby przekonać Cię do współpracy z nami. Ale zacznijmy od Ciebie. Wiemy, że jesteś tu, aby znaleźć potrzebne Ci informacje. Być może o tym, dlaczego treść jest ważna na Twojej stronie, być może na temat tego, co możemy Ci zaoferować. Marketing i Biznes jest agencją content marketingową, która zajmuje się pisaniem wysokiej jakości treści. Dostarczamy artykuły na każdy temat, prowadzimy blogi firmowe, tworzymy opisy produktów, piszemy content w języku angielskim, a to wszystko w oparciu o fachową wiedzę i wymagania SEO. Jednak zanim powiemy Ci coś więcej na temat naszych usług, chcemy, żebyś poczuł, że to Ty w Marketing i Biznes liczysz się najbardziej. To dla Ciebie przygotujemy zindywidualizowaną ofertę i przeprowadzimy kampanię, która wzmocni Twoją markę oraz zapewni wzrost sprzedaży.

Polecane artykuły

Zapisz się do naszego newslettera

Wyślij mi newsletter (Możesz się wypisać w każdej chwili).

email marketing powered by FreshMail
 

Subscribe to our newsletter

Send me your newsletter (you can unsubscribe at any time).

email marketing powered by FreshMail
 

Subscribe to our newsletter

email marketing powered by FreshMail