Prasówka IT i nowe technologie #30 Apple sztucznie spowalniał starsze modele smartfonów

03.01.2018 AUTOR: Radek Borzym

Każdy ma mieć prawo do szybkiego łączą w UK

W XXI wieku ciężko jest funkcjonować nie będąc podłączonym do sieci. Od pewnego czasu dostęp do Internetu widziany jest przez wielu, zwłaszcza na zachodzie, jako część infrastruktury niezbędnej do życia. Dostęp do ogromu informacji, kontaktów społecznych, możliwość znalezienia pracy, zrobienia tańszych zakupów, czy zamówienia potrzebnych usług jest koniecznością we współczesnym świecie. Już osiem lat temu 80% osób z 26 krajów zapytanych, czy dostęp do Internetu powinien stać się prawem człowieka odpowiedziało: Tak.

Organizacja Narodów Zjednoczonych w 2011 i 2016 roku sugerowała, że prawa człowieka obowiązujące w realnym świecie powinny znaleźć przełożenie online, a kilka krajów opowiedziało się za zwiększeniem zasięgu globalnej sieci na swoim terenie. Do tej gruby dołącza teraz Wielka Brytania.

Od 2020 roku każdy brytyjski dom i każde brytyjskie przedsiębiorstwo będzie miało prawo do dostępu do sieci o szybkości co najmniej 10 Mbps. Na wyraźne żądane obywatel znajdujący się w dowolnej części kraju, obojętnie jak odludnej by ona nie była, ma mieć możliwość podłączenia do swojego domu Internetu idącego szybkim łączem.

Regulacja została wprowadzona w celu wyrównania nierówności w dostępie do sieci pomiędzy terenami wysoko zurbanizowanymi, a wiejskimi. Usługodawcy internetowi są zobligowani do szybkiej rozbudowy swojej infrastruktury. A rozbudowa jest konieczna, ponieważ 17% mieszkańców wsi i 2% osób żyjących w miastach nie ma dostępu do Internetu o przyzwoitej szybkości. Łącznie około miliona domów, co stanowi 4% mieszkańców Wysp Brytyjskich, nie ma możliwości podłączenia się do sieci na tyle szybkiej, żeby można było za jej pomocą stremować filmy.

apple

Apple sztucznie spowalniał starsze modele smartfonów

iPhone 6, 6S, 7 oraz SE. To modele telefonów od Apple, które były sztucznie spowalniane przez korporację. Firma benchmarkingowa Primate Labs John Poole porównała działanie smartfonów korzystających z różnych wersji iOS i okazało się, że starsze modele używające nowszego oprogramowania działały wolniej niż te, których właściciele nie zdecydowali się na przeprowadzenie update’u.

Różnica ta została zniwelowana po wymianie baterii na nowe. Firma przyznała się, że sztucznie zmniejszyła szybkość działania starszych wersji iPhone’a korzystających z zużytych baterii w celu uchronienia użytkowników przed samowyłączaniem się telefonów firmy. Litowe baterie wykorzystywane we współczesnych smartfonach degradują się już po kilkuset ładowaniach.

Aż osiem pozwów zostało wytoczonych przeciwko korporacji w pierwszym tygodniu od ujawnienia afery. Apple nie pytała użytkowników o zgodę na spowolnienie ich telefonów. Nigdzie nie sugerowała, że wymiana baterii spowoduje przywrócenie dawnej prędkości. Konsumenci nie posiadający tej wiedzy byli skłonni niepotrzebnie zakupić nowszy model uznając, ze stary jest już bezużyteczny. Apple skorzystał z nadarzającej się okazji, żeby skrócić żywot swoich starszych modeli. Praktyka określana jest jako planowane starzenie.

Próbując przeciwdziałać burzy, która zagroziła reputacji firmy, Apple zmniejszył cenę baterii o 50 dolarów. Niestety, jak zwykle okazało się, że trzeba patrzeć korporacjom przez ręce, żeby wymusić na nich działania prokonsumenckie.

 

Nowe technologie nie niszczą dzieciństwa

Naukowcy z Oxfordu pod przewodnictwem Killian Mullan porównali wyniki sondaży przeprowadzonych w latach 2000/2001 oraz 2014/15. Metanaliza miała na celu porównanie różnic w korzystaniu z nowych technologii przez dzieci i młodzież w wieku od 8 do 18 lat. Większość wcześniejszych badań skupiała się na ilościowym czasie spędzanym przed ekranem pomijając jednocześnie kontekst, w jakim wykorzystywanie danego urządzenia miało miejsce. Okazało się, że dzieci inkorporują nowe technologie do swojego życia w sposób podobny do tego, w jaki robią to dorośli. Większość z nich posługuje się nimi podczas odrabiania lekcji i prowadzenia kontaktów towarzyskich.

Każdy z respondentów otrzymał dzienniczek, w którym notował swoje codziennie aktywności robiąc przy tym adnotacje informujące, w którym momencie nowe technologie były wykorzystywane.

W przeciągu 14 lat średni czas oglądania telewizji zmniejszył się o 10 minut, za to średni czas grania w gry i korzystania z komputera wzrósł o 40 minut. Łącznie o półgodziny zwiększył się przeciętny czas spędzany z przeróżnymi urządzeniami.

apple

Artykuł powstał dzięki:

Coders Lab

Łącząc doświadczenie edukacyjne ze znajomością rynku pracy IT, Coders Lab umożliwia szybkie i efektywne zdobycie pożądanych kompetencji związanych z nowymi technologiami. Skupia się się na przekazywaniu praktycznych umiejętności, które w pierwszej kolejności są przydatne u pracodawców.

Wszystkie kursy odbywają się na bazie autorskich materiałów, takich samych niezależnie od miejsca kursu. Dzięki dbałości o jakość kursów oraz uczestnictwie w programie Career Lab, 82% z absolwentów znajduje zatrudnienie w nowym zawodzie w ciągu 3 miesięcy od zakończenia kursu.


Do góry!

Polecane artykuły

22.09.2020

Comarch e-Sale, jako e-commerce na dobry ...