Marketing i Biznes Marketing Jak bronić się przed zmianami algorytmu Google – na przykładzie aktualizacji SPAM Update

Jak bronić się przed zmianami algorytmu Google – na przykładzie aktualizacji SPAM Update

Pracownicy Google co jakiś czas ogłaszają, że wypuszczają nową aktualizację dotyczącą SPAM-u, a konkretnie linków zewnętrznych. Algorytm przez kilka dni aktualizuje swoje bazy danych, i po aktualizacji pozycje są ułożone często na nowo - tzn. w oparciu o nowe czynniki, które Google wrzucił bądź wyrzucił z algorytmu. Wtedy nadchodzi czas weryfikacji wyników oraz analiz co dane zmiany (spadki, wzrosty) spowodowało.

Jak bronić się przed zmianami algorytmu Google – na przykładzie aktualizacji SPAM Update

Źródło: Unsplash/Brett Jordan

Nieformalne spotkanie dla przedsiębiorców

Sprawdź Founders Beer!

O co właściwie może chodzić z tym SPAM Updatem?

Spróbujmy na chwile się zatrzymać i zastanowić, dlaczego Google aktualizuje linki. Zgodnie ze swoją polityką Google chce, aby do serwisu prowadziły linki wyłącznie naturalnie. Gdyby podejść do tego w dosłowny sposób, to 99% serwisów w sieci nie miałoby żadnych linków zewnętrznych, a oprócz tego 1% serwisów miałoby w rzeczywistości tylko linki naturalne. Niestety tak się nie dzieje. SEO-wcy i marketerzy dbają o profil linkowy serwisów, którymi się opiekują poprzez pozyskiwanie nowych linków. W związku z tym Google stara się poprawiać algorytm tak, aby uwzględniać w nich tylko linki pochodzacez wartościowych stron.

Przykład powiadomienia od Google:

Jak często mają miejsce zmiany dotyczące linków?

W ciągu ostatnich 6 miesięcy serwis Search Engine Land informował nas o czterech takich aktualizacjach w dniach: 23 czerwca, 28 czerwca, 26 lutego oraz 3 listopada. Daje nam to średnio jedną aktualizację na 1,5 miesiąca. Oprócz tego przed nami prawdopodobnie kolejne aktualizacje związane z linkami zewnętrznymi. Dlatego nigdy nie przestawaj dbać o ten aspekt Twoich działań SEO.

Co się dzieje z linkami po aktualizacjach?

Z linkami które posiadasz mogą stać się 3 rzeczy:

  • ich wartość może wzrosnąć – dzieje się tak szczególnie w serwisach, które są w fazie rozwoju i odpowiednio dbają o swoje SEO,
  • mogą zostać zdewaluowane – w momencie gdy serwis zostaje uznany przez Google jako SPAM (może to mieć miejsce w serwisach z dużą liczbą linków zewnętrznych jak katalogi czy fora – choć nie jest to jedyna możliwa przyczyna),
  • NIC, czyli mogą zostać na obecnym poziomie – często stabilne serwisy, na których niewiele się zmienia.

Możliwe zmiany w algorytmie

Wiesz już, że z każdym linkiem może stać się praktycznie wszystko. Zobacz więc, na co warto zwrócić uwagę w momencie, gdy takie zmiany następują:

  • wyindeksowanie adresów URL, z których posiadasz linki do Twojego serwisu – w takim momencie link przestaje być wliczany do algorytmu, równoznaczne jest to z brakiem linka w danym miejscu. Dzieje się tak wtedy, gdy adres URL lub serwis zostaną oznaczone jako “słabej jakości”,
  • zmiana wartości linka z parametrem rel – nofollow, sponsored oraz ugc, takie parametry rel może posiadać klasyczny link i Google może zmieniać wartość jaką każdy z tych parametrów będzie przekazywać,
  • weryfikacja anchorów – Google może weryfikować anchory linków przychodzących poprzez analizę czy przypadkiem adres URL nie posiada samych linków tzw. EMA (Exact Match Anchor czyli anchor z dopasowaniem do frazy kluczowej) oraz czy na pewno odpowiednie anchory trafiają do odpowiednich podstron (linki, które trafiają do nieodpowiednich podstron w serwisie mogą powodować kanibalizację, czyli sytuację w której dwa adresy URL rankują na to samo słowo kluczowe),
  • obniżenie wartości linków – następuje wtedy, gdy z danego adresu URL zaczyna prowadzić coraz więcej linków zewnętrznych np. jest więcej komentarzy z linkami, czy artykuł został uzupełniony o dodatkowe linki zewnętrzne lub w sytuacji, gdy adresy URL z linkami do Twojej strony spadają w strukturze serwisu i Google potrzebuje więcej kliknięć, aby się do nich dostać,
  • weryfikacja obecnych linków – nic w sieci nie jest wieczne i dlatego linki mogą zostać z różnych powodów usuwane i wtedy po przeindeksowaniu, Google nie będzie ich już uwzględniał (fizycznie nie istnieją).

Dwa błędy, które często są popełniane podczas inwestowania w działania SEO to po pierwsze rzadko kiedy zakładamy, że zwyczajnie konkurenci nas wyprzedzili (zainwestowali więcej, posiadają lepszą ocenę domeny pod kątem SEO). Drugi błąd polega na tym, że analizujemy wyłącznie spadki po aktualizacjach – kiedy to wzrosty mogą nas bardzo wiele nauczyć, które techniki są teraz odbierane jako te zalecane przez algorytm (nie przez pracowników Google).

Jak zapobiegać takim spadkom?

Niestety przed spadkami w SEO nie da się obronić. Wynika to z prostego faktu, że nie wiemy co Google zmieni i w jaki sposób wpłynie to na ocenę stron internetowych. Można jednak zastosować kilka zasad, które obniżają prawdopodobieństwo spadków przy aktualizacjach:

  • dbaj o indeksację obecnych linków do serwisu,
  • posiadaj zbliżony profil linkowy do konkurentów (w przypadku aktualizacji i podobnych profili może się okazać, że wasze pozycje niewiele się zmienią, mimo iż podobne linki zostaną zdewaluowane),
  • kupuj linki tylko z dużych i znanych serwisów, które nie posiadają na każdej stronie po kilka linków wychodzących (wiem, że takie działanie jest kosztowne, ale daje pewną dozę bezpieczeństwa),
  • testuj portale z których zamierzasz pozyskiwać linki przed podlinkowaniem Twojego serwisu,
  • analizuj bieżącą sytuację i reaguj, gdy widzisz coś niepokojącego (np. poprzez narzędzie Disavow – w którym wyklucza się linki, których Google ma nie uwzględniać w ocenie naszego serwisu).

A może nic nie ulega zmianie w samym algorytmie?

Trochę poddaję pod dyskusję temat związany z tym, że w podczas aktualizacji, Google tak naprawdę nie musi NIC zmieniać w algorytmie. Tzn. wystarczy, że Google na nowo przeskanuje sieć i przeliczy wartości obecnych linków. Sieć linków codziennie ulega zmianie (jedne linki powstają, inne zostają usunięte). Same podlinkowanie miejsc, z których posiadasz linki ma bardzo duży wpływ na wartość linka. Jeżeli więc do takiego serwisu przestaje prowadzić link np. z serwisu Interia, to wartość takiego serwisu spada, a co za tym idzie wartość linka z tego serwisu także. Oczywiście, gdy link z serwisu Interia się pojawi to wartość linka wzrośnie.

Zamiast panikować wyciągaj lekcje ze zmian

Po update’ach zarówno pod kątem linków, jak i w pozostałych przypadkach (Core Update, Core Web Vitals, Mobile), zawsze weryfikuj co i dlaczego spadło, ale także urosło. Wiedza w jedną i drugą stronę pozwoli Ci dostrzec, jakie zmiany zachodzą w algorytmie oraz w jakim kierunku one zmierzają. Przed nagłymi wzrostami czy spadkami nie uciekniesz, ale postaraj się z tych lekcji wyciągnąć jak najwięcej. Zawsze rozpoczynaj analizę od tych parametrów SEO, o których informują pracownicy największej wyszukiwarki na świecie. A po aktualizacji nie panikuj i nie rezygnuj z SEO – po prostu przeanalizuj temat i odpowiednio zareaguj. 

Podziel się

Zostaw komentarz

Najnowsze

Powered by: unstudio.pl